Jump to content

Serwisy, ASO, salony teges


Fido__
 Share

Recommended Posts

Nikomu się nie chciało, to ja zapoczątkuję...

 

Duża pochwała dla ASO w Białymstoku, które mnie dziś mocno zaskoczyło na korzyść. Jeżdżąc z potencjalnym kupcem mojego legaca (pozdrówka Baro) do mechanika, wyszło, że do wymiany jest jakaś część przedniego zawieszenia (jakiś gumowy dinks).

 

Zadzwoniłem dziś do Wojtka zapytać czy ten gumowy dinks wymieniają na gwarancji. A on mi na to, że ten gumowy dinks czeka na mnie już od dawna, bo zauważyli to podczas otatniego przeglądu i po prostu dla mnie zamówili.

 

Drobna rzecz a ile radości :grin:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

Niestety muszę opisać ten proceder. Auto straciło moc w drodze z Krakowa do Katowic, autostrada. Zjechałem do MM Cars w Katowicach, żeby sprawdzili co się dzieje. Powiedziałem im, że to najprawdopodobniej lewe powietrze, bo jest świst przy dodawaniu gazu na biegu. Po 3h (!) mistrz warsztatu, jak mi powiedzieli, wykluczył lewe powietrze i napisano mi oficjalną diagnozę, że turbosprężarka i wtryskiwacze, ale żeby dowiedzieć się więcej, muszą auto rozebrać na części i po kolei sprawdzać (!!!). Zapłaciłem 44zł za diagnozę (?) i wziąłem samochód. Salon kategorycznie odradzał jazdę samochodem. Samochodem przejechał jeszcze z 200km, pojechałem do Carfit Edwina do Nowego Sącza. Po 30 sekundach oględzin znaleziono dziurę w dolocie do turbiny... Koszt części 240zł netto. Autko chodzi już 3 tydzień bezproblemowo. Nie mam pytań.

Bez dwóch zdań czuję się oszukany przez MM Cars. Nie pozwolono mi zamienić słowa z mechanikiem, który diagnozował samochód. Zalecili zostawienie auta i naprawę. Ciekawy jestem jakby się to wszystko skończyło, na ilu tysiącach...

 

Subaru Diesel kombi 2008 rocznik, pierwsza usterka w aucie. Poza tą "kosmetyką" auto spisuje się wyśmienicie.

 

Pozdrawiam i nie polecam ASO w Katowicach, MM Cars.

Link to comment
Share on other sites

Ano takie są diagnozy. Mnie kiedyś po 8h spędzonych na doszukiwaniu się braku mocy fachowcy w ASO co prawda nie w Subaru ale w Citroenie ,zdiagnozowali wtryskiwacze - do wymiany. Koszt nie pamiętam ale coś kilka tysięcy. Pojechałem do drugiego ASO , wyszedł mechanik i podkręcił linkę gazu - gratis .... i moc powróciła. Także mnie już nic nie zaskoczy :D

Link to comment
Share on other sites

Niestety muszę opisać ten proceder. Auto straciło moc w drodze z Krakowa do Katowic, autostrada. Zjechałem do MM Cars w Katowicach, żeby sprawdzili co się dzieje. Powiedziałem im, że to najprawdopodobniej lewe powietrze, bo jest świst przy dodawaniu gazu na biegu. Po 3h (!) mistrz warsztatu, jak mi powiedzieli, wykluczył lewe powietrze i napisano mi oficjalną diagnozę, że turbosprężarka i wtryskiwacze, ale żeby dowiedzieć się więcej, muszą auto rozebrać na części i po kolei sprawdzać (!!!). Zapłaciłem 44zł za diagnozę (?) i wziąłem samochód. Salon kategorycznie odradzał jazdę samochodem. Samochodem przejechał jeszcze z 200km, pojechałem do Carfit Edwina do Nowego Sącza. Po 30 sekundach oględzin znaleziono dziurę w dolocie do turbiny... Koszt części 240zł netto. Autko chodzi już 3 tydzień bezproblemowo. Nie mam pytań.

Bez dwóch zdań czuję się oszukany przez MM Cars. Nie pozwolono mi zamienić słowa z mechanikiem, który diagnozował samochód. Zalecili zostawienie auta i naprawę. Ciekawy jestem jakby się to wszystko skończyło, na ilu tysiącach...

 

Subaru Diesel kombi 2008 rocznik, pierwsza usterka w aucie. Poza tą "kosmetyką" auto spisuje się wyśmienicie.

 

Pozdrawiam i nie polecam ASO w Katowicach, MM Cars.

 

Żeby Twój przypadek posłużył jako impuls do postępu dla MM CARS, należałoby wystosować list do Dyrekcji SIP-u (lub chociaż zadać Pytanie do Dyrekcji). A inna sprawa, że takich fachowców jak carfit znam chyba tylko trzech... :cry:

Link to comment
Share on other sites

 

Pozdrawiam i nie polecam ASO w Katowicach, MM Cars.

 

Żeby Twój przypadek posłużył jako impuls do postępu dla MM CARS, należałoby wystosować list do Dyrekcji SIP-u (lub chociaż zadać Pytanie do Dyrekcji). A inna sprawa, że takich fachowców jak carfit znam chyba tylko trzech... :cry:

 

tam to by się przydał impuls w postaci bomby atomowej, może by coś się zmieniło :lol:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...