Jump to content

Wymiana jednej opony


marcinch
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Pekla mi prawa przednia opona z w miare nowego kompletu (ok 20% zuzycia). W zwiazku z tym mam pytanie czy wymiana jednej tylko opony na nowa ma sens? Czy wiskoza za bardzo tego nie odczuje? Jakie sa wasze opinie?

Link to comment
Share on other sites

Musisz wymienić przynajmniej dwie przednie opony na nowe. Jeśli jest tak jak mówisz i opony są w miarę nowe, to obejdzie się bez wymiany czterech. W przypadku większego zużycia musiałbyś wszystkie cztery kapcie nowe zakładać.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

wil3, Dzieki za podopowiedz. Jak jest to uzasadnione mechanicznie?
Jest to uzasadnione zasadą działania mechanizmu różnicowego i wiskozy - wszystko jest ładnie wyjaśnione w FAQ.
Link to comment
Share on other sites

wymieniaj jedna i nie wnikaj. nie ucierpi na tym wiskoza jesli faktycznie zuzycie jest tak male jak piszesz

jezeli bedziesz wymienial jedna opone, zakladaj ja na przod, po stronie kierowcy...

jak pokazuje praktyka, w normalnych warunkach (nie tor, etc.) wlasnie ta opona zuzywa sie najszybciej (szcegolnie jezeli czesto jezdzisz sam :razz: ), wiec takim sposobem najszybciej "dotrzesz" nowa opone

Link to comment
Share on other sites

No 20% zużycia to ok.2mm bieżnika więc też myślę że bez znaczenia.

Link to comment
Share on other sites

Kruk, Pytam bo mialem wlasna teorie na ten temat, moge sie podzielic:

 

Przod w GT to otwarty mechanizm roznicowy dla ktorego roznice predkosci obrotowych kol (prawego i lewego) sa bez znaczenia. Znaczenie maja predkosci obrotowe obu osi lub kol na tylnej osi. Innymi slowy tam gdzie pracuje jakas szpera...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Proszę o radę:

Uszkodziłem prawą tylną oponę w Foresterze. Nie wiem jak

ocenić % zużycia, ale jeździłem na nich jeden sezon

(kwiecień - wrzesień '08) około 6 tys.km.

Jak sądzicie można wymienić tylko tą jedną?

Nową załozyć na miejsce lewej przedniej, jak pisał eddie_gt4, , czy to nie ma znaczenia ?

Link to comment
Share on other sites

piotruś, to zależy od stylu jazdy... A poza tym jest takie narzędzie, jak suwmiarka - zobacz, jaka jest wysokość bieżnika w drugiej oponie na tej samej osi i porównaj z wysokością bieżnika w oryginalnej. Jeśli różnica jest niewielka, zmieniaj jedną. Pod warunkiem że Ci ktoś gdzieś jedną sprzeda :).

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Przemeq, , a jak już zmierzę, to ile to jest "niewielka różnica" ?

Jeździłem bez żadnego "upalania", więc chyba bedę mógł załozyc zapas (no własnie na ten lewy przód, jak sugeruje eddie_gt4?) a tą da się naprawić i na razie zostanie "połatanym zapasem" :wink:

I jeszcze jedno pytanie: w Foresterze wymieniamy na 2 takie same opony na jednej osi, czy ze wzgledy na rodzaj centralnego dyferencjału wszystkie 4 :?:

 

 

P.S. mogę sobie tutaj poprzeklinać polskich drogowców :evil:

Link to comment
Share on other sites

eździłem bez żadnego "upalania", więc chyba bedę mógł załozyc zapas (no własnie na ten lewy przód, jak sugeruje eddie_gt4?) a tą da się naprawić i na razie zostanie "połatanym zapasem"

 

Powinno być ok. Ustal tylko, czy da się tę oponę połatać - uszkodzenia bocznej ścianki zazwyczaj na to nie pozwalają.

 

w Foresterze wymieniamy na 2 takie same opony na jednej osi, czy ze wzgledy na rodzaj centralnego dyferencjału wszystkie 4 :?:

 

Spokojnie dwie. Chyba, że jeździsz na łyskach, wówczas będzie zbyt duża różnica w wysokości bieżnika - wtedy cztery.

