Jump to content

Koniec zawieszenia pneumatycznego w Legacy 2.5 99' A/T


Recommended Posts

No i skończyło się zawieszenie pneumatyczne. Z okolicy przedniego lewego amortyzatora podczas pracy silnika słychać ciągły syk powietrza, cały przód opadł, tylne amory trzymają. Mam zamiar założyć klasyczne zawieszenie i w związku z tym kilka pytań:

1. Jakie elementy zawieszenia, oczywiście po za sprężynami i klasycznymi amortyzatorami, należy dokupić?

2. Czy można założyć zawias od Outbecka do tego modelu i czy musiałoby się to wiązać z jakimiś przeróbkami?

3. Jakie czynności należy wykonać w związku z wymontowaniem elementów pneumatycznych (usunięcie sprężarki, jakichś innych elementów, zmiany w elektryce, ECU itp)?

 

Dzięki za pomoc

Link to post
Share on other sites

W zawieszeniu pneumatycznym najczesciej padaja uszczelki, gumowe O-Ringi ktore z czasem twardnieja i przepuszczaja. Moze warto poszukac nieszczelnosci ?

Link to post
Share on other sites

Tego nie wiem, salon Subaru w mojej okolicy sie na tym zna, dwa razy wymieniali mi uszczelki w odstepie 5 lat... robocizna byla drozsza niz czesci, ale i tak kosztowalo to ponizej 100 eur :smile:

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Jednak padł miech amortyzatora, więc definitywnie zmieniam na klasyczne zawieszenie. W związku z tym pytanie czy "przeszczep" do SUBARU LEGACY KOMBI 4WD, 2.5 (156PS), AUTOMAT, ROK PROD. 1999, (VIN JF1BHCLR5XG007554), może być tylko z tego konkretnego modelu, czy też ewentualnie będzie pasowało z innego, a jeżeli tak jakiego. Dzięki za pomoc.

ps. Próbowałem kupić nowe części, amory znalazłem bez problemu (KYB334273, ,KYB334274) ale kupienie sprężyn i górnego mocowania jest praktycznie niewykonalne, przynajmniej mi się nie udało.

Link to post
Share on other sites
  • 4 months later...

Jak mi się rozszczelnił prawy przód w Legacu z 97, dowiedziałem się ile kosztuje nowy amor.... :cry: poradziłem sobie w taki sposób: kupiłem normalne, kompletne, używane amory za 1000pln, wyrzuciłem całą pneumatykę, i sprzedałem to co mi jeszcze dobrego zostało za cenę powyżej zakupu tych drugich amorów. Zrezygnowałem z lepszego komfortu, ale zyskałem niezawodność. Polecam, raz robisz i masz spokój. Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

czy jest taka opcja żeby dolne, normalne położenie czyli wysokość jakoś podregulować ? czy jest to w jakiś sposób wykonalne ? np podnieść lub obniżyć o kilka cm ?

Link to post
Share on other sites

Szukaj po Internecie jakiegoś softu. Jeden napalony użytkownik Range Rovera napisał i udostępnił program, którym można w tych autach zapisać w sterowniku własną wartość dla każdego "nazwanego" poziomu (oczywiście rozsądnie, bez przegięć, jeśli ma działać), więc może do Subaru też już ktoś o tym pomyślał.

Link to post
Share on other sites
  • 8 years later...

Odgrzewam, gdyż aktualnie poszukuję odpowiedzi na dokladnie te 3 pytania zawarte w pierwszym poście. Miechy w moim Legacy się kończą, a w garazu leza zakupione kolumny od obk. Co po kolei wyrwac i jak postapic zeby nie irytowala mnie pozniej kontrolka na desce? Dzieki

Link to post
Share on other sites

W kwestii sprężarki, to chyba wystarczy odłączyć jej zasilanie. Jest pod zderzakiem przednim od strony kierowcy.

Co do kontrolki HIGH - ja bym wyjął żaróweczkę z deski.;)

 

Z zawiasem z OBK to nie pomogę, bo ja wolę skierować swojego bliżej nawierzchni. Ale ponoć zawieszenie OBK podnosi regularnego Legasa o 5cm. Więc coś tam jeszcze może być inne, ale co to nie wiem - końcówki drążków, wahacze? Żeby nie było hocków-klocków z geometrią.

 

Na tył pasują kolumny z Legacy IV, a na przód z Imprezy GD jakby co.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Dymian napisał:

nie pamiętam gdzie, ale miałem coś "zmostkowane" i nie było high na desce.

Ja nie miałem chyba nic mostkowane i stał wysoko na zawiasie z OBK.

 

5 godzin temu, DETT napisał:

Ale ponoć zawieszenie OBK podnosi regularnego Legasa o 5cm. Więc coś tam jeszcze może być inne, ale co to nie wiem - końcówki drążków, wahacze?

Przy wymianie mój ówczesny mechanik nie napotkał większych problemów. Chyba była różnica w mocowaniu przewodu hamulcowego do amortyzatora, nic poza tym nie pamiętam.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...