Jump to content

amortyzatory STI MY 06+


Jabar
 Share

Recommended Posts

Jakie sa alternatywy do fabrycznych amortyzatorow (przod i tyl) - co prawda jeszcze nie stukaja (bardzo) ale czas rozpoczac poszukiwania,

ewentualnie jaki zestaw ze sprezynami (najlepiej bez obnizania auta) - zalezy mi na nie pogarszaniu (drastycznym :mrgreen: ) komfortu jazdu.

 

czy np. zestaw czerwonych sprezyn sygnowanych STI + jakies amortyzatory?

Link to comment
Share on other sites

no i widze ze cisza w drugim watku (swoja droga mozna by przekleic bo jakos nieudolnie szukalem i niepotrzebnie zalozylem dodatkowy temat),

 

Czy przerabial ktos B6 albo pochodną? Cos nie chce mi sie wierzyc ze wszyscy jezdza albo na serii albo na wypasionych Teinach Ohlinsach etc. w MY06.

 

 

trzeba będzie pomyśleć nad niestukającymi zamiennikami .
myslalem ze nad Evo X :mrgreen:
Link to comment
Share on other sites

Czy przerabial ktos B6 albo pochodną? Cos nie chce mi sie wierzyc ze wszyscy jezdza albo na serii albo na wypasionych Teinach Ohlinsach etc. w MY06.

 

Jabar - problem jest tak stary, jak "new age impreza" (od MY'01 - bug eye), a więc ktoś już na pewno przerabiał ten temat po skończonej gwarancji i nie jeździ na Ohlinsie/Teinie. Nie traćmy nadziei 8).

Link to comment
Share on other sites

Na seryjne sprężyny najlepszy Bilstein B6 - przerabiać można go dowolnie i regenerować. Poza tym jest bardzo odporny na polskie drogi.

 

 

Taaa... Już widzę Przemqa jeżdżącego na regenerowanych amortyzatorach... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Nie regenerowanych tylko jest taka możliwość - w autach rajdowych też się je regeneruje i zmienia nastawy - jest to profesjonalny sprzęt i tzw."regenerowanym" nie ma nic wspólnego.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...