Jump to content

Gwarancja europejska - Dyrekcja SIP się myli?


Wulfhere
 Share

Recommended Posts

Dzień dobry,

 

Czytając wypowiedź Dyrekcji SIP mam wrażenie, że intencją SIP jest zniechęcenie klientów w Polsce do zakupu samochodów przez brokerów. Co ciekawie, SIP posługuje się nieprawdziwymi informacjami, twierdząc, że zostały sprawdzone (ciekawe tylko z kim, bo na pewno nie z prawnikiem mającym pojęcie o temacie :-)).

 

Z przerażeniem przeczytałem, że „Ponieważ własnie silnik boxer-diesel wydaje się cieszyć nadzwyczajną popularnością musimy się z naturalnych przyczyn liczyć ze zwiększonym importem prywatnym, a zatem ze zwięszonym udziałem w kosztach gwarancyjnych, nie wkalkulowanym w ceny sprzedaży. To z kolei pozostawi nam dwie drogi wyboru - podwyższenie cen (już widzę rekacje na TYM Forum ), lub, niestety, rozliczanie napraw gwarancyjnych samochodów zakupionych poza naszą siecią bezpośrednio przez właściciela pojazdu z jego sprzedawcą.

System taki, niestety dość uciążliwy dla właściciela, jest jak najbardziej zgodny z obowiązującym prawem (dla wątpiących: sprawdzone).”

 

Stwierdzenie to nie ma żadnych podstaw prawnych, a takie działanie będzie uznane za niezgodne z prawem i może narazić na konsekwencje nie tylko SIP ale także autoryzowane serwisy o czym nie zostały one chyba poinformowane przez SIP (bo po co, lepiej zakazać, a może klient zapłaci i nie będzie się awanturował). Bez sprzecznie nierówne traktowanie nabywców w zależności od tego czy nabyli samochód w Polsce, czy też za granicą jest ewidentnym naruszaniem powołanego powyżej rozporządzenia i zasady wolności przepływów towarów i usług.

 

Jak ta kwestia wygląda naprawdę? Wystarczy przeczytać Rozporządzenia Komisji WE nr 1400/2002 z dn. 31 lipiec 2002 i może posiadać trochę wiedzy prawniczej (a takową akurat mam) aby nie mieć w tym zakresie wątpliwości. Sprawa jest oczywista odmowa uznania gwarancji czy bezpłatnej obsługi gwarancyjnej jest naruszeniem prawa przez podmiot odmawiający, bez znaczenia czy będzie to warsztat czy lokalny dealer mający swoją sieć sprzedaży, czy też sam dostawca).

 

Punkt 17 Preambuły Rozporządzenia Komisji WE nr 1400/2002 z dn. 31 lipiec 2002 nie pozostawia w tym względzie żadnych wątpliwości.

„(17) Porozumienia wertykalne, które nie zobowiązują osób zajmujących się naprawami mających autoryzację, w ramach systemu dystrybucyjnego dostawcy do uznawania gwarancji, wykonywania bezpłatnego serwisu oraz prac związanych z usuwaniem wad fabrycznych w odniesieniu do każdego pojazdu silnikowego nabytego na wspólnym rynku równają się pośredniemu ograniczeniu sprzedaży i nie powinny korzystać ze zwolnienia. To zobowiązanie jest bez uszczerbku dla prawa dostawcy pojazdów silnikowych do zobowiązania dystrybutora, aby upewnił się w odniesieniu do nowych, sprzedanych przez niego pojazdów silnikowych, że gwarancje są uznawane oraz że bezpłatny serwis i prace związane z usuwaniem wad fabrycznych zostaną wykonane albo przez dystrybutora, albo, w przypadku udzielenia zlecenia ich wykonania innym osobom przez osoby zajmujące się naprawami mające autoryzację, którym wykonywanie takich usług zostało zlecone. W tych przypadkach, jeśli powyższe zobowiązania nie zostały dobrze wypełnione przez osoby zajmujące się naprawami mające autoryzację, któremu dystrybutor zlecił te usługi, konsumenci powinni móc zwrócić się do dystrybutora. Ponadto, w celu umożliwienia dystrybutorom sprzedaży pojazdów silnikowych użytkownikom ostatecznym na całym obszarze wspólnego rynku, zwolnienie powinno być stosowane jedynie wobec takich porozumień dystrybucyjnych, które wymagają, aby osoby zajmujące się naprawami w ramach sieci dostawcy dokonywały usług naprawczych i przeglądowych w odniesieniu do towarów objętych umową i odpowiednich towarów, niezależnie od tego, gdzie te towary zostały sprzedane na wspólnym rynku.”

