Jump to content
TP_S

Czy S-AWD faktycznie jest przereklamowane...?

Recommended Posts

Widać, że w Maździe wszystkie 4 koła mielą więc napęd zrobił robotę tylko opona nie trzymała (może zła opona, może masa za duża albo jedno i drugie). W innych autach nie widać niestety jak wszystkie koła pracowały.

Znacznie ciekawszy był test rolek (chyba jakiś litewski filmik) gdzie blokowali rolki w różnych kombinacjach. Polegały po kolei wszystkie auta (włącznie z Subaru).

Jeśli myślimy o tym samym filmie to były na nim poprzednie generacje Subaru i w związku z tym chyba nie miały "elektronicznych" szper.

 

Jestem na 99% pewien, że w Subaru był automat i X-Mode, i to dało mu przewagę. Mazda mimo, że mieliła "chyba" czterema kołami (na filmie widzimy jedną stronę auta) to nie widać było aby system kontroli trakcji się włączał (może był wyłączony, nie wiemy).

W Subaru widać, że działał, bo wykorzystywał każdą najmniejszą przyczepność, żeby jej nie stracić. Zwróćcie uwagę na moment gdy przednie koła Forka wjechały na szczyt i złapały przyczepność, momentalnie na przednią oś poszła "cała para" i tylne koła nawet specjalnie nie ślizgały się. Nie wiem czy wiskoza by tak ładnie i szybko zadziałała.

 

BTW pojeździłem trochę Forkiem poza szosą i jestem pod wrażeniem.

Edited by przemekka

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja z kolei uwazam, ze samochody trzeba wlasnie testowac na fabrycznym ogumieniu, aby zobaczyc, co nam proponuje producent... oczywiscie mozna nastepnie dla porownania wszystkie testowane auta "obuc" w jednakowe opony

Zależy czy chcemy przetestować skuteczność napędu czy ofertę, mnie przy tego typu testach interesuje to pierwsze.

 

W przytoczonym filmiku najładniej zachowywał się napęd Mazdy. Wszystkie koła równo się kręciły.

Edited by Giechu

Share this post


Link to post
Share on other sites
W przytoczonym filmiku najładniej zachowywał się napęd Mazdy. Wszystkie koła równo się kręciły.

W Forku też

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Forku najlepiej widoczne było naprzemienne przyhamowywanie kół lewe/prawe (od 1:37)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale skuteczne, bo w końcu wyjechał :)

A Mazda równo mieliła czterema, ale stała w miejscu :biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale skuteczne, bo w końcu wyjechał :)

A Mazda równo mieliła czterema, ale stała w miejscu :biglol:

Tylko, że jak już wspomniane było wcześniej, taki test na różnych oponach nie ma sensu. Weź Forka na Geolanderach i też nie podjedziesz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem to Forester (poza XT-kiem) standardowo dostaje Geolandery.

Więc, zakładając, że test został zrobiony na fabrycznych oponach, nie są one takie złe.

Jeśli zaś test został zrobiony na jednakowych oponach to tym bardziej napęd Forka daje radę.

Niestety nie wiemy jakie były opony na poszczególnych autach, więc możemy sobie tylko gdybać dlaczego Forester wyjechał a inne auta nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...więc możemy sobie tylko gdybać dlaczego Forester wyjechał a inne auta nie.

Ależ to oczywiste. Na końcu "independent" testu pojawia się logo Subaru, więc kto miałby wjechać jak nie Forek ? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

...więc możemy sobie tylko gdybać dlaczego Forester wyjechał a inne auta nie.

Ależ to oczywiste. Na końcu "independent" testu pojawia się logo Subaru, więc kto miałby wjechać jak nie Forek ? :)

Mogli przy Forku przykręcić trochę kurek z wodą. ;) Tak więc test uznaję za jałowy (na moje oko Mazda wyglądała na taką, co może dać radę, ale opony...)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W podobnym tonie pisałem na forum Mazdy. Niestety w większości testów cx5 obrywa za toyo 19".

 

Póki co mam pozytywne odczucia, czekam na zimę.

 

Największa różnica wg mnie to balans samochodu przy spokojnej jeździe. Depnięcie gazu na zakręcie nie ułatwia wyjścia z niego. Tył czuć dopiero na mokrym w ciasnych łukach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze,ale 4x4 w Maździe to naprawdę żadna filozofia i w dodatku na tył idzie max.50% momentu.

