Jump to content

NAGLY BRAK MOCY W WRXie .....? DLACZEGO...?


tomimpreza
 Share

Recommended Posts

Niedawno stalem sie szczesliwym posiadaczem imprezy wrx 2001 r. wersja europejska.

Zrobilem ok 2000 km, ogolnie auto jeździ calkiem calkiem jesli chodzi o osiagi ( mam porownanie do innych wrxow ) ale....mam kilka zagadek ... auto nie ma katalizatora i w miejscu sondy lambda jest zaslepka ? , caly czas pali sie check engine?, mam zamontowany blow-off,

Niedawno zupelnie z nienacka auto w trakcie przyspieszania przy predkosci 170-180 kmh na 4 biegu po odpuszczeniu gazu nagle stracilo moc, cos jakby prawie wogole nie dostawal paliwa?

Mimo to silnik nie gasnie ale nie chce wchodzic na obroty,? Po zgaszeniu i zapaleniu jest niby wszystko dobrze ale jak znowu dam mu czadu to znowu to samo sie dzieje. Jak jade spokojniej to jest ok. Przejechalem tak z 500 km i myslalem ze jest juz dobrze bo kilka razy dalem mu popalic i nic sie nie wydarzylo ale wczoraj znowu na trasie tak sie stalo więc juz sam nie wiem?

Czy to moze byc dlatego ze filtr paliwa jest brudny? a może moga byc inne powody? brak sondy lambda ? albo komputer czasami glupieje przez blow off, nie mam pewnosci czy nie bylo cos dlubane przy komputerze. Bardzo prosze o jakies rady i przepraszam za moje wywody ale jestem raczej laikiem w temacie.

Link to comment
Share on other sites

przede wszystkim podjedz do ASO :twisted: * i podlacz sie do komputera - zapisz bledy jakie wywala komputer - bo tak jest to troszke jak wrozenie z fusow

 

 

*( oczywiscie ze mozesz gdzies indziej gdzie ogarniaja temat subaraków ale wymogi forum nie pozwalaja czynic tego publicznie, ale w miejscu zamieszkania nie bedizesz mial z tym problemow)

Link to comment
Share on other sites

tomimpreza, dla mnie pierwszym podejrzanym jest blow-off - może kwestia sprężynki, może nieszczelności. Drugim podejrzanym jest turbina, chociaż gdyby ta była zepsuta, to pewnie objawiałoby się to bardziej regularnie.

 

CEL i inne to osobny temat, którym być może również warto się zająć.

Link to comment
Share on other sites

tomimpreza,

czytając opis (brak lambdy, niepewność co do modyfikacji ECU, utraty mocy) zastanawiam się, jak bardzo można być lekkomyślnym. Serio, nie moralizuję, nie "filozuję", jak zwykł mawiać Adaśko.

tomimpreza, przecież Ty nic o swoim aucie nie wiesz, poza tym, że

auto jeździ calkiem calkiem jesli chodzi o osiagi ( mam porownanie do innych wrxow )

 

No dobrze, a może jakieś wartości AFR, EGT, boosta, temperatury oleju... najlepiej przy dużych obciążeniach...mierzyłeś ?

Zakatujesz samochód i nawet nie będziesz wiedział, gdzie leży pies pogrzeban.

 

Podjedż do ASO, gdziekolwiek bądź gdzie ogarniają diagnostykę SUBARyneki zrób autu (a przy okazji i sobie) pełną ścieżkę zdrowia. Polecam :wink:

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Grzesiek ma 100% rację , podjedz do Kocara na diagnozę, lub do ich "sąsiadów" :wink: którzy są jednymi z najlepszych speców od takich rzeczy :cool:

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze, podjedz do Kcara, wykasują, ale na pewno uzdrowią :mrgreen:

Po drugie, miałem podobnie jak mi padł elektrozawór, jedyne 750 zł :smile:

 

Dziekuję bardzo za wszystkie rady Tobie i innym na forum.

