Jump to content

naped AWD a hamulec reczny w Foresterze


Recommended Posts

Mam takie glupie pytanie, czy podczas jazdy zaciagajac hamulec reczny (tak zeby zablokowalo kola tylne)cos moze sie stac z napedem, mozna cos uszkodzic?? Subaru ma jakies zabezpieczenie zeby nic sie nie stalo??

Link to post
Share on other sites
Oczywiscie mozesz ugotowac wiskoze!:) Zawsze przy ciagnieciu recznego wciskaj sprzeglo.

 

 

 

ok, a przy konfiguracji sprzeglo+reczny bedzie git?? czy mam sie jeszcze czegos obawiac

Link to post
Share on other sites

Wlasnie przy tej konfiguracji mozesz ugotowac wiskoze. Bez sprzegla ... to w sumie nie wiem, co predzej - zerwiesz linke od recznego, usmazysz szczeki, popsujesz dyfry, czy zmasakrujesz skrzynie.

Link to post
Share on other sites
Wlasnie przy tej konfiguracji mozesz ugotowac wiskoze. Bez sprzegla ... to w sumie nie wiem, co predzej - zerwiesz linke od recznego, usmazysz szczeki, popsujesz dyfry, czy zmasakrujesz skrzynie.

 

 

:shock: ok :mrgreen: to juz wiem co ma robic, albo raczej czego nie robic, dzieki

Link to post
Share on other sites
Wlasnie przy tej konfiguracji mozesz ugotowac wiskoze. Bez sprzegla ...

A znasz wiele takich przpadków? Ja znam wielu, którzy objechali dziesiątki, jak nie setki KJSów i nawroty robili na sprzęgle. Naprawdę nie słyszałem, żeby ktos miał problemy z wiskozą :wink:

Link to post
Share on other sites

Jesli ktos ma AT, bez VDC, to mozna zrobic prosty uklad ktory bedzie rozlaczal naped na tyl z chwila pociagniecia za hamulec reczny.

Link to post
Share on other sites
Jesli ktos ma AT, bez VDC, to mozna zrobic prosty uklad ktory bedzie rozlaczal naped na tyl z chwila pociagniecia za hamulec reczny.

Więcej szczegółów proszę!!! Juz kiedys o tym myslałem :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
Wlasnie przy tej konfiguracji mozesz ugotowac wiskoze. Bez sprzegla ...

A znasz wiele takich przpadków? Ja znam wielu, którzy objechali dziesiątki, jak nie setki KJSów i nawroty robili na sprzęgle. Naprawdę nie słyszałem, żeby ktos miał problemy z wiskozą :wink:

 

w zadnym z warszawskich legacy jezdzacych ze 3 lata w kjsach nie wymieniano wiskozy.

Link to post
Share on other sites
w zadnym z warszawskich legacy jezdzacych ze 3 lata w kjsach nie wymieniano wiskozy

:shock: Nie wierzę :mrgreen: :wink:

Za to kocham to Forum ....

Link to post
Share on other sites
ale za to ja wymienialem w gt, ktore kjsow pare tylko pojechalo

Ale Ty napewno jeździłeś na nierówno startych oponach...albo miały inny bieznik i po 100km musi się wiskoza rozlecieć :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
ale za to ja wymienialem w gt, ktore kjsow pare tylko pojechalo

Ale Ty napewno jeździłeś na nierówno startych oponach...albo miały inny bieznik i po 100km musi się wiskoza rozlecieć :mrgreen:

 

nie !! ja mialem kazda inna :-D

Link to post
Share on other sites
nie !! ja mialem kazda inna

No to mamy gotową diagnozę!!!!

P.S.Kiedyś rozmawiałem z Michałem Gawinem (dla mnie guru od Subaru) i stwierdził, że czasami czyta nasze Forum i ......ze smiechu umiera, co ludzie wymyślają :!:

Link to post
Share on other sites
nie !! ja mialem kazda inna

No to mamy gotową diagnozę!!!!

