Jump to content

subaru na KJS-y


sfaragdas
 Share

Recommended Posts

Witam od niedawno poznaje subaru impreze. Bylem juz na pierwszych KJS-ach zarówno moich jak i tym autem.

 

Wyjazd ten potraktowałem tak by dowiedzieć się co mnie czeka na KJS-ach oraz ogólnie rozrywkowo poznawczo.

 

Widziałem jak inni jeżdżą i widziałem jak ja jeżdżę.

najgorsze dla mnie bylo 360stopni wokół słupka (bo bałem się użyć ręcznego bo słyszałem że przy sprzęgle wiskotycznym nie wolno używać pod czas jazdy ręcznego.

 

W związku z tym mam parę pytań:

 

Czy wolno i jak tak to jak używać ręcznego przy 360stopniach

 

jak nie można to jak najsprawniej wykonać taki manewr

 

jak przy niedużych prędkościach na szutrze bokiem brać zakręty.

 

 

Pozdrawiam czekam na odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 88
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Sprawa jest prosta :) :

Napad dnem :mrgreen: /noga z gazu/ sprzegło+ wajha/ puszczasz sprzeglo i dno...

 

:mrgreen:

 

to co opisujesz skonczy sie zaparkowaniem tylem do kierunku jazdy na srodku zakretu.

 

 

ps sfaragdas, twoim autem te manewry to tylko na sniegu.

Link to comment
Share on other sites

bałem się użyć ręcznego bo słyszałem że przy sprzęgle wiskotycznym nie wolno używać pod czas jazdy ręcznego

To jakieś zabobony są :mrgreen:

Wiele razy o tym było i zawsze wniosek końcowy był taki: nie da się nauczyć jazdy przez internet :mrgreen: Skorzystaj ze szkół jazdy lub jeśli masz fajne miejsce to zorganizuj spota, zobaczysz jak to się robi, spróbujesz, wypytasz. A później ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć :wink:

Link to comment
Share on other sites

to co opisujesz skonczy sie zaparkowaniem tylem do kierunku jazdy na srodku zakretu.

 

ja tak robie beczki i jakos mi wychodza plynnie...

 

fakt 360 nie probowalem ale do 180 jest ok

 

EDIT: przed puszczeniem sprzegla pompuje gazem obroty....

aaa zapomnialem napisac o redukcji z 3 na 2 :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

 

ja tak robie beczki i jakos mi wychodza plynnie...

 

fakt 360 nie probowalem ale do 180 jest ok

 

spojrz jakie ma auto sfaradgas w profilu i sprobuj takim zrobic ten manewr. gwarantuje Ci ze nie odjedzie po recznym. beczki nie ma szans zrobic tym autem, nie ma mocy i tylnej szpery

Link to comment
Share on other sites

"prawdziwy" kjs to impreza na placu (drogi publiczne niemile widziane) średnia prędkość nie może przekroczyć 50kmh, dlugosc proby do 1 km. Gdzie tu miejsce żeby wykorzystać moc i napęd? Widziałem imprezy gdzie maluchy były wyżej w generalce :lol:

Link to comment
Share on other sites

"prawdziwy" kjs to impreza na placu (drogi publiczne niemile widziane) średnia prędkość nie może przekroczyć 50kmh, dlugosc proby do 1 km. Gdzie tu miejsce żeby wykorzystać moc i napęd? Widziałem imprezy gdzie maluchy były wyżej w generalce :lol:

Więc trza jeździć na PPAiK, AB Cup albo inne szybsze zawody, a nie jakieś pachołkownie :mrgreen:

http://rajdowygorzow2.internetdsl.pl/farewell.avi :arrow: http://tnij.org/impreza_farewell

Link to comment
Share on other sites

hmm no ja wiem ze przez internet się nie nauczę ale może jakieś wskazówki dzięki którym mógłbym zacząć cokolwiek ćwiczyć ;-)

 

to jak to jest z tym ręcznym? czy w subaru się nie używa??

 

a czy zakręt bokiem można zacząć robić:

jak się chce skręcić w prawo to najpierw ostro w lewo a potem zaraz w prawo i kierować koła tam gdzie się chce jechać?? czy to tylko działa jak z napędem na tył?? tak jak na filmie?? pozdrawiam...