 

...więc możemy sobie tylko gdybać dlaczego Forester wyjechał a inne auta nie.

Ależ to oczywiste. Na końcu "independent" testu pojawia się logo Subaru, więc kto miałby wjechać jak nie Forek ? :)

 

...więc możemy sobie tylko gdybać dlaczego Forester wyjechał a inne auta nie.

Ależ to oczywiste. Na końcu "independent" testu pojawia się logo Subaru, więc kto miałby wjechać jak nie Forek ? :)

Mogli przy Forku przykręcić trochę kurek z wodą. ;) Tak więc test uznaję za jałowy (na moje oko Mazda wyglądała na taką, co może dać radę, ale opony...)

 

Nie macie racji.

Test jest robiony przez niezależny Automobilklub USA http://www.usacracing.com/

 

i jest częścią tego większego testu który zwyciężył właśnie Forester.

 

 

 

Subaru mogło jedynie marketingowo ten sukces wykorzystać.

I słusznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie. Trochę wyłączyłem się z tej dyskusji, bo nie wiem dlaczego, na forum Subaru, niektórzy z was próbują udowodnić, że napęd w Subaru nie jest dobry, że to kwestia opon, że test nieobiektywny, itd :-(

Rozumiem, gdyby dyskusja toczyła się na forum innej marki.

Ludzie cieszcie się, że macie Subaru z dobrym napędem,albo zmieńcie markę.

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać.

 

A tych Amerykanów to pewnie Japończycy przekupili (ciekawe czy oni znają takie pojęcie?)

Acha, i Forester na powyższym filmie prawdopodobnie też jedzie na tych badziewnych Geolanderach

Edited by przemekka

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie. Trochę wyłączyłem się z tej dyskusji, bo nie wiem dlaczego, na forum Subaru, niektórzy z was próbują udowodnić, że napęd w Subaru nie jest dobry, że to kwestia opon, że test nieobiektywny, itd

Chyba trochę źle to odbierasz. Nikt nie twierdzi, że napęd Subaru jest zły, wręcz przeciwnie - Subaru cały czas jest czołówką jeśli chodzi o napędy. Aczkolwiek w tym teście trudno nie zauważyć, że Mazda poległa wyłącznie z winy opon, ładnie mieliła wszystkimi kołami - tu napęd nic więcej nie mógł zrobić ;), w tym konkretnym przypadku Mazda na innych oponach pewnie by wyjechała, co innego na innych przeszkodach, wszak nie wiadomo jak ten sam napęd zachowałby w sytuacji, gdyby jakieś jedno, dwa koła dostały przyczepności a inne wisiały w powietrzu. Forek świetnie sobie radzi w większości trudnych sytuacji czego nie można powiedzieć o wielu konkurentach, zresztą co ja będę pisał, sam dobrze wiesz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie. Trochę wyłączyłem się z tej dyskusji, bo nie wiem dlaczego, na forum Subaru, niektórzy z was próbują udowodnić, że napęd w Subaru nie jest dobry, że to kwestia opon, że test nieobiektywny, itd :-(

Rozumiem, gdyby dyskusja toczyła się na forum innej marki.

Ludzie cieszcie się, że macie Subaru z dobrym napędem,albo zmieńcie markę.

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać.

 

Ależ cieszymy się z naszych napędów, natomiast nie stoi to na przeszkodzie, żeby starać się porównywać różne rozwiązania, ich dobre i złe strony. Bicie piany jakie to w subaru jest wszystko ą i ę byłoby trochę nudne ;) No i faktem jest że różnych napędów i modeli z 4x4 w ostatnich latach gwałtownie przybywa, a ich jakość się generalnie poprawia, więc jest nad czym się zastanawiać

 

Co do opon, to akurat Geolandary są kiepskie na asfalt, ale czy na lekki teren takie złe? Wcale bym tak nie powiedział...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to odetchnąłem z ulgą :biglol:

 

Niestety do każdego testu można się przyczepić, znaleźć słabe punkty w metodyce, czy porównywanych grupach, przedmiotach, w tym wypadku autach.

Opony na pewno stanowią tu mocny punkt.

 

Natomiast pozostaje pytanie do czego potrzebujemy napęd na cztery koła. Jeśli do jazdy szosowej, to mechaniczne, stałe, rozwiązania mają przewagę, gdyż większość z tych dołączanych systemów, rozpina się powyżej pewnej prędkości, może też zadziałać z opóźnieniem.

