Jump to content

Hamulce seryjne w Subaru


AMI
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

O tym, ze hamulce fabryczne w Subaru nie slyna z wyjatkowej mocy mozna przeczytac w wielu miejscach.

O tych pre-my99 w zasadzie chyba w ogole nie ma co mowic.

Ale 4 tloczkowe z lat pozniejszych, znane chyba takze z WRX'a na tarczy 294mm tez nie maja opinii najmocniejszych.

 

I tu moje pytanie - z czego wlasciwie bieze sie owa ich slabosc? Czy to kwestia za malych tloczkow? Czy tylko kwestia seryjnych tarcz i odpowiednich klockow do tego?

Jesli to kwestia tloczkow - to czy mozna zaciski jakos przerobic, by osiagnac wieksza sile hamowania?

 

Czy dotycza owe slabosci takze tylnych 2-tloczkowych zaciskow?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

raczej wielkosc tarczy - zaloz ten zacisk na tarcze 330 z dobrym klockiem i skoncza sie problemy z hamowaniem - na tyl zaloz 2tloczkowe z WRX na WRXowej tarczy i bedizesz mial wystarczajacy zestaw o ile nie spedzasz calego dnia na Rinku albo Poznaniu :D

Link to comment
Share on other sites

raczej wielkosc tarczy - zaloz ten zacisk na tarcze 330 z dobrym klockiem i skoncza sie problemy z hamowaniem - na tyl zaloz 2tloczkowe z WRX na WRXowej tarczy i bedizesz mial wystarczajacy zestaw o ile nie spedzasz calego dnia na Rinku albo Poznaniu :D

 

Taka opcje tez widzialem - zacisk na odsadzeniu, tarcza 335mm - ale nie spodziewalem sie, ze sama zmiana tarczy az tyle daje. Czyli same zaciski nie sa jakos szczegolnie winne?

Zgaduje w takim razie, ze problem polega na przegrzewaniu seryjnych tarcz?

 

W sumie obecnie z tylu mam nadal 2 tloczki na 290mm - czyli chyba dokladnie tak jak w new age WRX - ale wiekszosc hamowania to i tak przod raczej. Rozumiem ze seryjne 294mm WRX'a na przodzie to jednak nadal nieco malo... o jakies 30-35mm ;)

 

Leza mi w skrzynce nadal 4-tloczkowe zaciski na tyl, ale nie mam chwilowo jak tarcz zalozyc (niewlasciwy rozmiar dzwona - taki jak do GT, a ja potrzebuje taki jak do WRX new age) i zastanawiam sie, czy jest sens sie w ogole szarpac mocno z zakladaniem 4 tloczkow na tyl.

 

A co z tarczami innych producentow, nieseryjnymi na przodzie?

I co z Nkowymi rajdowkami - ktore zdaje sie musza miec hamulce seryjnej konstrukcji?

Lepsze tarcze i do tego lepsze klocki?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

I co z Nkowymi rajdowkami - ktore zdaje sie musza miec hamulce seryjnej konstrukcji?

Lepsze tarcze i do tego lepsze klocki?

 

Pozdrawiam

 

nki musza miec to co jest homologowane

 

No to jest jasne - ale Nki w przypadku klasyka, chyba nie byly homologowane na jakichs megahamulcach :) tylko raczej na tych krytykowanych?

Czyli sprawe rozwiazywano/rozwiazuje sie materialami lepszymi na klocki i tarcze, zeby sie kierowcy nie pozabijali? :)

 

Pozdrawiam

 

[ Dodano: Pon Wrz 08, 2008 10:21 pm ]

O i na czym polega na przyklad "lepszosc" dosc popularnych jako upgrade zaciskow Brembo, tez w sumie przeciez 4tloczkowych?

Link to comment
Share on other sites

I co z Nkowymi rajdowkami - ktore zdaje sie musza miec hamulce seryjnej konstrukcji?

Lepsze tarcze i do tego lepsze klocki?

 

Pozdrawiam

 

nki musza miec to co jest homologowane

 

No to jest jasne - ale Nki w przypadku klasyka, chyba nie byly homologowane na jakichs megahamulcach :) tylko raczej na tych krytykowanych?

Czyli sprawe rozwiazywano/rozwiazuje sie materialami lepszymi na klocki i tarcze, zeby sie kierowcy nie pozabijali? :)

 

Pozdrawiam

 

[ Dodano: Pon Wrz 08, 2008 10:21 pm ]

O i na czym polega na przyklad "lepszosc" dosc popularnych jako upgrade zaciskow Brembo, tez w sumie przeciez 4tloczkowych?

