Jump to content

CB radio, a subaru?


Recommended Posts

59 minut temu, Luke Skywalker napisał:

Samochód - stacja bazowa: na wstęgach cała Europa

Drobna poprawka - cały świat. QSLki  jako dowód mam :)

 

A 400 m to chyba nawet bez kabla... na samych wtyczkach ;)

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Antena ze zdjęcia jest nazywana przez mojego kolegę krótkofalowca "obciążeniem zastępczym" ("dummy load"). Pozwala na komunikację na zasadzie: jak Cię widzę, to Cię słyszę oraz na nie spalenie końcówk

Cześć, Metoda którą zalecasz (dziura w dachu) jest bezdyskusyjnie najlepsza. Natomiast wg moich obserwacji, dobry, duży magnes wraz z długą anteną zwartą, całość wystrojona do dachu, postawiona n

Pysia pysia mogła nadwyrężyć nerwy.  

Posted Images

Posted (edited)
W dniu 19.05.2020 o 14:23, piotruś napisał:

Też się zastanawiałem i kilku speców od CB pytałem o najlepsze rozwiązanie. Dla mnie jeszcze było istotne aby ta antena była niewielka, subtelna ;-). Wszyscy fachowcy mówili mi, żeby zamiast odpowiednio długiego "bata" mocowanego na magnes lub przykręcanego gdzieś "na rancie" zdecydować się na umieszczenie krótkiej anteny na stałe, możliwie jak najbliżej środka dachu. Efekt będzie taki sam a antena może być zdecydowanie krótsza, byleby była dobrej jakości. Bałem się tego wiercenia i serce mnie bolało ;-), ale rzeczywiście to rozwiązanie bardzo dobrze się u mnie sprawdza. Antena symetrycznie wzdłuż osi dachu, z tyłu tak daleko abym umiał sięgnąć do niej (odkręcana do mycia) bez wspinania się ;-). Mam już tak 5 lat, nic nie cieknie, jakość odbioru świetna a antena wygląda jakby była radiowa. Tak więc, popytaj jeszcze speców od CB, ale polecam to rozwiązanie.

Na pewno masz rację od strony technicznej, ale u mnie wiercenie w dachu odpada - po pierwsze nie chcę dziury w dachu (złe doświadczenia życiowe), po drugie CB zamierzam używać z częstotliwością ok. 1-2 razy w roku... Kupiłem używane, podstawowe radyjko za grosze na Allegro, komplet z anteną (dość krótką, fakt, ok. 40 cm) w zasadzie tylko na wypadek jakiejś jazdy w kolumnie, żeby nie trzeba było używać cały czas komórki ;-)  No i przy ew. wyjazdach na wakacje się przyda, choć przez ostanie kilka lat jeździmy tylko do rodziny za miasto, ale różnie może być.

 

  

W dniu 20.05.2020 o 09:01, ipsx82 napisał:

Przecieka , u mnie jak miałem na magnesie w sedanie to pomiędzy klapą a karoseria uszkodziłem sobie uszczelkę i zrezygnowałem z magnesówki robiąc otwór symetrycznie do anteny radia zwykłego po drugiej stronie auta na błotniku. jeśli nie chcesz robić dziury w karoserii to przeprowadź kabel przez podświetlenie tablicy rejestracyjnej i antenę na zacisk do rantu klapy montujesz.

https://www.inradio.pl/sklep/akcesoria-antenowe/uchwyty-i-okablowania/1307/lip-antenna-mount-so-239m-with-cable-mfj-345s-detail

O widzisz, to bardzo praktyczne spostrzeżenie i ciekawy patent, dziękuję! Ale uszczelka uszkodziła się od takiej jednorazowej jazdy (np. nad morze) czy dopiero po długotrwałym używaniu? Bo ja będę używał CB 1-2 x w roku... ;-)

 

  

W dniu 1.06.2020 o 01:08, mechanik napisał:

Antenę montuj w dziurę, albo do masy auta na stałę. Antena jeśli krótsza to helikalna.

Radio też niech elektryk zamontuje do instalacji, a nie na wtyczkę do zapalniczki. Wtedy będziesz miał radio z dobrym odbiorem i silny czysty sygnał, a nie szumofon.

