Jump to content

[Katowice] Śląskie spotkania


Recommended Posts

6 godzin temu, Tomasz_555 napisał:

Z 2.5T to jest trochę jak z kobietą. Nie wiadomo czy będzie kaprysić i jak często. Może być tak, że nic nie klęknie, a może być tak że złapiesz UPG dwa razy i będziesz miał ochotę wjechać autem do rzeki. 

Choć jak patrzę na przypadłości mojego STi typu przeciek do kabiny i ciągłe problemy z klimą to mam wrażenie, że wolę UPG. Odstawiasz auto na 2 tygodnie do warsztatu, kładziesz kapuste na stół i po temacie. A moje tematy ciągną się jak flaki z olejem. 

Jedno jest pewne, Subaru warto mieć. :) Wolę mieć problemy z Subaru niż jakimkolwiek innym autem. 

Tak jest Tomasz pięknie to podsumowałeś , subaru to auto dla prawdziwych facetów ( podnoszenia sobie ego nigdy nie za wiele)pozwólcie ,że  pofilozofuje trochę. W dzisiejszych czasach kiedy mamy kryzys męskości ponieważ klasyczne  wojny należą do przeszłości ( przyjmijmy że tak w naszym swiecie jest) polowania w Tesco z wózkiem również nie dają upustu męskiemu ego. Kobiety zarabiają co raz więcej są wyzwolone samodzielne i często utrzymują rodziny, pojedynki są zakazane i dobrze z resztą - można w prawdzie w poszukiwaniu męskiego spełnienia wejść u mnie do osiedlowego baru i wykrzyczeć np: "niech żyje Polska" albo "Ruch Chorzów to pedały" wtedy emocje są gwarantowane ale...jest to bądź co bądź sztuczne i celowo kreowane niejako z rozpaczy. Wysunę wiec wniosek ,bardzo odważny ale jednak: ostatnią wyspą męskości w naszym świecie ,ostatnim przyczułkiem męskiego często alogicznego postrzegania świata jest garaż z samochodem albo parkplatz z samochodem. To tam można iść podłubać ,posiedzieć, wypić piwo i udawać ze sie naprawia, następnie wsiąść do wozu odpalić go , ruszyć ,poczuć adrenalinę , pościgać się np z Oplem Adamem:P wygrać z nim albo wmówić sobie że się wygrało lub by się wygrało gdyby nie przeciwniści losu. To wszystko jest ratunkiem dla nas, a jak jeszcze stoi Subaru a nie inne auto to te doznania są zdwojone ,to jest niczym miłość powodująca wojnę trojańską ,panewki upg to jak wojna 30-letnia długa bez sensowna ale wiesz że musisz ja wygrać , hektolitry paliwa wylewane do baku swym zapachem odużają i napędzają irracjonalne jeżdżenie wieczorami bez celu.:facepalm: miałem juz kilka samochodów zawsze lubiłem motoryzację ale tego co doświadczam dzieki Subaru nie miałem jeszcze nigdy. Pozdrawiam Was Chopy i przepraszam za zaśmiecanie wątku ale musiałem :superhero:

  • Like 6
  • Haha 3
  • Upvote 4
Link to post
Share on other sites
  • Replies 15.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Tak jest Tomasz pięknie to podsumowałeś , subaru to auto dla prawdziwych facetów ( podnoszenia sobie ego nigdy nie za wiele)pozwólcie ,że  pofilozofuje trochę. W dzisiejszych czasach kiedy mamy kryzys

A ja się pytam jak trzeba jeździć, żeby N/A paliło 12. :p    Kilka fotek z wyjazdu w Bieszczady:  

Dzisiejsza moja wycieczka do żywca  

Posted Images

@Cherusek1 całkowicie się z Tobą zgadzam, to co daje mi Subaru ciężko opisać, za każdym razem jak jadę do roboty (rowerem) i patrze na ten wspaniały samochód to czasami nie dowierzam że jestem jego właścicielem, zawsze z nim gadam, witam się i żegnam. Jest częścią mnie, miłością, która jest odwzajemniana.Też jak jadąc drogą spotykam inne Subaru i sobie mrugamy, kiwiemy, a nawet nie raz na światłach przegazujemy to człowiek czuje się częścią jednej wielkiej rodziny i od razu jest takie uniesienie na duchu i satysfakcja. Ja nie wiem czy Wy też tak macie ale jak jadę sam to jest to całkowicie inna jazda, bardziej dynamiczna, rwie się ten Wieprzek jak by cieszył się że jesteśmy sami, natomiast jak jadę z kimś to jest dużo spokojniej. Może sam się wkręcam że tak jest ale kurde naprawdę za każdym razem to czuję. Jazda Subaru sprawia mi od grona emocji i radochy aż nie mogę się doczekać naszego wypadu :D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wiele razy to mówiłem, powtórzę i dziś. Miewałem różne problemy z STi, mniejsze, większe, powtarzające się. Wiele razy rzucałem brzydkimi słowami i zarzekałem się, że sprzedam to auto i skończę z rozmyślaniem po nocach jak "ten problem" ogarnąć. Mam wrażenie, że czasem więcej robię przy tym aucie niż czerpię z niego radości. Przez tą zimę od założenia zimówek w listopadzie przejechałem 250km. :facepalm:  Zastanawiam się czy jest sens kupować nowe zimówki. 