 

N-ki maja homologowany hamulce 355mm, gdzie seryjne STI ma 325 mm, po za tym cały układ jest inny . przede wszystkim tarcza / zacisk jest pływająca , nie wspomne o innych klockach :cool:

Zacisk Brembo z STI ma przede wszystkim średnice wiekszą , co rowna się większej powierzchni roboczej hamulca

Link to comment
Share on other sites

No to jest jasne - ale Nki w przypadku klasyka, chyba nie byly homologowane na jakichs megahamulcach tylko raczej na tych krytykowanych?

 

 

W tamtych czasach nikt nie jeździł w N-ce Subaru, w kazdym razie nikt liczący się. Po prostu N-ka nie była konkurecyjna, co innego A-grupa.

 

 

Homologacja VO z kitem hamulcowym do N-ki to niedawna sprawa, zaledwie 3 lata, ale juz wszyscy zapomnieli jak N-ki jeździły tak że po 3-7km odcinka nie było czym hamować, a na steefach mechaniczy wymieniali spalone i pokrzywione zaciski od uzywania najagresywniejszych z dostepnych mieszanek klocków hamulcowych.

 

 

Przywiązywanie się do ilości tloczków jako do ważnej cechy hamulca to poważny błąd, nie ma to zadnego bezpośredniego przelożenia na cokolwiek.

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje - dzieki wam dowiedzialem sie paru ciekawych rzeczy.

 

I w sumie nie wiem czy jestem mocno przywiazany do ilosci tloczkow - aczkolwiek wszyscy sie "podniecaja" dokola 6tloczkowymi i wiecej... ;)

O 10tloczkowych Taroxach nie wspomne :)

 

Stad jakby moje watpliwosci - wlasnie rozwiane.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się że najważniejszymi cechami hamulca jest odporność na fading i możliwość modulacji siły hamowania.

Na obie cechy ma wpływ system chłodzenia tarczy jak i zacisku, wielkość tarczy (rozwiązanie konstrukcyjne) i zastosowane materiały. Mimo zastosowania różnych tarcz, zacisków klocków dla danego samochodu ilość ciepła która musi być rozproszona przez układ hamulcowy jest taka sama. Najważniejsze jest to czy układ da rade to sprawnie wykonać i utrzymać w układ w granicach optymalnych temperatur

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie ludzie którzy nie mają za dużo doświadczenia z samochodami uznają że hamulce są dobre jak są "ostre" (takie w których bez problemu można zablokować koło)

 

no właśnie. A co to tak naprawdę znaczy "dobre hamulce" :?:

Link to comment
Share on other sites

Takie które pozwalają bardzo mocno i bardzo precyzyjnie hamować i pozwalają to robic bardzo wiele razy pod rząd.

 

 

Wplyw na hamulce maja jeszcze takie rzeczy jak konstrukcja i fizyczne proporcje pompy i zacisku, sztywność zacisków, sztywność mocowania pompyi elementów pośredniczących z pedałem.

Link to comment
Share on other sites

Tomasz, jeżeli interesuje cię temat "pozbawiania samochodu energii kinetycznej" :mrgreen: polecam lekturę postów Kolegi Feroda. Wyszukaj na liście użytkowniów tegoż forumowicza, "kliknij" wszystkie jego posty i... miłej lektury. Sądzę, że będziesz zadowolony. Nie zaszkodzi również poczytać teksty na jego stronie internetowej; Hamulce. net.

 

Do Modów:

Mam nadzieję, że nie naruszam regulaminu?

Link to comment
Share on other sites

Azrael, czyli mając dwa Subaru, jeden ze standardowymi hamulcami, a drugi z lepszymi, to przy lepszych hamulcach od pierwszego wdepnięcia pedału będzie krótsza droga hamowania niż w standardowych :?:

 

 

Grzegorz Magdziarz, o dziękuję :smile:

Link to comment
Share on other sites

Azrael, czyli mając dwa Subaru, jeden ze standardowymi hamulcami, a drugi z lepszymi, to przy lepszych hamulcach od pierwszego wdepnięcia pedału będzie krótsza droga hamowania niż w standardowych

 

 

To zależy od tego jak źle hamuje ten seryjnymi i z jakiej prędkości hamujesz. W niektórych porównaniach tak w innych nie, albo róznica będzie pomijalna.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...