Jump to content

WOŁODYJOWSKI WRÓCIŁ !!! SZABLE W DŁOŃ !!!!


Waldemar Biela
 Share

Recommended Posts

LUDZIE !!!!!!!!!! KTO UMARŁ ????? JA NIC NIE WIEM !!!!!!!!!!!!!!!!!

TYLKO TRZY DNI MNIE NIE BYŁO !!!!!!!!!!!!! JEZU, JAKI DŁUGI TEN POGRZEB !!!!! TO KTOŚ WAŻNY CHYBA !!!!!!!!!!!!

 

Wracam po trzech dniach. Myślę - biedny Fliper, butem mi te wiadomości upycha, a tu pięć ...na krzyż. Rafał zbudował skomplikowaną wypowiedź : szukam, szukam, Korsarz na emeryturze, zamiast walić po oczach pisze wiersze o miłości, i to jeszcze przez nie uwagę w temacie BUUULGOT ( samokrytyka totalna) Abt-ejt ostatnim wydechem poskarżył się, że nikt nie chce z nim pogadać o rurach. CZY JEST TU JAKIŚ WETERYNARZ ????!!!!!!!.

Smród mi z komputera wali, chyba cóś zdechło.

 

POBUDKA !!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!1!!!!!!!!!!!!!!!!!!

JA SE TU PALUCH O KLAWIATURE ŁAMIĘ A WY ŚPICIE. POZIOM FORUM WŻARŁ SIĘ 300 METRÓW W DNO OCEANU. SZLAG TRAFIŁ WSZĄ ELOKWENCĘ ???????? THANATOS, KONIEC URLOPU, DO ROBOTY, FORUM UMIERA A TY JAKIŚ SKAMIELINY WYKOPUJESZ !!!!!!!!!

 

Siwy zdenerwowany

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam, ale ja wrzuciłem na forum ładne zdjęcia z Genewy, żeby zmobilizować Dyr. do podzielenia się wrażeniami z salonu, no i zdjecia Lamborghini Murcielago. To jedno. A drugie to to, że nawet w idelnej rodzinie pare dni wyciszenia dobrze robi.

wielkopolanin i jego niezauważone zdjecia

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Ickx - przecież już po sesji. Teraz się odpoczywa przed następną. No chyba że masz sesję ciągłą, ale dla forum czas znaleźć należy i już.

A propos - Azrael, Ickx, może ktoś jeszcze...co studiujecie? Może zrobimy na forum mały klub studentów-motomaniaków.

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Abt-ejt ostatnim wydechem poskarżył się, że nikt nie chce z nim pogadać o rurach. CZY JEST TU JAKIŚ WETERYNARZ ????!!!!!!!.

 

Siwy zdenerwowany

 

no masz racje, wszyscy olewaja moje rury. :?

zle im sie kojarzy czy co ?? :lol:

 

pozdrawiam,

Abt

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Czytam archiwalia Forum od tyłu, znaczy od prehistorycznego końca, i poniższe mnie rozwaliło:

 

A propos - Azrael, Ickx, może ktoś jeszcze...co studiujecie? Może zrobimy na forum mały klub studentów-motomaniaków.

 

Filozofia

 

 

Azrael

 

O ile to nie żart, to Azraelu: chapeau bas!

 

Pozdrowienia od politologa-motomaniaka (co prawda już nie studenta, a nawet wręcz przeciwnie :wink: )

 

Swoją drogą, chwalcie się branżami/zawodami: to może być ciekawe, jak się rozkłada subaromaniactwo w funkcji "cywilnych" zainteresowań...? :roll:

Link to comment
Share on other sites

 

A propos - Azrael, Ickx, może ktoś jeszcze...co studiujecie? Może zrobimy na forum mały klub studentów-motomaniaków.

Filozofia

Azrael

 

O ile to nie żart, to Azraelu: chapeau bas!

