Jump to content
Than_Junior

Spec.B grupa operacyjna

Recommended Posts

Skontrolowałem dzisiaj poziom oleju na bagnecie (olej wymieniany ~1500km wcześniej, w listopadzie). Na podziałce między kropą L i F poziom to około połowy, może 2/3. Jak sprawdzałem jakiś czas temu chyba było podobnie. "Zabijcie mnie", ale nie pamiętam od jakiego poziomu startowałem :( . Pytanie - dolewać, czy jeszcze nie, a jeżeli dolewać to ile - 200-250ml, czy może więcej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, kudlatypawelek napisał:

Skontrolowałem dzisiaj poziom oleju na bagnecie (olej wymieniany ~1500km wcześniej, w listopadzie). Na podziałce między kropą L i F poziom to około połowy, może 2/3. Jak sprawdzałem jakiś czas temu chyba było podobnie. "Zabijcie mnie", ale nie pamiętam od jakiego poziomu startowałem :( . Pytanie - dolewać, czy jeszcze nie, a jeżeli dolewać to ile - 200-250ml, czy może więcej?

Najbezpieczniej dla każdego silnika będzie utrzymanie poziomu na skali bagnetu pomiędzy 1/2 a full czyli 3/4 ;) Do 2/3 dolałbym nie wiecej ok 100-150ml (pomiędzy min a max na bagnecie masz ok. 1litr oleju)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Argumentujesz to teorią rozchlapywania tafli na powierzchni ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, dr.elich napisał:

Argumentujesz to teorią rozchlapywania tafli na powierzchni ?

hmm, możesz rozwinąć tą myśl? ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.12.2018 o 16:29, kudlatypawelek napisał:

 

Ja dolewam do full, po 100 aż uzupelni. Pewnie wystarczy powyżej 3/4, ale F po cos jest. Grunt to dobrze pomiar robic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.11.2018 o 06:34, house_1 napisał:

TRW z przodu w Subaru to przepis na bicie hamulców

wlasnie sie zmagam z tym problemem. 8 tys przebiegu i biją tak okrutnie przy hamowaniach powyzej predkosci autostradowych ze sie auta utrzymac nie da. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.11.2018 o 06:34, house_1 napisał:

TRW z przodu w Subaru to przepis na bicie hamulców...

A TRW na tył wystarczy czy szukać czegoś innego? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na tył TRW może być. Bez problemu.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.11.2018 o 07:34, house_1 napisał:

(...) TRW z przodu w Subaru to przepis na bicie hamulców...

 

chyba bardzo zalezy od konkretnego zacisku / tarczy

 

afaik przy seryjnych 316mm hamulcach w Spec.B / LGT / B9 (de facto ten sam zestaw) problem giecia tarcz jest notoryczny

 

ja mialem w Tribece Brembulce z przodu, do tego zwykla tarcza TRW i zwykly klocek TRW, ulozylem "zgodnie ze sztuka" i taki zestaw u mnie spisywal sie wysmienicie - auto zawsze bylo zaladowane na full i przy dynamicznej jezdzie (bez szalenstw), w ciezkim aucie pomimo sporych obciazen hamowalo to bardzo dobrze, a przy tym pracowalo cicho i pylilo calkiem znosnie

 

copy20of20picture20003.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w JDM 2.0 GT zacisk był ten sam co w specB a co za tym idzie ten sam problem z tarczami.

Zmiana zacisków na Brembo z STI 2014 zdała egzamin. Jeśli budżet pozwala to polecam szczególnie, że po zmianie samochód wreszcie skutecznie hamuje.

 

 

IMAG5309.jpg

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A przy zacisku brembo na przód, tarcze zostają dalej 316mm? Wiadomo z których lat zaciski konkretnie pasują?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, frisco napisał:

A przy zacisku brembo na przód, tarcze zostają dalej 316mm? Wiadomo z których lat zaciski konkretnie pasują?

Zaciski sa praktycznie te same od chyba 98 do 2014 zmienil sie tylko kolor ze zlotych na czarne i logo na nich. Niech bardziej zorientowani mnie poprawia. Potrzebne są nowe śruby mocujące zaciski bo mają inny skok gwintu niż te od specB poza tym zawsze powinno się stosować nowe. Tarcze są większe 326mm o rozstawie 5x100 czyli np. od Bloba STI.