Puryści Subarowi mogą też mieć zastrzeżenia do braku centralnego dyfra w CVT Forestera, tym bardziej, że tak naprawdę nie wiemy jak to działa, czy spina cały czas (o czym zapewnia producent) czy też nie i w jakim stopniu.

 

Jeśli natomiast do jazdy w "terenie" to faktycznie wiele marek oferuje rozwiązania, które mogą się sprawdzić, np. ręczne "blokowanie" napędu przy pomocy przycisku, pokrętła.

Jednak różne testy, nie tylko ten, pokazują, że w praktyce działają one różnie.

Subaru natomiast ma patent X-Mode, który osobiście sprawdziłem poza szosą i zrobił na mnie (będącemu laikiem w kwestii off roadu) duże wrażenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie jednej rzeczy brakuje w napędzie Subaru taki jak miałem w FXT II gen: możliwości spięcia dyfrów na stałe. Zeszłej zimy nie mogłem podjechać skosem pod krawężnik. Jedno tylne koło dotykało krawężnika, drugie mieliło na śniegu tak samo jak jeden przód.

Edited by RoadRunner

Share this post


Link to post
Share on other sites

W nowym Foresterze (niestety tylko w wersji z CVT) tę rolę pełni X-mode :)

I daje radę.

 

Choć w manualu też powinna blokować ślizgające się koła kontrola trakcji (przynajmniej tak mówią w filmach reklamowych FHI). X-Mode ma dodatkowo działać szybciej i z większą siłą (?)

Edited by przemekka

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w kaszkaju przekręcasz na "Lock" i żaden krawężnik nie straszny ;)

Dokładnie - a w Subaru z CVT dokłądnie tą samą funkcje spełnia X-mode + chyba do tego samego przycisku dołaczono jednoczesnie funkcję kontroli zjazdu z wzniesienia, co w innych autach zazwyczaj jest rozdzielone.

Natomiast nasuwa się inne pytanie, bo przekaż marketingowy na temat X-mode nie jest do końca 100% czytelny - wiadomo że nie ma szper w dyfrze przednim i tylnym tylko jest to realizowane poprzez hamulce (jako jedna z funkcji X-mode). Pytanie czy te lektroniczne imitacje szpery są zawsze, czy tylko jak mamy załączony X-mode ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szpera realizowana elektronicznie (hamulce) jest dobra do krótkotrwałych epizodów i w ogólności uważam, że to krok wstecz wykonany z wiadomo jakich powodów (koszty). Zużycie hamulców to raz a dwa to strasznie toporny rozdział momentu: hamulec na jednej stronie nie jest angażowany stopniowo tylko ABS wysyła kilka/kilkanaście impulsów na sekundę pełne hamowanie, brak hamowania, pełne hamowanie itp. Na układ napędowy najlepiej to nie działa. Dlatego często widać jak koła "podrygują". Jazda nawet pseudo-sportowa (zabawy na śniegu itp.) nie jest najlepszym pomysłem moim zdaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat o zużycie hamulców bym się nie martwił, w końcu do wyhamowania jest najczęściej masa samego koła, nie zaś masa pojazdu (zależna od prędkości z jakiej hamujemy), ponieważ system działa przy małej prędkości pojazdu. Musi to działać trochę skokowo, ale działa skutecznie. Poza tym system ABS a za nim system kontroli trakcji czy X-mode musi mieć opóźnienie wynikające z samego pomiaru prędkości.

Nawet na SJS zwracają uwagę, że hamując z ABS-em reaguje on dopiero po przejechaniu kilku metrów z wciśniętym hamulcem, i kręcenie kierownicą w momencie rozpoczęcia hamowania może spowodować, że ABS nie zadziała.

 

Forester nie jest ani autem sportowym, ani autem terenowym, więc wyposażanie go w blokady mechanizmów różnicowych mija się z celem i wg mnie nie jest krokiem wstecz, a racjonalnym posunięciem, tym bardziej, że można je zastąpić z powodzeniem elektroniką m.in. X-mode. Nie wiem @@RoadRunner, jak to działa na "napęd" ale brak centralnego dyfra oraz konwerter momentu w skrzyni CVT powinny go chronić przed nagłymi przeciążeniami.