Jeśli na podróż będziesz chciał dalej odbierać to po prostu przykręcisz sobie inny promiennik (bat) i tyle.

Magnesy przerabiałem, nie polecam. 

Jasne, na pewno masz rację od strony technicznej, też czytałem takie porady i na logikę również mi się to "zgadza". Jednak na co dzień nie używam CB, ew. tylko na wyjazdy wakacyjne w PL lub do jazdy w kolumnie. Czy antena (taka prosta, tj. bez tej widocznej w innych autach cewki w przezroczytej "bańce") ok. 40 cm wystarczy na porozumiewanie się w kolumnie, np. takiej przy wypadzie kilku aut w lekki teren? Jaki to może mieć zasięg? Głupia sprawa, ale ani wśród sąsiadów z bloku, ani znajomych z pracy, ani rodziny czy znajomych nikt nie ma CB, żeby się umówić i potestować, więc na razie nie wiem nawet, czy mi "gruszka" i nadawanie działa (za to kilka razy kogoś słyszałem).

Edited by Tichy
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 14.08.2018 o 12:56, Herbert napisał:

Wiem ,że to nie będzie cudo, ale i nie potrzebuję odsłuchu z 10 km, tylko posłuchać prowadzącego w polach i lasach.

chciałbym znać opinie użytkowników - może ktoś ma podobny zestaw minimum... president Billy + virginia

MAÃE RADIO CB PRESIDENT BILL ASC + ANTENA VIRGINIA

 

 

Ja kupiłem używane takie coś - TTI TCB-660:

i-tti-tcb-660.jpg

w komplecie z taką anteną (wyglądowo taka sama, nie wiem, czy ten model):

i-midland-lc29-33cm-c1018.jpg

Miało być budżetowo, do jazdy w kolumnie.

 

  

W dniu 19.05.2020 o 11:50, Luke Skywalker napisał:

Cześć,

Używałem CB w Babci. Wszystkie problemy o których piszesz występują i są upierdliwe. Oczywiście oprócz pękania szyby - nic nie pękło ani nie miało zamiaru.

Przycięty kabel antenowy świszcze, woda się po nim leje i sam przewód bardzo cierpi - znacznie bardziej niż w klasycznych drzwiach z ramką.

 

Pozdrowienia!
Luke

Dziękuję za porady praktyczne, tak myślałem, że za pięknie nie będzie. W razie deszczu albo bez CB, albo tylna klapa, albo... może dołem, przy progu, wtedy woda tak chętnie nie wejdzie? ;-) Muszę spróbować, czy się tak w ogóle da :biglol:

 

  

W dniu 19.05.2020 o 11:52, Dyrekcja napisał:

Ja praktycznie "od zawsze" wypuszczam antenę w górnej części klapy tylnej. Nie ma problemu ze szczelnością itp. Używana antena ( na stopie magnetycznej ) jest wygodna, choć czasem bywa problem z jej przewróceniem, gdy przejedzie się pod czymś niskim.

Dziękuję za poradę, spróbuję też przez tylną klapę.

Edited by Tichy
Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Tichy napisał:

Ale uszczelka uszkodziła się od takiej jednorazowej jazdy (np. nad morze) czy dopiero po długotrwałym używaniu? Bo ja będę używał CB 1-2 x w roku... ;-)

 

Wszystko było ok do czasu aż się magnesowa antena oderwała od klapy i spadając pociągnęła kabel z uszczelką.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, ipsx82 napisał:

Wszystko było ok do czasu aż się magnesowa antena oderwała od klapy i spadając pociągnęła kabel z uszczelką.

Ożesz Ty w mordę misia! To możliwe przy prędkościach mniejszych niż MÓJ ogranicznik mózgowy (140 km/h)?! :blink: Tego nie rozważałem. Muszę  sprawdzić, jak gruba jest podsufitka i czy neodym z HDD ma szansę dodatkowo dociągnąć antenę... Ale w sumie ja mam krótką, ok. 40 cm, może jej nie zdmuchnie? Hmmm...

Link to post
Share on other sites
W dniu 1.06.2020 o 20:44, sambor napisał:

cały świat. QSLki  jako dowód mam

oj ale to na wstęgach raczej i to przy mega propagacji 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W latach 90-tych, ojciec będąc na 3 Koronach ( Pieniny ) złapał gościa w Pelplinie. Ma QSLkę. Radio alan 38 :D 

Edited by Pan Dziedzic
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, Tichy napisał:

Jednak na co dzień nie używam CB, ew. tylko na wyjazdy wakacyjne w PL lub do jazdy w kolumnie.

