Jump to content

Ktoś zajął moje miejsce w garażu - pomocy


pinchy

Recommended Posts

Witam,

 

Mam taką ciekawą sytuację i nie wiem co zrobić ... wróciłem z nart w weekend i okazało się że moje miejsce w garażu jest zajęte przez stare Volvo z rejestracjami szweckimi... troche się wkurzyłem, no ale była 2 rano więc zaparkowałem przed budynkiem zostawiłem kartkę aby się wynieśli i spać.

 

W następny dzień wróciłem po pracy i bez zmian, samochód stoi, pojechałem na policję - a tu druga sprawa nie wiedziałem gdzie jest najbliższa komenda ale stał radiowóz na skrzyrzowaniu KEN i Belgradzka, po zapytaniu ich powiedzieli mi że gdzieś tam daleko jakiś 1.5km dalej ... po szukaniu przez 30 minut okazało się że oddział był 30m od radiowozu tylko oni o tym nie wiedzieli ... IQ = 3 - wracając do głównej sprawy. Policja w końcu przyjechała ale nic nie mogli zrobić poza sprawdzeniem czy pojazd nie jest poszukiwany w polsce, i nie jest.

 

Więc mam obcy samochód na swoim miejscu w garażu, i nie mam gdzie zaparkować, spółdzielnia się wypieła, tak jak i policja. A ja jedyne mogę go na własny koszt holować ale odpowiadam za wszelke straty, no i kilka firm holowniczych powiedziało że się takich rzeczy nie podejmują ...

 

za Oceanem to zajmowało 15 minut, i wymagało to telefonu po holownik :) i sami się resztą zajmowali...

 

Może mi coś poradzicie, bo nie wiem co mam zrobić. Zostało mi jeszcze chodzenie po całym bloku i pytanie się każdego lokatora czy to ich...

 

Help :cry:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

pinchy, trzeba zrobić tak aby nic nie uszkodzić i go przepchnąć gdzieś.

 

 

Albo holownik i na parking przed blokiem.

Tylko rachunku nie będzie miał kto zwrócić - wł. nie ustalony. :evil:

Link to comment
Share on other sites

Zrób cos co spowoduje , że jakies słuzby miejskie beda sie musiały tym pojazdem zainteresowac ( uwaga na monitoring CCTV parkingu :mrgreen: ) wtedy juz bedzie łatwiej.

 

np - ochrona srodowiska........ lalala

 

pozdrawiam .

miałem kiedys taki sam problem.

Link to comment
Share on other sites

tak jak pisali przedmówcy, zapnij linkę do np forka, 4butki sobie poradzą nawet jakby był ręczny i bieg i wyciąg go gdzies na srodek drogi.

Wtedy odpowiednie słuzby bedą musiały zainterweniować :wink:

Link to comment
Share on other sites

Jezdeś ostatnia cipa i zachowujesz sie jakbyś miał za dużo piniendzy. Mię nik takich prezentów nie robi. Czenści do Volvo so drogie. Kup se zastaw kluczy, rozbierz dziada i na giełde. Nie żnij Rockefelera tyko se dorób do pensji.

 

mamusia

Link to comment
Share on other sites

pinchy, po pierwsze czy miejsce jest twoje czy wynajmujesz od spółdzielni/wspólnoty.

 

Jeżeli wynajmujesz, to piszesz pisemko że nie płacisz za wynajem od dnia x bo na Twoim miejscu stoi obcy samochód i żądasz usunięcia, a jeśli nie usuną to wynajmiesz miejsce na innym parkingu i kosztami obciążysz właściciela miejsca albo na koszt właściciela miejsca odholujesz autko i odliczysz sobie od czynszu. Powinno poskutkować.

 

jeżeli miejsce kupiłeś, to spółdzielnia/wspólnota bierze pieniądze za administrowanie miejscem więc piszesz im podobne pisemko, że prosisz o usunięcie wraka a tymczasowo nie płacisz, bo się nie wywiązują ze swoich obowiązków. Dodatkowo piszesz maila do http://www.vv.se/templates/page2_2____1 ... anguage=EN

Szwedzkiej Administracji Drogowej, że taki samochód stoi na Twoim miejscu i podejrzewasz że jest kradziony więc niech podadzą namiary na właściciela. Tutaj https://secure1.ore.vv.se/VerifieraRegb ... bevis.aspx możesz sobie sprawdzić numery we własnym zakresie.

 

Policja drogowa zasadniczo na terenie prywatnym nie działa (bo pilnuje porządku na drogach publicznych), ale zwykła/kryminalna tak, więc złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa (naruszenie posiadania) i dla pewności napisz też do policji szwedzkiej, bo na pewno nie zaszkodzi.

 

No i to tyle, a jak ruszysz wraka i go uszkodzisz to jeszcze będziesz musiał płacić za naprawę. na razie uruchom naszą policję, w końcu na coś te podatki idą.

Link to comment
Share on other sites

to piszesz pisemko piszesz im podobne pisemko, Dodatkowo piszesz maila tak, więc złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i dla pewności napisz też do policji szwedzkiej,.

 

No i zawsze bedziesz móg liczyć na literacko nagrode Nobla.

 

mamusia

Link to comment
Share on other sites

to piszesz pisemko piszesz im podobne pisemko, Dodatkowo piszesz maila tak, więc złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i dla pewności napisz też do policji szwedzkiej,.

 

No i zawsze bedziesz móg liczyć na literacko nagrode Nobla.

