Jump to content

Co zrobić żeby Subaru N/A bulgotało?


Recommended Posts

Teraz jedno antyklimatyczne pytanie, ale zastanawia mnie to od jakiegoś czasu.

Czy wymiana kolektora na różnoodległościowy nie powoduje problemów z kompresją czy spadku mocy?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

.... no i ostatnie zdjęcie z innej perspektywy... puki co  samochód pracował cały dzień na wolnych obrotach + 15 km jazdy testowej i wydaje się wszystko ok, brak zauważalnych spadków mocy, brak błędów

Po długim obserwowaniu tego tematu i przeczytaniu go od dechy do dechy, przy pomocy kilku osób udało się ogarnąć bulgot w moim Legacy. Efekt finalny wyszedł powyżej moich oczekiwań. Dzięki @

Obiecany dźwięk.   "O Boże" wypowiedziane przez mojego syna chyba mówi samo za siebie :-)    

Posted Images

46 minut temu, 1uq napisał:

Teraz jedno antyklimatyczne pytanie, ale zastanawia mnie to od jakiegoś czasu.

Czy wymiana kolektora na różnoodległościowy nie powoduje problemów z kompresją czy spadku mocy?


*Podobno* powoduje. Auto może się zrobić jeszcze bardziej mułowate z dołu. Ja miałem różnoodległościowy w ej22e 137km i nie odczułem specjalnej różnicy, ale też kwestia typu różnoodległościówki. Wnioski mam takie, że ten krótszy różnoodległoścowy powoduje trochę lepszy dźwięk, mniej bulgotania ale i spadki mniejsze, czy nie odczuwalne. Ten a'la borla (co obiega silnik dookoła) daje lepszy dźwięk, ale i spadki większe, już odczuwalne (chodziaż nie potwierdzę z autopsji tylko ze zdania innych).

Link to post
Share on other sites

*Podobno* powoduje. Auto może się zrobić jeszcze bardziej mułowate z dołu. Ja miałem różnoodległościowy w ej22e 137km i nie odczułem specjalnej różnicy, ale też kwestia typu różnoodległościówki. Wnioski mam takie, że ten krótszy różnoodległoścowy powoduje trochę lepszy dźwięk, mniej bulgotania ale i spadki mniejsze, czy nie odczuwalne. Ten a'la borla (co obiega silnik dookoła) daje lepszy dźwięk, ale i spadki większe, już odczuwalne (chodziaż nie potwierdzę z autopsji tylko ze zdania innych).
Chyba nikt tych spadków mocy nie udowodnił na hamowni. A tzw dupohamownia jakoś do mnie nie przemawia. Ja nie czuje że jest gorzej. Ale mam co prawda kolektor ze star go legasia. Więc jakby nie było jest fabryczny. Ale przerobiony seryjny też miałem i różnicy nie czułem.
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, ewemarkam napisał:

Chyba nikt tych spadków mocy nie udowodnił na hamowni. A tzw dupohamownia jakoś do mnie nie przemawia. Ja nie czuje że jest gorzej. Ale mam co prawda kolektor ze star go legasia. Więc jakby nie było jest fabryczny. Ale przerobiony seryjny też miałem i różnicy nie czułem.

 

No czyli jest jak mówiłem, w przypadku kolektorów z legacy spadku mocy nie czuć, w końcu faktycznie wyjechał tak z fabryki. 
Na kolektorze borlopodobnym znajomy stracił sekundę do setki. I tak, dupohamownia która Cię przecież nie interesuje, a dla mnie różnica jest.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Ericsson napisał:

 

No czyli jest jak mówiłem, w przypadku kolektorów z legacy spadku mocy nie czuć, w końcu faktycznie wyjechał tak z fabryki. 
Na kolektorze borlopodobnym znajomy stracił sekundę do setki. I tak, dupohamownia która Cię przecież nie interesuje, a dla mnie różnica jest.

Mierzył telefonem? Czy miał np race logic'a?