 

Warto przytoczyć również tu klika fragmentów z broszury wyjaśniającej do Rozporządzenia Komisji WE nr 1400/2002 z dn. 31 lipiec 2002, z która można się zapoznać w języku polskim na stronie: http://europa.eu.int/comm/competition/c ... ure_pl.pdf.

 

W broszurze możemy przeczytać:

 

„Aby Rozporządzenie miało zastosowanie, konsument powinien móc oddać pojazd do dowolnego autoryzowanego warsztatu w ramach sieci dostawcy w dowolnym miejscu w UE. W szczególności, dostawca musi pozwolić wszystkim autoryzowanym warsztatom honorować gwarancje, wykonywać bezpłatną obsługę serwisową oraz prace związane z usuwaniem wad fabrycznych w odniesieniu do wszystkich pojazdów silnikowych danej marki sprzedawanych na terenie Wspólnego Rynku.”

 

Rozporządzenie zwalnia porozumienia z autoryzowanymi warsztatami tylko wtedy, gdy dostawca nakłada na swoje autoryzowane warsztaty obowiązek, aby naprawiały wszystkie pojazdy danej marki, honorowały gwarancje, przeprowadzały bezpłatną obsługę gwarancyjną oraz wykonywały prace związane z usuwaniem wad fabrycznych bez względu na miejsce zakupu samochodu.

 

Gdyby producent, importer, dealer, osoba zajmująca się naprawami lub inna firma w ramach sieci utrudniali konsumentom korzystanie z obejmującej całą UE gwarancji producenta, to oznaczałoby to, że nie będzie spełniony jeden z podstawowych warunków niezbędnych do tego, aby do umów, o których mowa stosowało się zwolnienie.”

 

W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak zakupić Subaru Outback przez brokera taniej o ponad 7 tys EUR!!!!!, różnica jest tak gigantyczna, że nie ma się co nad tym zastanawiać. A później zgodnie z prawem korzystać z bezpłatnej obsługi gwarancyjnej w autoryzowanych serwisach w Polsce.

 

Ponadto, Dyrekcja posługuje się nie do końca prawdziwym stwierdzeniem, że gwarancja jest wydawana przez dealera-sprzedawcę), z tego co wiem to gwarancja jest gwarancją producenta FHI a nie jakiegoś lokalnego dealera.

 

A teraz pytanie: Czy Dyrekcja SIP nadal podtrzymuje swoje niefortunne stwierdzenie przytoczone powyżej, i czy zakazała autoryzowanym serwisom honorować gwarancji innych dealerów, którzy oferują samochody Subaru znacznie taniej, łamiąc prawo, oraz ponadto narażając te stacje na ewentualną odpowiedzialność wobec właścicieli pojazdów subaru?

 

Z poważaniem,

 

Wulfhere

Link to comment
Share on other sites

Tak naprawdę to nic nie zmienia. Jeżeli nawet gwarancję daje spółka z danego kraju (SIP w Polsce czy jakies Subaru ze Szwecji czy z Litwy) będąca dostawcą zobowiązania w zakresie gwarancji są nadal takie same w całej EU.

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

To znaczy ze jak sadze pomidory w Polsce i rozprowadzam je w zieleniakach na terenie Polski, to gwarantuje rowniez jakosc pomidorow sprowadzanych z Hiszpani i sprzedawanych w Polsce?

Pomidor to w koncu pomidor, roznicy prawie nie ma.