 

mamusia

 

ło matko, Matka wróciła :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

to piszesz pisemko piszesz im podobne pisemko, Dodatkowo piszesz maila tak, więc złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i dla pewności napisz też do policji szwedzkiej,.

 

No i zawsze bedziesz móg liczyć na literacko nagrode Nobla.

 

mamusia

 

No to chyba tylko jak napiszę na jakiś politpoprawny temat. Ten się nie załapie. :sad:

Link to comment
Share on other sites

nie kumam, ktos wjechal ci do zamknietego garazu, ktory ty na codzien uzytkujesz? :lol: jesli tak to niezla paranoja. nie zastanawialbym sie na twoim miejscu tylko, tak jak juz ktos wczesniej napisal, podpial linke i wystawil chama na srodek ulicy. wowczas ktos by sie zainteresowal autem a ty mialbys problem z glowy. tylko uwazaj na monitoring i postaraj sie niczego nie uszkodzic ;)

Link to comment
Share on other sites

pinchy, przecież za takie rzeczy odpowiedzialna jest straż miejska. Oni mają prawo zorganizować holownik, jeśli udowodnisz, że to Twoje miejsce.

 

PS Ja kiedyś takiego [piiiiip] w ostatniej chwili przyłapałem - to było tuż po tym, jak u developera załatwiłem swoje miejsce parkingowe. Do sąsiadów przyjechała rodzina z Koziej Wólki, zaparkowali i już odchodzili od samochodu. Na moje stanowcze pytanie ossso kaman, udali głupiego, że "to przecież miejsce państwa Kowalskich i oni im tu pozwolili zaparkować i co ja od nich chcę". Okazało się, że "państwo Kowalscy", jak to typowi sprytni Polacy, zauważyli, że jedno miejsce jest niewykupione i sprytnym systemem gospodarczym dorobili pilota i parkowali na dwóch, zapłaciwszy za jedno :twisted:.

 

To ja, odpłacając pięknym za nadobne, zachowałem się również jak typowy Polak i o sprycie "państwa Kowalskich" poinformowałem właściciela parkingu :twisted:.

 

Wkurzyłem się po prostu - niechbym przyjechał 5 minut później i co by było? A STI był wtedy nówka sztuka, była zima i na samą myśl, że miałby nocować na dworze wpadłem w furię :twisted:.

Link to comment
Share on other sites

Jezdeś ostatnia cipa i zachowujesz sie jakbyś miał za dużo piniendzy. Mię nik takich prezentów nie robi. Czenści do Volvo so drogie. Kup se zastaw kluczy, rozbierz dziada i na giełde. Nie żnij Rockefelera tyko se dorób do pensji.

 

mamusia

 

Gratuluję "Waldo Cwaniak", bardzo przydatna rada! Nie wiem czy do końca żartowałeś, ale dziękuję za określanie mnie w ten sposób ;) A tak naprawdę to chyba ty jesteś tą Ci. bo jak jesteś taki przedsiębiorczy to byś się mnie spytał gdzie to Volvo stoi i sam byś się dostał jakoś do bloku i go sobie rozebral na te twoje części i sobie dorobił.

 

Dla wszystkich innych, chybą będę musiał go poprostu wyciągnąć na środek garaży i być może wtedy ktoś się tym zmartwi. Tylo niestety na linke go nie dam rady bo za mało miejsca :) zastanawiam się czy nie dokupię drugiego podnosnika z kułkami i go w ten sposób wypchnę.

 

W między czasie skorzystam z linków, i nacisnę na gościa od którego wynajmuje mieszkanie aby spółdzielnie pogonił bo ja nie będę mu płacił za parking. :)

 

Kuba

Link to comment
Share on other sites

Przemeq, ja mialem akcje z tym, ze jednej babie nie szlo parkowanie - wiec stawala "okrakiem" na dwoch miejscach. Przyjezdzam na swiezo wynajete miejsce - a tam Lanos. Ochrona dobijala sie do mieszkania wlascicieli, ale cisza. Dopiero po dwoch dniach udalo sie kierowniczke Lanosa sciagnac do garazu, gdzie spojrzala... i sttwierdzila "no dobrze, ale w czym problem?" opadly mi rece po raz pierwszy, ale jak za chwile uslyszalem: "jak wczesniej parkowalam, to Pana tu nie bylo, wiec chyba moglam stawac na 2 miejscach"... Czlowiek spotykajac sie z taka bezczelnoscia i argumentacja chamstwa po prostu glupieje i nie wierzy, ze to sie dzieje. :roll:

Na szczescie maz tej baby od Lanosa bardziej kumaty. Jak zobaczyl GT-ka obok to podszedl i zapytal "Troche ciasno? to ja bede parkowal bardziej w druga strone, zeby mial Pan wygodny wyjazd..." :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

jeszcze dwa zdania.

Pracowalem w radzie nadzorczej spoldzielni wiele lat wiec wiem jak to wyglada.

Spoldzielnia jak jej NAPISZESZ ze nie placisz to szybko zareaguje i wrak usunie.

Po drugie. Bardzo czesto kradzione bryki sa dolowane w takich garazach i na ogrodzonych parkingach - bo nikt ich TAM NIE SZUKA.

Do glowy nikomu nie przychodzi ze w zamknietym garazu czy na ogrodzonym parkingu moze być "dziupla".

Link to comment
Share on other sites

...- niechbym przyjechał 5 minut później i co by było? A STI był wtedy nówka sztuka, była zima i na samą myśl, że miałby nocować na dworze wpadłem w furię :twisted:.

 

urzekła mnie Twoja historia :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...