Moja nieznajomość histori tego auta bierze sie stąd ,że impreza zostala sprowadzona niedawno z francji przez handlarza więc nie ma mozliwosci kontaktu z poprzednim wlascicielem.

Wybralem sie wczoraj do pewnego serwisu w Poznaniu w ktorym podlaczyli sie do komputera i stwierdzili ,że nie wykazuje zadnych będów choc jak mowili wszystkiego nie mogli sprawdzic bo bylo chyba cos dlubane już przy komputerze.

Pojechalbym normalnie do Kocara ale mam z nimi malo przyjemne doswiadczenia z przeszlosci i generalnie nie podoba mi sie ich podejscie do klienta.

No coz, będę prubowal zweryfikowac wszystkie sugestie jakie pojawily sie na forum i mam nadzieje ,że w koncu dojde z impreza do ladu.

Teraz auto znowu jeździ dobrze. Tak przy okazji na jakiej benzynie powinienno sie jeździc wrxem bo slyszalem rozne sprzeczne opinie?

Serdecznie pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

nie mogli sprawdzic bo bylo chyba cos dlubane już przy komputerze.

 

 

To znaczy czego nie mogli sprawdzić? Bo remapowane auto się normalnie komunikuje po protokole SSM.

 

Szczerze to tak do konca sam nie wiem...podlaczyli sie, stwierdzili że nie pokazuje żadnych blędów....ale powiedzieli tez ,że skoro nie ma sondy i katalizatora więc to normalne ,że pali sie check engine i żebym sie tym nie przejmowal tylko tak jeździl bo w kompie tez pewnie zrobiona zostala odpowiednia modyfikacja i przez to on nie wykarze wszystkich ew. bledów ?

Link to comment
Share on other sites

A jest w subarynie cosik takiego jak: recylkulator spalin? Kiedyś w golfie IV miałem podobne objawy. Check się świecił, sonda akurat była ok, kata wywaliłem sam. Okazało się że to owy recylkulator szwankował. Były dwie opcje; zamówić nowy (+-700zł) lub zaślepić stary (kontrolka dalej świeci i nieco gorsze spaliny :roll: ). Wybrałem opcję nr 2. Objawy ustąpiły. Miałem nawet wrażenie że trochę żwawiej jeździł. Ale może mi się tylko wydawało.

Link to comment
Share on other sites

nie mogli sprawdzic bo bylo chyba cos dlubane już przy komputerze.

 

 

To znaczy czego nie mogli sprawdzić? Bo remapowane auto się normalnie komunikuje po protokole SSM.

 

Szczerze to tak do konca sam nie wiem...podlaczyli sie, stwierdzili że nie pokazuje żadnych blędów....ale powiedzieli tez ,że skoro nie ma sondy i katalizatora więc to normalne ,że pali sie check engine i żebym sie tym nie przejmowal tylko tak jeździl bo w kompie tez pewnie zrobiona zostala odpowiednia modyfikacja i przez to on nie wykarze wszystkich ew. bledów ?

 

Jeżeli pali się check to błędy muszą być.

Jeżeli była by zrobiona odpowiednia modyfikacja, to check by się nie palił.

Chyba musisz podjechać do kogoś kto się na tym zna.

 

Az może być problem ze zczytaniem map ecuteka za pomocą innego sprzętu.

 

Pozdrawiam,

jako

Link to comment
Share on other sites

nie mogli sprawdzic bo bylo chyba cos dlubane już przy komputerze.

 

 

To znaczy czego nie mogli sprawdzić? Bo remapowane auto się normalnie komunikuje po protokole SSM.

 

Szczerze to tak do konca sam nie wiem...podlaczyli sie, stwierdzili że nie pokazuje żadnych blędów....ale powiedzieli tez ,że skoro nie ma sondy i katalizatora więc to normalne ,że pali sie check engine i żebym sie tym nie przejmowal tylko tak jeździl bo w kompie tez pewnie zrobiona zostala odpowiednia modyfikacja i przez to on nie wykarze wszystkich ew. bledów ?