  • Thanks 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, eddie_gt4 napisał:

przy seryjnych 316mm hamulcach w Spec.B / LGT / B9 (de facto ten sam zestaw) problem giecia tarcz jest notoryczny

W niedługim czasie zamierzam wymienić właśnie przód na zaciski dwutłoki pod tarczę 316 że Speca ( wyrwane za super cenę ) i z powyższych odpowiedzi przygotować się na zwichrowane tarcze ? :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję taki zestaw do seryjnych zacisków i tarcz speca. Cicho i skutecznie. Żadnego bicia0f72f4f35d4abe2248098aadf1400a00.jpg&key=fd1a468b3932de9858182aaf569455a6e9951a3b115c87d56bfd6c8f6f430aaf

 

Wysłane z mojego ONEPLUS A6013 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Krzyżanocze Pocieszyłeś, aczkolwiek DBA T3 to już trochę kosztują z tego co pamiętam. Założyłem je po zakupie Subaru, bo EBC, które miałem zamontowane biły. DBA też zaczęły bić po  jakimś czasie, ale dopiero jak się zagrzały. Okazało się, że miałem zapieczoną prowadnicę zacisku, także ich nie skreślam. Później wpadły gładkie Brembo, przez pierwszy 1000km się czieszyłem, że wreszcie nic nie telepie przy hamowaniu. Teraz też są krzywe i biją, także może jeszcze jedno podejście do T3, chociaż myślałem, żeby wstawić na przód i tył DBA T2 (jednak troszkę mniej szarpnie po kieszeni, a tył już mam do wymiany w sumie).

 

Co do czterotłoczka, to niestety przy tej operacji trzeba chyba też zmienić felgi, bo oryginały ze Speca są pod ten zacisk za małe, dobrze kojarzę? Bo wtedy koszta rosną (u mnie do wymiany byłyby felgi lato, felgi zima no i opony).

 

Może inni użytkownicy Spec.B pochwalą się co mają zamontowane i jak się sprawuje. Zdaje sobie sprawę, że czerotłoczek z przodu będzie hamował najlepiej, ale do codziennej jazdy sama siła hamowania standardowego zestawu jest dla mnie ok, tylko to krzywienie i bicie tarcz strasznie denerwuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[mention=28049]Krzyżanocze[/mention] Pocieszyłeś, aczkolwiek DBA T3 to już trochę kosztują z tego co pamiętam. Założyłem je po zakupie Subaru, bo EBC, które miałem zamontowane biły. DBA też zaczęły bić po  jakimś czasie, ale dopiero jak się zagrzały. Okazało się, że miałem zapieczoną prowadnicę zacisku, także ich nie skreślam. Później wpadły gładkie Brembo, przez pierwszy 1000km się czieszyłem, że wreszcie nic nie telepie przy hamowaniu. Teraz też są krzywe i biją, także może jeszcze jedno podejście do T3, chociaż myślałem, żeby wstawić na przód i tył DBA T2 (jednak troszkę mniej szarpnie po kieszeni, a tył już mam do wymiany w sumie).
 
Co do czterotłoczka, to niestety przy tej operacji trzeba chyba też zmienić felgi, bo oryginały ze Speca są pod ten zacisk za małe, dobrze kojarzę? Bo wtedy koszta rosną (u mnie do wymiany byłyby felgi lato, felgi zima no i opony).
 
Może inni użytkownicy Spec.B pochwalą się co mają zamontowane i jak się sprawuje. Zdaje sobie sprawę, że czerotłoczek z przodu będzie hamował najlepiej, ale do codziennej jazdy sama siła hamowania standardowego zestawu jest dla mnie ok, tylko to krzywienie i bicie tarcz strasznie denerwuje.
Przeprowadziłeś "zabezpieczenie" tarczy klockiem?
Zaraz po wyjechaniu z warsztatu pojechałem na pustą prostą i rura do 100/h i ostro w hebel do 10/h (ale nie aby koła zerwały przyczepność i załączył się ABS) i tak powtórzyłem to 10 razy... Potem zatrzymałem auto na prostej i dałem tarczom się schłodzić. Co ciekawe pierwszy znacznik nie zmienił koloru. Teraz na tarczach mam cienką warstwę kloca która to jest powierzchnią kontaktową bz klocek właściwym. Zgodnie z instrukcją stoptecha

