Jump to content

Co dzisiaj zrobiłem/am przy swoim Subaraczku :)


Recommended Posts

Trochę na przekór Kolegom,  trochę z braku wiedzy przy ostatnim przeglądzie w ASO przy 105k km pozostałem przy standardowym oleju i dziś po przejechaniu zaledwie 3800km była dolewke oleju ENEOS w ilości 250ml, gdyż się lampka zapaliła.

Trochę irytująca sytuacja,  gdyż zwykle taka sytuacja miała miejsce przy 6-7k km, tym razem znacznie wcześniej,  a jakoś nie męczyłem auta...

Link to post
Share on other sites
  • Replies 16.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przewietrzyłem świnkę, pies się wybiegał i z kobitą posprzątaliśmy trochę las.  

Z grubsza poskładałem serducho GT-ka (podkreślam "z grubsza" bo zostało jeszcze parę rzeczy do zrobienia - m. in. kolektor tylko chwycony lekko na śrubach bo muszę jeszcze pociągnąć pod nim wiązkę do

No i udało się... po niecałym roku Świnia jeździ o własnych siłach   video-1596126712.mp4

Posted Images

14 godzin temu, KPR napisał:

Trochę na przekór Kolegom,  trochę z braku wiedzy przy ostatnim przeglądzie w ASO przy 105k km pozostałem przy standardowym oleju i dziś po przejechaniu zaledwie 3800km była dolewke oleju ENEOS w ilości 250ml, gdyż się lampka zapaliła.

Trochę irytująca sytuacja,  gdyż zwykle taka sytuacja miała miejsce przy 6-7k km, tym razem znacznie wcześniej,  a jakoś nie męczyłem auta...

A jaki olej lejesz? 5w40?

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, KPR napisał:

Trochę na przekór Kolegom,  trochę z braku wiedzy przy ostatnim przeglądzie w ASO przy 105k km pozostałem przy standardowym oleju i dziś po przejechaniu zaledwie 3800km była dolewke oleju ENEOS w ilości 250ml, gdyż się lampka zapaliła.

Trochę irytująca sytuacja,  gdyż zwykle taka sytuacja miała miejsce przy 6-7k km, tym razem znacznie wcześniej,  a jakoś nie męczyłem auta...

Może za mało oleju wlali. Sprawdzałeś poziom osobiście po każdej wymianie?

Link to post
Share on other sites
37 minut temu, ewemarkam napisał:

Może za mało oleju wlali. Sprawdzałeś poziom osobiście po każdej wymianie?

Nie. Jest zaufanie do ASO. Następnym razem jednak sprawdzę. Ufaj i kontroluj...

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Vercy napisał:

A jaki olej lejesz? 5w40?

Nie, 5W30. Taki w standardzie leją w ASO.

Link to post
Share on other sites
Jestem w trakcie ozonowania 
 
 
20200726_192949.thumb.jpg.374f2bb130750af2b181c492494d66e9.jpg
Czyli w zasadzie grzyba glaszczesz. A usuwasz inne nie pożądane zapachy :)
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, bikeman1 napisał:

Jestem w trakcie ozonowania :)

 

 

20200726_192949.jpg

U mnie pomogło na chwilę teraz wydaje mi się że śmierdzi bardziej niż przed serwisem klimy.

Link to post
Share on other sites
Czyli w zasadzie grzyba glaszczesz. A usuwasz inne nie pożądane zapachy default_smile.png
Ale masz jakieś wsparcie?
Ozon jest bardzo skuteczny w zabijaniu grzyba, pleśni czy roztoczy.

Taptane Tapatalkiem

Link to post
Share on other sites
W dniu 25.07.2020 o 20:50, ewemarkam napisał:

Przez te wszystkie lata sterownik SRS ciągle w tym samym miejscu.

Sterownik czego? :D

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, koziolek napisał:

Ale masz jakieś wsparcie?
Ozon jest bardzo skuteczny w zabijaniu grzyba, pleśni czy roztoczy.

Taptane Tapatalkiem
 

Miałem od kolegi kiedyś z ASO Suzuki pożyczony ozonator na weekend. Bo w Corolli śmierdziało mi przy załączeniu i po wyłączeniu klimy. Godzina ozonowania, na włączonej klimie i pracującym silniku nic nie wniosła pozytywnego. W kolejny weekend powtórzyłem tym razem z wyłączoną klimą, ale włączonym wentylatorem tylko. To samo, jak śmierdziało tak śmierdziało. Dopiero potraktowanie porządnie wurthem załatwiło sprawę, ale psikałem na wentylator, tak aby się rozprowadził po wszystkim. Psikanie przez rurkę od skorplin też rezultatu nie dawało. A psikałem nie od dołu, tylko do króćca na którego dopiero zakłada się wężyk. Z moich wniosków i specjalisty z w/w ASO wynika że ozonowanie nic nie daje. Nie usuwa grzyba, efektowne jest tylko w przypadku chęci odświeżenia wnętrza samochodu, bo nie ukrywam potrafi zlikwidować zapach tytoniu. Na grzyby na parowniku najlepszy jest Tunap. Bezpośrednio psika się na parownik, jakaś taka dluższą rurką. Albo odpowiednio zastosowany wurth. Może miałem u siebie tak tego dużo że ozon nie zlikwidował tego. Ale kamera endoskopowa pokazała mi że parownik jest czyściutki. Nie wiem gdzie ten grzyb siedział.