Link to post
Share on other sites

W tych wszystkich dywagacjach ludzie nie piszą, co z katalizatorem. Ja założyłem najpierw kolektor bez katalizatora do Lanosa 2.0 NA i był wyraźnie odczuwalny spadek mocy. Potem dodaliśmy katalizator i czary-mary było już ok.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@ewemarkam @Ericsson

Mam kolektor z GR Sti, więc nie jakiś customowy, też tak niby wyjeżdżał z fabryki, no ale nie wiem. Na razie i tak epidemie cuda wianki i czasu brakuje żeby się wybrać, ale naszły mnie takie przemyślenia czy się to nie odbije jakoś później czkawką ;)

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, rosaskc napisał:

W tych wszystkich dywagacjach ludzie nie piszą, co z katalizatorem. Ja założyłem najpierw kolektor bez katalizatora do Lanosa 2.0 NA i był wyraźnie odczuwalny spadek mocy. Potem dodaliśmy katalizator i czary-mary było już ok.

Dobrze gadasz, polać mu.

U mnie został seryjny z Legasia, wyglądał na drożny, nie wytopiony itd. Z obu stron patrzyłem, bo musiałem wyciąć dziurę z gniazdem na sonde lambda, stara miała urwane przewody i nie dało się wykręcić.

Niestety układy wydechowe są policzone, czasem się tylko zepsuje a czasami poprawi. Ale żeby to naprawdę weryfikować to już niestety trzeba się na hamownie wybrać.

A jak już coś robimy to wypada jechać na strojenie, gdzieś dolać, gdzieś ująć paliwa a gdzieś przyśpieszyć zapłon, albo zmienne fazy rozrządu przestawić. Da się poprawić nawet wolnossący silnik. Jakoś te 2.0 SOHC mają po 140 koni na rynek Japoński. A gdzieś trafiłem na informację że niektóre miały 155km.

Edited by ewemarkam
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, ewemarkam napisał:

A gdzieś trafiłem na informację że niektóre miały 155km

 

Ale to w DOHC.

 

1 godzinę temu, 1uq napisał:

Teraz jedno antyklimatyczne pytanie, ale zastanawia mnie to od jakiegoś czasu.

Czy wymiana kolektora na różnoodległościowy nie powoduje problemów z kompresją czy spadku mocy?

 

Legacy I z 2.0 ma seryjnie kolektor różnoodległościowy i deklarowane przez producenta 115 koni.

Impreza I z 2.0 ma seryjnie kolektor równoodleglościowy i deklarowane przez producenta 115 koni.

 

Wnioski pozostawiam Wam.

 

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Ericsson napisał:

Ten a'la borla (co obiega silnik dookoła) daje lepszy dźwięk, ale i spadki większe, już odczuwalne

Ja spadków nie odczuwam :D

Link to post
Share on other sites
W dniu 21.10.2020 o 10:20, 1uq napisał:

Teraz jedno antyklimatyczne pytanie, ale zastanawia mnie to od jakiegoś czasu.

Czy wymiana kolektora na różnoodległościowy nie powoduje problemów z kompresją czy spadku mocy?

 

W dniu 21.10.2020 o 11:09, Ericsson napisał:

*Podobno* powoduje. Auto może się zrobić jeszcze bardziej mułowate z dołu. Ja miałem różnoodległościowy w ej22e 137km i nie odczułem specjalnej różnicy, ale też kwestia typu różnoodległościówki. Wnioski mam takie, że ten krótszy różnoodległoścowy powoduje trochę lepszy dźwięk, mniej bulgotania ale i spadki mniejsze, czy nie odczuwalne.

 

W dniu 21.10.2020 o 11:40, rosaskc napisał:

W tych wszystkich dywagacjach ludzie nie piszą, co z katalizatorem. Ja założyłem najpierw kolektor bez katalizatora do Lanosa 2.0 NA i był wyraźnie odczuwalny spadek mocy. Potem dodaliśmy katalizator i czary-mary było już ok.

