Jump to content

Krzywy tył forestera


AdaSch
 Share

Recommended Posts

Część,

 

co może być pryczyną, ze tył forestera jest krzywy. różnica poziomów pomiędzy lewym a prawym tyłem to około 1-2 cm

 

zawiecha 100% sprawdzona, tylne amortyzatory wymienione na nówki subaru (samostabilizujące), auto nie miało nigdy wypadku.

 

przód jest minimalnie pochylony ale to chyba konsekwencja przechyłu tyłu.

 

co jeszcze może być nie tak? sprężyny? auto ma 3,5 roku

 

prawdopodobnie konsekwencją przechyłu jest notoryczne ściąganie na prawo ale mogą być winne opony

 

czy ktoś może pomóc? czy są jakieś nominalne wartości wysokości? jakie one są? gdze się je mierzy?

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

własnie porobiłem badania

 

pomiar od ziemi poprzez środek koła do blachy nadkola

 

prawa strona przed i po jeździe ma wysokoć około 73,5mm a lewa przed jazdą 73,7 a po jeździe około 74,8 nawet 75 po ostym bujaniu

 

prawy amortyzator już był wymieniany i pozostał ten sam problem. Wszysko wskazuje, ze problem jest z lewym amorkiem no chyba, że jak się poskacze tyłem forka to ma on rosnąć do góry. z drugiej strony prawy przód opada o około 5mm więc chyba faktycznie to lewy tylni amorek. Niesety nie wiem jak powinno być, mają rosnąc do góry czy tylko się utwardzać cy jesze coś innego?

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

a możesz zrobić pomiar wysokości abyśmy mogli porównać?

Sam też się dołączę bo mam podobny problem. Pomiar będzie nieadekwatny, bo mam niższe opony, ale różnica w wysokościach tak. Ja to zwalam na butlę umieszczoną po tej samej stronie co kierowca, więc obciążenie na lewą stronę permanentnie większe. Ale...

Link to comment
Share on other sites

Olleo, :???: tyle to ja się znam jeszcze, mam 195/65/15.

Po prawej stronie mam przód i tył 72 cm, a po lewej 70 - to po postoju. (tak z dokładnością do cm) Potem sprawdzę po przejażdżce. Nic mi nie ściąga ani nie tnie opon, ale trochę jednak widać od tyłu :oops: przechylenie.

 

[ Dodano: Czw Sty 29, 2009 10:29 am ]

prawa strona przed i po jeździe ma wysokoć około 73,5mm a prawa przed ...

Znaczy się masz wyżej prawą czy tę drugą prawą stronę :lol:

Link to comment
Share on other sites

Danieldd48, ja wymienialem u siebie amory (wszystkie 4) i sytuacja sie poprawila znacznie, ale wciaz nie jest idealnie. Przypuszczam, ze po wymianie sprezyn by bylo lepiej, ale z tego, co czytam na tym forum od 3 lat, to niestety nie na dlugo.

 

Wydaje sie, ze problem rozwiazuje dopiero wymiana sprezyn na dorabiane oraz amorow tylnych na KYB. Wiecej w watku:

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... ight=zadek

Link to comment
Share on other sites

lewą mam wyżej. Jeżdze z miarką i lewa na parkingu 75 cm prawa niecałe 74. Strasznie to czuć na leżących policjantach. Lewy jest strasznie sztywny a prawy nie i auto nie przejeżda płynnie. Chciałbym mieć 2 takie sztywne, fajnie się jeździ i lepiej czuje auto. Ale patrząc na zdjęcia Olleo to i mnie tył jest znacznie wyżej.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Olleo, dzięki, muszę przysiąść na tym wątku.

Jak kupowałem Forka, to sprawdzałem zawieszenie i amorki miały po 68-70 %, wiec prawie nówki. Jak zapakowałem przyczepkę z węglem - 350 kg, z tym, że wiekszość na przodzie przyczepki była, bo miałem do pokonania ośnieżoną stromiznę, to prawie niezauważalnie się obniżył i podczas jazdy też nie czułem, co by przód był wyżej. Nie wiem czy to samopoziomy są, czy nie, muszę więcej poczytać jak to sprawdzić. Skoro to sprężyny i po 800 zł, to ja już tego przechyłu nie widzę :mrgreen: PZDR

 

[ Dodano: Czw Sty 29, 2009 11:06 am ]

Strasznie to czuć na leżących policjantach
nie zwracałem na to uwagi, ale gdyby było zauważalne to bym zauważył - to takie moje skrzywienie :shock: sprawdzę to też :lol:

No i to chyba nie jest najbezpieczniejsze, bo różnie w różne zakręty się wchodzi, przy hamowaniu na nierównej nawierzchni też przecież. :???:

 

[ Dodano: Czw Sty 29, 2009 11:09 am ]

Chciałbym mieć 2 takie sztywne, fajnie się jeździ i lepiej czuje
Nooo na dwa sztywne to nie jeździłem :twisted:
Link to comment
Share on other sites

