Jump to content

Hamulce Forester 2,5XT


Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Ojciec Założyciel

Dzień dobry,

 

najpierw krótka historyjka - otóż testowałem swego czasu właśnie hamulce w różnych sportowych samochodach ( naprawdę szybkich ! ) na Nürburgringu ( GP kurs).

W najlepszym pod tym względem po 3 okrążeniach było po hamulcach.

Dym, a także żywy ogień z hamulców już po jednym okrążeniu ...

 

Sam przejeździłem Foresterem Turbo wiele tysięcy kilometrów, tak w Polsce jak i w innych krajach. W Niemczech łącznie z prędkościami do odcięcia.

Problemów z hamulcami nie zanotowałem.

 

Niemniej juz zaraz po wprowadzeniu samochodu na rynek, uwzględniając masę samochodu i jego osiągi zleciłem opracowanie zestawu wzmocnionego dla tych spośród użytkowników, którzy jeżdżą powiedzmy... bardziej dynamicznie. Przyczyna jest prosta - nawet jeżeli sam jestem zwolennikiem defensywnej (nie mylić z "wolnej") jazdy, to wiem że dla niektórych użytkowników możliwość upgradu może być po prostu potrzebna (tu przypomnę - nawet w Porsche można zrobić upgarde ). Wybór właściwego układu został dokonany bezpośrednio przez Brembo; zakładam że znają się na tym zdecydowanie lepiej, niż my.

Później jeszcze kwestia opracowania odpowiednich felg ( standardowe nie wejdą na ten zacisk ), osłon przeciw błotnych oraz proces homologacyjny.

 

Pozwolę sobie przypomnieć, że SIP nie jest producentem. FHI - podobnie jak każdy inny producent - produkuje samochody dla większości rynków. Uwzględnienie wyjątkowo trudnych warunków eksploatacji w połączeniu z .... powiedzmy "intensywną" jazdą po prostu nie jest możliwe. W świetle powyższych wyjaśnień, a także niektórych wpisów na zlinkowanym wątku twierdzenie o braku zainteresowania SIP-u wydaje mi się dość nieobiektywne.

 

Natomiast co do ceny zestawu - muszę się temu przyjrzeć. Celem była cena dla klienta nie przekraczająca 10.000 zł. Być może kursy sprawiły, że cel ten nie został osiągnięty .....

 

 

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Natomiast co do ceny zestawu - muszę się temu przyjżeć. Celem była cena dla klienta nie przekraczająca 10.000 zł. Być może kursy sprawiły, że cel ten nie został osiągnięty .....

 

 

Dyrekcja chyba sie mało zna na cenach innych producentów :wink: :lol: . Zestaw Brembo który SIP oferuje jest naprawde w dobrej cenie :idea: nawet jesli przekroczy delikatnie próg 10 000zł. Owszem można kupić chińszczyzne za połowe tej ceny :twisted: , ale markowe produkty tyle kosztują. BREMBO można porównywac z AP Racng , Stoptech, a ich ceny to rząd wielkości 10 tys. zł. .

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...

Czytałem przed chwila ten watek i jestem w szoku.1.mam nie hamowac za mocno bo jak tarcze sie pokrzywią to moja wina.2.pan a.k. rozumiem ze jezdzi tak aby nie hamowac awaryjnie.3.nie poto kupilem subaru aby tylko wejsc do gorazu poptrzec na niego zapalic wyjechac w nocy gdy brak innych kierowcow zmuszajacych mnie do hamowania awaryjnego, obmyc go i zaparkowac.4.stanowisko sip żenujące ,moze zmienic ofere ne kosiarki do trawy(suchej).Wstyd mnie ogarnia za moja marke.

Link to comment
Share on other sites

2.pan a.k. rozumiem ze jezdzi tak aby nie hamowac awaryjnie.

Przed chwilą wróciłem z Radomia a 2godz. temu wyjechałem tam z Wa-wy przecietna ponad 100 i prosze sobie wyobrazic , ze w Tribece nie pokrzywiłem :mrgreen: Sam nie wiem jak to robię..... :roll: .

ak

ps.jutro jade do Kłodzka...Imp.D przecietna pewnie będzie podobna i gwarantuje Panu , że nie pokrzywię tarcz :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Ja tez przejechalem ponad 33000 km i sa cale ale 33000 to wjecej od 20000 i gdyby cos sie stalo z nimi(tarcze) to wg sip bedzi moja wina.Sory sa osobista wycieczke ale niesmak pozostaje.PS.bede staral sie nie hamowac ostro bo licho nie spi.(tylko po co mi teraz 2.5 l)

Link to comment
Share on other sites

PS.bede staral sie nie hamowac ostro bo licho nie spi.(tylko po co mi teraz 2.5 l)

Nastąpiło nieporozumienie , oczywiscie w sytuacjach awaryjnych hamujemy na maxa i nic nie powinno sie stac. Ja myslałem , że Pan z tych kierowców którzy rozpedzaja auto do 200 i spr. jak hamuje , rzeczywiscie po gora trzech razach spali Pan i klocki i tarcze przy takich doswiadczeniach. Po 10 uszkodzeniu ulegna równiez Brembo. Nie zrozumiałem Pana.Proszę spokojnie uzytkowac auto

AK

Link to comment
Share on other sites

  • Ojciec Założyciel
Czytałem przed chwila ten watek i jestem w szoku.1.mam nie hamowac za mocno bo jak tarcze sie pokrzywią to moja wina.2.pan a.k. rozumiem ze jezdzi tak aby nie hamowac awaryjnie.3.nie poto kupilem subaru aby tylko wejsc do gorazu poptrzec na niego zapalic wyjechac w nocy gdy brak innych kierowcow zmuszajacych mnie do hamowania awaryjnego, obmyc go i zaparkowac.

