Jump to content

Honda CRV czy Subaru Forester ?


Kuczyniak
 Share

Recommended Posts

Witam, jestem nowy na forum. Z troszkę leciwej już Hondki chcielibyśmy się przesiąść do czegoś nowszego i wygodniejszego. Wybór padł na auta jak z tematu wątku. Dosłownie nie możemy się zdecydować, czy kupić już dobrze znaną markę czy coś innego. Nie ukrywam, że jesteśmy pełni obaw co do silnika boxera i spalania. Ale na pewno właściwości trakcyjne dają przewagę Subarce. Chciałbym przy okazji prosić o jakieś oferty Forestera, najlepiej z forum roczniki wchodzące w grę to 2003< a cena - oczywiście możliwie najniższa. Przeglądając ofert z allegro trafiłem na kilka ładnych okazji, ale kompletnie nie znam tego samochodu i nie wiem na co zwrócić uwagę. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Parę dni temu ktoś zakładał podobny wątek :arrow: http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t=122172

Znajdziesz w nim odnośniki do wielu wątków dotyczących kupowania forka (takiego z turbo jak i bez).

Co do ofert. Zajrzyj do działu kupię/sprzedam wystaw swoje ogłoszenie, poprzeglądaj już wystawione. Forum techniczne średnio nadaje się do kupowania auta :wink:

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, właśnie napotkałem ten topic wczoraj i poprzeglądałem te lniki wczoraj, tylko że w prawie każdym z nich debata jest o model starszy, lub młodszy :) Ale tak w miare pocieszyła mnei wiadomość jednego z użytkowników o dwóch serwisach w Warszawie i:

Nie wiem jak nowy, mój pali ok. 10 litrów w codziennej eksploatacji (mieszkam pod Warszawą, więc to cykl mieszany trasa/miasto), w trasie jest w stanie zejść do ośmiu, ale jak przyczaduję autostradą w Niemczech, to i z piętnaście się robi.

10 litrów jak na tak spore auto to chyba nie tak źle, chociaż, w porownaniu do mega ekonomicznej Hondy wypada blado, ale nie ma co sie dziwić, sama waga auta, napęd 4x4. Mam bardzo ekonomiczna nogę, w takim razie dałbym radę zejść poniżej 10 litrów? Wiem, że fani Subaru mnie zaraz zjadą za to, ale pewnie autko poszłoby w gaz :)

Link to comment
Share on other sites

Jeśli tak :arrow:

ale pewnie autko poszłoby w gaz
, to lepiej kup CRV :roll: (tzn. gdyby mi jakiś samochód nie pasował dlatego, że pali troche więcej od innego, to kupiłbym to inne ... :wink: )
Link to comment
Share on other sites

W Foresterze 2.0 bez turbo rocznik 2005 mam średnie spalanko 8,5 :) Więc można zaoszczędzić jak się bardzo chce. Jak ekonomia (zakładanie gazu) ma aż tak kolosalne znaczenie to faktycznie kup tą Hondę. Cena benzyny jest ostatnio atrakcyjna. A gaz żeby w Subaru dobrze działał i długo służył to musi być dobry i założony przez kogoś kto temat doskonale ogarnia = wyższy koszt założenia.

Gaz założyłbym do Subaru tylko w przypadku gdybym musiał z tego względu pozbyć się nieekonomicznego samochodu.

A skoro nie pałasz do Subaru odwieczną miłością to nie ma sensu na siłe kupować :)

Link to comment
Share on other sites

Nie no średnie spalanie 8,5 to bardzo mi się podoba. Gdyby tak było to jest to do zaakceptowania. Dzięki za linka, widzę pozytywne opinie instalacji gazowej od "JAKO" btw. jako to jakiś użytkownik forum, czy firma zakładająca instalacje? A może jedno i drugie? :) Do warszawy mam niedaleko,a skoro tak go chwalą nie byłoby problemu. No właśnie z tą miłością jest troszkę inaczej, od zawsze Honda, ale ostatnio co raz bardziej podoba mi sie Forek, a szczególnie jego właściwości jezdne i pewnośc bezawaryjności (ale te ostatnie to tak jak i u Hondy) A do myślenia u Subarce skłonił mnie ten filmik: http://pl.youtube.com/watch?v=Q7dVFY5CxT0 Honda jest ładna, poprawna, ale te Subaru ma coś w sobie... ;)

Link to comment
Share on other sites

To ja tylko dodam odnośnie tego filmiku, jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi - ale tam masz wersje różnych Subaru wyposazone w VDC, szpery i b. wie co jeszcze, inaczej mówiąc - najbogatsze wersje. Jesli szukasz Forestera, jak napisałeś - za możliwie najniższą cenę, to tych systemów możesz po prostu nie mieć...