 

Podsumowując, w/g moich własnych doświadczeń ozonowanie, jest dobre do usuwania nieprzyjemnych takich jak tytoń itp. Natomiast nie usunie grzyba. Trzeba go usunąć "mechanicznie" albo chemicznie. Może macie inne doświadczenia, ale moje są takie jak wyżej napisałem.

Link to post
Share on other sites
37 minut temu, ewemarkam napisał:

 kamera endoskopowa pokazała mi że parownik jest czyściutki. Nie wiem gdzie ten grzyb siedział.

 

Podsumowując, w/g moich własnych doświadczeń ozonowanie, jest dobre do usuwania nieprzyjemnych takich jak tytoń itp. Natomiast nie usunie grzyba. Trzeba go usunąć "mechanicznie" albo chemicznie. Może macie inne doświadczenia, ale moje są takie jak wyżej napisałem.

Też tak miałem w SF. Parownik czyściutki, a smród był, ale tylko zimą, jak się puszczało ciepłe powietrze. Nagrzewnica też czysta.

Ozonowanie? Nie wiem, co gorsze, smród przed, czy po ozonowaniu. Ten pierwszy mogłem po prostu wyłączyć i jechać bez ciepłego nawiewu. Smrodu po ozonowaniu wyłączyć się nie dało przez 2 tyg. Nigdy więcej!

Najlepszy efekt dawało nawalenie pianki (jakiejkolwiek) bezpośrednio na kratki nawiewu na podszybiu, na zewnątrz, tam gdzie wentylator wciąga powietrze. Na ok 2 tyg. był spokój.

Edited by suberet
Link to post
Share on other sites

Śmieszne jest pisanie że coś nie działa bo mi i szwagrowi nie pomogło.
Mechaniczne czyszczenie oczywiście robi robotę, ale wystarczy jeden zarodnik jakiegoś syfu i wszystko zaczyna żyć na nowo, ozon w tym momencie jest niezastąpiony.
Procedura czyszczenia ozonem jest ściśle określona, tylko wtedy efekt jest zadowalający.

Taptane Tapatalkiem

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, koziolek napisał:

Śmieszne jest pisanie że coś nie działa bo mi i szwagrowi nie pomogło.

Jak to śmieszne? Szwagrowi przebiła się kiedyś opona marki Sava dlatego ja takich nigdy nie kupiłem i co? Inne mi się nie przebijają. :D

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Ha włożyłem kij w mrowisko. Forum jest od tego aby dzielić się własnymi doświadczeniami. Moje są takie jak wyżej. Nie jakiegoś szwagra, kolegi z pracy albo kogoś postronnego.

Nie ozonuje już bo po co, wole kupić wurth'a i go zaaplikować.

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, ewemarkam napisał:

Miałem od kolegi kiedyś z ASO Suzuki pożyczony ozonator na weekend. Bo w Corolli śmierdziało mi przy załączeniu i po wyłączeniu klimy. Godzina ozonowania, na włączonej klimie i pracującym silniku nic nie wniosła pozytywnego. W kolejny weekend powtórzyłem tym razem z wyłączoną klimą, ale włączonym wentylatorem tylko. To samo, jak śmierdziało tak śmierdziało. Dopiero potraktowanie porządnie wurthem załatwiło sprawę, ale psikałem na wentylator, tak aby się rozprowadził po wszystkim. Psikanie przez rurkę od skorplin też rezultatu nie dawało. A psikałem nie od dołu, tylko do króćca na którego dopiero zakłada się wężyk. Z moich wniosków i specjalisty z w/w ASO wynika że ozonowanie nic nie daje. Nie usuwa grzyba, efektowne jest tylko w przypadku chęci odświeżenia wnętrza samochodu, bo nie ukrywam potrafi zlikwidować zapach tytoniu. Na grzyby na parowniku najlepszy jest Tunap. Bezpośrednio psika się na parownik, jakaś taka dluższą rurką. Albo odpowiednio zastosowany wurth. Może miałem u siebie tak tego dużo że ozon nie zlikwidował tego. Ale kamera endoskopowa pokazała mi że parownik jest czyściutki. Nie wiem gdzie ten grzyb siedział.

 

Podsumowując, w/g moich własnych doświadczeń ozonowanie, jest dobre do usuwania nieprzyjemnych takich jak tytoń itp. Natomiast nie usunie grzyba. Trzeba go usunąć "mechanicznie" albo chemicznie. Może macie inne doświadczenia, ale moje są takie jak wyżej napisałem.

 

Ok, widzę że rozgorzała dyskusja :) fajnie. Klimę mam czyściutką i pachnącą jak rękawiczka Perfekcyjnej Pani domu :biglol:

Ozonator kupiłem tylko i wyłącznie do odświeżania wnętrza z bakterii i innych śmędaków. 

