Jump to content

Olej silnikowy w naszych Tribecach


wlyszkow
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Podzielcie się proszę Waszymi wrażeniami dotyczącymi stosowanych olejów w silnikach naszych Tribec.

 

Ja osobiście mam mieszane wrażenia jeśli chodzi o wytrzymałość zalecanego 5w30 nawet renomowanych marek - ostatni wylałem po 7500 mil w stanie fatalnym a wydaje mi się, że mógłbym jeszcze dużo bardziej dynamicznie tym autkiem podróżować... Olej był rzadki jak woda i nie nosił cech lepkości po zlaniu...

 

Po odwiedzinach u kilku osób zajmujących się Subaru w Warszawie i okolicach - wszyscy jednogłośnie odradzają 5w30.. nawet jeśli klasy SM jakości A5 itp itd.. to ponoć woda i tyle a Tribeci mają prawo takiego oleju trochę upuszczać/wypalać - ja dolałem po wypadzie na wakacje 0,5L, właściwie niepotrzebnie bo i tak nadawał się wyłącznie do wymiany...

 

A jak Wasze maszynki tolerują 5w30? Czy może zalewacie coś lepszego..?

 

Ja zrezygnowałem z 5w30 i czekam na dostawę 5w50 Top1 SMO8000 - ponoć rewelacja, SM, A5 i C3 więc katalizatora raczej nie rozwali.. :-)

 

Temat olejowy już był na Forum: http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t=106771

ale wydaje mi się, że dla Tribec nie wystarczy - zachęcam do dyskusji..

Link to comment
Share on other sites

No to mnie teraz zagiąleś... Ja wlewalem Castrola Edge 5W30 i wydawalo mi się, że skoro to olej zalecany przez Subaru to nie mam się czym martwić. W ASO co prawda nic nie mówili, że jest slaby czy coś, ale zastanawiające to jest... Też dolalem okolo pól litra po 10kkm...

Link to comment
Share on other sites

Ja wlewalem Castrola Edge 5W30

I bardzo dobrze robisz :idea: to olej zalecany do tych silników.

Dywagacje o tym jaki był przy spuszczaniu ( brudny , czysty , rzadki czy gęsty ) nie maja wiekszego sensu i do niczego nie prowadzą.... :wink:

AK

Link to comment
Share on other sites

Hmm, Skoda mojego ojca - co prawda Diesel - ale jezdzi na takim oleju - zgodnie z zaleceniami producenta i wszystko ladnie gra.

 

Jak spuszczasz z silnika olej bardziej goracy to wiadomo ze bedzie mial inna konsystencje od oleju wlewanego do silnika - a tymbardziej skoro go spuszczasz to jest to juz olej przepracowany - a o jego wlasciwosciach to moze co najwyzej sie wypowiedziec laboratorium a nie "pan Mietek" snujacy opowiesci jaki to olej jest zly bo ma taki a taki kolor i smak. :razz:

Link to comment
Share on other sites

Mój 5w30, z pewnego źródła i światowej klasy SM GF-4 A5 itp itd, po 500 milach zrobił się ciemnawy więc pobrałem go trochę aby sprawdzić co to... Ostudziłem i porównanie z czystym z butelki było takie: olej nowy spływa po ściance szklanej bardzo szybko mimo tego, że w dotyku jest lepki jak tłusta oliwa natomiast ten lekko przepracowany - tzn zmieszany de facto z niczym innym jak węgiel/spalinizna po ostudzeniu do tej samej temperatury nie ściekł nawet do połowy ścianki szklanej - tej samej, mimo, że w dotyku jest niemal jak woda, no może lekko tłustawa.

Na nowym oleju moja Tribeca (rozgrzany silnik) miała spalanie podczas jazdy 80km/h (krótki odcinek, niezbędny do pomiaru średniego spalania) rzędu 34-35mpg + wspaniała równa i cicha praca, natomiast teraz,po tych 500 milach jazdy miejskiej i dość dynamicznej pracy na tym oleju ten sam odcinek z tą samą prędkością 25-26mpg i poziom spadł ok 2-3mm na bagniecie...