 

W dniu 21.10.2020 o 16:01, yaroz napisał:

Ja spadków nie odczuwam :D

 

No to być może was zaskoczę, bo u mnie jest - zgoła - odwrotnie :rolleyes:

Naprawdę ciekawa sprawa - na początku myślałem, że to złudzenie, ale jednak nie. Po tych przeróbkach u mnie wyraźnie odmuliło nieco silnik w dolnym zakresie obrotów. Najbardziej jest to odczuwalne przy jeździe na pierwszym i drugim biegu, w zakresie 1500 - 3000 obrotów (przy ruszaniu, rozpędzaniu, skręcaniu na skrzyżowaniach). Wcześniej czytałem też te opinie o "zamulaniu", "spadku mocy", etc... Dlatego trochę się obawiałem. Ale jest na pewno lepiej, a nie gorzej. Pomiarów z hamowni po przeróbkach - póki co - nie mam, ale zrobiłem kiedyś pomiar przed - więc - kto wie, może akurat z samej ciekawości - teraz też zrobię :ok:

 

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Malyboss napisał:

 

 

 

 

No to być może was zaskoczę, bo u mnie jest - zgoła - odwrotnie :rolleyes:

Naprawdę ciekawa sprawa - na początku myślałem, że to złudzenie, ale jednak nie. Po tych przeróbkach u mnie wyraźnie odmuliło nieco silnik w dolnym zakresie obrotów. Najbardziej jest to odczuwalne przy jeździe na pierwszym i drugim biegu, w zakresie 1500 - 3000 obrotów (przy ruszaniu, rozpędzaniu, skręcaniu na skrzyżowaniach). Wcześniej czytałem też te opinie o "zamulaniu", "spadku mocy", etc... Dlatego trochę się obawiałem. Ale jest na pewno lepiej, a nie gorzej. Pomiarów z hamowni po przeróbkach - póki co - nie mam, ale zrobiłem kiedyś pomiar przed - więc - kto wie, może akurat z samej ciekawości - teraz też zrobię :ok:

 

Może będzie potwierdzenie albo obalenie tezy o zamulaniu :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 10.04.2020 o 11:02, Sykatore napisał:

Takie fajne wydumy tu robicie, że  postanowiłem do Was dołączyć.

 

Pacjent 2.0 SOHC Ujeżdżanie (czytaj: uturbianie)

Leży na pleckach, kleimy taką wydumę pod z appem pod 035. Celem jest zmiejszenie strat przepływu.

Materiał ruru fiuuu 44 kolanka nierdzewne, drut w migu tyżżż.

Rurki z odzysku z innego wydechu, z nimi to ciekawa sprawa. Rok temu je wypiaskowałem i przelażały nie macane i brak rudej. Coś to jest jakaś magia z tym piaskowanie. Nawet słyszałem opinię zacnego człowieka, że pod owijkę taśmą bazaltową, piaskował a dopiero owijał taśmą (nie macać przed kupieniem : ))

 

Z racji tego, że było to tylko połapane. Oceniłem, że za bardzo to mi sterczy do dółu.

Przerobiono ta tak, a już miałem spasowane. Ale w sumie cała akcja zajęła mi jedno popołudnie. Nie ma tragedii.

 

DSC_1114.JPG

DSC_1115.JPG

DSC_1118.JPG

DSC_1117.JPG

 

Witam. Tu dźwięk po montażu tego z foto do 2.0 SOHC +_upp+ wydumowe połączenie na dwóch kolanach (szykujemy miejsce na turbo, opis w moim wątku) + cały wydech seria z turbo z katami i nierdzewny końcowy na przelocie. 

Głos 005.m4a

Link to post
Share on other sites

Nietypowe pytanie. EJ20F. Jeżeli doklasalbym mu kompresor to:

-czy muszę zmienić kolektor na bulgota? 

-czy nawet jeśli nie muszę, ale włożę - bulgot zostanie? 

-jesli nie powinienem, czemu? 

Link to post
Share on other sites

Jak kompresor, to kolektora nie musisz ruszać ale możesz i raczej nic to nie zmieni. Ale wydaje mi się że ten silnik jest trochę za bardzo doprężony aby tak śmiało dmuchać w niego. H6 uturbiaja ale pewnie są wtedy odprężone też.

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

W inny wątku szukałem pomocy w tej materii, skierowany tutaj odnalazłem pomoc toteż opiszę wrażenia.

 

Przede wszystkim dzięki pracy @Andrzej Szczepanek
który to przerobił kolektor efekt osiągnięty.

