Jump to content

skutecznosc reklamy w sporcie amatorskim


Abt
 Share

Recommended Posts

czy ktos sie nad tym grubiej zastanawial, robil jakies badania ?

chodzi naturalnie o pelne oklejenie auta, ktore bierze udzial w amatorskich pojezdzawkach.

 

rozwinieciem pierwszego pytania moze byc sytuacja, gdy reklamowana firma jest zupelnie z poza branzy moto.

 

 

moze gracu wniesie cos do tematu, bo got2b jest chyba niezlym przykladem.

 

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Ja się nad tym zastanawiam, nie robiłem żadnych badań, ale mój oklejony dupowóz rzucza się w oczy. I mimo tego że nie jestem ekspertem od reklamy, to chyba właśnie o to chodzi żeby do jak największej ilości osób dotrzeć. Weż pod uwagę ile osób będzie oglądać samochód na imprezach, a potem na zdjęciach w necie. Przy w miarę niskich kosztach takiego oklejenia, wydaje mi się to gra warta świeczki.

Link to comment
Share on other sites

A widzisz Abt, gdzieś w mediach jakieś relacje z pojeżdżawek, KJS-ów, GSMP czy nawet RSMP ?

Nigdzie.

Może koło północy w TV4. O północy ludzie pracujący normalnie śpią.

Gdyby nie auto Gracowego i wielki napis got2b, nie wiedziałbym, że to "włoski i takie tam, można coś teges, po zastosowaniu jestem superhiper"

Oklejenie na pewno byłoby dobrą forma reklamy, gdyby widziało ją nie 100 osób, ale 100.000 osób.

Za to w TV króluje „z jak zazdrość”, „m jak miłość”, „k jak klan” i Szymon z Kubą.

Link to comment
Share on other sites

Zależy jeszcze co reklamujesz moim zdaniem. Bo jak reklamujesz pręty stalowe do budowy mostów to raczej marne szanse, że ktoś z obecnych na pojeżdżawce będzie tego potrzebował. Ale jak reklamujesz serwis oponiarski albo chociaż jakieś kredyty szybkie to szanse znacząco rosną.

Tak czy inaczej reklamę na samochodzie biorącym udział w rajdach amatorskich traktował bym zdecydowanie jako dodatkową :) Jeżeli reklama rzuca się w oczy (czyli jest dobra) i do tego samochodem jest Impreza dobrze prowadzona to istnieje duża szansa, że ten widok utkwi ludziom w pamięci. Potem potrzebując danego produktu mogą skojarzyć z tym, że reklamę widzieli na rajdzie. Biorąc jednak pod uwagę ilość osób obecnych na rajdzie to skutek będzie mimo wszystko raczej niewielki.

Link to comment
Share on other sites

A widzisz Abt, gdzieś w mediach jakieś relacje z pojeżdżawek, KJS-ów, GSMP czy nawet RSMP ?

 

Włącz TVP Sport a zobaczysz. Sam byłem zaskoczony, gdy najpierw przeczytałem o tym w "WRC", a potem zobaczyłem na własne oczy 8).

Link to comment
Share on other sites

A widzisz Abt, gdzieś w mediach jakieś relacje z pojeżdżawek, KJS-ów, GSMP czy nawet RSMP ?

Na TV Silesia (wiem, że to płotka, ale to telewizja) były relacje ze sprintów w Chorzowie. Bardzo fajne, kilka ciekawych urywek z przejazdów, kilka wywiadów, i zachęcenie do brania udziału :) To tylko przykład ale TV coraz częściej robi relacje z amatorskich rajdów.

Link to comment
Share on other sites

nie jestem specem ale wydaje mi się że to nie jest całkiem zły pomysł. Ludzie na ulicy na pewno będą zwracać uwagę na auto, a przy okazji na pewno i na oklejenie. Ja osobiście gdy widzę jakiś nietuzinkowy samochód z oklejeniem to wpada mi to w pamięć, a o to chyba w tym wszystkim chodzi

Link to comment
Share on other sites

Liczac jednostkowy koszt dotarcia do potencjalnego klienta jest to malo oplacalne. Niestety

no prosze... kolega z branży i odrazu jakis znajomy slang :mrgreen:

 

Odpowiadając na pytanie o skuteczności reklamy w sporcie amatorskim badań nie widziałem i nie skądze, żeby takie wiarygodnie istniały,

ale mogę poszperać...

Sport profesjonalny można juz mierzyć.

 

Akurat w tym konkretnym przypadku koszt dotarcia będzie bardzo niski,

ale bierze sie to z tego , że oklejenie auta to wydatek małej kwoty ok 4tys i wystarczy nieduża ilosć osób zwracających uwage na reklamę żeby koszt oscylował między 0,2-0,4pln

Pytanie jakie powstaje to :arrow: jaki zasięg zbudujesz taką formą reklamy i w jakim czasie :roll:

 

Wszystko zależy od tego jaki jest cel , jaka marka, do kogo dany produkt jest skierowany ?

 

Fajny temat kurka blaszka :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

nie robiłem żadnych badań, ale mój oklejony dupowóz rzucza się w oczy.

 

Potwierdzam - widziałem go juz kilka razy na mieście.