Bez komentarza..

 

Subaru owszem zaleca olej nie gorszy niż 5w30 do Tribec, m.in. ze wzgledów ekologicznych ale już ludzie, którzy spędzili sporo czasu pracując w ASO a obecnie na własny rachunek i własną markę - zalecają min. 5w40 a nawet 5w50 pamiętając jak to Tribeci gubią i palą 5w30 - sam już poznałem 2 takie osoby w Warszawie i okolicach.

Subaru oficlajnie w swoich mądrych księgach również twierdzi, że ATFu się nie wymienia itp itd... Czy po upływie okresu gwarancyjnego skrzynia już nie potrzebuje smarowania?

Link to comment
Share on other sites

Subaru oficlajnie w swoich mądrych księgach również twierdzi,

Na pewno jednak te "ksiegi" sa pewniejsze/madrzejsze :idea: niż głos 2,3... byłych pracowników aso , nawet gdyby byli po wszystkich wymaganych przez SIP szkoleniach.... to moge Panu zagwarantować..... :mrgreen:

AK

Link to comment
Share on other sites

Mój po 500 milach...na nowym oleju moja Tribeca (rozgrzany silnik) miała spalanie podczas jazdy 80km/h... rzędu 34-35mpg, ... po tych 500 milach jazdy miejskiej i dość dynamicznej pracy na tym oleju ten sam odcinek z tą samą prędkością 25-26mpg

 

moze amerykanskie tak maja :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Subaru oficlajnie w swoich mądrych księgach również twierdzi, że ATFu się nie wymienia itp itd...

 

Na pewno jednak te "ksiegi" sa pewniejsze/madrzejsze niż głos 2,3... byłych pracowników aso

 

Abstrahując od uwagi o byłych pracownikach ASO, to ATF się w ASB zmienia. Większość producentów aut z ASB wycofała się z "martekingowego" slogana o braku potrzeby wymiany oleju w ASB, gdyż i ich i ich klientów ten slogan sporo mamony kosztował.

Olej w ASB do wymiany, w zależności od stylu katowania ASB, co 35 - 60 k km. Filtr również warto wymienić.

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Olej w ASB do wymiany, w zależności od stylu katowania ASB, co 35 - 60 k km.

Od kiedy pamietam przy przegladzie 60 tys konieczna byla wym oleju w skrzyniach AT , dodatkowo 5 AT wymagal jakiegos szczegolnego oleju a ostatnio jest to wyłacznie olej dostarczany przez Subaru :idea:

Uwaga o byłych pracownikach ASO Subaru , których "wiedza" ( nabyta/wyniesiona , jak rozumiem w trakcie pracy w aso Subaru :mrgreen: ) ma być wieksza od wiedzy producenta Subaru. :shock: ..jak najbardziej aktualna... :mrgreen:

AK

Link to comment
Share on other sites

Ja od dziś testuję 5w-50 i zobaczymy jak będzie...

 

Dodam tylko, że dołożony niedawno korek miski oleju z silnym magnesem neodymowym, po tych 500 milach i po całym okresie poprzednim na 5w30 czołowych producentów (razem 22500 mil), dziś miał na sobie nalot metaliczny (niewiele ale jednak).

 

Może ktoś jeszcze się podzieli swoimi wrażeniami na temat pracy oleju w Tribece?

 

Co do ASO.. to przykro stwierdzić ale nadal diagnostyka Tribec wersji US jest mocno ograniczona - niedawno za wpięcie kompa i rozłożenie rąk (bo nic się nie dało odczytać z zachowania mojej AT) - zapłaciłem 100zł.. skutecznie się zraziłem.. O poprawce oprogramowania do mojej skrzyni (oficjalny komunikat serwisowy Subaru - US dla Tribec produkowanych do kwietnia 2009) nikt w ASO nie słyszał, nie wspominając o braku możliwości jej pobrania/wgrania.. W Nadarzynie... wszystko, łącznie z diagnostyką/symulacją pracy AT i wgraniem tej poprawki zajęło 1 godzinę i od ręki...

