Jump to content

Moc i praca silnika a pogoda


Kario
 Share

Recommended Posts

Kiedy jest troche chlodniej 10 stopni i powietrze jest czyste samochod jedzie jakby mial 50KM wiecej, silnik pracuje rowniej bez wysilku i plyniej. Co zrobic, zeby pracowal tak fajnie i rowno kiedy jest inna aura ? Czy to oznaka zlej pracy przeplywomierza ? Moze oznaka konca przewodow WN ?

Link to comment
Share on other sites

Kiedy jest troche chlodniej 10 stopni i powietrze jest czyste samochod jedzie jakby mial 50KM wiecej, silnik pracuje rowniej bez wysilku i plyniej. Co zrobic, zeby pracowal tak fajnie i rowno kiedy jest inna aura ? Czy to oznaka zlej pracy przeplywomierza ? Moze oznaka konca przewodow WN ?

a jakie masz auto?

nie wiem, jak jest w przypadku GT i innych turbo Subaru z TMIC, ale np. Celina (takze z TMIC), gdy jest zimno, jedzie znacznie lepiej :grin:

Link to comment
Share on other sites

Legacy III 2.5L N/A. Jak jest chlodniej i odpowiednia aura to bym powiedzial, ze jedzie b. fajnie. Ale jak jest cieplej to wrecz kiepsko. Znacznie mniej mocy no i silnik pracuje znacznie mniej plynnie. Roznicy jest wg mnie zbyt duza zeby zwalac tylko na pogode (wiadomo zawsze jest roznica jakas).

Link to comment
Share on other sites

Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego - zimne powietrze = gęstsze = więcej tlenu = większa moc. Szczególnie odczuwalne w autach turbo z intercoolerem.

Link to comment
Share on other sites

Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego - zimne powietrze = gęstsze = więcej tlenu = większa moc. Szczególnie odczuwalne w autach turbo z intercoolerem.

 

no wlasnie mniej wiecej po to masz intercooler , im chlodniej tym szybciej

Link to comment
Share on other sites

Ja nie mam turbo i intercoolera. Pozatym powinna byc roznica w mocy (nie taka!), ale nie w tym czy silnik pracuje plynnie albo wyraznie mniej plynnie.

 

EDIT: zauwazylem jeszcze jedna rzecz. kiedy jest "lepsze" powietrze silnik znacznie szybciej wyrownuje mi obroty przy zmianie biegow, ktorcej musze trzymac sprzeglo zeby zmiana byla plynna.

Link to comment
Share on other sites

Z tym wpływem pogody na osiągi i pracę silnika dochodzi jeszcze jeden czynnik, mianowicie jonizacja powietrza która jest różna każdego dnia. Najlepsza jest po burzy i deszczu,tzw. odczuwane przez nas czyste,świeże powietrze. Silnik też to "czuje" bo zjonizowane powietrze dużo efektywniej spala się w mieszance paliwowej, a co za tym idzie przy tej samej dawce powietrza i paliwa powstaje więcej energii i czystsze spaliny.

M.in. magnetyzery mają na celu jonizację powietrza w dolocie i czasem paliwa w przewodzi doporwadzającym - co do rzeczywistych efektów lepiej się tu nie będę wypowiadał bo się rozpęta off-topowa burza :roll:

Link to comment
Share on other sites

Silnik też to "czuje" bo zjonizowane powietrze dużo efektywniej spala się w mieszance paliwowej

... dlatego miedzy innymi niemieccy konstruktorzy na poczatku lat 70-tych zaprojektowali do "Honekerow" wysokonapieciowa siatke jonizujaca , ktora umieszczana byla na kolektorze ssacym . Mimo dodatnich rezultatow ... projekt upadl .

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...