Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Planujemy gdzie w tym roku uderzyć na wakacje i tak rozmyślamy czy czasem nie uderzyć do Bułgarii zamiast po raz kolejny Chorwacja, czy ktoś kto tam był w ostatnich latach mógłby się podzielić doświadczeniem gdzie najlepiej się kierować, czy kwaterę z góry rezerwować czy jechać na żywca (Chorwacja bez problemu) i ewentualnie mógłby podrzucić sprawdzone kwatery.

Edytowane przez lutek34

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pare lat temu byłem w Złotych Piaskach.Nigdy nie zamieniłbym wycieczki do CRO na Bułgarie - poważnie. Jak juz koniecznie nie chcecie do Cro to może Grecja? co prawda daleko ale z 2 kierowcami na pokładzie dacie rade

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 20.05.2018 o 16:23, lutek34 napisał:

Planujemy gdzie w tym roku uderzyć na wakacje i tak rozmyślamy czy czasem nie uderzyć do Bułgarii zamiast po raz kolejny Chorwacja, czy ktoś kto tam był w ostatnich latach mógłby się podzielić doświadczeniem gdzie najlepiej się kierować, czy kwaterę z góry rezerwować czy jechać na żywca (Chorwacja bez problemu) i ewentualnie mógłby podrzucić sprawdzone kwatery.

 

Radzę rezerwować.

 

Tak czy siak, może się komuś przyda --->>Ostatnio byłem w Bułgarii 3 lata temu, lot samolotem do Burgas, potem kompleks koło Sozopola "Duni Royal Resort". Kompleks z różnymi standardami hoteli. Full wypas, tj. pole do minigolfa, duży obszar na łucznictwo, ręczniki na plaży, kanapki i bar też gratis (w all exclusive) i zarąbista plaża z płytkim morzem (czystym!!! a nie takim jak w Złotych Piaskach - kto był ten wie), genialnymi wystepami animatorów wieczorem, szkoła tańca na plaży i mnóstwo innych atrakcji. Dodać można jeszcze świetny park wodny ze zjezdzalniami na terenie tego kompleksu. Dla dzieciaków super atrakcje. Aż mnie dziwi, że żaden polski touroperator nie ma któregoś z tamtych hoteli w ofercie (kiedyś miało TUI). Gdybym miał pojechać do Bułgarii to wróciłbym właśnie tam w ciemno. Z uwagi też na niewygórowaną cenę jaką zapłacilismy za tydzień. PS. Najwięcej Polaków mieszkało w hotelu Pelican w tym kompleksie.

Edytowane przez GregKrk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@GregKrk - dzięki za info

Właśnie dzięki Twojemu postowi chyba już wiem, gdzie się z rodzinką wybiorę w te wakacje :)

Można znaleźć całkiem niedrogie oferty przez airbnb.com

 

A pomijając smażenie się na plaży czy przy basenie. Co tam jeszcze ciekawego jest w okolicy dla 5os. rodzinki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, lukaswoj napisał:

@GregKrk - dzięki za info

Właśnie dzięki Twojemu postowi chyba już wiem, gdzie się z rodzinką wybiorę w te wakacje :)

Można znaleźć całkiem niedrogie oferty przez airbnb.com

 

A pomijając smażenie się na plaży czy przy basenie. Co tam jeszcze ciekawego jest w okolicy dla 5os. rodzinki?

 

Oprócz niedalekiego miasta Sozopol w sumie absolutnie nic. Były co prawda jeszcze rejsy statkiem, ale nie skorzystaliśmy. Tak więc jeśli nastawiacie sìę na zwiedzanie, to chyba średni pomysł z wyborem tego kompleksu. Ewentualnie można wziąć taksówkę z hotelu do miasta i uważać w mieście na kieszonkowcow;) Ten Duni Royal Resort trochę przypomina egipskie kurorty zamknięte dla osób z zewnątrz, ale z mnóstwem atrakcji dla każdego. 

Jeśli dalej rozważacie pobyt w tym kompleksie to garść dodatkowych informacji.

Bardzo dużo Rosjan, Czechów, Bułgarów, stosunkowo mało Polaków. Najlepszy hotel do zamieszkania to Belleville. My mieszkalismy w hotelu Pelican, ale jest oddalony troszkę od plaży. Jest jeszcze wioska Village, ale jest polozona najdalej i nie bylismy tam ani razu. Jedzenie w all bardzo dobre, najlepsze w hotelu Marina Beach (jeść mozna w dowolnym oprócz 5* Royal Palace). Na plazy w barze prosić o mniej alkoholu, bo przeginają. Nie trzeba rezerwować lezaków na plaży rano, bo jest mnóstwo wolnych. Koniecznie wieczorem trzeba pójść na animacje, nigdzie takich nie widziałem, a pojezdziłem trochę po świecie. Jak będziesz miał dodatkowe pytania, odpowiem na priv.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok wybierając się samochodem, którą drogę polecacie? Przez Serbię czy Rumunię? Może ktoś ostatnio przebył trasę PL-BG-PL i mógłby się podzielić która trasa, jakie opłaty, ceny paliw (LPG), jakie kolejki na granicy Serbskiej itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, lutek34 napisał:

Ok wybierając się samochodem, którą drogę polecacie? Przez Serbię czy Rumunię? Może ktoś ostatnio przebył trasę PL-BG-PL i mógłby się podzielić która trasa, jakie opłaty, ceny paliw (LPG), jakie kolejki na granicy Serbskiej itd.

 

Pewnie masz kogo zapytać ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na granicy serbsko-węgierskiej stałem 1,5 godziny - niedziela 6 rano

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w zeszłym roku jechałem w nocy przez węgry z międzylądowaniem w rumunii (hateg -- dwa noclegi tamże pozwoliły połazić po górkach i obejrzeć jakieś zamki). dzięki temu po drodze zahaczyliśmy za dnia transfogarską (w tygodniu była nawet przejezdna bez korków, w weekendy jest ponoć dużo gorzej). 

 

bazę wypadową w BG mieliśmy w niewielkiej miejscowości bjela, cudownie pustej w porównaniu z warną albo słonecznym brzegiem, noclegi klepaliśmy na booking.com. BTW niedaleko bjela znajduje się dzika hipisowska plaża z kamperowym miasteczkiem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jechaliśmy przez Serbię i było ok. Granica Węgry Serbia około 45minut,  Serbia Bułgaria pół godziny. 

Lpg w Bułgarii jest ogólnie dostępne i kosztuje podobnie jak u nas. Pod tym względem to raj. ;)

Pamiętaj o winiecie na Bułgarię. Trzeba ją kupić na granicy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurcze mój stary wątek... zupełnie o nim zapomniałem :mellow:

A i w Bułgarii byłem już kilka razy od jego założenia i w sumie nie było tak źle ;) 

O jednym razie nawet wierszyk napisałem:

może komuś się przyda, a nie czytał :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×