Jump to content

Co to za błąd?


radekk
 Share

Recommended Posts

Kiedy chcę włączyć CD na wyświetlaczu radia wyświetla mi ERROR 99, czy ktoś wie co to może być za błąd? Objaw jest taki, że nie można załadować żadnej płyty CD. Niestety do serwisu nie będę miał możliwości wybrania się w ciągu najbliższego tygodnia i jestem ciekaw czy jest możliwość jakiegoś prostego usunięcia błędu, czy to coś poważniejszego.

Link to comment
Share on other sites

A może Ty masz na vinyle ? :shock:

Chciałbym, ale chyba takich nie robią. Kiedyś widziałem jakiegoś vana z wmontowanymi 2 deckami w bagażniku.

Jedyne co mozna zrobic to odlaczyc akumulator na pare minut, powinno pomoc.

:sad: Odłączyłem na jakieś 10minut i nic. Dalej to samo. Po podłączeniu zmieniarka mieli przez jakąś minutę, jakby zmieniała kolejne kieszenie i po chwili wyskakuje błąd. Chyba pozostaje mi przeboleć ten tydzień bez CDka i w przyszłym wybrać się do serwisu.

Link to comment
Share on other sites

Z nieoficjalnych danych Kenwooda wynika ze ten wewnetrzny blad, Error99 to zaciecie jednego z dyskow w prowadnicach magazynku. Jesli wiesz ktory sie zacial, to mozna probowac wlaczyc radio guzikiem od niezacietego dysku, powinno dzialac. Inna metoda to przejazd przez wieksze wyboje z jednoczesnym wlaczaniem radia, wstrzasy zazwyczaj odblokowuja zaciety dysk.

Link to comment
Share on other sites

Tylko kwestia jest taka, że tam nie ma żadnego dysku, w zeszłym tygodniu wyciągnąłem wszystkie, bo jechałem na wakacje drugim samochodem, dzisiaj chciałem załadować płytki i już się nie dało

Link to comment
Share on other sites

radekk, Mi się tak zrobiło jak mi bluetooth montowali. Dokładnie to mi powiedział gość co Legacy96. Potrzepał raz radiem i się odcięło.

 

[ Dodano: Nie Sie 24, 2008 12:00 am ]

Tylko kwestia jest taka, że tam nie ma żadnego dysku, w zeszłym tygodniu wyciągnąłem wszystkie, bo jechałem na wakacje drugim samochodem, dzisiaj chciałem załadować płytki i już się nie dało
:shock: No to nie wiem. Może Ci jakiś badziew wpadł do odtwarzacza i zablokował kieszeń....
Link to comment
Share on other sites

radekk, Mi się tak zrobiło jak mi bluetooth montowali. Dokładnie to mi powiedział gość co Legacy96. Potrzepał raz radiem i się odcięło.

Tylko jak nie ma płytek to raczej nie mogły się zaciąć :razz: chyba że w samej kieszeni coś mogło, ale to chyba mało prawdopodobne, a jeśli tak to znaczy że chyba coś tam musiało się poluzować i blokuje więc pewnie tak czy tak będę musiał wybrać się z tym do serwisu. Ale jutro spróbuje na dziurach :wink:

Link to comment
Share on other sites

Nie lepiej niszczyć samo radio zamiast całego auta ? :P Wykręć je i potrzep :P

Ja dojazd do domu mam po dziurach :razz: Poza tym żeby je wykręcić chyba muszę demontować cały panel środkowy, więc już poczekam z tym i pojadę do serwisu, chyba że ktoś wpadnie na jakiś jeszcze świetny pomysł :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Tylko kwestia jest taka, że tam nie ma żadnego dysku

nie masz małego dziecka w rodzinie ? - kumplowi 2-letni synek wcisnął do cd-dziury 5zł i jak już wpadło to serwis konieczny :wink:

Link to comment
Share on other sites

nie masz małego dziecka w rodzinie ? - kumplowi 2-letni synek wcisnął do cd-dziury 5zł i jak już wpadło to serwis konieczny :wink:

No jakieś się znajdą, ale na pewno nie były w moim samochodzie. Poza tym wyciągałem wszystkie płyty i później samochód stał przez tydzień zamknięty i nikt do niego nie wsiadał.

Przywal młotkiem. Zawsze do usług. :wink:

Ciekawe czy teraz zaczęło działać :razz: , tyle że przy okazji nie mam połowy samochodu.

 

W serwisie powiedzieli że najprawdopodobniej będę miał wymienione radio na nowe, jednak przy obecnym stanie rzeczy pewnie się to przesunie, bo najpierw muszę samochód doprowadzić do ładu. A co do radia, jeśli coś się dowiem co to było to opiszę

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
coś się wyjaśniło z błędem?
tak, radio do wymiany :razz: choć nadal czekam, aż dostanę nowe :roll: póki co rozpoznaje już każde skrzypienie, pukanie i tym podobne rzeczy w samochodzie

 

A co do samego błędu to nikt głębiej nie wnikał, pewnie koszt nowego jest mniejszy niż szukanie problemu i przyczyny co się stało

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...