 

 

Przedwczoraj miałem okazje pojeździć po Waraszawie kilka godzin Mitsubishi Outlander'em obklejonym a'la Rajd Dakar - faktycznie przyciaga uwagę w potoku samochodów i każdy stara sie przeczytać napisy (a niektórzy nawet próbują się ścigać :roll: )

 

Negatywnym przykładem reklamy, była według mnie reklama firmy "Beretta" na samochodzie rajdowym Mariusza Steca " (kilka sezonów temu).

RAjdówka jeżdziła obklejona reklamą a nikt nie zadbał o wyjaśnienie co to jest Beretta - producent broni czy co?

Przez przypadek znalazłem reklamę tej firmy w czasopośnie o budowie domów - okazało się, że Beretta to producent kotłów grzewczych do domów jednorodzinnych - skoro nie dowiedziałem sie tego z napisu na samochodzie, kombinezonie zawodnika, serwisówce czy namiocie teamu to znaczy, że reklama była żłe zrobiona.

 

Ale skoro firmy wydają pieniądze na oklejanie samochodów - to chyba im to przynosi korzyści - pośrednie lub bezpośrednie. :cool:

Link to comment
Share on other sites

reklama to jedno, a budowanie wizerunku to drugie, nawet jeśli oklejenie nie miałoby bezpośredniego efektu reklamowego to należy się zastanowić czy nie daje efektu w zakresie podnoszenia image firmy czy jej identyfikacji.... ponadto jeśli ktoś ma logo to każdy sposób jego prezentacji tak by zapadło ludziom w pamięć jest dobry - na samochodzie również, tak by potem tak człowiek decydując się na zakup towaru czy zamówienie usługi skojarzył logo i wybrał tą firmę...

Link to comment
Share on other sites

Mati, twoj dupowoz jezdzi codziennie po Wawie wiec ilosc osob do jakich dociera reklama jest imponujaca. W amatorskich pojezdzawkach do takiej ilosci osob nie dotrzesz

 

Jak to mi ostatnio tlumaczyl kolega, ktory reklama zajmuje sie PRO, jest to jedna z lepszych form reklamy, poniewaz nawet jak samochid stoi to reklama jest widoczna 24/h 365 dni w roku ( no chyba zes stoi w garazu zamknietym na 100 fajerek )

A co do branzy, to przypomniala mi sie ostatnia reklama castrona w trakcie euro czy ME nie wiem nie przepadam za pilka nozna, oleje silnikowe maja tyle wspolnego z ta dyscyplina sportu co ... sam nie wiem :) a jednak ktos to zrobil i podejrzewam, ze nie zrobili tego na czuja, tylko poparli jakimis badaniami.

Link to comment
Share on other sites

reklama to jedno, a budowanie wizerunku to drugie, nawet jeśli oklejenie nie miałoby bezpośredniego efektu reklamowego to należy się zastanowić czy nie daje efektu w zakresie podnoszenia image firmy czy jej identyfikacji....

 

Zalezy od firmy. Jakos nie widzy logotypow wiodacej firmy, czy wysoko notowanej gieldowej spolki na samochodzie startujacym w KJSach. Za to "serwis pralek automatycznych" jak najbardziej. W przypadku tych pierwszych wizerunek raczej ucierpi.

 

ponadto jeśli ktoś ma logo to każdy sposób jego prezentacji tak by zapadło ludziom w pamięć jest dobry

 

Nie do konca. Umieszczenie loga w zlym miejscu dziala jak antyreklama.

 

A co do branzy, to przypomniala mi sie ostatnia reklama castrona w trakcie euro czy ME nie wiem nie przepadam za pilka nozna, oleje silnikowe maja tyle wspolnego z ta dyscyplina sportu co

 

Ale docierasz do nowych klientow. Samochodziarze zazwyczaj wiedza jaki olej wlac. A pan, ktory przyjechal na mecz Toyota Avensis nie musi. Jak zobaczy na meczach rangi ME logotypy Castrola poparte kampania, to jest szansa, ze kupi produkt Castrola :)

 

[ Dodano: Sob Sie 30, 2008 5:34 pm ]

Fajny temat sie zrobil.

 

Swoja droga, skoro poruszylismy temat docierania do klienta zobaczcie, ze producenci moto przenosza reklamy produktowe do periodykow nie branzowych. Co prawda jak to w Polsce bywa i w tym temacie jestesmy w ogonie. Np. w Evo, czy w magzynie Car pelno jest reklam motoryzacyjnych, ale sa to reklamy wizerunkowe, ktore w Polsce raczkuja. Tu chwala dla SIP, ktory poniekad bardziej promuje wizerunek, niz modele. Inne firmy robia zenujace reklamy produktowe. Taka reklama ma sens wedlug mnie w dziennikach, czy tygodnikach. Szczegolnie, gdy traktuje o rabatach (!).

Link to comment
Share on other sites

Zalezy od firmy. Jakos nie widzy logotypow wiodacej firmy, czy wysoko notowanej gieldowej spolki na samochodzie startujacym w KJSach. Za to "serwis pralek automatycznych" jak najbardziej. W przypadku tych pierwszych wizerunek raczej ucierpi.

 

oczywiście, trzeba wiedzieć co gdzie reklamować czy jak budować wizerunek, np. jedna z wiodących firm konsultingowych (już jej nie ma) umieszczała swoją reklamę w F1

 

Umieszczenie loga w zlym miejscu dziala jak antyreklama.

 

to prawda

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...