 

 

Zawstydzasz mnie ale ja w językach romańskich nie bardzo :-/

 

 

Pozdrowienia od politologa-motomaniaka (co prawda już nie studenta, a nawet wręcz przeciwnie :wink: )

 

A pozdrowienia, niezłą rewię mody mamy dzięki studentkom politologii co sesję hehehe...

 

 

Swoją drogą, chwalcie się branżami/zawodami: to może być ciekawe, jak się rozkłada subaromaniactwo w funkcji "cywilnych" zainteresowań...? :roll:

 

 

Branża tłumaczeniowa ;)

Link to comment
Share on other sites

Ickx - przecież już po sesji. Teraz się odpoczywa przed następną. No chyba że masz sesję ciągłą, ale dla forum czas znaleźć należy i już.

A propos - Azrael, Ickx, może ktoś jeszcze...co studiujecie? Może zrobimy na forum mały klub studentów-motomaniaków.

pozdr

 

Dziennikarstwo. Piąty rok - od dobrych 2 lat :oops:

Link to comment
Share on other sites

Dzis na forum nowy topik.

Pora chyba sie utopic.

Oburzony countdown pisze,

Ze na forum jakies nisze,

Nie zwiazane sa z tematem,

Trzeba pognac wszystkich batem.

Zakaz, nakaz, i zasady,

Nie bedzie na forum Mariny Vlady

Meza udawal poeta zaden.

To forum bowiem jest TURBO ANLADEN

I wolno tu pisac na temat tylko,

A kto sie wyłamie, dostanie w ryłko.

Link to comment
Share on other sites

Azrael: "Czapki z głów!", bo filozofia to była ta dziedzina, która mnie na studiach najbardziej sponiewierała i mam odruchowy szacunek dla tych, którzy w to włażą dobrowolnie.... :wink:

 

niezłą rewię mody mamy dzięki studentkom politologii co sesję hehehe...
...no to muszę tam chyba jakieś dodatkowe godziny wziąć w ramach fuchy... :twisted:

 

Kulik: pozdrowienia dla przyszłego (?) kolegi po fachu! :lol: 8)

 

Arno:

Wszakże offtop to obsuwa,

dobrze, że Cenzura czuwa!

Od dziś lepiej nie p...olić,

słowem, myślą, nie swawolić!

Chcesz pogadać niekonkretnie

albo temat zmienić szpetnie?

Od Subaru Forum wara!

Bana otrzymujesz zaraz!

Ech, to wizja jest urocza...

Aż mię ściska coś u krocza...

A ci, którym chodzi grdyka:

na antenę! Do Rydzyka!

Link to comment
Share on other sites

Azrael: "Czapki z głów!", bo filozofia to była ta dziedzina, która mnie na studiach najbardziej sponiewierała i mam odruchowy szacunek dla tych, którzy w to włażą dobrowolnie.... :wink:

 

 

A dziękuję :-)

 

Ale co filozofia jako taka czy historia doktryn politycznych? Czy co? Generalni w tym co jest u was z filozofii to raczej szczególnei skomplikowanych tematów nie ma :-) Najtrudniejsza filozofia jaką znam to jestna pedagogice - "filozoficzne podstawy pedagogiki" nic z tego nie rozumiem, a jestem niezłym studentem i jestem na IV roku filozofii.

 

niezłą rewię mody mamy dzięki studentkom politologii co sesję hehehe...
...no to muszę tam chyba jakieś dodatkowe godziny wziąć w ramach fuchy... :twisted:

 

 

Całkiem rozsądne szczególnie jakbyś jakiś egzamin prowadził ;-)

Link to comment
Share on other sites

Ale co filozofia jako taka czy historia doktryn politycznych? Czy co? Generalni w tym co jest u was z filozofii to raczej szczególnei skomplikowanych tematów nie ma :-) Najtrudniejsza filozofia jaką znam to jestna pedagogice - "filozoficzne podstawy pedagogiki" nic z tego nie rozumiem, a jestem niezłym studentem i jestem na IV roku filozofii.

