Jump to content

W końcu przesiadłem sie z 99 na 00 po lifcie - różnice.


wembur
 Share

Recommended Posts

Witam forkomaniaków. W końcu mam upragnionego automata S-turbo MY00.

Nie we wszystkim jest lepszy od GL MY99 ale jednak.

Chodzi mi o aranżację nadwozia, głównie wnętrza, o silniku i układzie napędowym nie piszę no bo to jest ewidentne i nieporównywalne. Na początek uwaga taka że przymierzałem się do droższego XT ale nie mogłem znieść plastikowej maski, plastikowych świateł, 2 razy mniejszych schowków i przede wszystkim niecentralnej kierownicy, przesuniętej w stosunku do fotela tak jak w maluchu 126p. pewno kiedyś dojrzeję do tego modelu...ale nie teraz.

A więc jakie różnice w stosunku do GL MY99:

(pomijam oczywistości zewnętrzne jak profil zderzaków, listew, światła tylne)

- inne halogeny przednie

- blendy reflektorów plastikowe (i tak muszę znosić)

- uchwyt z przodu na dwa kubki (niby lepiej - kilka razy w roku sie przyda a jednak gorzej bo jak wysunięty to zasłania dostęp nie do 1-2 ale do wszystkich pokręteł nawiewu)

- termometr temperatury zewnętrznej (chociaż tyle, skoro nawet w XT nie ma komputerka)

- inne rozmieszczenie kontrolek wokół zegarów

- 2 dzienne liczniki kilometrów, trip A i B

- brak dodatkowych gniazd na tylną roletę

- brak skokowej regulacji oparć tylnych, jednopozycyjne

- inny kształt oparć, tzn są zespolone boczkami

- cięgła do kładzenia oparć w postaci gałki-trzpienia

- wytłoczka na kole zapasowym z przegrodą, praktyczniejsza

- regulacja pracy wycieraczek na 1 stopniu, nareszcie

- wyciszony "cykający" przekaźnik wycieraczek

- oczywiście koła 16 cali, opona 215 zamiast 205 przez co komfort kręcenia kierownicą na koleinach, minimalnie, na oględzinach po prostu niezauważalnie gorszy. wygląd lepszy.

Link to comment
Share on other sites

a teraz moje porownianie foresteroew z mojej stajni:

 

2.0 125KM '99 manual

vs.

2.8 17xKM (nikt nie wie dokładnie ile) '08 automat US Sports

 

- zewnatrz - roznice stylistyczne pomijam, choc wiele osob chwali jak ladnie ztuningowalem nowego forka :)

 

- srodek - w nowym jest duzo obszerniejszy nie mam pojecia dlaczego, ale to zdanie potwierdza zdecydowana wiekszosc pasazerow, ktora przedtem jedzila ze mna starym. materialy wykonczenia duzo lepsze, radio (zmieniarka + subbufer) jak na moje ucho OK

 

- fotele - w staym forku sa zdecydowanie wygodniejsze (mimo szmacianej tapicerki) a indywidualnych podlokietnikow ze starego forka zaden centralny podleokietnik nie zastapi

 

- wentylacja/klimatyzacja - w nowym forestrze "zyje wlasym zyciem" w tybie AUTO dopiero po dolozeniu przeze mnie dodatkowego wymuszonego nawiewu na czujnik temp zaczela pracowac w miare poprawienie choc i tak do dziala climatronika z mojego starego passata VR6 '92 duuuuuuzo jej brakuje. w staym forku manualna klima i ogrzewanie jest wystarczajaco wydajne.

 

- skrzynia biegow - nie ma co porownywac w nowym automat w syatym manual. automat jak na 4 biegi ardzi sobie dobrze, choc gdyby byl 5 biegowy to roznice niedzy 2,3,4 byly pewnie mniejsze i przez to redukcje bardziej plynne 9mniejsze roznice obr.). maula w starym forku po wymianie oleju pracuje dobrze, ale pracy sprzegla nalezy sie czerwona kartka (niewtajemniczeni kierowcy szarpia i nazekaja na ciezka prace pedalu)

 

- hamulce - choc w nowym sa wieksze tarcze to i tak moglyby byc bardziej wydajne (wymagaja za duzego nacisku na pedal). w starym jak na 125KM wystarczajace

 

- zawieszenie - nowy forester jest zdecydowanie bardziej twardy ale rownie komfortowy na nierownosciach - bardzo odpowieda mi jego zawieszenie w starym troche za bardzo "buja"

 

- silnik - 2.5 L ma tyle Nm i KM ze nie "meczy" sie z buda forestera. 2.0 wymagal czestego wkrecania na max obr aby wyprzedzanie bylo w miare bezpieczne. w obu autach jest wzorowe wyciszenie silnika i bardzo niskie wibracje. oba sa na LPG tej samej firmy - BRC ale nowy z racji wieszej mocy ma wydajniejsza instalacje. spalanie 2.5 automat w miescie ~11-15L trasa 9-13L stary 2.0 manual miasto 10-13L trasa 9-12L

 

co do jazdy bokiem (zima mialem okazje testowac) to nowy jest mniej nerwowy w zakrecie od starego. to znaczy dodanie gazu w zakrecie nie wymaga zakladanie natychmiast kontry tylko ladnie caly neutralnie wychodzi na zewnetrzna, dopiero dlugie trzymanie w podłodze wyprodza go z neutrala i tyl zaczyna wyprzedzac przod

 

 

co mi sie nie podoba w nowym forku w porowniau do aut z jego epoki:

- brak indywidualnych podlokietnikow

- brak schowka "przed lewarkiem"

- czujniki cisnienia w kolach

- brak steroania radia w kierownicy

- 4 biegowy automat choc trzeba zaznaczyc ze pracujacy wzorowo

 

co mi sie nie podoba w starym forku w porowniau do aut z jego epoki:

- deska rozdzielcza z lat '80

- za miekkie zawieszenie

- ciekzo pracujace i "szarpiace" sprzeglo

- slabe swiatla

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...