Jump to content

Bov Forge


Recommended Posts

Od wczoraj mam problem z zaworem upustowym, tzn. upuszcza już przy 1500 obrotów, coś za długo upuszcza :mrgreen: ogólnie coś niegra. :wink:

 

Dzwoniłem do serwisu Emil Frey, ale terminy mnie dobiły-najwcześniej 12 listopada :shock:

 

Stąd moje pytanie:

gdzie mam jechać do serwisu w Krakowie w celu ogarnięcia Bov-a ??

 

Pzdr

Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś miałem podobnie, upuszczał odrobine za długo i co chwila było bum z wydechu. Musisz rozkręcić go, przeczyścić i nasmarować. Sprężyna powinna być OK. Składając uważaj aby ci suę ta uszczelka nie zagięła, bo franca lubi się podwinąć.

Link to post
Share on other sites
Ja kiedyś miałem podobnie, upuszczał odrobine za długo i co chwila było bum z wydechu. Musisz rozkręcić go, przeczyścić i nasmarować. Sprężyna powinna być OK. Składając uważaj aby ci suę ta uszczelka nie zagięła, bo franca lubi się podwinąć.

 

Co chwile jest bum z wydechu :twisted:

Nie mam za bardzo możliwości -narzędzia, umiejętności - strach to ruszać :razz:

Lepiej od razu to zrobić czy można jeździć tydzień??

 

a przy ilu ten forge powinien już upuszczać?

2200, 2300, 2400 obr/min?

 

Normalnie to upuszczał około 3200obr/min

Link to post
Share on other sites
Normalnie to upuszczał około 3200obr/min

 

Przecież to w sporym stopniu zależy od siły nacisku na prawy pedał :wink: U mnie potrafi upuścić poniżej 3k rpm, a potrafi siedzieć cicho powyżej 4k rpm :wink:

Link to post
Share on other sites

No a powiedzcie panowie jak tam uboczne skutki działania waszych BOVów (problemy na wolnych obrotach, wolniej wkręcające się turbo?) Uciążliwe czy pomijalnie niezauważalne? Zakupiłem dzisiaj SSQV i trochę się boje, że będą kłopociki. :twisted:

Link to post
Share on other sites

Z klopocikow to mialem z HKSem tylko eksplozje w wydechu (w katalizatorze konkretnie) i nieco duze spalanie, ktore po zalozeniu Forge'a recyrkulacyjnego odnosze wrazenie, ze zmalalo.

Ale z tym optymizmem poczekam na jeszcze 2-3 tankowania :)

Link to post
Share on other sites

AMI, a to nie jest tak, że duże spalanie wynika głownie z tego, że czlowiek jak założy takiego syka to cieszy się jak dziecko i dodaje gazu dwa razy więcej niż normalnie? :wink:

 

Z klopocikow to mialem z HKSem tylko eksplozje w wydechu

O to to to ! Super ! To mi się podoba! :mrgreen:

 

PS. I Ty nazywasz strzały z wydechu kłopocikami? :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Z tych eksplozji niedopalonego paliwa po czesci bierze sie takze wieksze spalanie.

A skad sie bierze to niedopalone paliwo w wydechu to juz bylo kiedys na tym forum.

 

A strzaly w katalizatorze pewnymi klopotami sa - niszcza katalizator.

Aczkolwiek z drugiej strony i tak go wyjmuje niedlugo, wiec problem jest przestanie istniec.

Moze ew. trzeba uwazac, zeby przechodniom lydek nie przypalic :)

 

Zreszta prawde mowiac mnie syczy nawet teraz na recyrkulacyjnym.

Link to post
Share on other sites

FAZA666, zapewniam Cię, że możesz sam zdemontować i rozebrać BOV. To jest na tyle prosta konstrukcja, że ja, kompletny lajkonik w dziedzinie mechaniki samochodowej, poradziłem sobie z naprawą 8). Musisz mieć tylko śrubokręty gwiazdkowe i dobre kombinerki do ściśnięcia takiej metalowej obejmy na tej grubej gumowej rurze (fachowcy tę obejmę nazywają "cybantem" :D).

 

Poradzisz sobie, uwierz mi 8).

Link to post
Share on other sites
Zeby nie bylo tak jak z tymi budzikami rozbieranymi w dziecinstwie

Eeee tam. Po złożeniu zawsze zostawala kupka części a jednak wszystko działało. :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Faza, jeździć można ale nie należy przesadzać bo jeśli masz katalizator to na dłuższą mete nie polecam.

Rozebrać możesz sam, potrzeba bodaj 12 płaskiej (uważaj aby śróba ci nie wpadła w silnik bo potem trza szukać) no i klucze chyba imbus, już nie pamiętam.

Jeśli coś nie wyjdzie, to na chwile możesz podpiąć seryjny BOV. Fajnie syczy :mrgreen:

Jak coś to pisz na PW, jakoś damy rade.

Link to post
Share on other sites

przeciez to czy bov upuszcza powietrze zalezy od polozenia pedalu gazu a co za tym idzie ladowania turbo. nie mozna powiedziec, ze laduje od jakichs tam obrotow (chyba, ze bierzemy pod uwage pedal w podlodze i zaczynamy pomiar od podcisnienia) jak bov moze cokolwiek upuszczac jesli turbina nie laduje? (1500 obrotow)

Link to post
Share on other sites
Jak coś to pisz na PW, jakoś damy rade.

 

Jutro będę pisał-dam znać :cool:

 

[ Dodano: Czw Lis 06, 2008 7:00 pm ]

A więc zawór został rozebrany dzięki pomocy kolegi Buffiego :twisted:

strzeliła "mała" sprężyna :roll:

 

Gdzie moge dostać taką sprężynę??

 

Pzdr

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...