Jump to content

Co zrobić żeby Subaru N/A bulgotało?


Recommended Posts

Folia aluminiowa. Dodaje w miejscach gdzie zdążają się nieszczelności na silniku. 350 owinięty po montażu odsylasz mi swój
A powiedz jak to wygląda jak bym zamówił 2 sztuki do ej201?
Kolegi nie ma jeszcze na forum c01106a1430e425231a28ccf2f7297dd.jpg

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

.... no i ostatnie zdjęcie z innej perspektywy... puki co  samochód pracował cały dzień na wolnych obrotach + 15 km jazdy testowej i wydaje się wszystko ok, brak zauważalnych spadków mocy, brak błędów

Kat zamontowany za kolektorem. Nic nie rezonuje, żadnych checków, brak odczucia utraty mocy.

Po długim obserwowaniu tego tematu i przeczytaniu go od dechy do dechy, przy pomocy kilku osób udało się ogarnąć bulgot w moim Legacy. Efekt finalny wyszedł powyżej moich oczekiwań. Dzięki @

Posted Images

9 godzin temu, Klexiu_ZST napisał:

A powiedz jak to wygląda jak bym zamówił 2 sztuki do ej201?
Kolegi nie ma jeszcze na forum c01106a1430e425231a28ccf2f7297dd.jpg

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 

tak samo tylko przesyłka jedna ;-) . I aby  bulgot było dobrze słychać trzeba orginalny koncowy zmienić. 

Link to post
Share on other sites
tak samo tylko przesyłka jedna ;-) . I aby  bulgot było dobrze słychać trzeba orginalny koncowy zmienić. 
Aaaa ok :)

Przy moim końcowym już fajnie gada i nie drze japy :)
Więcej na PW.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Jak to wreszcie jest z tym dekatem? Co człowiek, to opinia, a ja mam zbyt małą wiedzę, żeby wiedzieć, kogo słuchać. Przy robieniu bulgotu w Ej20 DOHC, trzeba wywalić jeden z katów (bo są dwa, chyba że tu też się mylę). Jedni mówią, że to da trochę oddechu, bo kat zamula, inni, że to właśnie dekat zabierze moc.. Chyba, że przez dekat rozumieć mam pozbycie się wszystkich katów? Ktoś mnie to tu proszę opisze? :th_dash::icon_205:

Link to post
Share on other sites

Ja w EJ20 po zrobieniu kolektora typu " bulgot " poszedłem na łatwiznę i wywaliłem dwa katy ponieważ pierwszy był stopiony.
Niestety dźwięk był bardziej metaliczny niż bulgoczący. Spadków mocy nie odczułem.
Kupiłem używany zestaw dwóch katów.
Jednak było za cicho i drugi zastąpiłem kawałkiem rury i dla mnie jest ok.
Oczywiście wszystko na nie oryginalnym tłumiku końcowym.

Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się jak dekat może odbierać moc? Przecież to chyba może działać tylko in plus w tej kwestii? 

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Hookie napisał:

Zastanawiam się jak dekat może odbierać moc? Przecież to chyba może działać tylko in plus w tej kwestii? 

No też mi się tak wydaje, ale może o czymś nie wiemy? 

Link to post
Share on other sites
Zastanawiam się jak dekat może odbierać moc? Przecież to chyba może działać tylko in plus w tej kwestii? 
A krąży teoria że zmieniasz pojemność układu wydechowego. Tym samym zjawiska falowe w wydechu które to ułatwiają opróżnianie go ze spalin, zostają zakłócone. Ponoć właśnie kolektor i puszka kata jest najważniejsza.
Czasem zmiana końcowego na przelotowy psuje parę kunia. Tak samo jak przy zmianie kolektora na bulgoczący niby psuje też moc. Nikt tego na hamowni nie mierzył. W przypadku turbo im luźniejszy wydech tym lepiej, ale nie w wolnossaku. Dla przykładu sam końcowy wydech jest ciut inaczej zbudowany w Legacy i Forku przy tym samym silnik. A dlatego że Legacy jest dłuższe i tym samym układ wydechowy ma inną długość. To tyle z teorii. W praktyce trzeba by zrobić pomiary na hamowni.

Pamiętam, kiedyś urwałem wydech w polówce, starej 91r, była obniżona dość znacznie. Cały za kolektorem został na ulicy. Samochód na samym kolektorze praktycznie jechał jakby mu połowę mocy zabrali. Luźniejszego wydechu już się nie dało zrobić.

  • Like 4
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

@ewemarkamno też tak kiedyś słyszałem, aż sam zacząłem się tym kierować. Jakby w tym jest po części racja...

Bo tak, wydech w wolnossakach jest znacznie ważniejszy, w sensie dokładniej wyliczony. Jednocześnie nigdy nie wierzyłem w teorie, jakoby końcowe mogły coś zepsuć. Uważam je jedynie za "wyciszacze". 