Wysłane z mojego ONEPLUS A6013 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie już nie pamiętam, czy wtedy byłem świadomy procedury układania klocka/tarczy. Zakładałem to razem z klockami OEM i nie wiem czy coś tam było wspomniane o takiej czynności. W przypadku Brembo/EBC Green Stuff zrobiłem zgodnie z procedurą, z tym, że tutaj było to przejechanie kilkuset kilometrów bez ostrych hamowań i dopiero później kilukrotne rozpędzenie i mocne hamowanie. W kazdym razie moje T3 dalej mam w garażu, myślałem żeby może przetoczyć, ale to chyba nic nie pomoże, bo jak są zimne to bicia nie ma wcale (sprawdzane czujnikiem zegarowym), a jak się rozgrzeją, to bija dość mocno, stawiam, że się rozhartowały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Screenshot_20190219-115432.thumb.png.32dd767abe5a75f4b14baabf21a6145c.png

25 minut temu, raci napisał:

@Krzyżanocze 

 

Może inni użytkownicy Spec.B pochwalą się co mają zamontowane i jak się sprawuje. Zdaje sobie sprawę, że czerotłoczek z przodu będzie hamował najlepiej, ale do codziennej jazdy sama siła hamowania standardowego zestawu jest dla mnie ok, tylko to krzywienie i bicie tarcz strasznie denerwuje.

Ja w połączeniu z zaciskami zamontowałem dystanse i dłuższe szpilki Eibach, więc koła zimowe i letnie zostały te same.

Screenshot_20190219-115519.png

Screenshot_20190219-115454.png

Screenshot_20190219-071332.png

Screenshot_20190219-115612.png

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie już nie pamiętam, czy wtedy byłem świadomy procedury układania klocka/tarczy. Zakładałem to razem z klockami OEM i nie wiem czy coś tam było wspomniane o takiej czynności. W przypadku Brembo/EBC Green Stuff zrobiłem zgodnie z procedurą, z tym, że tutaj było to przejechanie kilkuset kilometrów bez ostrych hamowań i dopiero później kilukrotne rozpędzenie i mocne hamowanie. W kazdym razie moje T3 dalej mam w garażu, myślałem żeby może przetoczyć, ale to chyba nic nie pomoże, bo jak są zimne to bicia nie ma wcale (sprawdzane czujnikiem zegarowym), a jak się rozgrzeją, to bija dość mocno, stawiam, że się rozhartowały.
T3 mają znaczniki temperaturowe na boku tarczy które robią się białe gdy przekroczysz temp. Ostatni jest około 650°C. Sprawdź kolorki. Może Ci się zdarzyło zaliczyć kałużę albo myjnie po ostrym heblowaniu? Ale wątpię że to to. Konstrukcja tych tarcz jest pancerna w środku przez wzór łączników dwóch talerzy. Miałeś nowe czy używki?


Wysłane z mojego ONEPLUS A6013 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze ja się odważę i poproszę o hamulcowe doradztwo..

 

Od początku jeżdżenia tym fantastycznym pojazdem /proszę nie doszukiwać się ironii czy podtekstu - uwielbiam swojego speca../ borykam się z problemem bicia hamulców. Przerobiłem te, na których kupiłem swojego, później zestaw oem. Teraz przejechałem 500 km na tarczach dba t3 plus klocki ebc żółte. Nie mam najmniejszego zastrzeżenia do działania hamulców jeśli chodzi o skuteczność, nawet jeszcze nie zdążyły się pogiąć i nie biją - ale mam wrażenie, że jedna z przednich tarcz grzeje się bardziej niż pozostałe. Już dwa razy robiłem reparaturki zacisków przednich, były też dodatkowo rozbierane, czyszczone, smarowane, itp, itd..

