Jump to content

Jakie są sposoby na trzeszczącą tylną klapę w Forku 99


arosiak
 Share

Recommended Posts

Jak w temacie.

Ja próbowałem z naklejkami filcowymi ale po podklejeniu trzeba mocno trzaskać klapą aby się zamknęła.

Czy ktoś może znalazł jakiś fajny sposób???

Link to comment
Share on other sites

Ja polecam pastę antywibracyjną + nowe spinki na klapę ważne aby były to oryginalne spinki, stare z racji upływu czasu pomimo dobrego wyglądu często nie spełniają swoich wymagań.

Usługę taką można wykonać w zakładzie Car-Audio, bądź samemu.

Poniżej linki do proponowanych past

http://www.allegro.pl/item450646988_sup ... dietz.html

http://www.allegro.pl/item443798274_pas ... od_ss.html

Link to comment
Share on other sites

capricorn, probowalem prawie wszystkiego - mycia uszczelek i smarowania ich smarem silikonowym, tasm filcowych, przestawiania ucha zamka, owijania go gruba tasma klejaca i nic nie pomaga, ale o tym jeszcze nie slyszalem. Jak to dziala i gdzie to sie naklada?

 

No i skad wziac te spinki??

Link to comment
Share on other sites

Olleo, Klapa jako klapa nie trzeszczy no chyba że luźne są zawiasy, generalnie problem jest plastikiem który osłania blachę bagażnika, blacha na tomiast oddaje wibracje i dźwięki zewnętrzne. Trzeba zdjąć boczek i od wewnętrznej części go wysmarować pastą i po kłopocie. Dla polepszenia efektu należałoby klapę wyłożyć jakimś Dynamatem bądź tańszym kosztem taśmą dekarską. :wink:

Co do spinek no to w ASO.

A tu pomocny wątek na temat wygłuszeń.

http://www.audiocar.pl/forum/forum.html

Jeśli sam nie chcesz się bawić to podjedź to jakiegoś zakładu Car-Audio, tam na forum spokojnie znajdziesz jakiś dobry zakład. Albo skontaktuj się z użytkownikiem Lisek http://www.forum.subaru.pl/profile.php?mode ... file&u=623

On na pewno poleci Ci jakiś zakład z tego regionu.

Podejrzewam że zakład Car-Audio weźmie około 500 zł za ten zabieg i będziesz miał gwarancje na CISZE :idea:

Link to comment
Share on other sites

filcewe podkladki u mnie zadly egzamin ale dodatkowo jeszcze nalozylem cieka rurke (przecieta) na bolec zamka. fakt trzeba mocniej trzasnac ale za to jest mega cisza

u mnie trzeszczą plastiki na klapie. gdzie i jak założyłeś te filce, że zadziałały?

Link to comment
Share on other sites

Jakos nie jestem przekonany, ze to obicie klapy :roll:

u Ciebie czy u mnie? :-) ja jestem przekonany, że u mnie to plastiki! kiedy na postoju "manulanie" stymuluję plastiki na klapie pojawiają się dźwięki podobne do tych, które mam w czasie jazdy po nierównej nawierzchni...

Link to comment
Share on other sites

Jakos nie jestem przekonany, ze to obicie klapy :roll:

 

zapomnialem dodac. u mnie w zabiegach wygluszajacuch klape bylo wlasnie podklejenie calego tego plastku na klapie gumowa uszczelka na styku plastik-blacha.

 

najlepiej wsadz kogos do bagaznika i kaz mu nasluchiwac :)

Link to comment
Share on other sites

Witaj, ja mam auto z przebiegiem 25 tys. i od samego początku dla mnie trzeszczy, chociaż opinia ASO jest „o co Panu chodzi, przecież nic nie słychać”, u mnie pomogło:

1) likwidacja ramki pod rejestracją, a montaż tylko na śruby z grubymi podkładkami z dwóch stron,

2) częściowy demontaż „plastików” z tyłu ukazał, że całkowite „trzeszczenie” zostało zlikwidowane gdy została tylko sama blacha, dodatkowo podkleiłem przewody w kilku miejscach aby nie biły o klapę.