Idąc dalej.. Ciśnienie w układzie, szczególnie na początku jest w teorii mega ważne. Z tego też powodu, mam mojego już 2 lata, a dalej nie mną bulgotu, ze względu na wątpliwości. No i dobra, po krótce to zostało wyżej opisane, bardziej rzetelnie :)

A teraz tak. Spotykamy drugą stronę barykady, tą bardziej starą szkołę. Kiedyś, jak zaczynało się dbanie o ekologie, spaliny, występowały te same samochody w dwóch wersjach. Bez oraz z kątem. I te bez kata z reguły miały wręcz więcej koni (o kilka), także no.. 

Ciężko to jakoś tak sensownie zebrać do kupy i napisać. Ale te dwie teorie mega się gryzą ze sobą. 

No i też kwestia dwóch katów. Jeżeli wywalę jeden..? 

Przywołam jeszcze @Andrzej Szczepanekbo wiem, że może coś mądrego tutaj dodać 

Ano I kolejna kwestia.. Zaraz przy kacie jest sonda.. To też nie psuje? 

Edited by Danko
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Pytanie czy te bez kata miały w całym zakresie większą moc czy tylko od 5.5-6 tys obr. U siebie mam kolektor z dziadka, ubytku mocy nie odczuwam. Ale jest to fabryczne rozwiązanie, z drugiej strony po coś z tego inżyniery zrezygnowały.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, ewemarkam napisał:

A krąży teoria że zmieniasz pojemność układu wydechowego. Tym samym zjawiska falowe w wydechu które to ułatwiają opróżnianie go ze spalin, zostają zakłócone. Ponoć właśnie kolektor i puszka kata jest najważniejsza.

 

Fajnie, że temat jest wałkowany w tym temacie średnio co 7 stron :biglol:

Jak kolega @ewemarkam pisze - tak, to jest ważne i policzone. Pojemność wydechu jest zaj*** ważna. W wolnossaku liczona jest do kata, w turbo do turbiny. Dlatego daje się do wolnossaka kolektor z turbo (ramiona policzone w FHI, a nie na kolanie przez domorosłego spawacza), a za kolektorem daje się katalizator, bo przecież turbiny nie ma.

 

To moje doświadczenie z Lanosa 2.0 NA. Dałem kolektor z Forka SG 2.0 XT i na początku bez kata. Efekt to brak mocy. Potem katalizator wrócił i w moim subiektywnym odczuciu samochód zaczął jechać jak z fabrycznym wydechem.

 

Co do cat-backa, to za katalizatorem hulaj dusza. Ja wrzuciłem przelot środkowy i przelot końcowy - było cacy.

 

Robił kolega @Oktan.

 

 

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rosaskc napisał:

Fajnie, że temat jest wałkowany w tym temacie średnio co 7 stron

No niestety, ale nikomu się chyba nie chce tego wertować :)

Swoją drogą można by na początku tematu dać odnośniki do pewnych stron w wątku. Może by to trochę ułatwiło :) Ale też komu się będzie chciało?

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Kat zamontowany za kolektorem. Nic nie rezonuje, żadnych checków, brak odczucia utraty mocy.

DSC_0383.JPG

Edited by julian
  • Like 6
Link to post
Share on other sites

W sumie takiego rozwiązania nie brałem pod uwagę.. Myślicie, że kat musi być o tej samej normie, czy może być nizszej? 

Link to post
Share on other sites

Myślę że jeśli jeździsz na PB to powinien spełniać odpowiednie Euro. Ale jeśli na LPG to chyba może być niższej klasy.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, ewemarkam napisał:

Myślę że jeśli jeździsz na PB to powinien spełniać odpowiednie Euro. Ale jeśli na LPG to chyba może być niższej klasy.

Nie spełniałem na niczym podczas ostatnich testów. Podejrzewam, że mój kat już jest po prostu wypalony, co sugerowalby też car scanner, mówiący przy kacie NIE :mrgreen:

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, julian napisał:

Kat zamontowany za kolektorem. Nic nie rezonuje, żadnych checków, brak odczucia utraty mocy.

 

 

Kolanko potrzebne było... Też kolektor z turbo? :)

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, rosaskc napisał:

 

Kolanko potrzebne było... Też kolektor z turbo? :)

Kolektor z turbo. Kolanka były i to niezłe by ominąć ramę. Wszystko połączone w całość pięknie gra. Dla wcześniejszego pytania o kat to wybrałem odpowiedni do dohc kat Euro4, u mnie marki Mag..flow - nie pisze nazwy bo nie wiem czy moderator nie wyeliminuje.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 19.02.2021 o 16:26, ewemarkam napisał:

A krąży teoria że zmieniasz pojemność układu wydechowego. Tym samym zjawiska falowe w wydechu które to ułatwiają opróżnianie go ze spalin, zostają zakłócone. Ponoć właśnie kolektor i puszka kata jest najważniejsza.