 

Co prawda wszystko robione przez jeden warsztat, jednak mam do nich zaufanie i tylko tam serwisuję speca więc nie chce mi się wierzyć w ich złą wolę czy oszukiwanie. Teraz, po kolejnych poprawkach jest lepiej, ale moim zdaniem ciągle nie tak jak powinno. Mechanicy chyba już mają mnie i tych hamulców dość..;) Nie widzą problemu przegrzewania, wszystko pracuje prawidłowo, nic nie stoi, klocek nie przykleja się do tarczy, nie ściąga przy żadnej prędkości. Jednak moim zdaniem nadal jedna tarcza jest bardziej ciepła od reszty.

 

Może ktoś ma jakiś pomysł /zakładając, że faktycznie wszystko z tego co było w aucie zrobione działa jak należy/ co jest w stanie powodować grzanie się tarczy.

 

Z góry dzięki za pomoc..;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jedna tarcza się grzeje to może trzeba cały zacisk wymienić... Albo podjechać do kogoś innego, może popatrzy bez uprzedzeń i coś znajdzie

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@grzelinho. Sprawdź przewody. Może ten co słabiej się grzeje puchnie gdy mu ładujesz hebel??

Wysłane z mojego ONEPLUS A6013 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Grzelinho napisał:

Może ktoś ma jakiś pomysł /zakładając, że faktycznie wszystko z tego co było w aucie zrobione działa jak należy/ co jest w stanie powodować grzanie się tarczy.

 

Z góry dzięki za pomoc..;)

 

Na zagranicznych forach opisuję się ten problem zawsze tak samo..."design OEM zacisków nie wytrzymuje próby czasu".

Być może dopóki są w miarę nowe to działają jak trzeba.

 

Zanim zdecydowałem się na Brembo, zaciski specB zostały zregenerowane (nowe prowadnice, tłoczki, gumki - wszystko OEM Subaru). Efekt był super, ale niestety tylko wizualny bo nie nacieszyłem się nim długo. Przerabiałem temat w 3.0 H6, później w 2.0R (gdzie zamontowałem 4 zaciski przód/tył z H6) i ostatecznie w Blitzenie, który ma te same hamulce. Poddałem się i dobrze się stało. Z zaciskami z STI wreszcie mogę o tym zapomnieć...miejmy nadzieje, że na długo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Grzelinho napisał:

Teraz przejechałem 500 km na tarczach dba t3 plus klocki ebc żółte. Nie mam najmniejszego zastrzeżenia do działania hamulców jeśli chodzi o skuteczność, nawet jeszcze nie zdążyły się pogiąć i nie biją

500 km to taki dobry wynik? :D 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Krzyżanocze napisał:

T3 mają znaczniki temperaturowe na boku tarczy które robią się białe gdy przekroczysz temp. Ostatni jest około 650°C. Sprawdź kolorki. Może Ci się zdarzyło zaliczyć kałużę albo myjnie po ostrym heblowaniu? Ale wątpię że to to. Konstrukcja tych tarcz jest pancerna w środku przez wzór łączników dwóch talerzy. Miałeś nowe czy używki?

Pamiętam, że próbowałem szukać tych znaczników, ale tarcze miały już kilkanaście tysięcy km przejechane i ni cholery żadnego znacznika nie mogłem dostrzec. Teraz są zagrzebane gdzieś w garażu ale w wolnej chwili obejrzę jeszcze raz.  Tarcze oczywiście były nowe, akurat z tarczami nie ryzykowałbym używki, tyle że tak jak pisałem, przez zapieczoną prowadnicę mogły się jednak przegrzać.

 

@AR2R_K19DLA W sumie z patentem z dystansami to już zaczyna mieć większy sens. Teraz jestem świeżo po regeneracji zacisków w MTSie, bo stwierdziłem, że może od tego trzeba by zacząć walkę, ale widzę, że przerabiałeś temat. Muszę się zastanowić, czy jednak nie warto szarpnąć się na 4-ro tłoczek, bo to chyba jeden z sensowniejszych modów w tym samochodzie i wydaje się, że spokój na dłużej, jeśli chodzi o bicie tarcz.

 

3 minuty temu, filipk93 napisał:

500 km to taki dobry wynik? :D 

No właśnie, moje gładkie Brembo też z początku nie biły, ja bym powiedział, że tak po 5000km można coś powiedzieć. Ale trzymam kciuki, żeby nic złego z tymi T3 się nie działo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...