 

Jeżeli pali się check to błędy muszą być.

Jeżeli była by zrobiona odpowiednia modyfikacja, to check by się nie palił.

Chyba musisz podjechać do kogoś kto się na tym zna.

 

Az może być problem ze zczytaniem map ecuteka za pomocą innego sprzętu.

 

Pozdrawiam,

jako

 

Dzieki za rade, pojade do kogos innego jeszcze. Co do palacego sie check enginu to czy nie palil by się chocby z powodu tego ,że nie ma sondy lambda?

Dzisiaj na skutek rad znalezionych na forum , zdjalem , przeplukalem i przedmuchalem elektrozawor, mam wrazenie że jakby troszkę lepiej i plynniej przyspiesza ale może to tylko subiektywne uczucie.

Link to comment
Share on other sites

Najpierw sprawdź czy nie było jakichś innych ,,eksperymentów" . Mój kumpel miał podobne objawy w GTku, wymieniał po kolei zawory, przepływki itd, nie było żadnej poprawy, a jak otworzyłem obudowę filtra powietrza to się przeraziłem, jakiś ,,mędrzec" załozył RAJSTOPĘ na wkład filtra... :roll: ale bardzo dawno i trochę się zakurzyła...i nikt nie zauważył... :sad:

Link to comment
Share on other sites

otworzyłem obudowę filtra powietrza to się przeraziłem, jakiś ,,mędrzec" załozył RAJSTOPĘ na wkład filtra... :roll:

 

I co, to było powodem że auto nie jechało? Widywałem filtry, fabrycznie nowe na których z zewnętrznej str była cienka gąbka. Już teraz nie pamiętam, której firmy Mann albo Bosch. Do Sprintera CDI dedykowany. Raz taki miałem i auto chodziło jak powinno.

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za rade, pojade do kogos innego jeszcze. Co do palacego sie check enginu to czy nie palil by się chocby z powodu tego ,że nie ma sondy lambda?

 

Z powodu odłączonej sondy za katalizatorem na pewno, chyba, że zostały zdezaktywowane błędy związane z tym sensorem.

Link to comment
Share on other sites

...

Pojechalbym normalnie do Kocara ale mam z nimi malo przyjemne doswiadczenia z przeszlosci i generalnie nie podoba mi sie ich podejscie do klienta.

...

 

To jedz do [Edycja moderatora] :P Coś czuje że tak w końcu tam wylądujesz :P

Link to comment
Share on other sites

Coś czuje że tak w końcu tam wylądujesz

 

Dla odmiany Ty, mój szanowny Imienniku, wylądujesz na urlopie za takie wpisy :twisted:.

 

Paska teraz nie daję, boś stary forumowicz i nie jesteś na bakier z regulaminem, ale mam go na podorędziu :twisted:.

Link to comment
Share on other sites

Coś czuje że tak w końcu tam wylądujesz

 

Dla odmiany Ty, mój szanowny Imienniku, wylądujesz na urlopie za takie wpisy :twisted:.

 

Paska teraz nie daję, boś stary forumowicz i nie jesteś na bakier z regulaminem, ale mam go na podorędziu :twisted:.

 

Znając ostatnie Twoje traumatyczne problemy z linieniem futra na zimę, rozumiem że nazwa [Edycja moderatora] kojarzy Ci się z Mapetami, a te z kolei z cieką pracą i codziennym czochraniem futrzaka przez panią w garderobie przed występem :P

 

OK Wyląduje w ASO w Poznaniu, jak będzie gruby problem z tuningowanym Subaru to tak wiadomo kto przyjdzie i po co i z czym :P

Link to comment
Share on other sites

Intakwrx, ok, żarty się skończyły - kilka osób dostało tu po urlopie za wymienianie nazw firm konkurencyjnych w stosunku do SIP, Ty z uporem mówisz o jednej z nich i niestety jestem za to zmuszony udzielić paska zgodnie z "rozdziałem" III Regulaminu.

