Jump to content

SJS 01.10.2004


qbana
 Share

Recommended Posts

........ no i po sjs-ie, na wstepie chcialbym serdecznie podziekowac Vefour-owi, za szybkie i bezpieczne dotarcie na tor jak i spowrotem do krakowa oraz za mozliwosc poprowadzenia sti-aja :D:D uff !! oprocz Vefoura duzym zaufaniem do mnie wykazali sie Wojtek (Loucyphere) i Smiechu, DZIEKI :twisted: ....... impreza bardzo udana, aczkolwiek dalo sie slyszec glosy ze za krotka 8) pogoda tez dopisala, poczatkowo tor byl sliski pozniej na skutek dzialania przebijajacych sie promieni slonca wysechl jedni byli zadowoleni drudzy nie 8) ....... reszta chyba jak wroci, po jak sie domyslam dlugiej nocy :twisted: , to cos naskrobie o wrazeniach i spostrzezeniach dot. szkolenia .......... a narazie zapraszam do ogladniecia fotek :) .........

 

pozdr. mk.si

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 185
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

a ta Policja co oznacza? Czyzby ktos nie zakonczyl szalenstw na torze a moze za malo sie wyżył :roll:

 

 

Policja stała sobie grzecznie na drodze lokalnej i łapała tych co przekraczają, zresztą stoją tam prawie zawsze, a dzisiaj nawet wygarnęli cały autobus gości zagranicznych i zrobili im dokładne trzepanie (czyt. rewizję).

 

Ogólnie było bardzo miło i sympatycznie, można było pojeździć i troszkę pobalować wieczorkiem. Szkoda tylko że zabrakło paru osób, które miały dojechać. :( Ale może następnym razem będzie lepiej.

 

Dziękować, dziękować wszystkim za dobrą zabawę i mam nadzieję że do nastepnego razu. :)

Link to comment
Share on other sites

Ja niestety nie będę miło wspominał tego SJS-u. Nieprawdopodobnie silny ból zęba całkowicie odebrał mi przyjemność z jazdy i jakąkolwiek chęć konwersacji z ludźmi. Byłem obecny cieleśnie, ale nie duchowo. Trudno i tak w życiu bywa. Nawet z nikim się nie pożegnałem, wybaczcie, ale jak najszybciej chciałem być już w domu.

P.S. Śmiech'u masz u mnie jazdę... przy najbliższej okazji.

Link to comment
Share on other sites

pozdrawiam wszystkich których poznałem na szkoleniu, sorry że nie ze wszystkimi się pożegnałem ale musiałem wyjechać w piątek po południu.

naprawdę rewelacyjna zabawa (zarówno na torze jak i w pokoju nr 6). napewno następnym razem też przyjade - szkoda że nie wszyscy mogli dojechać :(

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Pozdrowienia dla Śmiecha!

Na Jego osobistą prośbę wyrzuciłem wciskający się kinol beemki!

 

.... a mi sie wlasnie ten nochal podobal, taki orginalny był :roll: ......

 

pozdr. mk.si

Link to comment
Share on other sites

Aloha))

Tak sobie zerknalem na zdjecia Azraela i doszperalem sie do dokumentacji fotograficznej procesu reaktywacji cosiego:)) Stary, gratuluje ci cierpliowsci i oczywiscie wiary silniejszej niz u kardynala. Bo uwierzyc w odbudowe takiej kupy zelastwa (nie umniejszajac zalet tego auta), nie przezywajac rozstroju nerwowego ani zadnej depresji to niezly wyczyn:)) Gratuluje

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...