 

Jak w temacie - pożądane było właściwe brzmienie, Impreza bugeye wagon z potężnym motorkiem 1.6

Przerobiony został kolektor, katalizator orginalny, środkowego jak się okazało brak i końcowy Mg Motorsport.

Efekt bdb, jest mocny i basowy bulgot, doskonale brzmi na niższych obrotach. Nagrywałem w garażu podziemnym i na zewnątrz kalkulatorem Xiaomi, wychodzi tragicznie, więc dopóki nie będę mieć lepszego narzędzia - nie podzielę się wrażeniami ;)

Nie ma pierdzenia, za głośno też myślę nie jest, choć na pewno parę godzin na autostradzie to już po samej wymianie tłumika końcowego na taki, to może być męczące. Auto jedak służy na krótkie dojazdu do pracy, więc bdb.

Edited by W3SP3
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@W3SP3 a co z omawianymi tu spadkami mocy?

Rozważam kolejną inwestycje w Legwana, więc i tu wracam.. Jeżeli wywalenie kata powoduje utratę mocy, to jest lipa.. Mój na 99% jest już do wymiany, więc nie wsadze go z powrotem.. Ale czy wsadzenie kata innej normy euro również zaszkodzi? Euro 3/4 zamiast 5?

Link to post
Share on other sites
W dniu 21.10.2020 o 12:03, BelegUS napisał:

Legacy I z 2.0 ma seryjnie kolektor różnoodległościowy i deklarowane przez producenta 115 koni.

Impreza I z 2.0 ma seryjnie kolektor równoodleglościowy i deklarowane przez producenta 115 koni.

 

Wnioski pozostawiam Wam.

@Danko też się zastanawiałem, ale BelegUS napisał sensownie, przekonał mnie ;)

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, 1uq napisał:

@Danko też się zastanawiałem, ale BelegUS napisał sensownie, przekonał mnie ;)

No tak, ale pewnie każdy z nich ma katy, a widzę że jest opcja, że to o nie się rozchodzi 

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Danko napisał:

No tak, ale pewnie każdy z nich ma katy, a widzę że jest opcja, że to o nie się rozchodzi 

 

Wycięcie katów kastruje wolnossaka z mocy, sam byłem tego świadkiem. Czyli tak - katy są koniecznością, bez katów będzie utrata mocy.

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, BelegUS napisał:

 

Wycięcie katów kastruje wolnossaka z mocy, sam byłem tego świadkiem. Czyli tak - katy są koniecznością, bez katów będzie utrata mocy.

No dobra, to teraz czy rodzaj kata ma znaczenie? Czy jak założę euro 3, zamiast 5 nie będzie różnicy? 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Danko napisał:

No dobra, to teraz czy rodzaj kata ma znaczenie? Czy jak założę euro 3, zamiast 5 nie będzie różnicy? 

 

To już do bardziej doświadczonych od strony technicznej pytanie, nie do mnie ;) Euro 3 zamiast 5 zapewne nie przejdzie badań technicznych :P

 

W drugą stronę (katy na Euro 3 zamiast Euro 1) właśnie montują mi w SVXie - też NA (chociaż H6), może będę mógł dać jakiś feedback. Myślę, że może być ubytek w mocy ze względu na bardziej restrykcyjny katalizator (ale czy na pewno?), ale na pewno nie tak "drastyczny" jak przy braku katalizatora i utracie ciśnienia w wydechu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

No ciekawe właśnie, czy pójście w drugą stronę by jakoś mogło zaszkodzić.. Poza przeglądem technicznym. Wiem, że już teraz przekraczam emisję spalin, więc nic by to nie zmieniło, a sprawny kat euro 3/4 i tak pewnie da więcej, niż euro 5 ale zużyty. 

Kwesti teraz dojścia do tego, czy to wpłynie jakoś na osiągi.. W dwulitrowym wolnossaku nie mogę sobie pozwolić na jakiekolwiek straty :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Danko napisał:

@W3SP3 a co z omawianymi tu spadkami mocy?

Powiem szczerze, że mocy z tym 1.6 to

było mało przed przeróbką kolektora, więc nie czuje różnicy ;)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...