Jump to content

12-12-2009 Ułęż z Wrooblem ( sobota)


Bzyk
 Share

Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Bzyk jakbym mógł coś zasugerowac. Poniewaz u Wrobla bylem wiele razy, jest jedna rzecz ktora nasuwa mi sie na mysl. W te sobote praktycznie nie jezdzilismy wogole jesli na prawy nie zasiadał ktos ze stoperem i kilka osob ktore byly pierwszy raz narzekaly ze jest malo jezdzenia. Moje zdanie jest takie samo. Jesli mam przejechac 6x to jak dla mnie za malo. Jesli przejade 20-30x to bede na kazdej pojezdzawce. Ustalcie wiec z góry czy jezdzimy tez bez pomiaru czasu czy nie.

 

Może żeby nie było bałaganu, ustalić jakieś zasady np.

1. nie ma na starcie instruktora ze stoperem - można jechać bez niego albo czekać aż wróci, jeśli chce się zmierzyć czas;

2. jeśli jedziesz bez instruktora i przewrócisz słupek - twoim zas.anym obowiazkiem jest zjechac na pobocze i pojść go postawić na miejsce;

3. jeśli jedziesz bez insrtuktora i widzisz przewrocony slupek - j/w - zjedz na bok i ustaw slupek.

 

Wtedy każdy przejedzie wiecej km i bedzie jako taki porzadek.

 

piter_s

Link to comment
Share on other sites

Bzyk jakbym mógł coś zasugerowac. Poniewaz u Wrobla bylem wiele razy, jest jedna rzecz ktora nasuwa mi sie na mysl. W te sobote praktycznie nie jezdzilismy wogole jesli na prawy nie zasiadał ktos ze stoperem i kilka osob ktore byly pierwszy raz narzekaly ze jest malo jezdzenia. Moje zdanie jest takie samo. Jesli mam przejechac 6x to jak dla mnie za malo. Jesli przejade 20-30x to bede na kazdej pojezdzawce. Ustalcie wiec z góry czy jezdzimy tez bez pomiaru czasu czy nie.

 

Może żeby nie było bałaganu, ustalić jakieś zasady np.

1. nie ma na starcie instruktora ze stoperem - można jechać bez niego albo czekać aż wróci, jeśli chce się zmierzyć czas;

2. jeśli jedziesz bez instruktora i przewrócisz słupek - twoim zas.anym obowiazkiem jest zjechac na pobocze i pojść go postawić na miejsce;

3. jeśli jedziesz bez insrtuktora i widzisz przewrocony slupek - j/w - zjedz na bok i ustaw slupek.

 

Wtedy każdy przejedzie wiecej km i bedzie jako taki porzadek.

 

piter_s

 

Ogólnie nie napisałeś ani nic nowego ani nic odkrywczego.

Zasady które opisałeś funkcjonują już od 2 lat i jak zapewne nie zauważyłeś Piotrek o nich wspomniał na początku po zapoznaniu z trasą !

Podpisujemy się pod nimi 4 łapami :mrgreen:

Jest jednak mały problem, który nazywa się DYSCYPLINA, a na nią nie zawsze mamy wpływ.

 

Dodałbym jeszcze kilka warunków bezpieczeństwa.

1. poprawiająć słupek parkujemy auto w bezpiecznym miejscu, najlepiej na trawie a nie na środku drogi

2. jezdząc bez instruktora trzymamy fantazję na wodzy !!!

3. poprawiamy a nie przewracamy słupki

 

 

 

 

 

 

 

2. jeżdżąc bez instruktora trzymamy fantazje na wodzy !!!