Link to comment
Share on other sites

W Nadarzynie... wszystko, łącznie z diagnostyką/symulacją pracy AT i wgraniem tej poprawki zajęło 1 godzinę i od ręki...

I bardzo dobrze , bo to firma od wielu lat zajmujaca sie AT ( roznymi :idea: )

ASO Subaru zajmuje sie i ma wszelkie informacje dotyczace wersji UE , obawiam sie , ze oprogramowanie AT w wersji UE jest inne ze wzgledu na inny sposób użytkowania aut niz w US.

AK

Link to comment
Share on other sites

Uderz w stół.. Teraz już wiecie dokąd (niedaleko) odesłać klienta z problemami AT w Tribece US.. zamiast.. Dzięki mnie p. Olczak rozpoznał kolejną skrzynkę i sobie świetnie poradził.

Link to comment
Share on other sites

Uderz w stół.. Teraz już wiecie dokąd (niedaleko) odesłać klienta z problemami AT w Tribece US.. zamiast.. Dzięki mnie p. Olczak rozpoznał kolejną skrzynkę i sobie świetnie poradził.

Tak , p. Olczak naprawial mi kiedys AT w Jaguarze z 68 roku i jest dobry :idea: wraz z druga firmą na Spokojnej specjalizuja sie w skrzyniach AT i bywało , ze wspołpracowalismy. W latach 90 - tych jeszcze....a moze jeszcze dawniej.... :wink:

AK

Link to comment
Share on other sites

Samko już się przeniosło ze Spokojnej na Połczyńską 112a ale do nich nie po drodze więc nie miałem przyjemności i mam nadzieję, że nie będę zmuszony poznać wszystkich serwisów AT w Polsce nawet jeśli miałbym szczęście trafić na same porządne (na jeden podejrzany już trafiłem i wiem, że temat AT bywa trudny a niektórzy próbują na tym zbić majątek niestety nie zawsze zasłużenie..).

Link to comment
Share on other sites

To samo o rekomendowanych olejach jest w podręczniku użytkownika dla Subaru Tribeca MY08. GF-4 w Europie nie jest używane - są jedynie testy ekonomicznego spalania. Klasa A5 również mówi o jakości oleju i jego cechach w ramach oszczędności paliwa - taki właśnie 5w50 zalałem.

 

Dziś zrobiłem na moim odcinku testowym (opisanym powyżej) próbę nowego (przejechane ok 50 mil) oleju 5w50 w mojej Tribece. Wynik ciekawy: 29mpg czyli lepiej od lekko przepracowanego 5w30 (pracował tylko na 500 milach). Fakt, że 34-35mpg uzyskane na wodnistym 5w30 wydaje się być poza zasięgiem na 5w50 ale z drugiej strony 5w30 dawał tak dobry wynik jedynie na początku a potem już tylko 25-26 mpg i gorzej. Silnik na 5w50 zachowuje się ciszej i fizycznie spokojniej a wchodzenie na obroty jest łagodniejsze / bardziej równomierne - takie mam pierwsze wrażenia, zobaczymy po 500 milach aby porównać cały cykl z 5w30 -czyli dam znać niedługo :-)

Link to comment
Share on other sites

(...) Wynik ciekawy: 29mpg czyli lepiej od lekko przepracowanego 5w30 (pracował tylko na 500 milach). Fakt, że 34-35mpg uzyskane na wodnistym 5w30 wydaje się być poza zasięgiem... (...)

 

Załamałeś mnie. Moja Tribeca USA'08 osiąga na trasie max 17-18mpg, a w mieście 12-13.

Co prawda na trasie jest zwykle w pełni obciążona, styl jazdy też nie jest ekonomiczny, a w mieście są non stop skrzyżowania, ale - mimo wszystko, nigdy nie udało się przekroczyć 20mpg. Chyba muszę zrobić test i przejechać się sam parę km 80km/h za miasto...

