Jump to content

wyczyscilem klime


ppmarian
 Share

Recommended Posts

i kazdemu to polecam

 

to co zobaczylem po rozebraniu nagrzewnicy i parownika to MASAKRA :!: :!: :!:

 

jeden wielki SYF, jestem w glebolim szoku czym odychalem....

 

wszystko przedmuchalem spr. powietrzem, odkurzylem i odkazilem chemia. dolozylem tez wlasnej konstrukcji filtr na "czerpni" w podszybiu

Link to comment
Share on other sites

i kazdemu to polecam

 

to co zobaczylem po rozebraniu nagrzewnicy i parownika to MASAKRA :!: :!: :!:

 

jeden wielki SYF, jestem w glebolim szoku czym odychalem....

 

wszystko przedmuchalem spr. powietrzem, odkurzylem i odkazilem chemia. dolozylem tez wlasnej konstrukcji filtr na "czerpni" w podszybiu

Deske rozbierales? A czemu nie zalozyles seryjnego filtra przeciwpylkowego? W Foresiu jest miejsce na niego, ale malo ktory ma zalozony. Ja teraz chce sobie zalozyc.

 

p.s. sprezone powietrze z kompresora na stacji, czy masz tak fajnie wyposazony garaz? =)

Link to comment
Share on other sites

Deske rozbierales? A czemu nie zalozyles seryjnego filtra przeciwpylkowego? W Foresiu jest miejsce na niego, ale malo ktory ma zalozony. Ja teraz chce sobie zalozyc.

 

wyciagasz schowek i masz dostep do calego zespolu: nagrzewnica/parownik/wentylator/przepustnice

 

seryjny filtr jest i byl regularnie wymieniany (mam nawet kwity pooprzedniego wlasciciela) ale widocznie gu...o daje skoro taki syf jest na parowniku....

 

p.s. sprezone powietrze z kompresora na stacji, czy masz tak fajnie wyposazony garaz? =)

 

 

robilem u kupla w fajnie wyposazonym garazu

Link to comment
Share on other sites

Ja probowalem nieco po plejadach przedmuchac intercooler i niestety niewiele to dalo. Powinno sie (pewnie parownik i nagrzewnice rowniez) go wymontowac i porzadnie umyc =(

Link to comment
Share on other sites

seryjny filtr jest i byl regularnie wymieniany (mam nawet kwity pooprzedniego wlasciciela) ale widocznie gu...o daje skoro taki syf jest na parowniku....

Zależy co miałeś na tym parowniku... część rzeczy jak tam się pojawiła była bardzo mała... ale wraz z czasem pod wpływem sprzyjających warunków nieco urosła... ludzie na to grzyb mówią :)

Link to comment
Share on other sites

Ale zdaje sie parownik ma sie wtedy dostepny tylko z jednej strony, a z drugiej pozostaje niedoczyszczony

 

jak rozpolowi sie plastikowa obudowe parownika i nagrzewnicy to wszystko jest na wierzchu i jest bardzo dobry dostp do szorowania :wink:

Link to comment
Share on other sites

Hm co to znaczy rozpolowi? Jade wlasnie kupic ponoc najskuteczniejszy srodek pt. "Anty-grzyb" do Castoramy ;-) i mam nadzieje, ze bez psucia obudowy da sie do parownika dostac (przy okazji zlikwiduje dzieciola, co mi pod deska stuka).

Link to comment
Share on other sites

Hm co to znaczy rozpolowi?

 

palstikowa obudowa nagrzewnicy i parownika jest zbudowana z 2 polowek (gora i dol) trzeba ja rozkrecic, rozpolowic, zdjac dol (gora moze zostac na mocownaich) i jest ekstar dojscie do SYFU :evil: :grin:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
gdzie jest filtr przeciwpyłkowy lub miejsce na niego w forku II??

Za schowkiem przed pasażerem.

 

 

Jade wlasnie kupic ponoc najskuteczniejszy srodek pt. "Anty-grzyb" do Castoramy

Polecam daleko idącą ostrożność w stosowaniu takich środków, można sobie drogie kuku zrobić - takie spraye potrafią rozpuszczać/sklejać klapy w obudowie nagrzewnicy (mogę foty z BMW E46 wrzucić przy okazji).

Link to comment
Share on other sites

Ja robiłem ozonowanie w Warszawie u profi . Kosztowało mnie to trzy godziny czasu i stówę .

 

ozonowanie jest słabe, zdecydowanie lepsze jest czyszczenie przez ultradzwięki :roll:

Można też kupić doraźnie tzw."granat" z dobrej firmy , i też daje rade :D

Link to comment
Share on other sites

Guest zacier
Można też kupić doraźnie tzw."granat" z dobrej firmy , i też daje rade :D

A bywają zaczepne :mrgreen: Mój obronny nie dał rady :D

Robienie w garażu takich operacji to też nie najlepszy pomysł . W końcu trzeba wiedzieć co i jak zdemontować . Zaletą jest koszt , bo odpada robocizna , ale za to kupujemy coś co nie wszystko zużyjemy i co potem .

Link to comment
Share on other sites

A bywają zaczepne :mrgreen: Mój obronny nie dał rady :D

Robienie w garażu takich operacji to też nie najlepszy pomysł . W końcu trzeba wiedzieć co i jak zdemontować . Zaletą jest koszt , bo odpada robocizna , ale za to kupujemy coś co nie wszystko zużyjemy i co potem .

:shock: chyba mówimy o czymś innym :D

Ja mówie o czymś takim http://www.liquimoly-sklep.pl/product-p ... -15L-.html

włączasz klimę na full na obieg wewnętrzny , granat dajesz za tylny fotel i on sobie pomału uwalnia preparat, i tak przez 15-20min. potem wietrzysz i jest ok :roll:

Link to comment
Share on other sites

Guest zacier
A bywają zaczepne :mrgreen: Mój obronny nie dał rady :D

Robienie w garażu takich operacji to też nie najlepszy pomysł . W końcu trzeba wiedzieć co i jak zdemontować . Zaletą jest koszt , bo odpada robocizna , ale za to kupujemy coś co nie wszystko zużyjemy i co potem .

:shock: chyba mówimy o czymś innym :D

Ja mówie o czymś takim http://www.liquimoly-sklep.pl/product-p ... -15L-.html

włączasz klimę na full na obieg wewnętrzny , granat dajesz za tylny fotel i on sobie pomału uwalnia preparat, i tak przez 15-20min. potem wietrzysz i jest ok :roll:

Dzięki Carfit Po ostatnim ozonowaniu mam czysto ale za miesiąc może spróbuję .

Faktycznie łatwy w użyciu ale ze skutecznością sprawdzę organoleptycznie na własnym nosie .

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...