Jump to content

Co zmienić żeby dołożyć mocy nie rezygnując z niezawodności


marti
 Share

Recommended Posts

Pytanko dla fachowców od podkręcania subaryny. STi MY 2007, 2,5 l . 23000 przebiegu. Odczuwam bolesny fizycznie i psychicznie (ostatni nie-ASO sprint) brak mocy. Z drugiej stronu sporo jeżdżę na codzień więc jakieś minimum komfortu chciałbym zostawić. Co byście polecili żebym był zadowolony z osiągów (przynajmniej na pół roku) i nie musiał tłumaczyć żonie że "wydech się przedziurawił".

Link to comment
Share on other sites

czy pełny wydech w znaczący sposób zwiększy głośność?

 

Tak.

 

Ale ma to zaletę - jak Ci rozsadza głowę, to znaczy, że wciąż masz jeszcze kaca, a więc nie powinieneś wsiadać za kółko, bo promile są we krwi. To taki specyficzny rodzaj alkomatu :mrgreen:.

Link to comment
Share on other sites

Kompletny wydech + pompa paliwa + remap, na seryjnym turbo powinno wyjść ok. 330KM i 460nM.

Wydech 3cale?

Link to comment
Share on other sites

Przemeq: dla mnie głośność nie jest problemem. Kwestia leży po stronie żony, która nie pozwala w aucie nic zmieniać a jeżeli głośność zmieni się gwałtownie no to się nie wytłumacze;-) I w tym tkwi sedno pytania- czy żona zauważy zwiększenie glośności czy nie? A co do kaca to się nim nie przejmuje bo mam go stale:)

Link to comment
Share on other sites

czy żona zauważy zwiększenie glośności czy nie?
To chyba zależy bardziej od żony a nie od wydechu :grin:
Link to comment
Share on other sites

Co zmienić żeby dołożyć mocy nie rezygnując z niezawodności

 

sadzac po ostatnim nie-ASO sprincie to najlepiej samochod :mrgreen: :wink:

Link to comment
Share on other sites

Bez przesady dobry wydech wcale nie musi być bardzo głośny. Wiele firm produkje wydechy które spełniają normy hałasu.

 

mati - pytanie nie było o normy hałasu, a o to, czy różnica między serią i uwolnionym wydechem jest słyszalna. Ja wiem, że Ty po tylu latach już pewnie z lekka ogłuchłeś, ale nie powiesz mi chyba, że tej różnicy nie słychać 8).

Link to comment
Share on other sites

Różnicę na pewno będzie słychać, ale chodziło mi o to że mozna nabyć wydech 3" z ktorym da się spokojnie jeździć i nie będzie on uciążlliwy.

 

A ja chyba się starzeje, bo ostatnio zaczeły mi przeskadzać zbyt głośne wydechy :shock:

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy jak zmienisz sam downpipe na 3 calowy bez katalizatorow i zostawisz seryjny catback. Do tego oczywiscie remap, bedziesz tez musial powiekszyc troche kanal od wastegate, zeby pozbyc sie boost creep. Bedzie troche glosniej, ale mysle ze w akceptowalnym dla zony stopniu.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zalezy ile masz kasy do wyrzucenia. nie-ASO ma pewnie najwiecej doswiadczenia, ale bedzie tez kosztowal najwiecej. Ja bym zrobil to tak ze czesc mechaniczna zalatwil we wlasnym zakresie, a na strojenie mozna sie wybrac do nie-ASO, albo do kogos, kto oferuje tuning Openecu.

Dobre downpipe mozna kupic juz za $140 na ebay. Najwiecej klopotu bedzie z powiekszaniem kanalu wastegate, trzeba by udac sie do kogos, kto juz montowal kiedys turbo w samochodzie.

Link to comment
Share on other sites

Pytanko dla fachowców od podkręcania subaryny. STi MY 2007, 2,5 l . 23000 przebiegu. Odczuwam bolesny fizycznie i psychicznie (ostatni nie-ASO sprint) brak mocy. Z drugiej stronu sporo jeżdżę na codzień więc jakieś minimum komfortu chciałbym zostawić. Co byście polecili żebym był zadowolony z osiągów (przynajmniej na pół roku) i nie musiał tłumaczyć żonie że "wydech się przedziurawił".

 

Żonie najlepiej po prostu kupić mocne, sprawne auto, to nie będzie chciała potem paździerzem 07 jeździć... :cool:

 

Cóż, ponieważ na żonach nie musimy się znać, to:

 

Zawias: Na Rallysprincie nie samym silnikiem się jeździ. Tor z różnicą wysokości jak w Tychach premiuje dobre zawieszenie, conajmniej z mocniejszymi stabilizatorami. Nie zaszkodzi też wymienić el.gumowych na poliurietanowe. Widać dobrze na nagraniach z imprezy, kto ma jaki zawias. Szczególnie fajnie wypadają "seryjne" GT uginające się przy nawrotach o....właściwie nie uginające się....Nasz WRX w specyfikacji zimowej na AGX pięknie się halsował, no ale przed Żubrami powiedziliśmy sobie nie i poszliśmy krok dalej :twisted:

 

Wydech: To faktycznie pierwsze ograniczenie tych silników. Warto dogodzić żonie i zrobić coś "po cichu". Polecamy Devila, którego 3 już generacja jest tak samo wydajna jak poprzednie a dużo cichsza. Gwarantuje że nadaje się w trasy. :wink:

 

Motor: Pompa paliwa wydajniejsza-bezpieczniej. Remap nie tylko poprawia parametry silnika, ale również reakcję na pedał gazu. Przy dodaniu odjeżdża, przy ujęciu nie skacze i myśli. Po remapie z takimi delikatnymi zmianami będzie ok. 490 Nm, oraz 330 KM. Na wyjściu z zakrętu będzie zauważalna różnica z Evo GT340.

 

Po więcej info zapraszam na maila.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...