 

 

Doktryny to pikuś i przyjemność, natomiast "filozofia jako taka" - najpierw historia wg Tatarkiewicza (pół biedy), a potem pan od ćwiczeń się okazał maniakiem Kanta i oczekiwał, że ja będę podzielać tę fascynację... :evil: W finale był egzamin u niejakiego J.Woleńskiego - więcej logiki formalnej, niż filozofii... No, nie powiem, że mi się to w życiu nie przydało - ale cięzko było, bo inne przedmioty zdawałem w ten sposób, że się po prostu interesowałem tematem i byłem na bieżąco, a tu się trzeba było uczyć!!! :evil::cry: :shock:

 

niezłą rewię mody mamy dzięki studentkom politologii co sesję hehehe...
...no to muszę tam chyba jakieś dodatkowe godziny wziąć w ramach fuchy... :twisted:

 

 

Całkiem rozsądne szczególnie jakbyś jakiś egzamin prowadził ;-)

 

Musimy kiedyś omówić kwestię bliżej. Zrób dokumentacje fotograficzną dziewczyn, póki co... :twisted::lol: :wink:

Link to comment
Share on other sites

Doktryny to pikuś i przyjemność, natomiast "filozofia jako taka" - najpierw historia wg Tatarkiewicza (pół biedy), a potem pan od ćwiczeń się okazał maniakiem Kanta i oczekiwał, że ja będę podzielać tę fascynację... :evil: W finale był egzamin u niejakiego J.Woleńskiego - więcej logiki formalnej, niż filozofii... No, nie powiem, że mi się to w życiu nie przydało - ale cięzko było, bo inne przedmioty zdawałem w ten sposób, że się po prostu interesowałem tematem i byłem na bieżąco, a tu się trzeba było uczyć!!! :evil::cry: :shock:

 

No tak jak trafi się na maniaków od filozofii niemieckiej to tylko uciekać... Współczuję....

 

 

 

Całkiem rozsądne szczególnie jakbyś jakiś egzamin prowadził ;-)

 

Musimy kiedyś omówić kwestię bliżej. Zrób dokumentacje fotograficzną dziewczyn, póki co... :twisted::lol: :wink:

 

 

Niestety nadal nie dorobiłem się cyfrówki. Jakichs powalających okazów nie ma - nie chodzi raczej o ich własności przyrodzone a o te nabyte i dorobione na okoliczność sesji oraz o opakowanie ;-) hehehhehe

Link to comment
Share on other sites

Niestety nadal nie dorobiłem się cyfrówki. Jakichs powalających okazów nie ma - nie chodzi raczej o ich własności przyrodzone a o te nabyte i dorobione na okoliczność sesji oraz o opakowanie ;-) hehehhehe

 

Łehłehłe, no popatrz - nikt im jeszcze nie wytłumaczył, że czasem lepiej przed egzaminem zajrzeć do książki, a nie do lustra... Ale może ja staromodny jestem... :wink:

 

Tak serio, to ta politologia w różnych odmianach (stos.międzynar., europeistyka itd.) to dziwne studia są. Idą tam ludzie, którzy się polityką nie interesują ni w ząb, ale ciągnie ich jakaś durna moda albo brak innego pomysłu na życie - a potem jest obciach i makabra. Tylko szkoda, że 99% z nich i tak się wydaje dyplomy, bo tytuł magistra się cokolwiek dewaluuje przez to... :evil:

Link to comment
Share on other sites

Azraelu, a w jakiej dziedzinie filozoficznej się lubujesz ? Subarofilozofia ;)

Przyznam, że mnie też korciła zawsze filozofia i w ogóle uważam że powinna od gimnazjum być obowiązkowa i to w znacznie większym wymiarze.

