Jump to content

Jak przekonać do GT?


Raga
 Share

Recommended Posts

Kolega w okolicach września chce wydać tak do 30.000 zł na samochód. Mało jeździ, nawet fajnie zarabia. On mysli o Golfie czy Passacie w dyszlu. Ja go przekonuję do GT. Jednak sam upalam WRX 04 :D - dajcie argumenty za GT'kiem. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jakieś 95-98 - potem filtry paski-rozrządy i tak do 30.000 może ciut więcej przecież się chłopak zmieści.

 

Na dalsze utrzymanie go stać :)

Link to comment
Share on other sites

Kolega w okolicach września chce wydać tak do 30.000 zł na samochód. Mało jeździ, nawet fajnie zarabia. On mysli o Golfie czy Passacie w dyszlu. Ja go przekonuję do GT. Jednak sam upalam WRX 04 :D - dajcie argumenty za GT'kiem. :mrgreen:

niech sie przejedzie i GT'ekiem, i tymi dyszlami... jezeli nie poczuje roznicy, niech kupuje... VW :mrgreen:

 

Jak do 30 k to niech nie kupuje GTeka.

bez przesady... za 30k mozna kupic nawet b. porzadnego GT'eka ze starszych rocznikow...

przeciez chodzi tylko o sama kwote na auto, o dalszym utrzymaniu nie bylo mowy :razz:

Link to comment
Share on other sites

Widuję sporo tych aut i nie wierzę w to że nie będzie trzeba sporo dołożyć na dzień dobry, a jak ktoś chce jeździć bezproblemowym autem i myśli o Passacie to nie jest raczej klientem na coś takiego z czym trzeba w miarę często bywać w serwisie. GTek to coraz bardziej auto dla sporego entuzjasty.

Link to comment
Share on other sites

Widuję sporo tych aut i nie wierzę w to że nie będzie trzeba sporo dołożyć na dzień dobry, a jak ktoś chce jeździć bezproblemowym autem i myśli o Passacie to nie jest raczej klientem na coś takiego z czym trzeba w miarę często bywać w serwisie. GTek to coraz bardziej auto dla sporego entuzjasty.

z tym sie zgadzam na 100% - GT'ek (nawet o wiele bardziej niz WRX) to auto "nie dla kazdego" :razz:

od razu mnie tez wiele rzeczy wkurzalo, ale do czego to sie czlek nie przyzwyczaja :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

GTek to coraz bardziej auto dla sporego entuzjasty.

 

Jest dużo więcej roboty niż z takim moim 04 WRX? Chłopak do pracy ma 4 km dziennie i raczej 2 razy w tygodniu robiłby więcej niż 10km.

Link to comment
Share on other sites

eddie_gt4, dlatego uważam że ktoś kto chce wydać 30k na auto, nie jest jakoś bardzo "z branży" i nie zależymukonkrtnie na takim nie powinien tego robić.

 

z tym sie zgadzam czesciowo... tak, takie auto jak GT'eka powinien kupowac raczej tylko ten, kto bardzo, baaardzo chce miec wlasnie takie auto (nie jakies byle szybkie auto, a wlasnie Impreza GT)

 

z innej strony, sadze, ze istnieje b. duze prawdopodobienstwo, ze nawet czlowiek "nie z branzy", (przypadkowo) zasmakowawszy GT'eka moze zostac prawdzimy GT'holikiem :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Jeśli mało jeździ, to po co mu klekot? Bo wszyscy wokół kupują? :wink:

Ja miałem podobny dylemat, co zrobić z identycznym budżetem, ale zawęziłem wybór do: GT, forek czy legaś. Auto miało być raczej bardziej rodzinne niż "dla entuzjasty" i kupiłem legasia.

Jeżeli to ma być podstawowe auto w rodzinie, to szkoda GT'ka, ale świat się nie kończy i przed decyzją niech przejedzie się wolnossącą Imprezą i Legacy.

Link to comment
Share on other sites

Kolega w okolicach września chce wydać tak do 30.000 zł na samochód. Mało jeździ, nawet fajnie zarabia. On mysli o Golfie czy Passacie w dyszlu. Ja go przekonuję do GT. Jednak sam upalam WRX 04 :D - dajcie argumenty za GT'kiem. :mrgreen:

Jeśli lubi szybkie samochody, to wystarczy że się przejedzie GT i już będzie go chciał ;). Jeśli traktuje samochody tylko jako środek transportu z pkt A do pkt B, to raczej go nie przekonasz.

 

Jeżeli to ma być podstawowe auto w rodzinie, to szkoda GT'ka, ale świat się nie kończy i przed decyzją niech przejedzie się wolnossącą Imprezą i Legacy.
Jak to "szkoda GT'ka"? GT to bardzo przyjemne auto na codzień i nie uważam żeby życie nieprzepełnione jazdą po torze było złym życiem dla takiego samochodu.
Link to comment
Share on other sites

Uważam że nie powinno się przekonywać, kalkulować argumenty za i przeciw. GT trzeba mieć w sercu. Powinien spróbować przejechać się GT-kiem oraz innymi wozidłami, nie każdy rodzi się z GT w sercu :mrgreen: Jeśli nie poczuje "tego czegoś" lepiej niech da sobie z tym spokój.