Wokół układu wydechowego nabudowane jest mnóstwo mitów, zasadniczo chodzi o to, że kiedy ładunek spalin porusza się w kolektorze, ma pewne ciśnie i prędkość, to w momencie kiedy dolatuje do kata (a ten na początku ma komorę rozprężną przed wkładem) generuje falę podciśnienia właśnie. Działa to jak zwężka Venturiego.

 

Fala podciśnienia musi być wygenerowana w momencie otwarcia zaworów wydechowych kolejnego cylindra, co spowoduje wyssanie gazów spalinowych i lepsze przepłukanie komory spalania.

 

Przy budowie różnoodległościowego kolektora najlepiej finalną odległość od dalszej głowicy do puszki pozostawić bez zmian. Natomiast puszka nie musi być katalizatorem, aby to wszystko zadziałało prawidłowo. Może to być tłumik przelotowy, albo strumienica (o dużej puszcze). Ważne jest też to, że pucha musi być większa od seryjnej, bo musi pomieścić dwa ładunki na raz.

 

W silnikach EJ204 i pokrewnych pierwszy cat jest do usunięcia niestety, ponieważ jest za "ciasny". W jego miejsce wstawiam puchę, najczęściej samoróbkę, taka strumienica ale objętością puszki katalizatora.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Zastanawiam się jak dekat może odbierać moc? Przecież to chyba może działać tylko in plus w tej kwestii? 
Nie koniecznie kolego. Dlugosc wydechu jest wyliczona. A w wyliczeniach uwzgledniony jest cat. Przy n/a niestety pozbycie sie czegos z wydechu moze byc in minus

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
W dniu 19.02.2021 o 17:03, Danko napisał:

@ewemarkamno też tak kiedyś słyszałem, aż sam zacząłem się tym kierować. Jakby w tym jest po części racja...

Bo tak, wydech w wolnossakach jest znacznie ważniejszy, w sensie dokładniej wyliczony. Jednocześnie nigdy nie wierzyłem w teorie, jakoby końcowe mogły coś zepsuć. Uważam je jedynie za "wyciszacze". 

Idąc dalej.. Ciśnienie w układzie, szczególnie na początku jest w teorii mega ważne. Z tego też powodu, mam mojego już 2 lata, a dalej nie mną bulgotu, ze względu na wątpliwości. No i dobra, po krótce to zostało wyżej opisane, bardziej rzetelnie :)

A teraz tak. Spotykamy drugą stronę barykady, tą bardziej starą szkołę. Kiedyś, jak zaczynało się dbanie o ekologie, spaliny, występowały te same samochody w dwóch wersjach. Bez oraz z kątem. I te bez kata z reguły miały wręcz więcej koni (o kilka), także no.. 

Ciężko to jakoś tak sensownie zebrać do kupy i napisać. Ale te dwie teorie mega się gryzą ze sobą. 

No i też kwestia dwóch katów. Jeżeli wywalę jeden..? 

Przywołam jeszcze @Andrzej Szczepanekbo wiem, że może coś mądrego tutaj dodać 

Ano I kolejna kwestia.. Zaraz przy kacie jest sonda.. To też nie psuje? 

 

Tu masz odczucia po zmianie 

co do sondy to pierwsze gniazdo jest w przerobionym kolektorze a drugie przeniesione za drugi kat

Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Danko napisał:

@Andrzej Szczepaneki sondy wtedy nie swirują? Mówimy oczywiście o DOHC.. No i.. Jak stoisz z terminami? :mrgreen:

Nie świrują, nie ma problemu z check (w sensie nie świeci).akurat z legacy nie mam takiego nagrania ale tu jest taka sama sytuacja. Pisz wiadomość 

Link to post
Share on other sites

To mój pierwszy post na forum, więc: CZEŚĆ! :)

 

Piszę, żeby podzielić się wrażeniami po modyfikacji OBK II 2.5 - oczywiście w wykonaniu @Andrzej Szczepanek (kolektor + tłumik wymienione na miejscu od A do Z - dobra robota, polecam tego allegrowicza!).

 

Różnica ogromna, banan nie schodzi z ryja nawet w korku ;) Zresztą co ja Wam będę pisał, poniżej macie filmik (w opisie jest też link do konkretnego tłumika - nie wiem, czy tu można reklamować).

 

PS. W filmie jest też stan pośredni, czyli sam kolektor z seryjnym tłumikiem - zgodnie z wrażeniami opisanymi w tym wątku, różnica przy takim połowicznym modzie jest niewielka (zwłaszcza wewnątrz), ale moim zdaniem jednak odczuwalna - silnik brzmi trochę mniej jak diesel (dźwięk seryjnego EJ251 to spore rozczarowanie). Więc opcja z seryjnym tłumikiem + klapką/przepustnicą/bypassem też wydaje się bardzo spoko.

 

 

Edited by Wooyek
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...