Link to comment
Share on other sites

W Foresterze 2.0 bez turbo rocznik 2005 mam średnie spalanko 8,5)

 

Podziwiam. Ja w 2.5i AT '08 ledwie mieszczę się w 10,5. W mieście 12, a w trasie udaje się zejść do 7,5.

 

I jeszcze jedno - do kolegi 'Kuczyniaka' - szczerze to dobrze zastanowiłbym się nad posiadaniem forestera w Ostrołęce. Mam tam rodzinę i często bywam. Moja siostra doliczyła się 2 subarynek w mieście, więc watpię w możliwość sensownego serwisowania i napraw. Aby cokolwiek bardziej skomplikowanego zrobić w swojej hondzie, moja siostra często wpada do 2, 3 mechaników, zanim znajdzie defekt... :)

 

Mimo wszystko życzę powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Kuczyniak, proszę, doprecyzuj pytanie. Co tak naprawdę chcesz ustalić? Bo jeśli kwestie spalania, to jest na to stosowny wątek. Jeśli ceny i to, czy warto kupić egzemplarz x, czy y, to o tym prędzej porozmawiasz w "Kupię/Sprzedam". A jeśli chcesz ustalić coś w ogóle innego, to jaśniej określ swoje pytanie.

 

Dział Techniczny tego Forum rządzi się dość ścisłymi regułami (nie piszemy off-top & nie powielamy wątków), dlatego - mimo, że jesteś nowym Forumowiczem i jeszcze poznajesz tutejsze zwyczaje - prosiłbym Cię o przestrzeganie tej dyscypliny.

Link to comment
Share on other sites

Moja siostra doliczyła się 2 subarynek w mieście

Nie no troszkę więcej ich jeździ, Foresterów jest na pewno 5, może więcej Imprez i Legacy też troszkę jest. Czytałem na forum, że serwis mógłby być drogi :/ A dodatkowo drogie części, najbardziej tylne amorki, no ale wiadomo, to są części eksploatacyjne i trzeba je wymieniać. Szukałbym w tym wypadku zamienników.

Kuczyniak, proszę, doprecyzuj pytanie. Co tak naprawdę chcesz ustalić?

Chodzi mi o Wasze opinie, czy lepiej CRVke czy Forka kupić, a jeśli Forka to jaki silnik, skrzynia i tego typu inne porady. Informacje o gazie już uzyskałem za co bardzo dziękuję :) Jak w złym dziale założyłem temat, to przepraszam i proszę o przeniesienie do odpowiedniego, dopiero się uczę tego forum i mam nadzieję, że na nim zostanę ;) Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Subaru w Polsce to bardzo płytki rynek, mało samochodów z salonu większość to import handlarzy. Biorąc to pod uwagę radzę podjąć tylko decyzję czy turbo czy N/A . Z gazem bez wątpienia lepiej współpracuje N/A . W ogóle to jesteś raczej poza siecią serwisową ASO a nawet w miastach wojewódzkich jest mało serwisów ogarniających subaru więc przy zakupie kieruj się jedynie swą kasą i stanem samochodu a nie jakimiś innymi parametrami tj.szyber, kolor itd. W przeciwnym wypadku albo będziesz szukał parę lat albo będziesz musiał sobie wykupić abonament w serwisie, no chyba, że jesteś "lucky man".Forki są super dlatego mocno szukaj furki w dobrym stanie technicznym a takie się niestety cenią wysoko. Pamiętaj ważny głównie jest stan techniczny bo na tym możesz popłynąć i to zdrowo. Za 35 tPLN powinieneś mieć furkę OK. :grin:

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem z serwisem nie ma problemu. ASO jakoś daje radę, szczególnie jak zleca im się coś konkretnego do zrobienia. Bo zapytani o pewne objawy zwykle rozkładają ręce i mówią że TTTM. Jedyna wada to cena usług zawsze wyższa. O warsztatach nieautoryzowanych nie będę wspominał.