Link to comment
Share on other sites

piter_s, ale czy było inaczej ?? Myśmy z Lynxem starali się jeździć tak żeby lecieć za instruktorami, żeby nie przeszkodzić w ewentualnym pomiarze czasu + jak widziałem wywrócony słupek to go poprawiałem. Sam raz potrąciłem słupek na bramce na mecie to od razu go poprawiłem. Kwestia tylko, żeby wszyscy przestrzegali tych zasad...... :roll:

Link to comment
Share on other sites

spoko, generalnie nie chcialem byc postrzegany jako ktos kto sie wp...ala za przeproszeniem przed kolejke i ma gdzies innych, ok jesli te zasady ciagle obowiazuja to ja jestem za... czyli nastepnym razem jestem

 

pozdro

piter_s

Link to comment
Share on other sites

widziałem wywrócony słupek to go poprawiałem

Nie każdy tak robił, nie wszyscy zatrzymują się w bezpiecznych miejscach.

Czasem jadący nie zdaje sobie sprawy że przewrócił słupek,a instruktor może to zauważyć.

Jak ktoś pojedzie bez instruktora, to ten następny i tak musi odczekać niezależnie czy jedzie z instruktorem czy bez ,tor ma ogranoczoną pojemność.

Niestety jedyną możliwośćią odbycia wielu przejazdów jest dyscyplina, której ostatnio zabrakło.

Ostatnio w Ułężu było dużo różnych ludzi, być może stąd to zamieszanie, a i wpychania się w kolejkę nie brakowało.

Jak pojedzie zgrana ekipa to już o 13.00 wszyscy mają dość - tak są wyjeżdzeni.

Link to comment
Share on other sites

Panowie generalnie to jest tak, ze jak jezdzimy to nie mozemy pilowc kolejki. W ostatnia sobote wysiadalem z samochodu zapisywalem wynik i wsiadalem do pierwszego ktory stal w kolejce. Najlepiej jechac wg. listy i wybrac kogos sposrod uczesnikow kto bedzie pilnwa kolejki.

Link to comment
Share on other sites

Cena bez zmian

Moze czas porozmawiac o znizkach dla jolaj...lolaj...jowialnych klientow?

 

[ Dodano: Sro Gru 02, 2009 10:24 am ]

W ostatnia sobote wysiadalem z samochodu zapisywalem wynik i wsiadalem do pierwszego ktory stal w kolejce

Andrzeju, mysle ze uwagi chlopakow nie sa pod adresem instruktorow. Wszyscy chyba widzielismy jak nawet w najwiekszy upal truchtasz od auta do auta, zeby jak najwiecej przejazdow bylo. To samo mozna powiedziec o Ogorassie, Bzyku, Wroblu (sorry jesli kogos pominalem).

 

Na ostatnim Ulezu nie bylem, nie wiem jak to wygladalo, ale rozumiem uwagi pitera. Ja mam na Ulez circa 220km x 2, musze wstac grubo przed 6 rano i nie raz tak bylo, ze 5 czy 6 razy pojechalem. Oczywiscie ja jestem na innym poziomie niz wyjadacze i mnie nie warto jechac bez instruktora, bo sie mniej naucze. Nie zmienia to jednak faktu, ze przy 20 i wiecej autach 3 instruktorow na przejazdy tylko z pomiarem to za malo.

 

Problem nie jest w tym ze tor ma mala przepustowosc, tylko ze przez statystyczna wiekszosc czasu nic po nim nie jedzie.

 

Poprzednio przyjechalem z Ivi, Wrobel przydzielil jej liste i dziewczyna utrzymywala wzgledny porzadek. Moze zabierajcie ze soba jednego - dwoch 'porzadkowych'', dajcie im zarowiaste kamizelki, szmatke na kijku...? Na Miedziance FITNES ma chlopakow ze stoperami, ktorzy nic innego nie robia jak puszczaja samochody i notuja czasy. Jak to w biznesie, trzeba inwestowac w personel :lol:

 

Ustawcie dwie kolejki - pas jest szeroki - od srodka z pomiarem, od zewnetrznej bez pomiaru (od drugiej zewnetrznej park serwisowy) i dajcie porzadkowego ktory np. co 30 - 45s. bedzie puszczal kolejne auto z obu kolejek. Jak przyjdzie instruktor to puszcza natychmiast z kolejki z pomiarem. Nie ma jeszcze instruktora - leci gosc z kolejki bez pomiaru. Jeden porzadkowy zawsze na starcie, drugi w ruchu, kilkanascie dodatkowych slupkow zeby szyk utrzymac i powinno dzialac.

