Jump to content

cieknący szyber w Foresterze 06 - ratunku!


ajwar
 Share

Recommended Posts

Forysiem jeżdże od nowości, ma obecnie 70tys. W czerwcu tego roku zdarzyło się ,że po deszczu miałem mokre siedzenie pasażera. Pomyślałem wtedy że szyber jakimś cudem się nie domknął lub coś weszło między uszczelki. Przed następnym deszczem sprawdziłem wszystko dokładnie, ale i tak woda lała się ciurkiem, wyglądało to jakby zbierała się gdzieś pod dachem i przekroczywszy pewien poziom,przelewała do kabiny. Zauważyłem ,że przecieki zdarzają sie tylko wtedy gdy auto stoi pochylone- gdy prawy przód jest najniżej.

Przyjrzałem sie dokładnie budowie szyberdachu - znalazłem dwa kanały odpływowe w przednich rogach wnęki okna dachowego. Odprowadzają one wode do przednich nadkoli, tam gdzie chlapacze sie montuje.Sprawdziłem ich drożność i rzeczywiście ujście prawego kanału było zapaćkane totalnie błotem i liśćmi. Usunąłem wszystko i było OK. Profilaktycznie wyczyściłem też ujście w nadkolu po stronie lewej. Od tamtej w ogóle nie jeździłem po błocie. Aż tu wczoraj znowu całe siedzenie pasażera zalane- widziałem jak kapie woda, a właściwie ciurkiem leci. Jedyne co mogłem zrobić to przestawić auto - jak ruszyłem to spadła na mnie wanna wody.......

Co to może być? Mieliście takie przygody? Co robić?

Skąd się w ogóle bierze woda w komorze szyberdachu? Po co w ogóle są te odpływy? Przecież uszczelka szyby dachowej powinna skutecznie chronić wnętrze przed wodą.

Auto do listopada jest na gwarancji.

Link to comment
Share on other sites

No tak, ASO na pewno odwiedzę. Już dzwoniłem nawet do najbliższego(Szczecin). I to zaraz po pierwszym zdarzeniu. Martwi mnie jednak że mi wtedy powiedzieli, że nie mieli jak dotąd do czynienia z takim przypadkiem.

Link to comment
Share on other sites

Martwi mnie jednak że mi wtedy powiedzieli, że nie mieli jak dotąd do czynienia z takim przypadkiem.

 

Co świadczy jednak o tym, że Subaru to raczej mało awaryjne auto, a Ty masz niestety pecha. Nie przejmuj się, niech chłopaki rozbiorą co trzeba i popatrzą, powinni do tego dojść, choć może to zając chwilę

Link to comment
Share on other sites

Jasne że mało awaryjne auto !! Wciąż jestem nim zachwycony i następne auto to też będzie Forek, ewentualnie Outback......ale już chyba bez szyberdachu, niestety.

Link to comment
Share on other sites

Możliwe że zapchały ci się kanaliki odprowadzające wodę z szyberdachu.W tylnych nadkolach powinieneś mieć wyloty kanałów odprowadzających wodę. Trzeba wziąść kawałek drutu i przepchać. Miałem ten sam problem w moim forku i pomogło.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Jesteś pewien, że te wyloty to też w tylnych nadkolach?

Ja znalazłem dwa wloty kanałów z przodu w rogach okna dachowego i one mają ujście w przednich nadkolach. A więcej wlotów nie znalazłem, czyżby były cztery??

A wymieniałeś może uszczelkę?

No i jak to w ogóle sie dzieje, ze producent założył na wstępie że będzie trzeba wode spod szybera odprowadzać?

 

[ Dodano: Wto Wrz 16, 2008 10:18 pm ]

A może ta woda to spod relingów sie jakoś dostaje.....??

Link to comment
Share on other sites

z moimi relingami bylo tak, ze one po prostu z tylu w ogole byly nie dokrecone, co ciekawe i lewy i prawy, a mokra podsufitka byla tlko z lewej strony, a jak dzis sciagalem plastik zeby sie do tego dobrac to tez wylalem na siebie "pol wiadra" :lol: , z przodu poki co mam sucho

Link to comment
Share on other sites

Jesteś pewien, że te wyloty to też w tylnych nadkolach?

Ja znalazłem dwa wloty kanałów z przodu w rogach okna dachowego i one mają ujście w przednich nadkolach. A więcej wlotów nie znalazłem, czyżby były cztery??

A wymieniałeś może uszczelkę?

No i jak to w ogóle sie dzieje, ze producent założył na wstępie że będzie trzeba wode spod szybera odprowadzać?

 

[ Dodano: Wto Wrz 16, 2008 10:18 pm ]

A może ta woda to spod relingów sie jakoś dostaje.....??

 

Te kanaliki to nie jest system awaryjny ;) Jest to część systemu uszczelniania szyberdachu. Nie wiem jak sobie wyobrażasz utrzymanie wody przez tą górna uszczelkę. W koło szyberdachu biegnie rynienka i to co przepuści górna uszczelka zbiera się w niej. Potem za pomocą odpływów woda usuwana jest pod nadkola. Jest to rodzaj uszczelnienia labiryntowego :) Według mnie jest to bardzo dopracowany system i stosowany nie tylko w Subaru :cool:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...