Jump to content

impreza 2.0 z Niemiec


karczochrulez
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

coraz więcej subaru na mieście to pomyślałem - trzeba w necie zobaczyć jak się sprawy mają. Tak trafiłem na forum. Ponieważ mój wierny essi nieubłaganie zmierza w stronę recyclingu rozglądam się za jego następcą. I tu pytanie czy impreza 2.0 125kM tak mniej więcej rocznik 2000 to dobry pomysł? Na co szczególnie zwrócić uwagę? (btw b. proszę o powstrzymanie się od wpisów typu - nowe sti jest lepsze :) )

pzdr K

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 72
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

kolega Harvester jakiś opóźniony jest????

 

wręcz przeciwnie, wie co to za życie z wolnossącym Subarakiem i właśnie się zabiera za STi :mrgreen:

 

co do zakupów samochodu polecam:

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?p=445771#445771

 

kiedy będzie Ci mocy brakowało i zanim wpadniesz na pomysł napisania posta z zapytaniem co zrobić aby auto było szybsze:

 

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... light=swap

 

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... light=jest

 

witam na forum :wink:

Link to comment
Share on other sites

kolega Harvester jakiś opóźniony jest????
O to to właśnie.....

 

czy problemy z czytaniem?
O to, to też.... :wink:

 

wręcz przeciwnie, wie co to za życie z wolnossącym Subarakiem i właśnie się zabiera za STi :mrgreen:
A to to zwłaszcza :mrgreen:
Link to comment
Share on other sites

I tu pytanie czy impreza 2.0 125kM tak mniej więcej rocznik 2000 to dobry pomysł?

Bardzo dobry pomysł. :cool:

Jeżdzę taką na codzień już kilka miesięcy. Jest to przyjemny dupowozik, którym bardzo fajnie się jeździ. Osiągów brak, prowadzenie za to całkiem przyzwoite. Na śliskim i w zime jest możliwość dobrej zabawy. :smile: STi lepsze. :mrgreen: Zwłaszcza rocznik 2002. :twisted:

Link to comment
Share on other sites

pomysł jest świetny, tylko za żadne skarby nie wsiadaj za kierownice turbodziadka ani GT czy WRX.

Ja mam imprezę z 09.1999 i jestem mocno zadowolony. tylko teraz wydech, zawieszenie, hamulce...hehehehe i pytanie, a może lepiej jakiegoś WRXa? :D

Link to comment
Share on other sites

nie nie żadne tam turbo-śmurbo automaty i inne wygłupy. To dobre w nowym aucie. Jak się kupuje wylatane to prosto ma być. I tak wystarczająco mnie przeraża te tysiącpińcet dyferencjałów (z przodu z tyłu pośrodku i na dachu :)

 

a jak nie przestaniecie z tym sti, to pojadę i wrócę oplem astra, albo reno :)

Link to comment
Share on other sites

:) kupuj 2.0 MY99-00.

ja mam MY97 i nie narzekam. przez 4 lata spaliło się 2 razy sprzęgło i zdechł immobilaizer. Oczywiście części eksploatacyjne zużywają się tak jak w każdym innym samochodzie. Mały/duży remont zrobiłem przy 130paru tys. km (rozrząd, zawieszenie i kupę innych pierdół) i teraz śmiga jak nowy :) Znajdziesz dobrego magika to będzie nawet pierdział jak STi :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

:arrow: karczoch

jeśli się nic nie zmieniło (dawno nie byłem) to sadyba jest chyba gdzieś w warszawie :wink: . Umów się z chłopakami to Cię przewiozą-żebyś później nie ryczał, że pieniądze w błoto.

edit.