Link to comment
Share on other sites

GTek moim zdaniem duzo lepszy na codzień niż na tor.

o to to... zeby GT'ekiem bylo mozna szybko pojechac na torze, to trzeba albo miec super talent, albo sporo zainwestowac w auto...

i w ogole, tor to nie jest "naturalne srodowisko" dla Subaru, tym bardziej seryjnego GT'eka :razz:

Link to comment
Share on other sites

Ja nie twierdzę, że GT to tylko na tor, chętnie kupiłbym GT do jeżdżenia na co dzień, ale jako drugi samochód w rodzinie. Taki, któremu nie będzie przybywało za dużo kilometrów od jeżdżenia "po bułki" na zimnym silniku, ale też nie będzie eksponatem do podziwiania w garażu.

Link to comment
Share on other sites

Uważam że nie powinno się przekonywać, kalkulować argumenty za i przeciw. GT trzeba mieć w sercu. Powinien spróbować przejechać się GT-kiem oraz innymi wozidłami, nie każdy rodzi się z GT w sercu :mrgreen: Jeśli nie poczuje "tego czegoś" lepiej niech da sobie z tym spokój.

 

W sobotę z Zabrzu jest ta impreza Allegro Power - wpadnij, pokaż i może będziesz miał kumpla od GT'ka :P

Link to comment
Share on other sites

ja się uparłem na Gtka, a z branzy nie jestem :)

 

jednak znalezienie fajnej sztuki jest conajmniej trudne.... wiec pewnie skoczny sie na czyms innym...

Link to comment
Share on other sites

Jak do 30 k to niech nie kupuje GTeka.

dlaczego? za 15000 CHF to juz cos wartego uwagi w Szwajcarii napewno znajdzie

zlotowka jest ostatnio bardzo mocna = dobry okres na zakupy za granica

Link to comment
Share on other sites

ja się uparłem na Gtka, a z branzy nie jestem :)

 

jednak znalezienie fajnej sztuki jest conajmniej trudne.... wiec pewnie skoczny sie na czyms innym...

no proszę, jesteśmy z tej samej branży (VAG 1.8T) i obydwoje polujemy na GT :) i w moim przypadku pewnie skończy się na A4 1.8Tq, tylko nowszej od obecnej bo z tego, co na forum czytam, nie ma sensu interesować się GTkiem za moje pieniądze (28-30k PLN).

Link to comment
Share on other sites

A według mnie, cała ta propaganda, że jak GT to tylko MY99 lub nowsze i najlepiej za 40kzł to przesada. Owszem, jak ktoś chce od razu posłać GT do Mapteka i zrobić >260KM to taka argumentacja jest uzasadniona. Ale według mnie 30k to zupełnie wystarczający budżet by kupić GT i być z niego zadowolonym. A od rocznika dużo ważniejszy jest stan samochodu.

 

Ostatnio na forum jest wysyp ogłoszeń sprzedaży GT, jest z czego wybierać.

Link to comment
Share on other sites

z tego, co na forum czytam, nie ma sensu interesować się GTkiem za moje pieniądze (28-30k PLN).

też takie rzeczy czytałem i teoretycznie w mojego powinienem ładować góry pieniędzy a tak nie jest. owszem, niektóre części się zużywają ale nikt chyba nie oczekuje bezobsługowości od 10-letniego auta. większość wydatków to paliwo i mody (hamulce, elementy zawieszenia, drugi komplet kół), na naprawy przez rok poszło może z 3k

Link to comment
Share on other sites

ja się uparłem na Gtka, a z branzy nie jestem :)

 

jednak znalezienie fajnej sztuki jest conajmniej trudne.... wiec pewnie skoczny sie na czyms innym...

no proszę, jesteśmy z tej samej branży (VAG 1.8T) i obydwoje polujemy na GT :) i w moim przypadku pewnie skończy się na A4 1.8Tq, tylko nowszej od obecnej bo z tego, co na forum czytam, nie ma sensu interesować się GTkiem za moje pieniądze (28-30k PLN).

 

taaaa...ile razy ja to slyszalem, mnie to akurat w ogole nie zrazilo i brnalem dalej w temacie, auto kupilem, jestem mega zadowolony, no coz, moze po prostu mialem farta ;)

Link to comment
Share on other sites

GTek to coraz bardziej auto dla sporego entuzjasty.

 

Jest dużo więcej roboty niż z takim moim 04 WRX? Chłopak do pracy ma 4 km dziennie i raczej 2 razy w tygodniu robiłby więcej niż 10km.

roboty na pewno będzie więcej, jednak 6 lat różnicy wieku swoje musi zrobić, nie wiem natomiast o ile więcej.

pytanie jest jeszcze takie - skoro ten samochód ma traktować jako wozidło do pracy to czy go nie zajedzie... ja sam mam 4km do pracy i jeżdżę GT ale rano to nawet nie zdąży się zagrzać więc z ognia nici. lepiej jest w dłuższych wycieczkach, tak kilkadziesiąt km, inaczej można po prostu zarżnąć silnik. jazda nim sprawia mi przyjemność per se ale pytanie czy jemu będzie się podobać? wiesz co, dawaj go do krakowa, przewieziemy go to się chłop zdecyduje ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...