 

Serwis wlał mi Castrol TWS 10W60. Nie bardzo miałem czas się dopytywać. Teraz widzę, że chyba wystarczy 5W50 albo może 0W40. I taniej przy okazji będzie. Pewnie wystarczy, a i zimą będzie lepiej na krótkich przebiegach w mieście. Może też pomoże na spalanie tego oleju, bo (UWAGA!) przez ok 10tys od przeglądu jesienią wlałem już chyba 4 litry!! Chyba ze 2 zimą, litr na wiosnę i litr latem. Muszę poprosić przy kolejnym przeglądzie jesienią o dokładniejszą diagnozę problemu i o olejach pogadam z nimi dokładniej.

 

Właściciele Tribeki - ile Wam oleju znika?

 

Pozdrawiam

Piotr

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie, podawane przeze mnie wyniki to "laboratorium" i jedynie dla amatorskiego porównania. W wakacje po Warszawie osiągam 19-22mpg (czyli 10,5 - 12,5 l/100km) a jeśli się korkuje to i 17-18mpg (czyli 13-14 l/100km).

 

Jednakże z tego co wiem o TWS, który masz wlany to jest to olej do zdecydowanie ostrej jazdy, opracowany przez Castrola dla BMW serii M i nawet wg mnie (zdegustowanego trwałością 5w30 w Tribecach) przesadzony do tego auta - jego lepkość kinetyczna w 100st jest prawie 3x wyższa od zalecanej przez Subaru a do tego już w -25 C mogą być problemy z wejsćiem na wyższe obroty z racji 10w, ponadto dość popioło-twórczy, nie spłenia norm c2/c3 ponoć koniecznych dla naszych katalizatorów (prawie dwukrotnie więcej z niego popiołu niż ze wspominanego zalecanego Castrol Edge 5w30), no i klasy SJ tylko a zalecane jest SM/SL... Co do olejów "0w" też bym nie ryzykował (silniki mają dość wysoki moment a formuła "0" na ogół ma słabiutką wytrzymałość siłową utraty filmu olejowego), zresztą nie ma takich potrzeb klimatycznych.. 0w-40 kiedyś stosowałem w innych autach i latem ubywało. Wg mnie, w Tribece, jest to bardziej kwestia 5w... 50 albo 40 jeśli wystarczy latem i w korkach - 30 dla mnie nie daje rady...

 

W najgorszym okresie ja straciłem ok. 0,5L po 7500mil od wymiany do wymiany (na 5w30). 4L na dolewki pomiędzy wymianami wydaje mi się niepokojące no ale TWS 10w-60 nie nadaje się pod wieloma względami do Tribeci więc może dlatego...

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie, podawane przeze mnie wyniki to "laboratorium" i jedynie dla amatorskiego porównania. W wakacje po Warszawie osiągam 19-22mpg (czyli 10,5 - 12,5 l/100km) a jeśli się korkuje to i 17-18mpg (czyli 13-14 l/100km).

 

 

Ty naprawde osiągasz takie spalanie? W mieście 19-22???? No to mnie zalamaleś :( Bo ja w mieście jak osiągnę wynik 15mpg to jestem szczęśliwy :/ Na trasie generalnie się mieszczę pomięzdy 20 a 23 mpg (choć raz mialem nawet wynik 25,8mpg na 100 km, ale nie dalo się wtedy praktycznie wogóle poszaleć i trzeba bylo w kolumnie grzecznie jechać :)

Link to comment
Share on other sites

Teraz, w wakacje, po Warszawie do pracy w lekkich korkach, od kilku dni mam średnią ok. 20 mpg (pom. 19,5 a 20,7) na oleju zalanym ok. 100 mil temu i wcale nie 5w-30 (zalecam ekologicznie dla Tribec aby obniżyć spalanie) a 5w-50 - opisanym powyżej... Ja jednak mam do pracy trochę dalej niż Ty - 25km w jedną stronę ale nie trasą szybkiego ruchu a raczej w ruchu miejskim i ze światłami, przyznaję jednak, że do startu spod świateł nie używam wszystkich 260KM aby na kolejnych światłach, za 300m, mieć pole position..:-) - 2000-2500 rpm w zupełności wystarcza a i AT już się nauczyła oszczędnej jazdy po wgraniu poprawki softu. Wydaje mi się, że sytuacja się trochę poprawiła po zalaniu obu dyfrów TAF-Xem (zalecanym przez Castrola do naszych aut), jakby 4x4 mniej ciąży po mieście.