Link to comment
Share on other sites

Starfagdas, o technice jazdy bylo na forum dziesiatki postow, jedne lepsze, drugie gorsze, ale niemal kazda dyskusja konczyla sie tym, ze trzeba po prostu samemu poprobowac i juz. W koncu to praktyka czyni mistrza. :wink:

Link to comment
Share on other sites

"prawdziwy" kjs to impreza na placu (drogi publiczne niemile widziane) średnia prędkość nie może przekroczyć 50kmh, dlugosc proby do 1 km. Gdzie tu miejsce żeby wykorzystać moc i napęd? Widziałem imprezy gdzie maluchy były wyżej w generalce :lol:

Ja tam sie nie znam, ale na tych paru, ktorym sie przygladalem, Imprezy byly na pierwszych 3-4 miejscach, a dalej te wszystkie CRXy, SXy, Kadety, Astry, maluchy i inne male, lekkie i szybkie oski.

Link to comment
Share on other sites

może i były ale to jak strzelanie z armaty do wróbla. na supersprinty jak najbardziej ale na kjs by mi było szkoda imprezy. palenie gumy robiac kolejne nawroty miedzy słupkami zabija napędy, a równie efektownie można to zrobić mocnym maluchem

Link to comment
Share on other sites

to jak to jest z tym ręcznym? czy w subaru się nie używa??
Ależ używa się, tak do podcięcia.
jak się chce skręcić w prawo to najpierw ostro w lewo a potem zaraz w prawo
tak też można, w niektórych sytuacjach nawet trzeba. Dwa podstawowe sposoby to złożenie samochodu w kierunku zakrętu (odpowiednio wcześniej, tak aby wpisać się w zakręt a nie w plener po zewnętrznej stronie zakrętu. Jak wcześnie ? zależy od prędkości) Drugi sposób to złożenie samochodu w kierunku przeciwnym do zakrętu tzw. styl skandynawski, a następnie wcelowanie w sam zakręt. Oczywiście aby rzucać samochodem musisz mieć energię czyli prędkość. Ciśniesz - hamujesz, składasz - wchodzisz w zakręt - wychodzisz lub nie :mrgreen:

50 PLN przelej na konto które podam Ci na PW :wink:

 

Kiedyś kolega przez 4 godziny udowadniał mi wzorami dlaczego wypadłem na zakręcie z drogi, prędkość, współczynnik przyczepności i jakieś tam coś tam podstawiał do wzorów, skracał, wyprowadzał inne. Poszły przy tym 2 flaszki 0,7 a dla mnie było to prostsze - za szybko było i już, a chłopina męczył się 4 godziny :mrgreen:

czy to tylko działa jak z napędem na tył??
ależ nie, na przód też, pierwszy raz testowałem to na Syrenie 105.

 

[ Dodano: Sro Wrz 17, 2008 10:23 pm ]

http://pl.youtube.com/watch?v=SpekoVnxcEM

Link to comment
Share on other sites

najgorsze dla mnie bylo 360stopni wokół słupka (bo bałem się użyć ręcznego bo słyszałem że przy sprzęgle wiskotycznym nie wolno używać pod czas jazdy ręcznego.

 

W związku z tym mam parę pytań:

 

Czy wolno i jak tak to jak używać ręcznego przy 360stopniach

 

jak nie można to jak najsprawniej wykonać taki manewr

 

Chodzi Ci chyba o nawrót (obrót o 180 stopni). Bez ręcznego nie pójdzie. 'Mój' przepis na taki manewr:

 

Po pierwsze, zrobić wszystko, żeby nie obracać o pełne 180 na ręcznym - dojechać jak najbardziej do zewnętrznej przed nawrotem.

 

W odpowiednim momencie (który jest odpowiedni musisz obadać samodzielnie) dajesz ostro kerownicą do słupka - moment musisz zgrać z końcem dochamowania tak, żeby jak najmniej ciężaru było na tylnej osi (kolejna rzecz nie do opisania - trzeba samemu wyczuć).

W kolejnym odpowiednim momencie wciskasz sprzęgło, zrzucasz bieg (jeżeli jest taka potrzeba), zaciągasz ręczny - w takiej kolejności, z jak najmniejszym odstępem czasowym między biegiem a sprzęgłem (najlepiej zacząć ćwiczyć dojeżdżając do nawrotu na tym biegu, na którym się go będzie brało, z redukcją dopiero jak tak wychodzić będzie).

