Jump to content

Problem ze sprzęgłem... Pomocy! Ratunku!


Tomasz
 Share

Recommended Posts

Wsiadłem do samochodu jak co rano i wszystko było pięknie, tylko pedał sprzęgła jakoś dziwnie wracał - jak by z lekkim drżeniem. No cóż, pomyślałem że mi się może tylko wydaje. Troszke pojeździłem, ale ponieważ były korki, więc raczej spokojnie. W momencie w którym musiałem ostro przyspieszyc, stało się coś co mnie zaskoczyło - nie mogłem wrzucic następnego biegu. Puściłem i wcisnąłem sprzęgło ponownie i wtedy bieg wszedł. Z tym, że pedał sprzęgła zaczął jakby sprężynowac. Potem gdy chciałem cofnąc na parkingu nie mogłem wrzucic wstecznego. Po kilkakrotnym wciśnięciu sprzęgła - zadziałało.

Przy spokojnej jeździe, choc nie za każdym razem, biegi wchodzą jak by ciut ciężej.

O co w tym chodzi? Sprzęgło się skończyło? Okładziny się starły? Jakieś sprężynki, dociski, czy inne cuda?

Link to comment
Share on other sites

Juz u siebie przerabialem podobny przypadek. Nie moglem odjechac z parkingu, bo nie wchodzila '1'. Troche manipulacji lewarkiem, lupnelo i weszla. A 10 minut pozniej przy przerzucaniu z '2' na '3' zostal tylko luz. Pol godziny zmagan - nie silowych - na postoju i zaczelo dzialac prawidlowo. Nikt nie wiedzial co zacz, ale kilka osob przypuszczalo ze skleila sie tarcza sprzegla i ze lozysko oporowe moze byc skorodowane.

 

Na razie jezdzimy i pol roku juz jest dobrze. Nie slizga sie, czasem posmierduje. Bedziemy dlubac jak padnie zupelnie.

 

Gdyby Ci sie tak zrobilo, to metoda jest taz proba wbicia biegu gdy druga osoba przepycha samochod. Nie sprawdzalem jednak. Grunt zeby nie na sile, bo tylko bedzie drozej ;)

 

Co zas do wibracji czy dziwnej pracy pedalu, to nie wystapilo.

Podjedz lepiej do dobrego serwisu...

Link to comment
Share on other sites

P.S. Wsteczny w Subarakach jest do niczego (no dobra, do cofania jest OK). Jedynka ma umowna synchronizacje, a wsteczny... :roll: Podwojne wysprzeglenie to bardzo dobry sposob. Jak masz czas i sytuacja na drodze nie pili, to '1' tez warto w ten sposob ladowac, nawet z miedzygazem. Przy wstecznym miedzygazu nie polecam, wtedy na pewno chrupnie :???:

Link to comment
Share on other sites

Gwarancja jest, tylko do serwisu kawał drogi. A jeżeli muszę wymienic sprzęgło to już niekoniecznie chciałbym takie samo jak było, tylko coś lepszego.

Świetnie wchodzący wsteczny to mam wrażenie problem większości japończyków. Ale w tym wypadku ewidentnie się zablokowało. Takich numerów jeszcze nie miałem.

Podjechałem do znajomego mechanika i ten stwierdził, że po pierwsze sprzęgło chodzi dużo za ciężko, po drugie jego zdaniem nie wysprzęgla do końca i stąd problem z wrzuceniem biegu.

Jest dramatyczna różnica jak chodzi pedał sprzęgła i biegi przy zgaszonym i odpalonym silniku...

Link to comment
Share on other sites

Ja bym postawił na wysprzęglik. Miałem kiedyś taką przypadłość. Nie można było na pracującym silniku wrzucić biegu. U mnie pomogła wymiana płynu, odpowietrzenie, rozebranie i wyczyszczenie wysprzęglika.

 

Sprzęgło chodzące ciężej niż w większości aut to raczej normalka w Subaru.

Link to comment
Share on other sites

filester, rozmawiałem z mechanikiem - jutro to sprawdzimy. Mam nadzieję, że to pomoże. W przeciwnym wypadku pozostaje zakup całego sprzęgła...

Nie orientuje się ktoś czy coś takiego:

1. http://allegro.pl/item823752792_sprzegl ... _my06.html

2. http://allegro.pl/item829906929_sprzegl ... a_wrx.html

będzie pasowało do mojego Forka?

I które będzie lepsze?

Link to comment
Share on other sites

burzum, póki co jest seria oprócz wymienionego układu wydechowego (od turbo) i zawieszenia. I do póki jest gwarancja nie będę grzebac w silniku. Ale później tak.

adamusmax, Ja się nie znam... Co by znaczyło, jeśli jest tak jak mówisz, że i tak musiałbym zmienic sprzęgło?