Link to comment
Share on other sites

Kuba, tutaj akurat racji nie masz. Przykład z pomidorami nie trafiony. Kolega ma racje z eurogwarancją. Oczywiście są pewne uwarunkowania(DYREKCJA opisywała je w innym temacie). Kupując auto od jakiegokolwiek autoryzowanego dealera w EU masz gwarancję także w Polsce (oczywiście tak jak wspomniałem musza być spełnione odpowiednie warunki)

Link to comment
Share on other sites

Do Kuby, przykład z pomidorami byłby dobry gdybyś założył to samo co w przypadku samochodów, to nie spółka Subaru w Niemczech, w Polsce czy na Litwie produkuje samochody tylko robi to FHI, a te spółki tylko są oficjalnymi importerami. Jak sadzisz pomidory w Polsce i sprzedajesz je przez swoją spółkę w Hiszpanii to tak odpowiadasz za ich jakość :), a jak produkujesz je w Hiszpanii i sprzedajesz w Polsce to też odpwiadasz za jakość pomidora. Twój pomidor to Twój pomidor :grin:

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

pytanie: Czy Dyrekcja SIP nadal podtrzymuje swoje niefortunne stwierdzenie przytoczone powyżej, i czy zakazała autoryzowanym serwisom honorować gwarancji innych dealerów, którzy oferują samochody Subaru znacznie taniej, łamiąc prawo, oraz ponadto narażając te stacje na ewentualną odpowiedzialność wobec właścicieli pojazdów subaru?

Z tego co mi wiadomo , to nikt nikomu nic nie zakazal , gwarancja jest honorowana , auta sa naprawiane. W jakims przypadku forma rozliczen mogłaby ulec zmianie ale to nie ma zwiazku z odmowa naprawy gwarancyjnej czy tez obsługa serwisowa Subaru.

AK

Link to comment
Share on other sites

Panie Andrzeju,

 

Dziękuje za wyjaśnienia. Ale co oznacza stwierdzenie, że

 

"W jakims przypadku forma rozliczen mogłaby ulec zmianie"?

 

Trzeba płacić za naprawy gwarancyjne samemu, a nie są one rozliczne z przedstawicielem producenta?

 

Oczywiście cała sprawa ma charakter hipotetyczny, bo jakość Subaru jest wysoka, więc i pewnie napraw gwarancyjnych nie ma prawie wcale. Ale w takim razie dlaczego do ceny doliczone jest aż 7 tys. EUR w stosunku do innego przedstawiciela Subaru w Europie? To około 20% ceny (przyjmując za ceną 37 tys.) , a więc dość dużo.

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

W jakims przypadku forma rozliczen mogłaby ulec zmianie"?

 

Trzeba płacić za naprawy gwarancyjne samemu, a nie są one rozliczne z przedstawicielem producenta?

Jezeli sprzedawca ( przedstawiciel innego importera ) odmawia zwrotu za naprawę gwarancyjna to bezpośredniemu nabywcy ( Panu ) odmowic juz nie moze :!: Wydaje mi sie , ze tu moze byc problem .

Oczywiście cała sprawa ma charakter hipotetyczny, bo jakość Subaru jest wysoka, więc i pewnie napraw gwarancyjnych nie ma prawie wcale. Ale w takim razie dlaczego do ceny doliczone jest aż 7 tys. EUR w stosunku do innego przedstawiciela Subaru w Europie? To około 20% ceny (przyjmując za ceną 37 tys.) , a więc dość dużo.