Link to comment
Share on other sites

co do porowniana z honda to mialem osobiscie przyjemnosc http://forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... ight=honda

 

jesli zdecydujesz sie na N/A ( a warto) to klopotu z gazem nie ma duzego. przyzwoita instalacja ~2600PLN jest juz wiele zakladow ktore radza sobie bez problemu z subaru (ja zakaldalem we wroclawiu do swojego i jestm bardzo zadowolony)

 

2.0 N/A w miescie zmiesci sie w 10L a na trasie spokojnie 8L mowa o noPB95 (gazu dolicz + ~15%)

 

co ciekawe moj nowy (2008) forester 2.5 N/A automat pali tylko ~1 wiecej niz stary (1999) forester 2.0 N/A manual

Link to comment
Share on other sites

Chodzi mi o Wasze opinie, czy lepiej CRVke czy Forka kupić, a jeśli Forka to jaki silnik, skrzynia i tego typu inne porady

 

A, ok. teraz rozumiem 8).

 

Jako, że jest to bardziej wątek ogólny, o charakterze "wyższość świąt Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem", pozwolę go sobie przenieść na forum ogólne i zapraszam Forumowiczów - szczególnie posiadaczy foresterów w różnych specyfikacjach - do dzielenia się z nowym Forumowiczem swoimi cennymi uwagami 8).

 

dopiero się uczę tego forum i mam nadzieję, że na nim zostanę ;) Pozdrawiam :)

 

Taką mam nadzieję i do tego serdecznie zapraszam 8).

 

Odpozdrawiam :).

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem z serwisem nie ma problemu. ASO jakoś daje radę, szczególnie jak zleca im się coś konkretnego do zrobienia

Czy daje radę czy nie to na ten temat radzę dobrze poczytać różne posty na forum bo mi się wydaje, że z tą "radą" to jest raczej różnie. Dodatkowo to nie każdy ma ASO pod domem. Czasem to się trzeba doturlać 100-200 km a to nie jest takie wesołe.

Poza tym jak ktoś kupuje furę za ca 35 tPLN to raczej chyba groszem nie śmierdzi a jak wszyscy wiemy to ASO do tanich nigdy nie należały - nie dotyczy to tylko i wyłącznie Subaru - więc lepiej dobrze się przyjrzeć stanowi technicznemu. Większość sprzedających ma ponadto raczej zwyczaj aby przed sprzedażą nic nie robić więc i tak choćby na te przysłowiowe klocki+wymiana płynów +czasem rozrząd trzeba mieć trochę kasy rezerwowej. Więc jak się trafi padlinka to może być niewesoło. Babcia była z Burundi więc mówiła "tanie mięso jedzą psy" co się tłumaczy : nie oszczędzaj na zakupie bo będziesz miał byle co. :mrgreen: Czego Ci oczywiście nie życzę. :lol:

Link to comment
Share on other sites

sławek1350, dużo czytałem odnośnie obsługi serwisowej, sam też mam pewne doświadczenia bo opiekuję się 2 autami rodziców. To co czytasz na forum to przypadki. To jest ułamek tego, co nacodzień wykonuje się w tych serwisach. Są ASO lepsze i gorsze. Ale ogólnie rzecz ujmując wolę jechać tam niż do warsztatu, którego nie znam. Owszem, kupując kilku letnie auto na pewno nie będziemy lecieć do ASO bo to się nie opłaca. Ale dobrych mechaników niestety wciąż jest mało i czasami strach zostawiać auto.

Link to comment
Share on other sites

Kuczyniak, za 35 tyś raczej kupisz SUV-a niepierwszej młodości. Skoro rozaważasz zakup CRV, to znaczy, że tak naprawdę nie zależy ci na właściwościach terenowych. Jak zauważył Sławek 1350, kwota którą chcesz wydać sugeruje , że zależy ci również na niskich kosztach exploatacji auta. Jakikolwiek SUV będzie, po pierwsze primo, droższy w zakupie niż kompakt z tego samego roku, a po drugie primo, użytkowanie też nie będzie tańsze. Paru moich znajomych kupiło SUV-a dla lansu, ale oni wywalili kasę na nówki z pełną świadomością. Osobiście z żoną wybraliśmy Forestera dla jego jako takich możliwości terenowych związanych z naszą pracą - branża architektoniczno-budowlana (częste wyjazdy na tereny budów) oraz dla komfortu. Nasze oczekiwania zostały spełnione w 100%.

Zadaj sobie jeszcze raz pytanie do czego potrzebny jest ci SUV?

Osobiście proponował bym jakąś "cywilną" Imprezę lub Legacy.