 

Wychodzę tylko z założenia, że jak mam coś zmieniac, to na lepsze a nie zostawiac element który się nie sprawdził.

Link to comment
Share on other sites

a w tym forku nie ma czasem dwumasowki :?: bo to moze byc przyczyna

 

nie ma, ma zwykłe sprzegło, sądząc po objawach masz zwyczajnie sprzegło do wymiany i tyle, jaki masz przebieg ?

Link to comment
Share on other sites

ja wymieniłem na oem i jestem zadowolony, ale szybko śmierdzi, no jak za pierwszym razem nie podjedziesz na krawężnik i chwile trzymasz na półsprzęgle- przynajmniej ja tak mam

Link to comment
Share on other sites

carfit, 53 000 km. Ale ja raczej nie jeżdżę emerycko :twisted: Chyba, że z żoną :roll:

A na jakie wymienic?

 

To bardzo możliwe że sprzegło, wymień na oem, nie jest drogie, tyko poproś w ASO o podwójną dawkę smaru do łożyska :twisted:

Link to comment
Share on other sites

carfit, 53 000 km. Ale ja raczej nie jeżdżę emerycko :twisted: Chyba, że z żoną :roll:

A na jakie wymienic?

 

To bardzo możliwe że sprzegło, wymień na oem, nie jest drogie, tyko poproś w ASO o podwójną dawkę smaru do łożyska :twisted:

Zdarza się, że się skończy bez wcześniejszego uślizgiwania?

Link to comment
Share on other sites

Tomasz w moim przekonaniu masz zgotowany płyn w ukladzie pompa-wysprzeglik.Podjedż do serwisu co wie coś na temat subaru i niech wymieni ten plyn.Zdarzały się przypadki zatarcia łożyska oporowego na prowadzeniu tegoż łożyska,ale to marginalne.Pełny spokój nie ma tutaj jakiegoś większego zagrożenia :wink:

Link to comment
Share on other sites

carfit, 53 000 km. Ale ja raczej nie jeżdżę emerycko :twisted: Chyba, że z żoną :roll:

A na jakie wymienic?

 

To bardzo możliwe że sprzegło, wymień na oem, nie jest drogie, tyko poproś w ASO o podwójną dawkę smaru do łożyska :twisted:

 

Sprzeglo nie jest bo ok 1050 pln ale wymiana za 1100 pln (6 roboczogodzin) powala:)Cena ASO Wrocław.

Link to comment
Share on other sites

mu tu gadu gadu o sprzęgle a ja jak dalej tak będze jeździł to niedługo kolejna wymiana :evil:

 

co jakieś manewry na górkach to smród w kabinie czuję. Jak na razie się nie śliska. Dodatkowo, na drugim sprzęgle (oem) inaczej auto mi się zachowuje, tzn podczas jazdy kiedy zmieniam biegi i puszczam sprzęgło to zawsze czuje szarpnięcie. Na starym chyba też to było ale wydawało mi się, że to wynikało z zużycia.

 

Przy okazji wizyty w ASO o ile będzie to za rozsądne pieniądze poproszę o sprawdzenie jak sprzęgło wygląda, i pewnie trzeba będzie wywalić sporo syfu. Nie wiem czy to ma związek ale czasami jak ruszam z rana z garage słyszę przez kilka sekund łomot (jakby jakieś łożyska na sucho, czy coś, co ma związek z obrotami bo jak kliknę na gaz to częstotliwość łomotu się zmienia)który po chwili znika. Podejżewam łożysko (nowe, przebieg 15k) do którego wpada syf ale nie na 100 procent. Drgania łomotu przenoszą się na drążek skrzyni biegów. Podczas tego dźwięku natychmiast wciskam sprzegło i po chwili dxwięk zanika i już nie wraca. dzieje się to tylko przy po odpaleniu auta z zimnego i ruszaniu i nie ma to znaczenia do przodu czy do tyłu.

 

mam nadzieję, że to nie silnik którego obciążenie podczas ruszania coś boli.

Oczywiście, w Aso ciężko to powtórzyć, nie jest tołomot włączanej sprężarki klimy (dźwięk jest podobny) a nie podejrzewam sprężarki od wspomagania.

 

Być może po oględzinach się dowiem, ale wątpię, bo ten przeklęty dźwięk czasem jest a czasem go nie ma.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

carfit, 53 000 km. Ale ja raczej nie jeżdżę emerycko :twisted: Chyba, że z żoną :roll:

A na jakie wymienic?

 

To bardzo możliwe że sprzegło, wymień na oem, nie jest drogie, tyko poproś w ASO o podwójną dawkę smaru do łożyska :twisted:

 

Sprzeglo nie jest bo ok 1050 pln ale wymiana za 1100 pln (6 roboczogodzin) powala:)Cena ASO Wrocław.

 

to stan nad nimi z batem :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...