 

[ Dodano: Pon Sie 03, 2009 12:49 pm ]

Oczywiście moje wyniki osiągam na czystych/wymienionych filtrach powietrza i oleju (oba K&N ale nie sądzę aby właśnie ich marka miała decydujące znaczenie), paliwo zwykłe spod znaku orła Pb 95...

 

[ Dodano: Pon Sie 03, 2009 1:09 pm ]

Jeśli znajdę (znajdziemy wspólnie) taaaki 5w-30, który wytrzyma 7500 mil w naszych boxerach przy zachowaniu początkowych parametrów to może nawet 30 mpg w trasie będzie do osiągnięcia... Osobiście rozlądam się za Redlinem HP, Royal Purplem XPR albo Amsoilem ASL i wtedy potestuję.. :-)

Redline w PL znalazłem w ludzkiej cenie - może ktoś chce potestować bo ja dopiero mam przejechane 100 mil na obecnym oleju i jak na razie, o dziwo, jestem zadowolony :-) ..?

Link to comment
Share on other sites

Teraz, w wakacje, po Warszawie do pracy w lekkich korkach, od kilku dni mam średnią ok. 20 mpg (pom. 19,5 a 20,7) na oleju zalanym ok. 100 mil temu i wcale nie 5w-30 (zalecam ekologicznie dla Tribec aby obniżyć spalanie) a 5w-50 - opisanym powyżej... Ja jednak mam do pracy trochę dalej niż Ty - 25km w jedną stronę ale nie trasą szybkiego ruchu a raczej w ruchu miejskim i ze światłami, przyznaję jednak, że do startu spod świateł nie używam wszystkich 260KM aby na kolejnych światłach, za 300m, mieć pole position..:-) - 2000-2500 rpm w zupełności wystarcza a i AT już się nauczyła oszczędnej jazdy po wgraniu poprawki softu. Wydaje mi się, że sytuacja się trochę poprawiła po zalaniu obu dyfrów TAF-Xem (zalecanym przez Castrola do naszych aut), jakby 4x4 mniej ciąży po mieście.

 

[ Dodano: Pon Sie 03, 2009 12:49 pm ]

Oczywiście moje wyniki osiągam na czystych/wymienionych filtrach powietrza i oleju (oba K&N ale nie sądzę aby właśnie ich marka miała decydujące znaczenie), paliwo zwykłe spod znaku orła Pb 95...

 

[ Dodano: Pon Sie 03, 2009 1:09 pm ]

Jeśli znajdę (znajdziemy wspólnie) taaaki 5w-30, który wytrzyma 7500 mil w naszych boxerach przy zachowaniu początkowych parametrów to może nawet 30 mpg w trasie będzie do osiągnięcia... Osobiście rozlądam się za Redlinem HP, Royal Purplem XPR albo Amsoilem ASL i wtedy potestuję.. :-)

Redline w PL znalazłem w ludzkiej cenie - może ktoś chce potestować bo ja dopiero mam przejechane 100 mil na obecnym oleju i jak na razie, o dziwo, jestem zadowolony :-) ..?

 

No tak, teraz do pracy mam 1,5km, ale jeżdżę też na zakupy i inne takie... :) W 30 mpg na dluższym odcinku na trasie nie uwierzę, no chyba, że z żóltymi papierami, bo nie da się jechać jakieś 60km/h, a żaden olej aż tak nie zredukuje zużycia paliwa w tym smoku :)

 

ECOdriving mówi, że należy możliwie jak najszybciej osiągnąć prędkość docelową i potem ją utrzymywać, dodatkowo przewidując co się wydarzy za jakieś 45 minut :) Więc ja ruszam spod światel ciut energiczniej niż 2-2,5, ale powyżej 5k nie wchodzę :)

 

Ja oleju teraz też nie zmienię, bo mam przejechane na swoim jakieś 1500km :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...