Link to comment
Share on other sites

(...) Babcia była z Burundi więc mówiła "tanie mięso jedzą psy" co się tłumaczy : nie oszczędzaj na zakupie bo będziesz miał byle co. :mrgreen: Czego Ci oczywiście nie życzę. :lol:

he he he :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

[ Dodano: Sro Sty 28, 2009 1:28 pm ]

Kuczyniak, za 35 tyś raczej kupisz SUV-a niepierwszej młodości. Skoro rozaważasz zakup CRV, to znaczy, że tak naprawdę nie zależy ci na właściwościach terenowych. Jak zauważył Sławek 1350, kwota którą chcesz wydać sugeruje , że zależy ci również na niskich kosztach exploatacji auta. Jakikolwiek SUV będzie, po pierwsze primo, droższy w zakupie niż kompakt z tego samego roku, a po drugie primo, użytkowanie też nie będzie tańsze.

skoro mowa o "tanszej eksploatacji", to bede malo oryginalny i napisze... RAV4 :idea:

za 35k PLN wyjdzie niezla sztuka, moze i nie piewrwszej molodosci, ale i tak powinna byc tania w utrzymaniu (patrz. rozne zestawienia (bez)awaryjnosci aut, etc. :mrgreen: )

Link to comment
Share on other sites

Przemeq Dzięki ;)

Samochód będzie musiał być wygodny, chciałbym do niego wygodnie wsiadać i wysiadać, mój Civic jest dość niski, nie wszędzie mogę wjechać. Dzieci już mam prawie pełnoletnie, więc i z tyłu musi być trochę miejsca. A musi to być autko trochę wyżej postawione nad ziemią, bo planuję małą budowę, a jest tam dużo błota i jak to na budowie - jakieś kamienie czy coś. Dlatego po Waszych wypowiedziach dochodzę do wniosku, że lepszą i tańszą opcją dla mnie będzie CRVka. RAVka odpada, bo jest za mała. Jeszcze się muszę dobrze zastanowić zanim podejmę decyzję. Ktoś wspominał, że ciężko dobrego mechanika znaleźć, to jak najbardziej prawda. Czasem jeszcze bardziej popsują i rozkładają ręce...

Link to comment
Share on other sites

zamiast CR-V kup duzo lepiej kupic Skode Octavie 4x4 TDI bedzie szybka (po chipie 130KM/300Nm), pojemna i tania w eksploatacji, wlasciwosci terenowe lepsze, przeswit podobny bo jest lekko podwyższona. Honda ma kiepskie wlasciwosci terenowe wiec nie warto za nie placic gorszymi osiagami i wiekszym spalaniem, niezla opcja jest tez Accord Kombi 2.0 i Seat Altea/VW Touran 2.0TDI jak nie zalezy ci na napedzie 4x4.

ps. Ja bym kupil Forestera nie tylko ze wzgledu na naped ale tez na bardzo trwale zawieszenie i renome marki

Link to comment
Share on other sites

zamiast CR-V kup duzo lepiej kupic Skode Octavie 4x4 TDI

to aż tak źle jest z CR-V? Nowa Octavia 4x4scout kosztuje 114k pln i z piachu Obk ją wyciągałem

z nowa nie wiem bo ponoc polepszyli sprzeglo wiec w najlepszym wypadku bedzie podobnie jak z haldexem->czyli sredniawo, ale mowa tu i 2 gen (budżet 35k) i ta byla gorsza od napedu Skody z Haldexem, poza tym w piachu najlepiej wywalic bezpiecznik od ABS zeby na 100% unieszkodliwic elektroniczne pseudo szpery ktore tylko ulatwiaja zakopanie sie

ps: poza tym w piachu najbardziej liczy sie kierowca

Link to comment
Share on other sites

to aż tak źle jest z CR-V? Nowa Octavia 4x4scout kosztuje 114k pln i z piachu Obk ją wyciągałem

 

ale mowa tu i 2 gen (budżet 35k) i ta byla gorsza od napedu Skody z Haldexem

 

pamietam, jak czytalem ze 2 lata temu jakis test suv-ów w ktorym miala byc CRV (jeszcze poprzedniej generacji), ostatecznie nie wziela udzialu w tescie bo... nie dali rady nią podjechac tam gdzie reszta wjechala bez problemu i to starczylo za komentarz... :mrgreen: wszystkie testy jakie czytalem, to crv w terenie to dno, jest to absolutnie "bulwarówka". dlatego moim zdaniem skoda powinna sie sprawowac znacznie lepiej, nawet poprzednie generacje haldexu (obecnie w scoucie jest juz chyba III generacja, ulepszona). forester to oczywiscie napęd klase wyzej, nie ma w ogole o czym mowic, ale jezeli ktos potrzebuje 4x4 zeby przejechac przez błoto na budowie itd, a koszty nabycia i eksploatacji liczą sie mocno (zwlaszcza przy zakupie uzywanego jezeli chce sie miec diesla), to bym brał taką skodzine... zwyciestwo głosu rozsadku nad sercem :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...