Jump to content
Sign in to follow this  
beben

46 Rajd Barbórki

Recommended Posts

Yeah :) Już postanowione !! Jedziemy z Buffym na Barbórkę Poldonezem :grin:

 

 

startujecie pomylonezem :?: :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yeah :) Już postanowione !! Jedziemy z Buffym na Barbórkę Poldonezem :grin:

Ja na Waszym miejscu wyjeżdżałbym jutro :wink: :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yeah :) Już postanowione !! Jedziemy z Buffym na Barbórkę Poldonezem :grin:

Ja na Waszym miejscu wyjeżdżałbym jutro :wink: :mrgreen:

 

No co Ty :!: przecież napisali "jedziemy" , czyli że już wyjechali i piszą z trasy :mrgreen::twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yeah :) Już postanowione !! Jedziemy z Buffym na Barbórkę Poldonezem :grin:

Ja na Waszym miejscu wyjeżdżałbym jutro :wink: :mrgreen:

 

No co Ty :!: przecież napisali "jedziemy" , czyli że już wyjechali i piszą z trasy :mrgreen::twisted:

Edwin, ale mam nadzieje ze dotrzesz na zamkniecie Maracany w sobote :?:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Leszek w 307 WRC

Słyszałem , że Ford....

AK

 

Miał być ... bedzie 307 WRC :cool:

 

z ostatniej chwili!!!!

 

Leszek zawiesił starty w rajdach z powodu wypadku na Rajdzie Praskim

Share this post


Link to post
Share on other sites
z ostatniej chwili!!!!

 

Leszek zawiesił starty w rajdach z powodu wypadku na Rajdzie Praskim

_________________

Wiedziałem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
z ostatniej chwili!!!!

 

Leszek zawiesił starty w rajdach z powodu wypadku na Rajdzie Praskim

_________________

Wiedziałem...

 

szkoda, wiadomo, że rodzina cierpi, zginęli ludzie, ale LK musi żyć z myślą, że odebrał życie innym.

Niesprawiedliwe to wszystko, mam nadzieję, że takich wypadków będzie coraz mniej, że wreszcie niesforni kibice zrozumieją, że ich też jakieś reguły obowiązują

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yeah :) Już postanowione !! Jedziemy z Buffym na Barbórkę Poldonezem :grin:

Ja na Waszym miejscu wyjeżdżałbym jutro :wink: :mrgreen:

 

No co Ty :!: przecież napisali "jedziemy" , czyli że już wyjechali i piszą z trasy :mrgreen::twisted:

Edwin, ale mam nadzieje ze dotrzesz na zamkniecie Maracany w sobote :?:

 

No tak, zamykamy, pewnie w nowym roku w nowym miejscu gdzieś się pojawimy, nie zapeszam i nie mówię gdzie. Tak czy owak w sobotę ostatnie popijanie na Chłodnej, czyli relacja z Barbórki, potem może z "la ptoka" zdjęcia zmarźluchów z ulicy Karowej, a jeszcze później dla tych co lubią kopaną najlepszy mecz z możliwych czyli FC Barcelona - Real Madryt. Wynik raczej przesądzony ale pić będzie się dobrze, a wóda tylko 3pln, piwko 4 itp.

Pytanie do forumowiczy: Czy robić coś do jedzenia? Coś żeby abstynenci ( są tacy wsród Nas?) też rozgrzali się po Barbórce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Durbosie drogi, nie ma takiej ilości jedzenia, która będąc w niedużej odległości ode mnie by się zmarnowała :mrgreen:

 

Jedzeniu mówię stanowcze tak :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jedzeniu mówię stanowcze tak :)

 

Dobrze mowi, dac mu wodki. A ja zgadzam sie z przedmowca. :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pytanie do forumowiczy: Czy robić coś do jedzenia? Coś żeby abstynenci ( są tacy wsród Nas?) też rozgrzali się po Barbórce.

 

Wywołany do tablicy... :razz:

Coś delikatnego na ząb, (bigos,flaczki) :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro pogadam z kucharzami i ustalę opcje i ich koszt. Myślę, że trzeba będzie wybrać coś z:

boeuf strogonow, bigos, barszcz z uszkami oraz chyba już świątecznie jakiś śledzik?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Barszcz i sledzik... mmmmmmm... uslinilem sie :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

bez bigosu bo w obie strony smakuje tak samo :mrgreen:

 

ale barszczyk i strogo bedzie git ;)

 

Durbi poza tym co do Twojego posta to i tak znowu Cie upije i wszystko wygadasz :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

strogo i śledzie :cool:

Może mała ankieta? :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
bez bigosu bo w obie strony smakuje tak samo :mrgreen:

 

ale barszczyk i strogo bedzie git ;)

 

Durbi poza tym co do Twojego posta to i tak znowu Cie upije i wszystko wygadasz :mrgreen:

 

I znowu zaczniemy sprzedawać zielonego groszka :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
I znowu zaczniemy sprzedawać zielonego groszka :mrgreen:

A może sam BOV jest do sprzedania? :razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
bez bigosu bo w obie strony smakuje tak samo :mrgreen:

A w obie próbowałeś :?: :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Adamowi nie dawać jedzenia w ogóle. Boję się widoku człowieka próbującego jakąkolwiek potrawę w obie strony :twisted:

 

Śledzik pyszniutki w oleju z cebulą mniam... już widzę to oczami wyobraźni :mrgreen: Barszczyk też byłby nie od parady...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem wam ze polonez ogarnia temat.. Haha takiej zabawy juz dawno nie miałem. Dreców w mazdzie 323 F na 1/4 ze świateł odstawiłem dzisiajszej nocy. Silnik Rovera 1.4 robi robote. Jak zdążę do go okleje do rajdu. Teraz tylko myślę nad jakimś kosmicznym wydechem. Hehe

Share this post


Link to post
Share on other sites
bez bigosu bo w obie strony smakuje tak samo :mrgreen:

A w obie próbowałeś :?: :twisted:

 

bigosu nie tykam odkad moj tatus kiedys przygotowal bigos mi i mojemu bratu :mrgreen: mialem wtedy z 11 lat i od tamtej pory nawet sie nie zblizam do bigosu :mrgreen: rzygalismy jak koty przez cala noc :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
bigosu nie tykam odkad moj tatus kiedys przygotowal bigos mi i mojemu bratu :mrgreen: mialem wtedy z 11 lat i od tamtej pory nawet sie nie zblizam do bigosu :mrgreen: rzygalismy jak koty przez cala noc :mrgreen:

Rzyganie to pryszcz, pływanie też - najtrudniej było z worka się wydostać. :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
bigosu nie tykam odkad moj tatus kiedys przygotowal bigos mi i mojemu bratu :mrgreen: mialem wtedy z 11 lat i od tamtej pory nawet sie nie zblizam do bigosu :mrgreen: rzygalismy jak koty przez cala noc :mrgreen:

Rzyganie to pryszcz, pływanie też - najtrudniej było z worka się wydostać. :mrgreen:

:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

leże i kwicze :lol::lol::lol::lol:

 

[ Dodano: Wto Gru 09, 2008 8:17 pm ]

adamusmax, jednym słowem... mieliście trudne dzieciństwo :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i karneciki zakupione. :mrgreen: Ja bede z moja lepsza polowka. Postaram sie byc na wszystkich OS, a na Karowej bede sie krecil kolo zielonej trybuny. I forumowo coraz bardziej sie robi....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...