Jeśli uparcie twierdzisz że rzadko będziesz używał (ja też tak myślałem, ale nie wyjmuję już radyjka :biglol:), to dużo lepszy byłby zakup ręcznego radyjka (walkie takie). Mam takiego, bo bardzo ułatwia w terenie, nie trzeba krzyczeć, a raczej drzeć mordy :biglol: do kierowcy w czasie pokonywania przeszkód, czy sprawdzania trasy w terenie. Ostatnio na wyprawie pożyczyliśmy naszemu koledze we Wranglerze, bo jeszcze nie zamontował i sprawdzało się świetnie. Uważam że to dużo lepsze niż kiepskie radio, z kiepską anteną, z montażem na magnes i do zapalniczki. Z dodatkową zaletą, że jeśli jednak zmienisz zdanie i zdecydujesz sie na klasyczne radyjko, to zostanie Ci na prawdę przydatna rzecz. 

Edited by mechanik
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Tichy napisał:

Miało być budżetowo, do jazdy w kolumnie.

 

Antena ze zdjęcia jest nazywana przez mojego kolegę krótkofalowca "obciążeniem zastępczym" ("dummy load"). Pozwala na komunikację na zasadzie: jak Cię widzę, to Cię słyszę oraz na nie spalenie końcówki mocy nadajnika.

Zaleta: nie musisz jej zdejmowć przed wjazdem do garażu w supermarkecie :)

 

Zdrówka!

Ł.

  • Haha 2
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Tichy napisał:

Głupia sprawa, ale ani wśród sąsiadów z bloku, ani znajomych z pracy, ani rodziny czy znajomych nikt nie ma CB, żeby się umówić i potestować, więc na razie nie wiem nawet, czy mi "gruszka" i nadawanie działa (za to kilka razy kogoś słyszałem).

Jeżeli chcesz, to mogę Ci pożyczyć zestaw CB, nawet na miesiąc (Lafayette Ares + krótka antena z mocnym neodymowym magnesem). Kiedyś używałem, ale od 2 lat leży w szafie. Możesz potestować z jakimś kumplem jak to działa w różnych warunkach. Ja niestety niem mam na to czasu. Jakby co, to pisz na priv.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Tichy - jak potrzeba, to mozemy w przyszłym tygodniu w Krakowie potestować CB

 

Edited by diuk
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

@TichyMimo, "jak cię widzę to cię słyszę" jestem zadowolony, zasięg ok 3 km po autostradzie i 2km w lesie na moje potrzeby wystarcza... Zestaw kupiłem używany, lata już 2 lata...(Billy+Virginia) 

PS Virginia wygląda jak wiele anten radiowych, i czasem jak się odezwę, to widzę zdziwienie bo "bata" nie ma, a gada... I Policja nie kuma , że mam CB:P

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 godziny temu, Herbert napisał:

@TichyMimo, "jak cię widzę to cię słyszę" jestem zadowolony, zasięg ok 3 km po autostradzie i 2km w lesie na moje potrzeby wystarcza... Zestaw kupiłem używany, lata już 2 lata...(Billy+Virginia) 

PS Virginia wygląda jak wiele anten radiowych, i czasem jak się odezwę, to widzę zdziwienie bo "bata" nie ma, a gada... I Policja nie kuma , że mam CB:P

Tak, ale pojedziesz na wyprawę np. na Bałkany, deszcz lub mgła, pare zakrętów i nic nie słyszysz. Do tego inna bardzo ważna kwestia - jakości nadawania. Jechaliśmy odstatnio z takim w kolumnie i szlag wszystkich trafiał jak nadawał z tymi szumami - masakra - miał zakaz gadania bo znieść tego nie było można. Może to brutalne, jak masz szumofon to nie tylko Ty cierpisz.

