Jump to content
mandaryn

samopoziomujące zawieszenie w Foresterze ...

Recommended Posts

samopoziomujące zawieszenie w Foresterze ...

... jak to działa?

 

załadowałem 12 paczek płytek ceramicznych do bagażnika i Forek usiadł lekko z 5 cm, po przejechaniu ok. 10km mam wrażenie, że się podniósł 1cm, ale może to moja podświadomość mi podpowiada, że tak powinno być, i tak był znacznie niżej niż przed załadunkiem, po rozładunku wszystko wróciło do normy, a nawet miałem wrażenie, że tuż po rozładunku był trochę wyżej niż oryginalnie

 

auto ma 30kkm więc daleko mu do wyczerpania możliwości amorków, bez obciążenia jest idealnie poziomy i całkiem wysoki oraz trzyma się drogi jak przyklejony

 

jak to samopoziomujące się zawieszenie ma działać? czy Forek powinien się podnieść i po przejechaniu jakiego dystansu?

 

czy Forek nie wypoziomuje się przy większym obciążeniu i tak ma być i nie muszę jechać do ASO?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Forester (podobnie jak Outback) ma samopoziomowanie pasywne tylnej osi.

Innymi słowy po obciążeniu tyłu w warunkach statycznych (np. załadowanie bagaznika) samochód nieco się obniży. Po ruszeniu i przejechaniu przez nierówności (praca zawieszenia) stopniowo powróci do poziomu. Trudno jest określic dystans potrzebny do przejechania - na nierównej drodze będzie to szybciej, na gładkiej będzie to trwało dłużej. No ale tego w Poslsce raczej nie trzeba się obawiać :mrgreen:

Jeżeli załadunek samochodu spowoduje także dociążenie przedniej osi, to nawet po wyrównaniu poziomu przez system cały samochód będzie nieco niżej.

 

Tak więc zaobserwowane zachowanie jest jak najbardziej prawidłowe.

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź :)

 

Dodam, że jechałem wolno i raczej po równych drogach i pewnie dlatego nie dałem szansy zawieszeniu na intensywną pracę i w efekcie na wypoziomowanie.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drodzy Państwo :) Mam kilka pytań i z góry proszę o zrozumienie i wybaczenie braku wiedzy ale kto pyta nie błądzi :)

Niedawno kupiłem Forka 2007, 158KM (2.0).  Samochód sprowadzony z Bawarii, pełny udokumentoany serwis, świeży TUV, kompletny przegląd techniczny został zrobiony tuż przed sprzedażą i jest na to pełna dokumentacja. Auto po pierwszym właścicielu, dane zweryfikowałem pozytwnie w stacji, kótra go serwisowała.

W bagażniku wożę stale ok. 40 kg różnych rzeczy. Zauważyłem, że po nocnym lub dłuższym postoju tył obniża sie o ok . 5-6 cm. Po kilkunastu kilometrach tył się podnosi zawsze do tego samego poziomu. Samochód pół roku temu przeszedł polskie badania techniczne - na stacji wskazali tylko 2 tuleje i łącznik jako średnio żużyte (już wymienione). Bez uwag co do amortyzatorów. Parę dni temu byłem u mechanika - stwierdził że amorki są suche i działają : "bajka". Czy to zjawisko samoobniżania się zawieszenia  z tyłu jest normalne czy jest to zapowiedź wymiany zawieszenia  z tyłu? Auto ma 161 000 km.

Dodatkowo- jeśli można proszę o odpowiedź co ile kkm zmieniać się powinno rozrząd i świece (co 100.000 czy mniej?). (oznaczenie silnika EJ20 eg niemieckiej homologacji).

Auto ma od nowości założoną instalację LPG przez niemieckiego dealera. Oczywiście też była serwisowana.

I Jeszcze jedno : czy podczas jazdy można (po wciśnieciu sprzegła oczywiście) zmieniać ustawienia reduktora skrzyni biegów,  czy trzeba się zatrzymać?

Dziękuję za odpowiedź

P

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

czy podczas jazdy można (po wciśnieciu sprzegła oczywiście) zmieniać ustawienia reduktora skrzyni biegów, czy trzeba się zatrzymać?

Można korzystać z reduktora w czasie jazdy. Należy pamiętać w takich momentach o korzystaniu ze sprzęgła, a także należy mieć na uwadze, aby nie przekręcić silnika (nie załączać reduktora gdy na obrotomierzu mamy wysoka prędkość obrotową silnika).    

 

 

 

Auto ma od nowości założoną instalację LPG przez niemieckiego dealera. Oczywiście też była serwisowana

W tym momencie należy pamiętać o kontroli luzów zaworowych (np. co 30-40tys km). 

 

 

 

jeśli można proszę o odpowiedź co ile kkm zmieniać się powinno rozrząd i świece (co 100.000 czy mniej?).

Rozrząd wymieniamy co 105tys km lub co 7lat zależnie co pojawi się pierwsze. Tak samo świece zapłonowe.

 

 

 

W bagażniku wożę stale ok. 40 kg różnych rzeczy. Zauważyłem, że po nocnym lub dłuższym postoju tył obniża sie o ok . 5-6 cm. Po kilkunastu kilometrach tył się podnosi zawsze do tego samego poziomu.

Wszystko wydaje się być OK

:hi:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

jeśli można proszę o odpowiedź co ile kkm zmieniać się powinno rozrząd i świece (co 100.000 czy mniej?).

Rozrząd wymieniamy co 105tys km lub co 7lat zależnie co pojawi się pierwsze. Tak samo świece zapłonowe.

 

 

Jak dobrze pamiętam, to świece były do wymiany co 60.000 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jak dobrze pamiętam, to świece były do wymiany co 60.000

 

DOHC co 105tys km

SOHC co 60tys km

:hi:

Share this post


Link to post
Share on other sites

samopoziomujące zawieszenie w foresterze -> nivomat

więc jeśli nie ma co tego układu "dopompowywać", jak to sie dzieje podczas jazdy, to pewnie trochę "siada" podczas dłuższego postoju.

Edited by nor.ek
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...