 

A co do moich skojarzeń z wymienianą przez Ciebie firmą, zwracam uwagę na ten wątek: http://forum.subaru.pl/viewtopic.php?t=106701

Link to comment
Share on other sites

Intakwrx, ok, żarty się skończyły - kilka osób dostało tu po urlopie za wymienianie nazwy typu nie-ASO, Ty z uporem mówisz o Mapteku i niestety jestem za to zmuszony udzielić paska zgodnie z "rozdziałem" III Regulaminu.

 

To nie żarty, po prostu wskazuje koledze najkrótsza i najtańsza drogę do rozwiązania problemów z jego Subarakiem w okolicy Poznania. Może oczywiście robić to inaczej, ale jak znam życie i liczne podobne przypadki to albo się przeprosi z ASO KOCAR Poznań, albo wyda kasę na dwa baki do Warszawy lub okolic Krakowa.... Co w sumie go drożej wyjdzie i straci więcej czasu. Tyle na temat co by nie było OT...

 

P.S. Przemequ za ten pasek co by Ci na tej obwisłej części ciała poniżej nerek futro wyliniało i żebyś wyglądał TAK

Link to comment
Share on other sites

To nie żarty, po prostu wskazuje koledze najkrótsza i najtańsza

 

Tylko że niezgodną z regulaminem TEGO forum.

 

Zilustruję Ci to dodatkowo: najkrótszą drogą do posiadania jest kradzież, ale to chyba nie znaczy, że należy ją komuś proponować?

 

A tę "najkrótszą i najtańszą" drogę mogłeś wskazać przez PW - kolega by pojechał tam, gdzie go wysyłasz, a z Twojej strony nie byłby przekroczenia regulaminu. Nie można było tak zrobić? :roll:

Link to comment
Share on other sites

Intakwrx, ok, żarty się skończyły - kilka osób dostało tu po urlopie za wymienianie nazwy typu nie-ASO, Ty z uporem mówisz o Mapteku i niestety jestem za to zmuszony udzielić paska zgodnie z "rozdziałem" III Regulaminu.

 

To nie żarty, po prostu wskazuje koledze najkrótsza i najtańsza drogę do rozwiązania problemów z jego Subarakiem w okolicy Poznania. Może oczywiście robić to inaczej, ale jak znam życie i liczne podobne przypadki to albo się przeprosi z ASO KOCAR Poznań, albo wyda kasę na dwa baki do Warszawy lub okolic Krakowa.... Co w sumie go drożej wyjdzie i straci więcej czasu. Tyle na temat co by nie było OT...

 

P.S. Przemequ za ten pasek co by Ci na tej obwisłej części ciała poniżej nerek futro wyliniało i żebyś wyglądał

 

P.S. :lol: A tak powaznie to dzieki wielkie za rady i wskazanie adresu ( o firmie slyszalem ale nigdy nie bylem) do ktorego sie udam niezwlocznie ! Przykro mi , że w sumie z mojego powodu dostales naganę...ale ten administrator jest okrutny...normalnie strach się bać madafaka. Ok rozumiem regulamin i takie tam trele morele, najlepiej wszyscy marsz do ASO...jeszcze jak ktores ASO jest ok to spoko ale taki JAŚNIE KOCAR ...sorry wielkie, znam wielu posiadaczy subaru i jeszcze nie slyszalem dobrego slowa na jego temat ! sam bylem tam 2 razy - pierwszy i ostatni ! Pozdro

 

[ Dodano: Czw Wrz 04, 2008 10:25 pm ]

Ok jesli to przeladowanie to co nalezy zrobić ? czy chodzi o odpowiednie cisnienie doladowania turbo?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...