Ktoś pisał że nie mógł się pozbyć zapachy ozonu przez dwa tygodnie...zgodzę się...ale taki efekt jest jeżeli ktoś ozonuje wnętrze mocno "zajechane". Jeżeli wnętrze jest wyprane, nawet rok wstecz, zapach ozonu utrzymuje się max 24h. Później jest sterylnie czyste bezzapachowe wnętrze...i takie lubię :) 

Link to post
Share on other sites

A co z niszczeniem wnętrza?

Ozon jako pierwiastek bardzo aktywny potrafi zniszczyć nie tylko grzyby pleśnie i drobnoustroje...

jaki wpływ ma Ozon na tapicerkę itd?

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, SubaruLPG napisał:

A co z niszczeniem wnętrza?

Ozon jako pierwiastek bardzo aktywny potrafi zniszczyć nie tylko grzyby pleśnie i drobnoustroje...

jaki wpływ ma Ozon na tapicerkę itd?

 

Tu nie odpowiem, nie jestem technologiem od materiałoznawstwa, ale organoleptycznie nic się nie dzieje :)

Link to post
Share on other sites
W dniu 25.07.2020 o 13:58, skwaro napisał:

Nie mówię że dla mnie tylko dla osób spoza forum. Nie mnie oceniać, ja tylko piszę jak to wygląda :)

A to najmocniej przepraszam, źle zrozumiałam :)

W dniu 25.07.2020 o 13:58, skwaro napisał:

 A co do hondziarzy to ich jest po prostu najwięcej, Subaru przy Hondzie to u nas niszowa marka. A czy komuś się taka idea selekcji podoba czy nie to zupełnie inna sprawa. 

Wiadomo, że Hond jest więcej, ale wiesz, jak już idziesz któryś kilometr tego lotniska i widzisz 30-stego takiego samego Civika zrobionego mniej-więcej podobnie do reszty, to już się jednak temat w pewnym momencie przeje... Ja jakbym miała robić selekcję i byłoby dużo aut spod tej samej marki, to bym wybierała same najlepsze, a nie pójście na ilość i łapanie się w widełkach selekcji "bo obniżone i dobrą felgę ma". 

 

Ale no cóż, nic się nie poradzi. O tej selekcji można dużo rozmawiać, ale jakby nie było, to i tak nie ma w sumie sensu, bo nic tym nie zmienimy ^_^

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Odnośnie wątku klimy ja odkąd kupiłem auto dwa razy do roku stosuję odświeżacz w puszce - taki co się zamyka w aucie z uruchomioną klimatyzacją i uwalnia się to około 15 minut. Jeden raz przed zimą, i jeden raz przed latem. Kosztuje aż 15 złotych, może 20. Jeżdżę już 3 lata - żadnych nieprzyjemnych zapachów, żadnych reakcji alergicznych, ciepło/zimno wszystko działa. Imo klucz to utrzymywanie całego auta w czystości, sprawdzanie i wymiana filtra kabinowego i nie stosowanie żadnych zapachów w aucie, szczególnie tych tytoniowych bo szkoda tapicerki. A w ciepłe i słoneczne dni wietrzenie wnętrza na świeżym powietrzu co by wilgoć wysuszyć. ;) 

Link to post
Share on other sites

Mój sposób żeby nie waliło mokrą szmatą z klimy jest prosty, przed wyłączeniem silnika już wcześniej ją wyłącz sam nawiew ją osusza i po sprawie.Upierdliwe to ale działa.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, wania napisał:

A to najmocniej przepraszam, źle zrozumiałam :)

Wiadomo, że Hond jest więcej, ale wiesz, jak już idziesz któryś kilometr tego lotniska i widzisz 30-stego takiego samego Civika zrobionego mniej-więcej podobnie do reszty, to już się jednak temat w pewnym momencie przeje... Ja jakbym miała robić selekcję i byłoby dużo aut spod tej samej marki, to bym wybierała same najlepsze, a nie pójście na ilość i łapanie się w widełkach selekcji "bo obniżone i dobrą felgę ma". 

 

Ale no cóż, nic się nie poradzi. O tej selekcji można dużo rozmawiać, ale jakby nie było, to i tak nie ma w sumie sensu, bo nic tym nie zmienimy ^_^

 

I znowu Amen, Siostro :D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Co do ozonowania, aby działało trzeba ogarnąć mocniejszy sprzęt- wtedy w/w głaskania nie będzie. >=10g/h, ew. 7 dla domowego użytku.

 

Godzinę temu, kingston70 napisał:

Mój sposób żeby nie waliło mokrą szmatą z klimy jest prosty, przed wyłączeniem silnika już wcześniej ją wyłącz sam nawiew ją osusza i po sprawie.Upierdliwe to ale działa.

 

od lat staram się tak robić i jest na +

Dodatkowo fajnie jest pierwszy rzut klimy niejako "wywalić" za okno- tj. szyby w dół nawiew na ów szyby i start klimy.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...