Edited by mechanik
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Herbert napisał:

@TichyMimo, "jak cię widzę to cię słyszę" jestem zadowolony, zasięg ok 3 km po autostradzie i 2km w lesie na moje potrzeby wystarcza... Zestaw kupiłem używany, lata już 2 lata...(Billy+Virginia) 

PS Virginia wygląda jak wiele anten radiowych, i czasem jak się odezwę, to widzę zdziwienie bo "bata" nie ma, a gada... I Policja nie kuma , że mam CB:P

Ja wszystko rozumiem, ja jestem po prostu "old-school" i tyle. Dla mnie CB lata na kilkanaście lub kilkadziesiąt km w podstawie i Europa na wstęgach  (z samochodu). Pomijam już czasy "Santiago 1200" o długości 2100 mm... 
A w kwestii Policji: a co mnie Policja? Wolno korzystać z CB w PL (co nie jest oczywiste w innych krajach europejskich).

 

73's

Luke :)

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Gdzieś czytałem artykuł że kierowca zawodowy nie może korzystać z CB Radia tego w formie krótkofalówki oraz nie może spożywać posiłku w czasie jazdy.

Link to post
Share on other sites
W dniu 4.06.2020 o 23:57, mechanik napisał:

Jeśli uparcie twierdzisz że rzadko będziesz używał (ja też tak myślałem, ale nie wyjmuję już radyjka :biglol:), to dużo lepszy byłby zakup ręcznego radyjka (walkie takie).

Uparcie twierdzę ;-) Generalnie NIENAWIDZĘ CB-radia, strasznie mnie irytuje i rozprasza (np. w poprzedniej pracy kierowcy służbowi, którzy nas wozili, mieli takie na wyposażeniu, to miałem ochotę je po drodze wyrzucić przez okno). Kupiłem tylko z uwagi na względy utylitarne, miałem też myśl, żeby jeździć od czasu do czasu na organizowane czasami wyjazdy grupowe w lekki teren, ale mi to przeszło, więc ew. tylko na wyjazd wakacyjny (i tak na razie się takowy nie szykuje, może w przyszłym roku). Co do ręcznych, to dziwi mnie, że uważasz ręczne za lepsze od taniego stacjonarnego z anteną (nawet małą) na dachu: poczytałem o tym przed zakupem, bo też o przenośnym myślałem i opinie w necie były jednoznaczne: to się do niczego nie nadaje, nawet jak się ludzie widzieli, to dogadać się nie mogli. Może Twoje testy dowodzą czegoś innego, ale zmartwię Cię, że w takim razie jesteś w mniejszości ;-) Poza tym im mniej mam obok głowy promienników, tym lepiej - mam "uczulenie" na fale elektromagnetyczne :rolleyes:

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 5.06.2020 o 13:37, diuk napisał:

jak potrzeba, to mozemy w przyszłym tygodniu w Krakowie potestować CB

  

W dniu 5.06.2020 o 11:16, PRIMAR napisał:

Jeżeli chcesz, to mogę Ci pożyczyć zestaw CB, nawet na miesiąc

 

Koledzy, piękne dzięki, bardzo to uprzejme z Waszej strony, ale naprawdę nie ma potrzeby. Gdybym planował pilnie jakiś wyjazd w Polskę czy zagraniczny, na którym muszę mieć w pełni przetestowane cb-radio, to oczywiście skorzystałbym z Waszych propozycji, ale naprawdę w tej chwili nie ma takiej potrzeby. Marudziłem z innego powodu: gdy jeżdżę samochodem, nawet po mieście, to widzę bardzo dużo samochodów z antenami i bardzo się zdziwiłem, gdy po rodzinie, znajomych i osiedlu okazało się, że jednak to tak powszechne nie jest i mało kto coś takiego posiada. Ale spokojna głowa: w sobotę byłem na działce u rodziny i zobaczyłem, że sąsiad zza płotu ma na aucie antenę. Niestety z testów nic nie wyszło, gdyż na co dzień swojego radia nie wożę. Ale następnym razem, gdy będę się tam wybierał, wezmę swój sprzęt i jak zobaczę sąsiada, to poproszę o szybki test. 

  

W dniu 6.06.2020 o 11:58, mechanik napisał:

Tak, ale pojedziesz na wyprawę np. na Bałkany, deszcz lub mgła, pare zakrętów i nic nie słyszysz. Do tego inna bardzo ważna kwestia - jakości nadawania. Jechaliśmy odstatnio z takim w kolumnie i szlag wszystkich trafiał jak nadawał z tymi szumami - masakra - miał zakaz gadania bo znieść tego nie było można. Może to brutalne, jak masz szumofon to nie tylko Ty cierpisz.