W przypadku zaakceptowania jazdy bez „plastików’ nie masz trzasków ale są inne niewygody, zrobiłem więc rozwiązanie pośrednie, w miejscach kontaktu plastiku z blachą nakleiłem grubą taśmę izolacyjną z włoskiem (czyli po całym obwodzie, około 4mb taśmy), dodatkowo krawędzie plastików oblepiłem „na zakładkę” (kolejne 4m) tą samą taśmą dzięki czemu nie ma kontaktu „blacha – plastik” tylko jest „taśma do taśmy”, dodatkowo pod mocowaniem spinek umieściłem też tą samą taśmę (spinka nie lata sama w sobie) I NASTAŁE PRAWIE IDEALNA CISZA, nie jest tak jak bez plastików ale jest o 95% lepiej niż było od nowości, w moim przypadku b.pomogło i polecam, cała końcowa operacja zajęła mi może z 120 minut ale dojście do rozwiązania i jazda z wk....., trzeszczącym autem to było 12 miesięcy , pozdr.

Link to comment
Share on other sites

u mnie pomoglo nasmarowanie na bocznych sciankach jest takie cos na sprezynce, nie wiem jak to nazwac, dustans, w kazdym razie gdy klapa jest zamknieta styka sie on z nia, przesmarowanie duza iloscia tawotu pomoglo i nic juz nie skrzypi i trzeszczy, dodam ze od poczatku bylo to pokryte rdza i moze dlatego

Link to comment
Share on other sites

no to jeszcze znajdzcie u mnie tego obcego, co stuka w okolicy prawego przedniego slupka i bede happy... prawie, bo zostanie jeszcze maglownica i piston slap.

 

Kurcze ile ja się naszukałem co mi tam stuka, chyba ze 3 miesiące.

Jest to maska!!!która tak puka na nicie / zawiasie za pomocą którego jest przymocowana.

Stań obok samochodu i poruszaj od strony podszybia rogiem maski i zobaczysz, że to to puka.

Należało by rozklepać trochę ten nit na którym trzyma się maska tak aby nie miał luzów.

Ja nie miałem czasu tego zrobić, więc podłożyłem pod maskę w okolicach zawiasu kawałem 3cm gumy i nastała cisza.

Link to comment
Share on other sites

W MY09 z tyłu też dochodzą dziwne dzwięki przy szybszej jeżdzie po nierównych nawierzchniach naszych dróg i dróżek./tak ,jak niestety w większości suv,kombi/.Podejrzenie padło na zaczepy od oparć tylnych siedzeń i mechanizm pochylania oparć.Muszę z tym powalczyć. :evil:

Link to comment
Share on other sites

no to jeszcze znajdzcie u mnie tego obcego, co stuka w okolicy prawego przedniego slupka i bede happy... prawie, bo zostanie jeszcze maglownica i piston slap.

 

Kurcze ile ja się naszukałem co mi tam stuka, chyba ze 3 miesiące.

Jest to maska!!!która tak puka na nicie / zawiasie za pomocą którego jest przymocowana.

Stań obok samochodu i poruszaj od strony podszybia rogiem maski i zobaczysz, że to to puka.

Należało by rozklepać trochę ten nit na którym trzyma się maska tak aby nie miał luzów.

Ja nie miałem czasu tego zrobić, więc podłożyłem pod maskę w okolicach zawiasu kawałem 3cm gumy i nastała cisza.

 

ZABILES OBCEGO!!!! DZIEKI!!!!! :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Naprawa trwala 10s - skombinowalem taka sztywna pianke (nie jak gabka, wiec nie nasiaka, a ksztaltowac scyzorykiem da sie duzo latwiej, niz styropian - do serwerow dodaja w pudle ;-)), wycialem szesciokacik i wrzucilem pod zawias. Na razie sie jeszcze nie zastanawialem, jak go wyklepac.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...