Jump to content

Wyciszenie układu wydechowego


Bart900
 Share

Recommended Posts

Zacznę od tego, że szukałem i nie znalazłem.

Jeśli było to sorry.

Przy okazji gmerania w Ecu przez nie-ASO odetkałem układ wydechowy.

Zrobiło się bardzo głośno w porównaniu do seryjnego.

nie-ASO poradził mi sprawdzenie tzw. rezonatorów.

Czy ktoś miał z tym do czynienia jeśli tak to gdzie to można założyć i jaki był efekt?

Wiem, że niektórzy stosują silencer`y ale ja nie chciałbym przytykać wydechu.

Wiem, że Subaru ma piękny dźwięk i na pewno usłyszę od niektórych forumowiczów, że tak jest fajnie. Niestety osobiście chciałbym mieć komfort seryjnego dźwięku i efekty mapowania.

 

THX

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
(...) odetkałem układ wydechowy (...)

Zrobiło się bardzo głośno w porównaniu do seryjnego (...)

rozumiem, ze pozbyles sie katalizatorow?

o ile glosniej jest teraz?

a czy odczules jakis wplyw na wkrecanie sie silnika, elastycznosc, etc.?

 

pytam sie, bo w najblizszym czasie tez planuje pozbyc sie kat'ow...

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio zastosowałem ten zabieg u siebie, slyszalem ze wycięcie katów w Gt-ku może nawet podnieść moc, są dwa i jeden nie mały ale to opinia którą slyszałem przed. Z własnego doświadczenia moge powiedzieć ze napewno sie zmieniła reakcja na gaz co do wzrostu mocy to sie nie wypowiadam bo podniosłem odrazu ciśnienie na 1 bara także moc tez troche inna. Efektem który jest również bardzo odczuwalny a dokładniej slyszalny jest dźwięk, który jest rewelacyjny. Jeżeli chodzi o głośnośc to nie ma żadnej tragedii jest całkiem normalnie oczywiście przy normalnej jeździe, tłumik końcowy mam przelot Devila. Z własnego doświadczenia jak najbardziej polecam...

Link to comment
Share on other sites

Mam założone dwa rezonatory produkcji nie-ASO w wrx 2005. Przy kompletnym wydechu 2.5 " Devila róznica pomiędzy głośnością auta z i bez rezonatorów nie jest duża ale jednak na tyle istotna że wg mnie warto. Przejeżdzam ok 50 000 km rocznie i glosność jest na akceptowalnym poziomie.

Link to comment
Share on other sites

Z biegiem czasu można się przyzwyczaić, ale po mieście.

W trasie przy większych prędkościach utrzymywanych przez dłuższy czas buczenie jest dokuczliwe.

 

w drodze do Tychow nic takiego u siebie nie zauwazylem :mrgreen:

 

a ja zamiast komorowego srodkowy mam przelot

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...