 

Stawianie slupkow - dla mnie to cholernie ryzykowny manewr, komus sie pomyli, zamysli, bedzie za nim jechalo bardzo szybkie auto... i bedzie tragedia. Lepiej raz na 15 minut wstrzymac starty na kilka minut i niech leci szybki kierowca z jednym porzadkowym 'na ustawke' ;)

 

A jesli kto sie bedzie wylamywal, to mu podziekujemy :twisted:

 

[ Dodano: Pią Gru 04, 2009 4:28 pm ]

A... gdzie przeslac fakture za konsultacje? :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Stawianie slupkow - dla mnie to cholernie ryzykowny manewr, komus sie pomyli, zamysli, bedzie za nim jechalo bardzo szybkie auto... i bedzie tragedia. Lepiej raz na 15 minut wstrzymac starty na kilka minut i niech leci szybki kierowca z jednym porzadkowym 'na ustawke'

Byłem na razie tylko raz u Wróbla w Ulężu i bynajmniej daleko mi do eksperta, ale to, co napisał mój poprzednim ma ręce i nogi, szczególnie fragment zacytowany powyżej.

Pozdrawiam,

Pablito

Link to comment
Share on other sites

Akurat widoczność w Ułężu jest naprawdę dobra. Wiadomo że zawsze może się coś stać, ale ciężko żeby ktoś nie zauważył stojącego samochodu.

 

P.S.

Sory, ale mnie też ostatnie wyjazdy do Ułęża nie zachwyciły. Za dużo osób, mało się jeździło. Uważam że powinien być jakiś limit osób.

Link to comment
Share on other sites

1.Paweł - BMW E36 325

2.

3.

 

 

 

Nie jestem na 100% pewien bo samochód w warsztacie jeszcze. Dostał trochę po ostatnim Ułężu.

Dla mnie pojeżdżawki są zawsze ok - ciekawe próby i wystarczająca ilość przejazdów

(ostatnio ok 12 z czego 5,6 na czas).

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Akurat widoczność w Ułężu jest naprawdę dobra

Taka widoczność jest wystarczajaca gdy jedziesz drogą publiczna.

Ja jest się skoncentrowanym na jak najszybszym pokonaniu trasy, właściwego dobor toru jazdy, omijania słupków itd. to często nie zwraca się uwagi na inne szczegóły.

Ostatnio na Ułężu jest coraz wiecej opon i czasem trudno jest zatrzymać auto poza torem jazdy by poprawić słupek.

A następny pędzi ze stoperem w ręku instruktora...

Link to comment
Share on other sites

.

 

P.S.

Sory, ale mnie też ostatnie wyjazdy do Ułęża nie zachwyciły. Za dużo osób, mało się jeździło. Uważam że powinien być jakiś limit osób.

 

Może jakbyś miał sprawne auto to byś sobie pojeździł :mrgreen: A tak co przyjedziesz to po zapoznaniu już popsute hahahhah :mrgreen:

 

Opon jest sporo po to aby trasy były czytelne !!! Sporo nas kosztuje wysiłku aby je poustawiać!

My chętnie postawilibysmy 3 słupki zamiast 100 opon, bo uwierzcie mi wcale nie jest przyjemne odrywanie zamarżnietych i pełnych wody opono o 7 rano .

 

No ale klient nasz Pan.... :mrgreen: jak jest za czytelnie z opon, możemy wrócić do słupków i wyobrazni :mrgreen: :grin: :grin: :grin:

Link to comment
Share on other sites

1. Rezerwacja Wróbel

2. Rezerwacja Wróbel

3. Rezerwacja Wróbel

4. Paweł - BMW E36 325

5. ogorass

6. Ad

7. ....

Zapisywać się! Od ilości osób zależy kształt próby ale i również to czy ten Ułęż się odbędzie.

Ma być fajna próba, byc może jeżdżona w obydwu kierunkach.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...