 

a jak już zmierzę, to ile to jest "niewielka różnica"

 

Sądzę, że przy 2 mm krzywdy mu nie zrobisz...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Nie mam przekonania czy mozna regulowac cisnieniem. Moim zdaniem powino byc ono identyczne dla kol jednej osi. Dodatkowo opona o nizszym cisnieniu jest bardziej plaskata, klei bardziej do asfaltu i zwiekszaja sie opory. A to chyba motywuje wiskoze do pracy.

 

Mim zdaniem roznica 2mm w biezniku nie ma wiekszego znaczenia, o ile wogole jakies ma. Zalozyc na przod i przestac sie podniecac. A jesli roznica jest duza, to zawsze mozna szorstkowac opone. Sa specjalne tarki, a jesli nie to najgrubszy papier scierny nakleic na deske, auto na podnosnik i 'stoczyc' tych kilka mm. Nie jest to zaden drut, niektore sportowe opony mozna juz zamowic szorstkowane (przy swiezym glebokim biezniku auto grzej sklada sie do zakretu).

Link to comment
Share on other sites

grzywaczewski - nie chodziło mi o to żeby regulowac to ciśnieniem tylko że błąd "statystyczny" w ciśnieniach na każdym kole zazwyczaj powoduje większe różnice niż 2mm na świeżej oponie.

Link to comment
Share on other sites

Nie mam przekonania czy mozna regulowac cisnieniem. Moim zdaniem powino byc ono identyczne dla kol jednej osi. Dodatkowo opona o nizszym cisnieniu jest bardziej plaskata, klei bardziej do asfaltu i zwiekszaja sie opory. A to chyba motywuje wiskoze do pracy.

 

Mim zdaniem roznica 2mm w biezniku nie ma wiekszego znaczenia, o ile wogole jakies ma. Zalozyc na przod i przestac sie podniecac. A jesli roznica jest duza, to zawsze mozna szorstkowac opone. Sa specjalne tarki, a jesli nie to najgrubszy papier scierny nakleic na deske, auto na podnosnik i 'stoczyc' tych kilka mm. Nie jest to zaden drut, niektore sportowe opony mozna juz zamowic szorstkowane (przy swiezym glebokim biezniku auto grzej sklada sie do zakretu).

 

Wiciu, z tym ciśnieniem to był joke.... :)

Link to comment
Share on other sites

Nie obrażasz mnie? :P gu......co.....? :?: :?: :?:

 

 

ja prosty wiejski kowal jestem, na autach się nie znam....(patrz WYŻEJ) :twisted::mrgreen:

 

 

chyba żaden logicznie myślący człowiek nie napompuje różnymi ciśnieniami jednej osi w aucie..... :) :?:

Link to comment
Share on other sites

chyba żaden logicznie myślący człowiek nie napompuje różnymi ciśnieniami jednej osi w aucie..... :) :?:

 

Niby nie ...

ale jak nie masz w aucie ciśnieniomierza to kompresorami dostępnymi na stacjach paliw możesz sobie pompować balony :mrgreen:

 

jezeli bedziesz wymienial jedna opone, zakladaj ja na przod, po stronie kierowcy...

jak pokazuje praktyka, w normalnych warunkach (nie tor, etc.) wlasnie ta opona zuzywa sie najszybciej (szcegolnie jezeli czesto jezdzisz sam :razz: ), wiec takim sposobem najszybciej "dotrzesz" nowa opone

 

a to już kiedyś ustaliliśmy z tego co pamiętam :) choć teorie były co najmniej dwie :wink:

Link to comment
Share on other sites

wil3, Dzieki za podopowiedz. Jak jest to uzasadnione mechanicznie?
Jest to uzasadnione zasadą działania mechanizmu różnicowego i wiskozy - wszystko jest ładnie wyjaśnione w FAQ.

 

Co to za mechanizm roznicowy jest z przodu Imprezy, ze 2mm roznicy go zabije? Z ta wiskoza tez nie przesadzaj, po kazdym zapakowaniu plecaka do bagaznika albo grubego kolegi na fotel obok jedziesz opony dopompowywac?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...