Bazując na powyższej wypowiedzi raz jeszcze przeczytałem cały mój wpis dotyczący oferty hamulców Brembo jak i wydaną przez SIP informacje prasową.

Nie znalazłem w nich żadnego sformułowania motywujacego do cytowanych wyżej interpretacji. No chyba, że dbałość SIP także o tych, którzy jeżdżą szczególnie ostro nalezy rozumieć negatywnie... Pozwolę sobie zauważyć, że nawet wyjątkowo odporne hamulce samochodu rajdowego po pokonaniu kilkudzisięciu ( ! ) kilometrów OS-owych wymagają kontroli i ew. wymianie.

Ponieważ z Pańskich doświadczeń nie mozna wysnuć żadnych negatywnych wniosków tym bardziej nie rozumiem takieju interpretacji.

4.stanowisko sip żenujące ,moze zmienic ofere ne kosiarki do trawy(suchej).Wstyd mnie ogarnia za moja marke.

Wobec powyższego, oraz w obliczu wspomnianych powyżej tekstów także takiej oceny mojego stanowiska i podjętych działań nie rozumiem.

 

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

czytam wlasnie motor nr.48 porownanie paru samochodow w tym subaru forester (DIESEL) prosze o opinie nt.testu hamulcow.To auto ma tylko 147km.a roznica od 6,8mb do 5.3mb to wiecej niz dlugosc samochodu.Wiec cos jest na rzeczy?

Link to comment
Share on other sites

Powiedzmy sobie wszyscy szczerze. Hamulce w Foresterze 2.5XT sa zdecydowanie niewystarczajace. Wie o tym FHI, wie o tym SIP i wiedza rozniez osoby, ktore uzytkuja te pojazdy. Uznajmy ten fakt za dogmat, koniec, kropka. Tak jest i rzeczywistosci nikt nie zmieni.

 

Kazdy kto chce kupic jakikolwiek pojazd, zanim wyda swoje ciezko zarobione pieniadze powinien sprawdzic na co je wydaje. Poczytac czasopisma branzowe, sprawdzic opinie uzytkownikow modelu, ktory chcemy nabyc, itp. itd. Dzieki Internetowi jest to w dzisiejszych czasach bardzo proste. W kilka minut mozna dowiedziec sie, ze 2.5XT ma ponadprzecietna trakcje, niesamowite wrecz ja na swoja klase osiagi i jest autem bardzo uniwersalnym. Ma tez niestety duzy apetyt na paliwo, kiepskie hamulce i nie jest zbyt przestronny. Pisza o tym praktycznie w kazdej recenzji tego pojazdu.

 

Marudzenie post factum niczego nie zmieni. Kazdy samochod ma jakies slabe i mocne strony. Trzeba je wczesniej poznac i podjac decyzje co jest dla nas akceptowalne, a co nie.

 

Milo, ze SIP zadbal o uzytkownikow i postaral sie, aby mieli mozliwosc zakupu homologowanego zestawu hamulcowego. Duzy plus. Niestety swiadomosc, ze trzeba wydac niemalo pieniedzy na cos, co de facto powinno juz w naszym pojezdzie byc, jest malo komfortowa. Pozostawia pewien niesmak, ze producent zaoszczedzil nie tam gdzie trzeba i jeszcze po tym siega do kieszeni wlasnych klientow. Do tego dochodzi jeszcze stanowisko SIP w tej sprawie, ktore zamiast klientow uspokajac, wywoluje skutek odwrotny od zamierzonego.

Link to comment
Share on other sites

  • Ojciec Założyciel

Przeczytałem wspomniany test z zaciekawieniem. Wprawdzie hamulce w Forsterze 2.0D są inne, niż w 2.5XT (co było oryginalnie tematem niniejszego wątku), lecz nie zmienia to faktu, że wyniki drogi hamowania nie są dobre. Znawcy tematu wiedzą też dlaczego - opony Geolander wytrzymują wprawdzie wszystkie ( prawie) możliwe sposoby traktowania, lecz "asami" na asfalcie nie są. Natomiast fakt skrócenia (wyraźnego !) drogi hamowania w ostatniej próbie (standard w Niemczech to 10 x 100 - 0) potwierdza powyższe stwierdzenie (opony rozgrzane mają nieco lepszą przyczepność), jak i wytrzymałość samego układu ( brak fadingu). Nieco zaskakuje ocena w zakresie bezpieczeństwa - dziennikarz niemiecki najwidoczniej nie doczytał się, że kurtyny powietrzne są w Foresterze standardem. Mniej zaskakuje zużycie paliwa - aby nadążyć na niemieckiej autostradzie za szybszymi samochodami konkurencji musiano widocznie Forestera mocno "piłować". Pozytywnie należy ocenić przyspieszenie samochodu - potwierdza to dynamikę silnika boxer diesel. Ostateczna ocena nie zaskakuje - w teście czasopisma niemieckiego (tym bardziej w dobie kryzysu) z góry wiadomo, kto wygra. Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...