Jump to content

Lakiernik poszukiwany


Gracowy
 Share

Recommended Posts

Nie wiem, czy Olsztyn należy już do okolic Warszawy.... :grin: ale jakbyś chciał sie pofatygować, to warto, mój kumpel lakieruje, perfekcyjna robota, lakier metalik, całe auto, jak niedużo rzeźby to mieścisz się w 3500-4000 za całe auto z zewnątrz, ale jest bajka, naprawdę profi. Więcej :arrow: PW. Pozdro, E :grin:

Link to comment
Share on other sites

Gracowy zapytaj matiego - swego czasu polecal mi jednego lakiernika u ktorego robil evokillera

 

A jezeli 160 km do Lublina to beda okolice to daj znac - podam Ci namiary na dobrego lakiernika w Lublinie

Link to comment
Share on other sites

Podłączę się pod pytanie (jeśli można 8)): legaca zżera rdza i muszę coś z tym fantem zrobić. Jako, że jest to auto bojowe :), zależy mi wyłącznie na zabezpieczeniu, nie musi być jakoś szczególnie ładnie. Jakieś propozycje? Może być na PW, jeśli to propozycje spoza sieci ASO :mrgreen:.

Link to comment
Share on other sites

wiem ze andrju koper ma swietnego lakiernika.tak gdzie robil budunia etc.

przemojesli chodzi o zabezpieczenie to polecam tescia tomalaka,cnowo rowniez.robie u niego sprawy lakiernicze zwiazane z cytruna i jest przyzwoicie.

Link to comment
Share on other sites

Też polecam Wyszomirskiego.

A dokładniej:

- lakiernika - Fredka

- osobę, która szykuje samochód do malowania- janek

 

 

Janek się strasznie bulwersuje jak mu ktoś zwróci uwagę,ale faktem jest, że jest dobry.

Co do obsługi u Wyszomirskiego, to ... olać i włazić sobie samemu bezpośrednio od tyłu. Ja tak robiłem i nigdy nie zwrócono mi uwagi.

Link to comment
Share on other sites

A więc tak jeden chop powiedział mi 200 od elementu

 

to jest śmiesznie tanio, u mnie na wsi jest zdecydowanie drożej. Za pomalowanie całej alfy 147 chcą ok 4000 - 4500 pln :shock: , moim zdaniem sporo :!:

Link to comment
Share on other sites

Nie no bez przesady, pędzlem nie maluje :wink:. Wszystko zależy czego oczekujemy, np Suzuki Samurai do off roadu na wiosnę pójdzie do niego z tej prostej przyczyny że nie musi być wypas. Natomiast do poważniejszej roboty mam drugiego u którego cena 350 za element.

 

[ Dodano: Czw Sty 15, 2009 12:07 pm ]

u mnie na wsi jest zdecydowanie drożej

No Sochaczew w porównaniu do mojej wsi to prawdziwa METROPOLIA :mrgreen: :wink:

Link to comment
Share on other sites

Przy obecnych farbach wodnych, kótre wymuszają zmianę w lakierniach (inne sprżęty i filtry oraz fakt, że ta wodna to taka kupa wodnista a nie farba...) ceny za elemnt moga skoczyć nawet do 450-500.

Link to comment
Share on other sites

A ja słyszałem, że Gracowy szuka silnika diesla od Forestera (ze skrzynią 6 b.) :roll: :wink: :mrgreen:

 

Coupeta jest ok. 300kg lżejsza od nowego forestera więc po chiptuningu na 180 KM może to nawet szybko jeżdzić i mało (o zgrozo) palić :razz: :wink: :roll: :mrgreen:

 

Czy jest ktoś, kto się podejmie przekładki silnika i zestrojenia tego wszystkiego - bezstresowo - czyli bez zawracania głowy ("....a trzeba to jeszcze zrobić..." , "...a jeszcze to...", ...a tu jest problem....", itp, itd) ?? :roll: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

gracowy, ok 5 za cale auto u tego co mowilem

 

adam. moge prosić namiar na PW

 

[ Dodano: Czw Sty 15, 2009 7:31 pm ]

Też polecam Wyszomirskiego.

A dokładniej:

- lakiernika - Fredka

- osobę, która szykuje samochód do malowania- janek

 

 

Janek się strasznie bulwersuje jak mu ktoś zwróci uwagę,ale faktem jest, że jest dobry.

Co do obsługi u Wyszomirskiego, to ... olać i włazić sobie samemu bezpośrednio od tyłu. Ja tak robiłem i nigdy nie zwrócono mi uwagi.

 

Mi niestety zwrócili uwagę, ale to ten którego tam nikt nie lubi, :mrgreen:

 

Wyszomirski, skasował mnie za lakierowanie całości 10tys.

Średnio od malowania całości biorą od 8 do 12.

Całość to komora, środek, zabezpieczenie podłużnic i podwozia (na życzenie)

Link to comment
Share on other sites

przemojesli chodzi o zabezpieczenie to polecam tescia tomalaka,cnowo rowniez.robie u niego sprawy lakiernicze zwiazane z cytruna i jest przyzwoicie.

 

Jak u niego to wygląda cennikowo?

 

dogadasz sie :mrgreen:

 

za malowanie lewego blotnika,listew,zderzaka przod i tyl,klapy bagaznika, progow,tylna lampe plus klepanie zaplacilem okolo 800pln.

 

nie jest to michal anioł od klepania ani matisse od malowania ale jest szybki i skuteczny.no i adas tomalak to kontroluje jako ....synowy...czy jakos tak :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

vert, dzięki. Wiesz - ja nie potrzebuję z legaca zrobić cukierka, bo w obawie przed rysami będę jeździł jeszcze wolniej (jeśli to w ogóle możliwe :mrgreen:). Chodzi o to, by nie zeżarła do kompletnie rdza.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...