Jump to content

lekki problem hamulcowy


Apacz
 Share

Recommended Posts

Objaw:

 

Jakaś delikatna próba torowa, kończę ją jedynkowym nawrotem 180 st. na małej prędkości z użyciem ręcznego. Wyrównuję kierunek gazem, auto ma prędkość jakieś 5-20 km/h ? wciskam hebel, żeby je zatrzymać i nic, pedał twardy i opada z odczuwalnym pod nogą terkotaniem jakby abs, a auto toczy się dalej. Miałem to dzisiaj kilka razy. Po chwili jest już z powrotem ok. Mogę jechać i hamuje normalnie. Przypomniałem sobie, że to samo miałem na I stopniu SJS miesiąc temu ale w innej sytuacji po jakimś hamowaniu awaryjnym chyba, już dobrze nie pamiętam. Czy ktoś ma pomysł na wyjaśnienie ? Być może to jest sprawa oczywista tylko ja o niej nic nie wiem...

Link to comment
Share on other sites

Myślę , że to ABS tak działa . Zawracasz na ręcznym i ABS potrzebuje trochę czasu na obliczenie różnicy w obrotach kół i pompa też natychmiast nie stanie . Ja tak miałem na śniegu i lodzie czasami jak jeżdziliśmy po jeziorze . Teraz już nie mam ABS w tym aucie i nie mam takich dziwnych niespodzianek .

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że opinie są zgodne. Będę musiał sprawdzić bez ABS następnym razem.

Dzięki.

Naszykuj worek pomuków . Wpadnie tu jeszcze kilku spamerów :mrgreen:
Link to comment
Share on other sites

pedał twardy i opada z odczuwalnym pod nogą terkotaniem jakby abs, a auto toczy się dalej. Miałem to dzisiaj kilka razy. Po chwili jest już z

W tamtym przypadku jest inaczej .

Link to comment
Share on other sites

To nie wina ABS-u.

Był juz temat o tym problemie.

W skrócie : przy skręcie tarcza cofa tłoczki i dlatego przy pierwszym hamowaniu po skręcie pedał wpada w podłogę.

 

Nie zgadzam sie zrob test wpadnij na kocie łby zacznij hamowanie i zobaczysz jak ci pedal wpadnie w podłoge!!

To samo w tej sytuacji roznica predkosci obrotowej kół co abs interpretuje jakos poślizg i zmienjsza cisnienie w ukladzie co daje taki efekt.

Pozatym nie przesadzajmy az tak układ sie nie gnie przy skrecie.

Link to comment
Share on other sites

Pozatym nie przesadzajmy az tak układ sie nie gnie przy skrecie.

 

Była już o tym mowa na forum, może ktoś poda odpowiedni link, bo ja nic nie potrafię znaleźć. Tak czy owak, przy dynamicznie pokonywanych zakrętach tarcze potrafią odepchnąć klocki hamulcowe daleko od siebie, co powoduje, że przy pierwszej próbie hamowania po takim ostrym zakręcie pedał "wpada w podłogę". Każde następne hamowanie jest ok, bo to pierwsze "kasuje" luz pomiędzy tarczą a klockami. Podobno piasty 5 x 100 są na to podatne bardziej niż 5 x 114.3.

Link to comment
Share on other sites

Była już o tym mowa na forum, może ktoś poda odpowiedni link, bo ja nic nie potrafię znaleźć. Tak czy owak, przy dynamicznie pokonywanych zakrętach tarcze potrafią odepchnąć klocki hamulcowe daleko od siebie, co powoduje, że przy pierwszej próbie hamowania po takim ostrym zakręcie pedał "wpada w podłogę". Każde następne hamowanie jest ok, bo to pierwsze "kasuje" luz pomiędzy tarczą a klockami. Podobno piasty 5 x 100 są na to podatne bardziej niż 5 x 114.3.

Zgadza się, ale to przy duzo wyższych prędkościach i na mocno przyczepnej oponie, a nie po nawrocie na ręcznym.

Link to comment
Share on other sites

wpada w podłogę

To są dwa odmienne zachowania pedału hamulca po hamowaniu . Zauważ , że jest różnica . W przypadku odpychania tłoczków pedał wpada i dopiero za drugim razem bierze . Przeczytaj pierwszy wpis autora , a przekonasz się , że nie o to chodzi .

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...