 

Jest jeszcze jedna kwestia, choć nie jestem ekspertem, więc może mnie ktoś poprawić. Jeśli mamy mechaniczną blokadę np. tylnego dyfra, to na oba kołą niezależnie od przyczepności idzie 50% momentu. W X-Mode koło tracące przyczepność jest blokowane i przynajmniej w teorii na drugie koło powinno pójść więcej niż 50% momentu.

 

Dla mnie jednej rzeczy brakuje w napędzie Subaru taki jak miałem w FXT II gen: możliwości spięcia dyfrów na stałe.

Czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat, bo szczerze mówiąc, nie wiedziałem, że coś takiego było w Subaru. Wiem o reduktorze oraz o wiskozie w tylnym dyfrze, ale o blokadzie nie słyszałem.

 

Pytanie czy te lektroniczne imitacje szpery są zawsze, czy tylko jak mamy załączony X-mode ?

 

Jak już wspomniałem wcześniej w którymś z filmików reklamowych FHI wspominali, że X-Mode "wzmacnia" i przyspiesza działanie "szper", których funkcję realizuje kontrola trakcji.

 

Jak znajdę czas w weekend to przetestuję to i postaram się nagrać film.

 

A w kaszkaju przekręcasz na "Lock" i żaden krawężnik nie straszny ;)

Ale jakbyś tym Kaszkajem jechał po zaśnieżonej drodze 40-50km/h, to mogłoby się okazać, że jest już przednionapędowy, z dołączanym tyłem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Ale jakbyś tym Kaszkajem jechał po zaśnieżonej drodze 40-50km/h, to mogłoby się okazać, że jest już przednionapędowy, z dołączanym tyłem ;)

 

Jak dasz radę jechać powyżej 40km/h to już nie taka zła droga i nie ma się z czego wygrzebywać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajny film z tym podjazdem metalowym, ale ma sens , gdy auta na takich samych oponach są (i taki sam rozmiar, ewentualnie podjazd gładziutko wypolerowany- chodzi o jednakowy wspólczynnik tarcia).

Powinno sie test wykonać wyjedżajac też tyłem- chodzi o różne rozkłady nacisków osi w autach.

I zobaczcie że forek mieli krótko jednym kołem , a przeciwległe w tym momencie stoi, co daje mu przewagę bo nie uślizguje sie w tył-tarcie statyczne jest większe od ruchowego. mazda teoretcznie będzie lepsza w wyjeździe z błota w poziomie,jeśli przyjąć ,że wszystkie koła kręcą się u niej z tą samą prędkością.

Szpera realizowana elektronicznie (hamulce) jest dobra do krótkotrwałych epizodów i w ogólności uważam, że to krok wstecz wykonany z wiadomo jakich powodów (koszty).

oczywiście, bo do "ciagłych epizodów " służą stałe napędy lub elektroniczne jak w miśku - chyba AYC sie nazywają.

Jeśli mamy mechaniczną blokadę np. tylnego dyfra, to na oba kołą niezależnie od przyczepności idzie 50% momentu

Przemeka, jest odwrotnie , Spięte napędy np. jednej osi zapewniają różny rozkład momentu między kołami- w skrajnym przypadku na jedno koło idzie 100, a na drugie 0 % momentu ( np. w terenówkach blokada mostu).

pozdr.

Edited by respect

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla mnie jednej rzeczy brakuje w napędzie Subaru taki jak miałem w FXT II gen: możliwości spięcia dyfrów na stałe.

Czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat, bo szczerze mówiąc, nie wiedziałem, że coś takiego było w Subaru. Wiem o reduktorze oraz o wiskozie w tylnym dyfrze, ale o blokadzie nie słyszałem.

Przepraszam, źle się składniowo wyraziłem :) Jedyny napęd Subaru z jakim miałem do czynienia to ten z FXT II i był on jak dla mnie naprawdę fajny poza jednym: brak możliwości spięcia dyfrów.

Także dołożenie czegoś takiego w moich oczach by zrobiło z tego napędu napęd wybitny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli Mazda podniesiesz tylne koło i chcesz podjechać pod coś to stoisz... Jest dokładnie taki test na YT.

 

Nie ulega wątpliwości który napęd jest najlepszy.

 

Mi pozostaje mieć nadzieję że w CX-5 jest wystarczający, choć jak pisałem wyżej, różnicę czuć nawet na suchym, jeśli chodzi o balans samochodu. A powiadają, że CX i tak bardzo dobrze się prowadzi jak na wysoki samochód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...