Ależ oczywiście, ale każdemu według potrzeb. Nie planuję żadnych dalekich wypraw, w szczególności zagranicznych, raz na kilka lat wyjadę na wakacje gdzieś w Polskę, raz lub dwa razy do roku z kuzynką do kliniki na Śląsk i tyle z moich wyjazdów. Tak więc myślę, że na moje potrzeby wystarczy. A co do jakości nadawania, to nawet gdybym jechał w kolumnie, nie zamierzam się za dużo wypowiadać przez radio: ma tylko służyć do odbioru poleceń od głównodowodzącego i do nadania jakichś pilnych komunikatów dla reszty grupy, na przykład że coś mi się zepsuło i tyle. Chyba te kilka zdań (na całą podróż) przetrzymają, nawet z szumem? ;-)

  

W dniu 5.06.2020 o 08:28, Luke Skywalker napisał:

Zaleta: nie musisz jej zdejmowć przed wjazdem do garażu w supermarkecie :)

Ważna sprawa: na 100% bym zapomniał.

Edited by Tichy
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Tichy widzę że wiesz co chcesz, to tez dobrze :)

Godzinę temu, Tichy napisał:

Poza tym im mniej mam obok głowy promienników, tym lepiej - mam "uczulenie" na fale elektromagnetyczne 

Do takiego przenośnego radia mozesz podlączyc zwykłą antenę na dach, lub w dziurę :)

Godzinę temu, Tichy napisał:

opinie w necie były jednoznaczne: to się do niczego nie nadaje, nawet jak się ludzie widzieli, to dogadać się nie mogli

Całkowicie sie nie zgadzam, ciekawym kto to dokładnie i o jakim sprzęcie mówi i  do czego niby sie nie nadaje? Jeżdżę na wypady z naprawdę starymi wyżeraczami offroadowymi - radyjka przenośne sprawdzają się świetnie, dużo osób używa, na rajdach niezastąpione, nawet konieczne, lepsze tylko interkomy. Możesz też kupić dłuższą antenkę, to zasięg wogóle super. Nie kumam kompletnie tych negatywnych opinii, które znalazłeś. Pisałem ostatnio, koledze pożyczyłem bo u siebie jeszcze nie zamontował  -bardzo dobrze go w kolumnie słyszelismy, co ważne bez szumów. No nie wiem, może faktycznie jesteś małomówny, ale w kolumnie raczej się prowadzi dyskusje. Obyś tylko miał czysty odbiór, bo szumy i trzaski przy wypowiedziach denerwują, męczą.

Edited by mechanik
Link to post
Share on other sites
21 minut temu, mechanik napisał:

Całkowicie sie nie zgadzam, ciekawym kto to dokładnie i o jakim sprzęcie mówi i  do czego niby sie nie nadaje? Jeżdżę na wypady z naprawdę starymi wyżeraczami offroadowymi - radyjka przenośne sprawdzają się świetnie, dużo osób używa, na rajdach niezastąpione, nawet konieczne, lepsze tylko interkomy.

No widzisz, w "internetach" tak mnie zniechęcili, a Ty masz akurat pozytywne doświadczenia. Ale nie ma co deliberować, radyjko już przecież i tak mam, kupiłem komplet poniżej 100 zł z kosztami przesyłki, co spełniło moje oczekiwania budżetowe :-) Jedno mi tylko nie pasuje: zakładając tę samą firmę i podobną "klasę" urządzenia - jakim cudem (z punktu widzenia fizyki) siedząc wewnątrz metalowej (fakt, że nie "szczelnej") puszki, z radiem posiadającym znikomą antenkę, miałbym mieć lepszy odbiór niż z dużo większym (mniejsza skala upakowania elektroniki, więc lepiej) radiem i jednak większą anteną, w dodatku poza autem? Wydaje mi się, że mój zestaw będzie co najmniej nie gorszy niż najtańsze (a tanie zresztą nie są) radyjko ręczne. Pamiętaj, że u mnie podstawowym kryterium (w tym przypadku! Nie życiowo!) była niska, jak najniższa cena.