faktycznie może lepiej reno

albo jakiś loganik :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

karczochrulez, no co mam pisać więcej... jeżdze autem, chwilami dość, powiedzmy, mało delikatnie i wszystko w najlepszym porządku. :twisted: Rozrządu nie zrobiłem jeszcze, bo po co (na liczniku 120 tys. km), spalanie w granicach 10 l przy średniej jeździe, jak się daje w palnik to trochę więcej. Choć w sumie raz przejechałem autostradą ponad 100 km z gazem w podłodze (190 kmh około) i nie spalił więcej niż dziesięć. Więc nie pali jak smok. Tarcze i klocki mam do wymiany, bo pokrzywione są już tragicznie i nie hamują. Ale to nie jakiś wielki koszt (to nie STi :mrgreen: ) Ręczny działa wyśmienicie (za sprawą bębnów). :mrgreen: Miałem do niedawna porównianie na codzień z GTkiem (jeździłem tym i tym) i na szał, który jest w turbo nie ma co tutaj liczyć. Niedługo być może będe mógł porównywać RXa z czymś szybszym. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

a jak nie przestaniecie z tym sti, to pojadę i wrócę oplem astra, albo reno

no to może lepiej tak zrób :D albo kup STi :D

żeby nie było pasków na tyłek za offtopiczenie.

moja impreza jest obita z każdej strony, ale ma najechane <90k km i to jest dla mnie ważne. od lutego nic się nie zepsuło wyłączając przegniły wydech i łączniki stabilizatora które po prostu miały dość. teraz jakieś jazdy z bębnami i podobno łozysko dyfra coś szumi, ale nie oszukujmy się, to autko ma już prawie 10lat. Jeździ sie fajnie, dla mnie trochę fotel jest za mały (mam 192cm). jak jest ślisko to robi sie fajnie- inaczej niż w ośce.

piszesz

mniej więcej rocznik 2000
czyli 2001 też? nie wiem czy te samochody nie są cięższe i mają tyle samo mocy, a zresztą czegoś z początku produkcji danej serii bym unikał. Pracowałem w automotivie przez chwilę, i jestem ciekaw czy dwa golfy V z tego samego rocznika mają chociaż połowę takich samych części- piszę o wnętrzu-plastikach :D bo niestety co chwile wprowadzali jakieś "usrawnienia" czy cięcia kosztów...nie wiem jak w subaru :)
Link to comment
Share on other sites

Ja rok temu zakupiłem sobie wolnegossaka z 2001r. Kupiłem bugeye-a,bo mi się bardzo z pyska spodobał :mrgreen:

Na początek zmieniłem olej ,płyny świece i rozrzad.Przejechałem 22 tys km i .....nic się nie chce zepsuć... święty spokój .

Mam go juz ponad rok a codziennie jak otwieram garaż to gymba wciąż się śmieje :grin:

Mimo niewielkiej mocy GL-a czy GX-a polecam Ci zakup Subraka....bo jak to ktos powiedział na forum "...szkoda życia na nudne samochody" :lol:

 

pozdr

Robeet

Link to comment
Share on other sites

bug eye z pół tony cięższy jest :twisted:

jak kogoś stać na większe spalanie i gorsze osiągi może to nie kłopot. Przewagą bagaja jest nowy look- może się komuś stara buda nie podobać, no i wnętrze chyba trochę nowocześniejsze :)

Link to comment
Share on other sites

bug eye z pół tony cięższy jest

Przy tej mocy nie robi to wielkiej różnicy. Auto i tak nie jedzie. :mrgreen: A co do trwałości wolnossących Imprez to trzeba by zapytać pablonasa. On zawsze mówił: "Pancerne te moje auto, jakbym się nie starał i tak nic nie chce się połamać".

 

:mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

a zamienniki klocków, tłumików, sprzęgieł itp są?

są, są tylko czasem nie warto wkładać zamienników tanich, tylko te droższe ;)

ostatnio w ASO zleciłem sprawdzenie kto robi sprzęgła do pudełka z naklejką subaru- exedy, więc jest zamiennik...a tłumiki? nie spotkałem sie z zamiennikiem układu wydechowego do 2,0. Są do 1,6 1,8 ale nie widziałem żeby ktoś sprzedawał do 2,0. zostaje manufaktura, zresztą subaru ma być słychać (Arti ma świetnie zrobiony wydech- jeśli chodzi o wrażenia audio :), a serii nie słychać wcale.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...