Wszystko zmienia się jak w końcu do niego wsiadam, odpalam i jadę. Zapominasz o trudach, wydanych pieniądzach i brudnych łapach. Jeździsz Subaru i należysz do niepowtarzalnej społeczności. Do ostatniego momentu będę starał się utrzymać ten samochód przy sobie. Jak się nie uda to kupię jakiekolwiek inne Subaru. Może stare, może jakieś rodzinne, nie wiem. Jakieś na pewno. :) 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A moja Olga obdarła felgę i szlag mnie trafił... :angry:.

Jeździ codziennie autem i twierdzi, że to nie możliwe... To nie Ja. :facepalm:

 

 

 

Edited by Pablito79
Link to post
Share on other sites

Moja też twierdzi, że słupek wtargnął na jezdnię i dlatego obita jest klapa i zderzak. :) 

Może w Twoim przypadku krawężnik wtargnął na jezdnię ? Albo przechodził za blisko felgi ? ;) 

Link to post
Share on other sites
W dniu 18 lutego 2019 o 19:42, Daniel Niewiński napisał:

Sebastian zaorałeś :P

 

Polska ma Mickiewicza, a Subaru Ciebie :D 

 

W środę się okaże, czy to będzie miłość, czy nie :p

Daniel , zrelacjonuj pózniej w chwili wolnego co dziś się zadziało ,trzymamy kciuki 

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Cherusek1 napisał:

Daniel , zrelacjonuj pózniej w chwili wolnego co dziś się zadziało ,trzymamy kciuki 

Powiem krótko, będziemy się tutaj czytać częściej ;)

 

Powitajcie na katowickim pokładzie białą strzałę w czarnej skórze :p

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Daniel Niewiński napisał:

Jak to z reguły wygląda? W weekend? W tygodniu? Alko/bez alko? 

Najczęściej wieczorem w tygodniu. Wbrew pozorom najłatwiej znaleźć czas. :)

Zdecydowanie bez alko choć kiedyś symboliczny łyk szampana się trafił. :)

Link to post
Share on other sites

Daniel gratulacje :thumbup:.

 

W automacie czy manual, pytam jako laik i z ciekawości.

Znając życie, to zaraz się okaże że są tylko w automacie :P:biglol:.

 

Alko będzie w Bieszczadach :drinks:

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Pablito79 napisał:

Daniel gratulacje :thumbup:.

 

W automacie czy manual, pytam jako laik i z ciekawości.

Znając życie, to zaraz się okaże że są tylko w automacie :P:biglol:.

 

Alko będzie w Bieszczadach :drinks:

Automat, 2,5 T, legacy V w wersji GT. Jest ogień :D 

 

5 godzin temu, KotMorderca napisał:

To może środa?:rolleyes:

 

U mnie środa najgorzej :P inne dni? 

Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Daniel Niewiński napisał:

Automat, 2,5 T, legacy V w wersji GT. Jest ogień :D 

 

 

U mnie środa najgorzej :P inne dni? 

Daniel ,jeszcze raz wielkie gratulacje i witamy Cię w rodzinie, na pewno jakiś terminik ustalimy ,musimy koniecznie zobaczyć białą strzałę :applause:

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Sonny_86 napisał:

Gratulacje zakupu, jest moc :superhero:
Spocik jak najbardziej, :D  podaj jakie terminy by Ci odpowiadały, może uda się coś ustalić ^^

Moje opcje:

 

Poniedziałek 20:00+

Wtorek 18:00 +

Czwartek 19:00 +

Piątek 17:00 +

 

Rozumiem, że Katowice? 

Link to post
Share on other sites
W dniu 15.02.2019 o 22:33, Grzecho napisał:

Tomku zadzwoń do Maćka Czerwinskiego do Sosnowca na Naftowa, gość od lat siedzi w Oplu może będzie miał dostęp do jakiegoś sensownego motoru ;)

 

Polecam - do Maćka i Łukasza zawsze jeździłem gdy coś się działo z Zafirami, które miałem wcześniej :thumbup:

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...