Jest pewien klopot z firmami , które za wszelka cene chca sprzedac załozona ilosc aut ( wykonac plan ) co pewnie wiaze sie z pewnymi bonusami ale to chyba pojedynczy przypadek....Kupno auta u brokera wiaze sie z pewnymi dalszymi kosztami ( brak ISR , DNA i innych wielu dodatków jakie mozna w cenie auta uzyskac u dilera w Polsce) . Jezeli jest Pan rzeczywiscie zainteresowany kupnem to warto znac wszystkie plusy i minusy kupna auta przez brokera , jakby cos to zapraszam..... :wink:

AK

ps. a w te 7 tys nie wierze to jakies wyjsciowe dane... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Wulfhere, Ja tez się zastanawiałem nad tym. U brokera to lipa dla mnie. Leasing mógłbym wziąć tylko w PKO, a kupiłem u p. A. Kopera, leasing w yenach, cena dobra. Różnica wyszła niewielka (na moją korzyść :), tzn korzyść nie tylko finansową, ale lepiej się czuję

Link to comment
Share on other sites

Nim zdecydowałem się zamówić swojego OBK (diesel RC), sprawdzalem rownież inne opcje. Maksymalna oszczędność jaką znalazłem, to faktycznie jakieś 7 tys. Tyle, że złotych. To jest jakieś 5%. Warto kombinować?. Ja tam wolę tą energię poświęcić na zarobienie pieniędzy :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Różnice są spore tego nie da sie ukryć dla przykładu Legacy STW Spec.B cena sugerowana u SIP dla wersji manual to 51000 euro, a u brokera samochodowego cena 43650 + 350 za metalik, czyli wychodzi ponad 13% taniej.

Z jednej strony rozumiem Importera oraz salony, co do niechęci serwisowania aut od brokerów z drugiej jednak strony każdy klient kombinuje jak może.

Gdyby byłaby możliwość upustu w salonie dla tych którzy tak kombinują jak ja, cała sprawa nie miała by miejsca

 

Pozdrawiam

Tomek

Link to comment
Share on other sites

Gdyby byłaby możliwość upustu w salonie dla tych którzy tak kombinują jak ja, cała sprawa nie miała by miejsca

 

Nawet jakby byla , to problemem jest brak tych aut na rynku UE dotyczy to zarówno OBK diesel RC a tym bardziej STW spec B. wiec sprawa zakupu jest przyszła i niepewna....podobnie jak cena...co Raju sprawdził wczoraj w trzech miejscach ( tel ).. zadając dosc konkretne pytania.... :wink:

AK

ps.Spec B. :?: ...mam jakas limuzyne.... :cool:

Link to comment
Share on other sites

Jest też inne wyjście

Podejść do tematu jak konkurencja, czyli proponować kredyt bądz leasing w cenie samochodu.

A nie oszukujmy się na dzień dzisiejszy tylko to trzyma sprzedaż nowych samochodów na obecnym poziomie w Polsce

Link to comment
Share on other sites

A nie oszukujmy się na dzień dzisiejszy tylko to trzyma sprzedaż nowych samochodów na obecnym poziomie w Polsce

Pełne odliczenie Wat-u dla firm , utrudnienia w dopuszczeniu do ruchu aut starszych niz np. 5 lat ( importowanych ) , zrównanie akcyzy dla 2.0 i powyzej oraz jakies ulgi dla nabywców aut nowych przy zdaniu starych niespełniajacych norm Euro 5........tylko to może pomóc....... :mrgreen:

AK

Link to comment
Share on other sites

A nie oszukujmy się na dzień dzisiejszy tylko to trzyma sprzedaż nowych samochodów na obecnym poziomie w Polsce

Pełne odliczenie Wat-u dla firm , utrudnienia w dopuszczeniu do ruchu aut starszych niz np. 5 lat ( importowanych ) , zrównanie akcyzy dla 2.0 i powyzej oraz jakies ulgi dla nabywców aut nowych przy zdaniu starych niespełniajacych norm Euro 5........tylko to może pomóc....... :mrgreen:

AK

 

jeszcze tanie paliwo - o paliwie zapominacie!

Link to comment
Share on other sites

[quote="Andrzej Koper

 

Jezeli sprzedawca ( przedstawiciel innego importera ) odmawia zwrotu za naprawę gwarancyjna to bezpośredniemu nabywcy ( Panu ) odmowic juz nie moze :!: Wydaje mi sie , ze tu moze byc problem.