P.S.Kiedyś rozmawiałem z Michałem Gawinem (dla mnie guru od Subaru) i stwierdził, że czasami czyta nasze Forum i ......ze smiechu umiera, co ludzie wymyślają :!:

 

 

czasem nie wiadomo w co wierzyc a w co nie, naszczescie kazdy ma swoj rozum :wink:

Link to post
Share on other sites
czasem nie wiadomo w co wierzyc a w co nie, naszczescie kazdy ma swoj rozum

Wierzę, że masz rozum...ewentualnie posiłkuj się opiniami ludzi z praktycznym doświadczeniem...patrz Adam. :wink: :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
Wlasnie przy tej konfiguracji mozesz ugotowac wiskoze. Bez sprzegla ...

A znasz wiele takich przpadków? Ja znam wielu, którzy objechali dziesiątki, jak nie setki KJSów i nawroty robili na sprzęgle. Naprawdę nie słyszałem, żeby ktos miał problemy z wiskozą :wink:

Jak tylko podcina do nawrotow, to tak, ale gosc sie pyta o zablokowanie tylnych kol. Nie wiem po co, ale wyglada, ze na dluzej ;-)

 

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 4:13 am ]

nie !! ja mialem kazda inna

No to mamy gotową diagnozę!!!!

Gotowana :twisted:

Link to post
Share on other sites
Jak tylko podcina do nawrotow, to tak, ale gosc sie pyta o zablokowanie tylnych kol. Nie wiem po co, ale wyglada, ze na dluzej

A to całkiem inna sprawa. Takiej operacji raczej bym nie polecał ;):mrgreen:

Link to post
Share on other sites
Jesli ktos ma AT, bez VDC, to mozna zrobic prosty uklad ktory bedzie rozlaczal naped na tyl z chwila pociagniecia za hamulec reczny.

Więcej szczegółów proszę!!! Juz kiedys o tym myslałem :mrgreen:

 

Wystarczy podpiac przekaznik, uzwojenie do kontrolki recznego (w sensie obwodu) a styki NO do gniazda bezpiecznika FWD w komorze silnika. Gdy pociagniesz reczny, zapali sie jego kontrolka, zalaczy przekaznik, styki rozlacza naped, zapali sie kontrolka FWD. Gdy puscisz reczny to kontolki zgasna i naped bedzie znowu AWD. Mozna dodac wylacznik tego calego ustrojstwa.

Link to post
Share on other sites
Jak tylko podcina do nawrotow, to tak, ale gosc sie pyta o zablokowanie tylnych kol. Nie wiem po co, ale wyglada, ze na dluzej

A to całkiem inna sprawa. Takiej operacji raczej bym nie polecał ;):mrgreen:

 

 

 

chodzilo mi glownie o nawroty na recznym

Link to post
Share on other sites
Jesli ktos ma AT, bez VDC, to mozna zrobic prosty uklad ktory bedzie rozlaczal naped na tyl z chwila pociagniecia za hamulec reczny.

Więcej szczegółów proszę!!! Juz kiedys o tym myslałem :mrgreen:

 

Wystarczy podpiac przekaznik, uzwojenie do kontrolki recznego (w sensie obwodu) a styki NO do gniazda bezpiecznika FWD w komorze silnika. Gdy pociagniesz reczny, zapali sie jego kontrolka, zalaczy przekaznik, styki rozlacza naped, zapali sie kontrolka FWD. Gdy puscisz reczny to kontolki zgasna i naped bedzie znowu AWD. Mozna dodac wylacznik tego calego ustrojstwa.

 

W końcu kiedyś rozłączy, ale czy na pewno w momencie krótkiego podcięcia ? Sprawdzałeś to ?

Link to post
Share on other sites

Pytanko czysto natury technicznej. Nie jestem geniuszem wlasnie w tych kwestiach, a lubie czasem (nie czesto podkreslam:]) poszalec. I stad pytanie? Czy przy zakretach branych na recznym hamulcu cos z czasem moze sie uszkodzic? Czy bardzo to szkodzi autu? podkreslam ze sa to dosc sporadyczne przypadki, na asfalcie lub lekkim szuterku

pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...