  

19 minut temu, mechanik napisał:

Do takiego przenośnego radia mozesz podlączyc zwykłą antenę na dach, lub w dziurę

Tak, wiem, ale to - w moich oczach - sprowadza go do poziomu zwykłego radia.

 

 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 minut temu, Tichy napisał:

Jedno mi tylko nie pasuje: zakładając tę samą firmę i podobną "klasę" urządzenia - jakim cudem (z punktu widzenia fizyki) siedząc wewnątrz metalowej (fakt, że nie "szczelnej") puszki, z radiem posiadającym znikomą antenkę, miałbym mieć lepszy odbiór niż z dużo większym (mniejsza skala upakowania elektroniki, więc lepiej) radiem i jednak większą anteną, w dodatku poza autem

W aucie masz długi kabel do anteny, masz podlączone zasilanie  do zapalniczki - dodatkowe zakłócenia, antenki na magnesie, krótkie i słabszej jakości często nie mozna zestroić a jak stroją się to słabo.

 

Radyjko ręczne (walkie talkie) jest zwartę konstrukcją, w aucie faktycznie jest ograniczone na odległość jednak bez przesady nie jest ze stali 2cm jak statki :) Ot dlaczego w skrócie oczywiście.

Edited by mechanik
Link to post
Share on other sites
28 minut temu, mechanik napisał:

No nie wiem, może faktycznie jesteś małomówny

Osobiście (tj. twarzą w twarz) i w necie jestem gadatliwy, ale nie przez telefon czy podobne urządzenia - nie pytaj, czemu, nawet kumpla psychologa kiedyś pytałem i nie umiał tego wyjaśnić ;-) Nie lubię i już. Używam też 15-letniej Nokii, która robi u mnie za odbiornik rozmów przychodzących (rzadkich) i piszę SMS-y - to tak tytułem ciekawostki, gdybyś myślał, że przez komórkę nawijam, a tu pierdoły piszę :mrgreen:

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
7 minut temu, Tichy napisał:

Tak, wiem, ale to - w moich oczach - sprowadza go do poziomu zwykłego radia

W jedną stronę tak, w drugą juz nie. :)

Ze zwykłago radyjka ręczniaka nie zrobisz. Ręczniakowi dodajesz antenę i masz zasięg większy.

 

Edited by mechanik
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 minut temu, mechanik napisał:

W aucie masz dłogi kabel do anteny, masz podlączone do zapalniczki - dodatkowe zakłócenia, antenki na magnesie, krótkie i słabszej jakości często nie mozna zestroić. Radyjko jest zwartę konstrukcją, w aucie faktycznie jest ograniczone na odległość jednak bez przesady nie jest ze stali 2cm jak statki :) Ot dlaczego w skrócie oczywiście.

Tak dla porządku wtrącę, że w przypadku fal radiowych grubość metalu nie ma znaczenia: alufolia też doskonale ekranuje, podobnie siatka dużej gęstości. Liczy się "szczelność" dla fal EM. Choć wyczuwam, że z tymi 2 cm to był żarcik ;-)

 

  

2 minuty temu, mechanik napisał:

Ze zwykłago radyjka ręczniaka nie zrobisz.

Oczywiście, ale nie mam takiej potrzeby. W sumie na wypadek wojny - masz rację, jest to jednak zawsze jakiś podnośnik "współczynnika przeżywalności", o tym nie pomyślałem kupując, ale i tak zginę zaraz na początku wojny, bo jestem raczej "lichej konstrukcji" ;-)

Edited by Tichy
Link to post
Share on other sites
Teraz, Tichy napisał:

Choć wyczuwam, że z tymi 2 cm to był żarcik ;-)

Pracuję na statkach, burty są ze stali 2 cm, czasem kadłuby z klasa lodową mają grubość ponad 4cm. To nie był żart.

Link to post
Share on other sites
Teraz, mechanik napisał:

Pracuję na statkach, burty są ze stali 2 cm, czasem kadłuby z klasa lodową mają grubość ponad 4cm. To nie był żart.

Nieeee, chodziło mi o efektywność ekranowania blachy 2 cm i 1 mm! :D Bez kitu, wiem mniej więcej, jak są zbudowane statki, nawet słyszałem o grodziach, wręgach, śluzach, zęzach, cumach, bulajach, kojach...

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...