Kiedy samochód się kręci, dajemy gazu, raczej więcej niż mniej, odkręcając kierownicę tak, żeby koła z grubsza celowały w prostą po drugiej stronie nawrotu.

Ręczny puszczamy przed wykonaniem przez samochód pełnego 180, w momencie jak puści ręczny strzelamy ze sprzęgła i, teoretycznie, odjeżdżamy w stronę z której przyjechaliśmy ;)

 

W tym miejscu parę uwag:

Manewr ten wykonywany samochodem ze słabym silnikiem (jak np. mój) ma jakiekolwiek szanse powodzenia tylko na bardzo słabo przyczepnej nawierzchni (jak ktoś już wyżej wspomniał). Śnieg/lód jest najlepszy do tego celu, ale moja GL dawała radę taki numer odstawić także na szutrowym placu, tyle że nieco szerzej trzeba było najechać.

Kolejna sprawa jest taka, że w moim przypadku taki manewr ma szanse powodzenia tylko i wyłącznie pzy użyciu magicznej wajchy z napisem 'reductor', której pewnie nie masz, a i tak skuteczność na szutrze jest powiedzmy taka sobie - samochód potrafi nie zerwać przyczepności po załączeniu napędu na wyjściu i raczej mało efektownie... zgasnąć :oops:

 

Oczywiście nie polecam ćwiczenia tego w normalnym ruchu ulicznym i takie tam. Zamknięty plac z dala od wszystkiego, co żyje. I krawężników też z dala.

 

jak przy niedużych prędkościach na szutrze bokiem brać zakręty.

 

 

Pozdrawiam czekam na odpowiedzi.

 

Sorry, tego to na punkty nie potrafię rozpisać :neutral: Spróbować trzeba.

 

A tak w ogóle, to chyba najłatwiej jakieś lekcje żwawej jazdy pobrać ;)

Link to comment
Share on other sites

Chodzi Ci chyba o nawrót (obrót o 180 stopni)
Na KJS-ach bywa 270, 360, 450 stopni też.
Kiedy samochód się kręci, dajemy gazu, raczej więcej niż mniej, odkręcając kierownicę tak, żeby koła z grubsza celowały w prostą po drugiej stronie nawrotu.
a koła kręcą się w miejscu (raczej jedno koło) i "rajdówka" stoi w miejscu :wink: :mrgreen:
Link to comment
Share on other sites

Chodzi Ci chyba o nawrót (obrót o 180 stopni)
Na KJS-ach bywa 270, 360, 450 stopni też.
Kiedy samochód się kręci, dajemy gazu, raczej więcej niż mniej, odkręcając kierownicę tak, żeby koła z grubsza celowały w prostą po drugiej stronie nawrotu.
a koła kręcą się w miejscu (raczej jedno koło) i "rajdówka" stoi w miejscu :wink: :mrgreen:

 

Hmm, co do innych kątów na KJS, to miło wiedzieć. Na zbyt wielu nie byłem :oops:

 

Co do drugiego cytatu, to kilka linijek wyżej napisałem zdaje się coś w stylu 'wciskamy sprzęgło', a trochę niżej, że 'puszczamy sprzęgło'. Jak się koło kręci w miejscu na wciśniętym sprzęgle, to chyba coś bardzo nie bangla :P

 

[EDIT] I proszę mi tu mojego toczydła od jakichś 'rajdówek' nie wyzywać! ;):mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

No oki ;-) już trochę mi podpowiedzieliście ;-)

 

czyli ręcznego można używać ale na sprzęgle i nie za długo ;-) (mam nadzieje że dobrze zrozumiałem)

to teraz mogę zacząć ćwiczenia ;-) mam nadzieję że do wiosny jak będę zimą ćwiczył to na pierwsze KJS-y 2009 zjawię się z większym doświadczeniem niż na minionych ;-)

 

dzięki za informację jak macie jeszcze jakieś rady chętnie przyjmę ;-)

MARKO RALLY, i ogorass, wielkie dzięki za info ;-) co do podziękowań to jak już się nauczę a będziemy razem gdzieś na spocie to flaszkę obalimy ;-)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...