Jump to content

Co dzisiaj zrobiłem/am przy swoim Subaraczku :)


Recommended Posts

  • Replies 17.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przewietrzyłem świnkę, pies się wybiegał i z kobitą posprzątaliśmy trochę las.  

Z grubsza poskładałem serducho GT-ka (podkreślam "z grubsza" bo zostało jeszcze parę rzeczy do zrobienia - m. in. kolektor tylko chwycony lekko na śrubach bo muszę jeszcze pociągnąć pod nim wiązkę do

No i udało się... po niecałym roku Świnia jeździ o własnych siłach   video-1596126712.mp4

Posted Images

Przykleilem listwycf6b38cde608763348f2f326a8a7ed50.jpg

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
W dniu 16.05.2018 o 10:25, harek napisał:

Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję - zarobiony byłem :). Trochę się bałem sam to robić bo nie jestem zbyt "techniczny". A więc tak: odłączyłem akumulator - następnie odkręciłem śruby mocujące i odłączyłem trzy kabelki (od podgrzewania fotela, poduszek i czegoś jeszcze - dla mnie to było dość trudne bo wtyczki i zaciski są trochę "dziwne"), następnie wyciągnąłem fotele - uważając aby nic nie podrapać bo to też nie jest proste. Następnie  szczoteczkami drucianymi czyszczenie z rdzy i luźnej farby. Odtłuszczenie. Malowanie podkładem do stali, a po wyschnięciu następnego dnia farbą zewnętrzną do metalu - czarny półmat (Hammerite). Malowałem pędzelkiem i o dziwo wyszło całkiem dobrze. A najważniejsza jest satysfakcja z własnej pracy.  Po  malowaniu , włożeniu foteli do środka, przykręceniu do podłogi i podłączeniu kabelków i akumulatora - wszystko działa i nic nie zwariowało. Pozdrawiam, miłego dłubania, Marek.

 

Da się zrobić to bez wyjmowania foteli? Czyli np. tylko przód odkręcić i unieść kilka cm, tył poluzować. Zaletą byłby brak konieczności odpinania kabli i targania foteli.
I jak wygląda podłoga pod prowadnicami? Też tam trzeba czyścić i malować?

Edited by HiszpanskaInkwizycja
Link to post
Share on other sites

Zamontowałem w pojedynkę nową klapę i przełożyłem zamki. Do tego zrobiłem sobie nieco dziadowski szablon przy pomocy mazaka i szerokiej taśmy klejącej i z jego pomocą przekleiłem napis S U B A R U na tę nową klapę

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Turbo napisał:

Zamontowałem w pojedynkę nową klapę i przełożyłem zamki. Do tego zrobiłem sobie nieco dziadowski szablon przy pomocy mazaka i szerokiej taśmy klejącej i z jego pomocą przekleiłem napis S U B A R U na tę nową klapę

 

 

Czym przyklejałeś litery?

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, kornik napisał:

 

 

Czym przyklejałeś litery?

Dwustronną taśmą montażową, chyba 3M bo pamiętam że była droższa od innych gdy kupowałem - jest mocna, powinna dać radę.

 

@Pan Dziedzic - a cała przygoda jest tu: 

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Pokonałem (mam nadzieję na jakiś konkretny kawałek czasu) rdzę na słynnych mocowaniach foteli. Zajęte były 3 z 4 przednich. Nie wymontowywałem stołków, jedynie je odkręciłem, po czym ładnie się wyłożyły do operacji opierając o tylną kanapę. Szczotka druciana, lusterko (coby od dołu kontrolować operację), Rust Filler + czarny Hammerite.

 

 

WP_20180707_11_55_21_Pro.jpg

WP_20180707_12_11_13_Pro.jpg

WP_20180707_12_25_13_Pro.jpg

WP_20180707_12_25_22_Pro.jpg

WP_20180707_14_08_31_Pro.jpg

WP_20180707_14_22_25_Pro.jpg

WP_20180707_17_16_58_Pro.jpg

WP_20180707_17_41_02_Pro.jpg

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

A ja zregenerowałem przekładnie kierowniczą.... było warto :) poza tym standardowy przed urlopowy serwis świece, filtry, płyny. 
No i w końcu zebrałem się, żeby ogarnąć instalację pod nowy videorejestrator! 

Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, HiszpanskaInkwizycja napisał:

Pokonałem (mam nadzieję na jakiś konkretny kawałek czasu) rdzę na słynnych mocowaniach foteli.

 

Efekt końcowy nie do końca taki jak chciałem: niestety brakło czasu na umycie/wypranie wykładziny pod mocowaniami i zostało nieładne wizualne wspomnienie po rdzy. Ponadto w jednym z mocowań za długo walczyłem z jedną ze śrub i zdarłem trochę świeżej farby; okazuje się, że tylne przyśrodkowe śruby mocujące, jak pozamieniać z przednimi to nie chcą wejść w oczka mocowań foteli z przodu, są po prostu trochę grubsze.

W każdym razie polecam ten zabieg bez wyjmowania i odłączania foteli, trzeba tylko trochę ostrożniej z farbą, ale oszczędzamy wyszarpywanie siedzeń i ryzyka błędów z poduszkami, nie mówiąc o ich wystrzeleniu.

 

WP_20180708_12_44_27_Pro.jpg

WP_20180708_12_44_36_Pro.jpg

WP_20180708_12_44_59_Pro.jpg

Edited by HiszpanskaInkwizycja
Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, HiszpanskaInkwizycja napisał:

W każdym razie polecam ten zabieg bez wyjmowania i odłączania foteli

Po odkręceniu mocowań od wyjęcia foteli z samochodu dzieliło Cię tylko odpięcie kilku wtyczek... Ryzyka wystrzelenia poduszek nie ma jeśli wszytko robisz po odłączeniu akumulatora, a wygoda nieporównywalna, no i nie kurzysz we wnętrzu czyszcząc rdzę.

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Kambol napisał:

Po odkręceniu mocowań od wyjęcia foteli z samochodu dzieliło Cię tylko odpięcie kilku wtyczek... Ryzyka wystrzelenia poduszek nie ma jeśli wszytko robisz po odłączeniu akumulatora, a wygoda nieporównywalna, no i nie kurzysz we wnętrzu czyszcząc rdzę.

 

Jasna sprawa, jednak ja niestety nie dysponuję garażem ani podwórkiem, a w blokowej piwnicy ciasno. Co do pylenia to bardzo pomógł mi wiatr i wszystko na bieżąco wydmuchiwał z auta, nic prawie się nie nasyfiło. No i oszczędziłem wyszarpywanie, podobno dość ciężkich foteli.

W każdym razie - co komu wygodnie :-)

Link to post
Share on other sites

Wczoraj wymieniłem seiece i oliwę na Vavoline 10w60. Zapakowałem filtr filtrona i niestety do chłodnicy płyn z uszczelniaczem Preston'a. Olej Motul'a ciągle wylatał przez Manowski filter oleju i o dziwo dziś trasa nad morze 600km upalania po 150km/h i stany płynów w normie. Piękny dodatek subaraczka do początku urlopu

Link to post
Share on other sites

Zaliczony przegląd techniczny i popołudniowe dłubanie przy grilach79d6e7771310d4b4f238f072b66e52e5.jpgb4b3650abd8eb7dc2960ac998a6a3f25.jpg

Wysłane przez SM przy użyciu Tapatalka

  • Like 2
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Rano była plan jechać nad morze na kilka dni  więc jak zona ogarniała poranne kwestie ,to ja tankowanie,sprawdzenie płynów,ciśnionko w oponach,myjka   i takie tam ;)

 

Link to post
Share on other sites

W sobotę , płukanie układu wspomagania i wymiana pompy starej na nową z wyremontowanymi podzespołami starej (koło napinacz, zbiorniczek , mocowanie zbiorniczka, mocowanie pompy) później fotki wrzucę. A jutro wymiana oleju bo już 15k naleciało.

Link to post
Share on other sites

:th_dash: zapomniałem o wymianie bo powinienem jakieś 5k temu to zrobić zgodnie z zapisem na etykiecie i dopiero w sobotę przy wymianie pompy zobaczyłem etykietę od wymiany oleju a to wszytko przez to że subaru się nie psuje i przez 6 miesięcy nie podnosiłem klapy.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...