Link to comment
Share on other sites

Niestety nadal nie dorobiłem się cyfrówki. Jakichs powalających okazów nie ma - nie chodzi raczej o ich własności przyrodzone a o te nabyte i dorobione na okoliczność sesji oraz o opakowanie ;-) hehehhehe

 

Łehłehłe, no popatrz - nikt im jeszcze nie wytłumaczył, że czasem lepiej przed egzaminem zajrzeć do książki, a nie do lustra... Ale może ja staromodny jestem... :wink:

 

DO CZEGO ZAJRZEĆ??? ;-)

 

Niestety to jest taki pustostan w znacznej częsci że szok- jeden typ z którym chodzę na ćwiczenia z filozofii polityki jest też na politologii i czasem opowiada, brrrrrrrr

 

Tak serio, to ta politologia w różnych odmianach (stos.międzynar., europeistyka itd.) to dziwne studia są. Idą tam ludzie, którzy się polityką nie interesują ni w ząb, ale ciągnie ich jakaś durna moda albo brak innego pomysłu na życie - a potem jest obciach i makabra. Tylko szkoda, że 99% z nich i tak się wydaje dyplomy, bo tytuł magistra się cokolwiek dewaluuje przez to... :evil:

 

Zgadzam się w 100%, zapomniałeś jeszcze o chęci zarazbiania KASY, wylansowania oraz o tym że to teraz cool, a zasadzie jak to się teraz mówi "Jazzy".

Link to comment
Share on other sites

Azraelu, a w jakiej dziedzinie filozoficznej się lubujesz ? Subarofilozofia ;)

Przyznam, że mnie też korciła zawsze filozofia i w ogóle uważam że powinna od gimnazjum być obowiązkowa i to w znacznie większym wymiarze.

 

Filozofia Subaru to jedna z dziedzin szczególnie specjalistycznych które mnie interesują ;-)

 

A tak na serio to zajmuję się naukowo najbardziej etyką, oraz tłumaczeniami i tekstologią naukową. Ostatnio w związku z tym zajmuję się też tłumaczenieme materiałów motoryzacyjnych - jakby ktoś miał takie potrzeby to mój fundusz na auto niema dna więc każdą prace w tej dziedzinie przyjme ;-)

Link to comment
Share on other sites

Niestety nadal nie dorobiłem się cyfrówki. Jakichs powalających okazów nie ma - nie chodzi raczej o ich własności przyrodzone a o te nabyte i dorobione na okoliczność sesji oraz o opakowanie ;-) hehehhehe

 

Łehłehłe, no popatrz - nikt im jeszcze nie wytłumaczył, że czasem lepiej przed egzaminem zajrzeć do książki, a nie do lustra... Ale może ja staromodny jestem... :wink:

 

DO CZEGO ZAJRZEĆ??? ;-)

 

Niestety to jest taki pustostan w znacznej częsci że szok- jeden typ z którym chodzę na ćwiczenia z filozofii polityki jest też na politologii i czasem opowiada, brrrrrrrr

 

Tak serio, to ta politologia w różnych odmianach (stos.międzynar., europeistyka itd.) to dziwne studia są. Idą tam ludzie, którzy się polityką nie interesują ni w ząb, ale ciągnie ich jakaś durna moda albo brak innego pomysłu na życie - a potem jest obciach i makabra. Tylko szkoda, że 99% z nich i tak się wydaje dyplomy, bo tytuł magistra się cokolwiek dewaluuje przez to... :evil:

 

Zgadzam się w 100%, zapomniałeś jeszcze o chęci zarazbiania KASY, wylansowania oraz o tym że to teraz cool, a zasadzie jak to się teraz mówi "Jazzy".

 

jazzy no wlasciwie sie wcale nie przyjelo.

a ja jestem od obrazkow tak swoja droga 8)

Link to comment
Share on other sites

a ja jestem od obrazkow tak swoja droga 8)

 

:?:

:lol::lol: w agencyji reklamowej w sensie :wink:

 

 

Nadal nic nie rozumiem, ale nie szkodzi ;-)

 

 

.....aaaaaaaaaaaaaaa..... że niby piszesz czym się zajmujesz zeby pociągnąć dalej wątek branż i profesji?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...