Jump to content

5x100 czy 5x114,3


wodnik
 Share

Recommended Posts

Prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości stanę przed koniecznością wymiany zwrotnic w WRX na te z STI. No i pojawia się pytanie, czy zostać przy 5x100 czy iść w 5x114,3.

 

Z pozostaniem przemawia:

- zostają stare felgi (co nie jest zbyt istotne, bo felg 5x114,4 jest dostepnych mnóstwo za grosze),

- w tym roku wymieniłem wszystkie tarcze hamulcowe i trochę bez sensu je wyrzucać.

 

Za zmianą przemawia fakt podobno większej wytrzymałości łozysk w zwrotnicach 5x114,3.

 

Czy jednak jest to naprawdę aż tak istotna zmiana, że warta zachodu?

 

Auto nie bierze udziału w KJS czy innych ciasnych pojeżdżawkach, raczej będzie jeździć w Poznaniu.

Link to comment
Share on other sites

Poznań, tor, slicki, duże obciążenia = dobre i mocne łożyska czyli 5x114,3 :lol:

 

No do tej pory jedynie wpadłem na Poznań zapoznawczo na R888 (jeżdżę na codzień), ale sliki na przyszły rok juz kupiłem.

 

pytanie nr. 1 . uzywasz ABS ?

 

No prztyczek mam, ale wyłączam tylko na bardzo sliskim.

Link to comment
Share on other sites

ja jeżdżę moim STI na 5x100, ale nie za duzo asfaltów, a wieść gminna niesie, że jak slick plus suchy asfalt i ogień...to w 5x100 szybciej padają łożyska, 5x114,3 sa pancerniejsze. Tylko zwróć uwagę na: przy 5x114,3 potrzebujesz inne amory przednie niż przy 5x100, bo jest inny rozstaw śrub mocujących amor do zwrotnicy.... :grin:

Link to comment
Share on other sites

ja jeżdżę moim STI na 5x100, ale nie za duzo asfaltów, a wieść gminna niesie, że jak slick plus suchy asfalt i ogień...to w 5x100 szybciej padają łożyska, 5x114,3 sa pancerniejsze. Tylko zwróć uwagę na: przy 5x114,3 potrzebujesz inne amory przednie niż przy 5x100, bo jest inny rozstaw śrub mocujących amor do zwrotnicy.... :grin:

 

Ale co to znaczy 'szybciej padają'? Łożyska drogie nie są, a moje auto i tak często do pit-stopu podjeżdża :-) Chodzi mi o to, czy miesiąc po założeniu, koło mi bokiem nie wyjedzie, bo łożysko poleciało nagle. Pamiętajmy, że to prawie seryjny WRX :grin:

Link to comment
Share on other sites

nigdy nie ma tak, żeby koło odjechało z łozyskiem, chyba, że jesteś głuchy jak pień, bo najpierw narobi rabanu.... :grin:

 

Ja nie wiem, nie znam się. Czyli nie ma tak jak z przegubem, że się ukręca i półośka sobie dynda?

Link to comment
Share on other sites

a szybsze padanie oznacza dużo mniejszy przebieg międzynaprawczy, i jak policzysz koszt łożysk plus wymiana, czy zmiana zwrotnic na te z mocniejszymi łożyskami, nie wiem, co Ci się lepiej liczy... :lol: to już musisz sam wiedzieć, bo to Ty jeździsz tym autem

 

[ Dodano: Czw Paź 22, 2009 11:39 pm ]

nie, łożysko najpierw zaczyna wyć, coraz głośniej, głośniej, dalej zaczynają się chrzanić hamulce, bo jest już tyle luzu...spoko, wyłapiesz ten dźwięk...

Link to comment
Share on other sites

nie, łożysko najpierw zaczyna wyć, coraz głośniej, głośniej, dalej zaczynają się chrzanić hamulce, bo jest już tyle luzu...spoko, wyłapiesz ten dźwięk...

 

Łożysko padło mi raz, dawno temu jeszcze w Civic'u. Zaczęlo z dnia na dzien wyć, nastepnego jak jechałem do serwisu na wymianę, to wyło tak, że się przestraszyłem. Na szczęscie serwis był tuż, więc lawety nie było.

 

Na Poznaniu w aucie jest jedno wilekie wycie przerywane odgłosami kawałków gumy, które odrywają się z opony i wpadają w nadkole - taki lama kierownicy jak ja nie wyłapie w tym wyjącego łożyska (jeżeli się pojawi). Nie chcę sytuacji, że nagle łożysko się popsuje (zaczenie wyć) i się całkiem rozleci, zanim to zauważę (usłyszę).

 

Czy komuś faktycznie leicały nagminnie łozyska w 5x100 i pomogła wymiana na 5x114,3?

Jestem przygotowany na częstszą wymianę, ale pod warunkiem, że będę mieć szansę tę wymianę zrobić.

 

Pytam w taki sposób, bo juz na swojej skórze doświadczyłem kilku tzw. 'urban legend' związanych z Subaru, które nie miały żadnego pokrycia w rzeczywistości.

Link to comment
Share on other sites

w tym przypadku powtarzam co wieść gminna niesie....sam jeżdżę na 5x100 we wszystkich autach i nie mam z nimi problemu, no może czasem w jakimś starym foresterze, ale to już z przebiegu, a nie od ostrej eksploatacji. trudno coś autorytatywnie wróżyć, jak nie wiem jak jeździsz, co robisz z autem...itd. itp

Link to comment
Share on other sites

w tym przypadku powtarzam co wieść gminna niesie....sam jeżdżę na 5x100 we wszystkich autach i nie mam z nimi problemu, no może czasem w jakimś starym foresterze, ale to już z przebiegu, a nie od ostrej eksploatacji. trudno coś autorytatywnie wróżyć, jak nie wiem jak jeździsz, co robisz z autem...itd. itp

 

No ja wiem, że to w sumie takie gadanie oderwane od rzeczywistości. Jeżeli ktoś odpowiedziałby mi, że mu te łożyska leciały jedno za drugim, zapytałbym o moc i moment oraz jak auto jest uzytkowane i miałbym jakąś odpowiedź, zważywszy na to, że mam jakąś tam wizję, co zamierzam ze swoim autem robić.

 

Chciaż w sumie, to widziałem jakieś Twoje onboard'y i jeżeli piszesz, że nie miałeś żadnych problemów, to i ja nie powinienem mieć. :-)

 

Dzięki serdeczne za poświęcony czas.

Link to comment
Share on other sites

nie ma problema, jak coś , to pisz na PW, powodzenia, p.s.zbieram pomuczki.... :smile:

 

[ Dodano: Pią Paź 23, 2009 12:02 am ]

moje onboardy to w większości szutry albo brudne betony czy asfalty, na porządnym torze i dobrej oponie na pewno szybciej zdychaja łożyska niż na tym syfie po jakim uwielbiam jeździć.... :grin:

 

[ Dodano: Pią Paź 23, 2009 12:03 am ]

:smile:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...