 

Witam,

Czyli procedura będzie wyglądała mniej więcej tak?: Klient z autem zakupionym "niewPolsce" przyjedzie do Pana do Serwiu na naprawę gwarancyjną. Auto zostanie naprawione bezkosztowo. Następnie Serwis zwróci się do Sprzedawcy samochodu o zwrot pieniędzy. Odpowiedź jak znam życie będzie negatywna i wtedy Serwis zapuka do drzwi Klienta prosząc o uregulowanie rachunku za ową naprawę gwarancyjną?

 

I jeszcze pytanie: jaki przepis prawa mówi, iż Sprzedawca nie ma prawa odmówić zwrotu kosztów za naprawę gwarancyjna?

Link to comment
Share on other sites

Następnie Serwis zwróci się do Sprzedawcy samochodu o zwrot pieniędzy.

Serwis nie zalatwia tego typu spraw , serwis zajmuje sie naprawami...a nie windykacją :mrgreen: to wlasciciel auta teoretycznie majac zapłacona fakture za dokonana naprawe zglasza sie do sprzedawcy , ktorego pieczatka widnieje w karcie gwarancyjnej i ustala ewentualny zwrot wydanych przez siebie pieniedzy........To oczywiscie teoretyczne rozwazania.....kilka lat temu spotkałem sie z informacja tel. od sprzedawcow w Belgii i Holandii , ze niska cena za auto uwzgledniała rezygnacje klienta z gwarancji ( o co sam prosil :idea: ) ale z tego co wiem jednemu powiedziano , ze mu naprawia auto jak je dostarczy na miejsce...

jaki przepis prawa mówi, iż Sprzedawca nie ma prawa odmówić zwrotu kosztów za naprawę gwarancyjna?

Nie wiem jaki ale kontakt ze sprzedawca-gwarantem i ustalenie warunkow i sposobu naprawy jest co najmniej wskazany :idea: ...tu rowniez dwukrotnie spotkałem sie z sytuacja , ze sprzedawca (CH) odholowal auto z Polski na swoj koszt do swojego serwisu ( tez kilka lat temu )

AK

ps.nie jestem autorytetem w sprawach gwarancji. :idea: ...naprawiam jak mam zapewniony zwrot kosztow obojetne przez kogo :!: ....a moje wypowiedzi prosze traktowac jako moja prywatna opinię...... :wink:

Link to comment
Share on other sites

  • Dyrekcja SIP

Oj, wiele krytyki.

Jak to często (w internecie ?) bywa, piszący wie lepiej.

I o tym, że SIP sie nie konsultował, a jeżeli juz to z prawnikiem "nie mającym pojęcia o temacie " itp.

 

Zachęcony tym poprosiłem o dodatkową opinie prawną - zobaczymy.

Natomiast - gwoli wyjaśnienia - GVO nie zawiera szczegółowych przepisów dot. formy rozliczenia gwarancji.

Trzeba więc sięgnąć do ogólnoeuropejskich przepisów tego właśnie tematu dotyczących, czyli ważnej od 01.01.2002 dyrektywy.

I znów brak jednoznacznego określenia.

 

To może interpretacja krajów członkowskich, zintegrowana w lokalne przepisy KC ?

I tu coś znaleźć można:

"Repairing expenses. The seller must reimburse them"

 

No cóż, uwzględniając opinię autora wątku mamy istotnie różnice w opiniach prawnych.

Co zresztą nie wydaje się zaskakujace - w końcu gdzie jak gdzie, ale wśród prawników (i nie tylko) interpretacje tych samych sformułowań oficjalnych bywają różne.

 

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

a jakie stanowisko zajmują inne koncerny obecne w polsce? bo mimo wszystko nie wydaje mi się, zeby każdy mógł sobie dowolnie interpretowac te regulacje... a jeżeli jednak jest dowolność, to w praktyce oznaczałoby de facto możliwość uniknięcia odpowiedzialności gwarancyjnej wobec aut zakupionych za granica poprzez przerzucanie odpowiedzialności na sellera ... kto będzie w stanie załatwić sobie zwrot kosztów u firmy oddalonej o setki / tysiące kilometrów w innym kraju :roll:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...