Jakby któremu sie dalej wydawało że ma dobre amorki :mrgreen: to ja przypominam że mam na zbyciu oryginalne spręzynki, chodzone pare miesiecy, zapakowane i czekaja na szczesliwego nabywce

 

AdaSch, wymień lewy amor i bedzie ok :cool:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam,

a myślałem ze tylko ja mam jakieś zwidy. Pisałem juz tez do kogoś apropo różnicy w poziomie tyłu auta. Auto nowe odebrałem rok temu z salonu i po pewnym czasie zauwazyłem ze patrząc z tylu na auto , lekko opada na lewą stronę. Myślałem, ze moze wina terenu i takie tam... ale jednak nie dało mi to spokoju, sprawdzałem w garazu, parę razy latałem z metrem budząć zaciekawienie domowników :mrgreen: i zawsze ok 1-2 cm było mniej po lewej stronie... obojętne czy po jeździe czy przed czy auto stało czy zaraz po jeździe... Bagażnik pusty, auto nowe.... nic nie ściąga, wszystko gra... z przodu nawet tego nie widać... nie wiem co jest grane .... olałem to i juz.... Pewnie tak ma być....

Link to comment
Share on other sites

amor wymieniony i wszystko wskazuje, że jest ok. Ale jeszcze trochę pojeźdze i dam znać czy naprwno.

 

[ Dodano: Sro Lut 11, 2009 11:19 pm ]

Witam,

a myślałem ze tylko ja mam jakieś zwidy. Pisałem juz tez do kogoś apropo różnicy w poziomie tyłu auta. Auto nowe odebrałem rok temu z salonu i po pewnym czasie zauwazyłem ze patrząc z tylu na auto , lekko opada na lewą stronę. Myślałem, ze moze wina terenu i takie tam... ale jednak nie dało mi to spokoju, sprawdzałem w garazu, parę razy latałem z metrem budząć zaciekawienie domowników :mrgreen: i zawsze ok 1-2 cm było mniej po lewej stronie... obojętne czy po jeździe czy przed czy auto stało czy zaraz po jeździe... Bagażnik pusty, auto nowe.... nic nie ściąga, wszystko gra... z przodu nawet tego nie widać... nie wiem co jest grane .... olałem to i juz.... Pewnie tak ma być....

 

z tego co poczytałem na forum już kilka osób miało taką awarę

Link to comment
Share on other sites

własnie porobiłem badania

 

pomiar od ziemi poprzez środek koła do blachy nadkola

 

prawa strona przed i po jeździe ma wysokoć około 73,5mm a prawa przed jazdą 73,7 a po jeździe około 74,8 nawet 75 po ostym bujaniu

 

prawy amortyzator już był wymieniany i pozostał ten sam problem. Wszysko wskazuje, ze problem jest z lewym amorkiem no chyba, że jak się poskacze tyłem forka to ma on rosnąć do góry. z drugiej strony prawy przód opada o około 5mm więc chyba faktycznie to lewy tylni amorek. Niesety nie wiem jak powinno być, mają rosnąc do góry czy tylko się utwardzać cy jesze coś innego?

 

Wydaje mi się że pomiary karoserii lepiej by było zrobić na laserowym stanowisku pomiarowym, takie mierzenie karoserii od ,,ziemii" i robienie halo z jednego, dwóch czy nawet pięciu milimetrów różnicy jest moim zdaniem drobną przesadą. Na pewno podłoże, od którego mierzyłeś, nie jest równe co do mikrona, bo nie ma takich w przyrodzie...Do tego amory wymienia się parami, tak samo jak sprężyny. Robisz problem z kilku milimetrów, i jak Ci to tak rzeczywiście przeszkadza, wymień na nowe wszystkie amory, sprężyny, wahacze itd. Zakładam, że tak jak pisałeś, auto jest bezwypadkowe, nikt nie przywalił nim w zimie w krawężnik, nikt nie wpadł do dużej dziury itd, i wiesz to na pewno, bo tylko Ty nim jeździsz. Pozdrawiam, e

Link to comment
Share on other sites

Przeczytałem, uważnie, ale swoją drogą stawianie wielu diagnoz na odległość jest chyba troche bez sensu, myślę, że żaden z Forumowiczów nie ma zdolności wróżki... :smile: dobry mechanik czy diagnosta na pewno lepiej i szybciej zdiagnozuje usterke czy powód zapadania się jednej strony. Pozdrawiam :smile:

Link to comment
Share on other sites

totalny lol. nie oczekuję naprawy telepatycznej tylko potwierdzenia, że inni userzy mają tyłek prosto lub ew. mieli takie dolegliwości. Okazuje się, że nie jestem pierwszy a aso po raz kolejny wymieniło amorki i chyba jest już dobrze. Przejechałem całą polskę i na oko wydaje się być ok i mam nadzieję, że tak zostanie

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...