Jump to content

Uwaga na BMW WD 64409 !


Subaryta
 Share

Recommended Posts

Kochani,

Mój kolega z Mitsumaniaków o mały włos nie zginął w wypadku samochodowym przez chamstwo i bezmyślność kilku debili :!: Cały opis sytaucji macie tu

Swoją drogą, jakby ktoś mógł podpowiedzieć co w tej sytaucji robić i jak działać byłoby fajnie.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Na szczescie nie moje okolice, ale takich glupich pelno. Co w takiej sutuacji robic, a walsciwie juz po? Zlozyl bym doniesienie o umsylne spowodowanie zagrozenia zycia itd itp., nie odpuscilbym. Jak bym nic nie wskoral, to nie wiem, pewnie jajalbym jeszcze glupszych co by obili tamtych :mrgreen: (zartuje, ale ogolnie ciezka sprawa).

Link to comment
Share on other sites

Przykro, ale to kretyni z mojej okolicy. WD to Bielany. Sądząc po numerze samochód jest od niedawna w posiadaniu kmiotka.

 

Szkoda, że nie ma informacji o kolorze BMW i budzie (sedan/touring).

 

pozdrawiam

 

mistee

Link to comment
Share on other sites

dla mnie sprawa jest trochę dziwna , myślę tu o policji . Jeśli chodzi o te 7 dni to człowiek nie ma leżeć w szpitalu ale ma być nie zdolny do pracy :idea: Czy jakoś tak

wtedy wchodzi dochodzeniówka z urzędu :idea: i albo sprawa jest umarzana albo kierowna do prokuratury Policja zanim wypisze mandat powinna udać się do szpitala i przesłuchać rannych uczestników wypadku ,dając mandat zamyka sprawę -nie można człowieka ukarać 2 razy za to samo

Można złożyć skarge do komendanta Wojewódzkiego Policji na w/w policjantów

Link to comment
Share on other sites

Ja bym takich to spałował i wsadził do więzienia na 10 lat nie ma usprawiedliwienia dla takich wybryków to przestępstwo mogli zginąć ludzie.Ale oczywiście policja to tylko łapie na radary kupuje sobie co chwile nowe i podnosi ceny mandatów zamiast zajmować się takimi sprawami :evil:

Link to comment
Share on other sites

Mi to śmierdzi korupcją :evil:

Jak można kogoś ukarać jeżeli nie wiadomo czy popełnił wykroczenie czy przestępstwo?

Jeżeli zwolnienie jest powyżej 7 dni jest to przestępstwo ścigane z urzędu, po wyjściu ze szpitala możemy nawet i pół roku chorować.

Ja bym poszedł z tym do prokuratury.

A sprawa z powództwa cywilnego obligatoryjnie.

Link to comment
Share on other sites

Subaryta - jak moj ojciec wroci z wypoczynu to wysle Ci kontakt do firmy, ktora wywalczyla bardzo ladne odszkodowanie za szkody osobowe od sprawcy wypadku, jakiemu ulegl jeko kolega

 

poza tym poszkodowany musi w warcie zglosic tez szkode osobowa z OC - ja troche kasy dostalem od ubezpieczyciela kolesia ktory mi w bok przywalil .

Link to comment
Share on other sites

Mi to śmierdzi korupcją

znajomościami itd.

mam znajomego z oławy który musiał zapłacić mandat mimo iż szkody na drugim aucie nie były jego winą i udziałem.jednak kierowcą drugiego auta był wpływowy syn policjanta, ponoć znany już z takich numerów.

Link to comment
Share on other sites

Krew się w żylakach ścina ale to jest nasza polska rzeczywistość...Ja to widzę tak : założenie sprawy gnojom, interwencja u gliniarzy którzy są nad tamtymi i jak nie będzie efektu to odwołanie i interwencja wyżej i tak do skutku. Można zainteresować Fakt , Superexpress , TVN i wszystkich którym chciałoby się to nagłośnić . W końcu sprawa może się oprzeć o kogoś kto coś może i jeśli nie pomoże z dobrego serduszka to kiedyś będą wybory...W każdym razie nie można odpuścić bo kara musi być a bezkarność rozzuchwala.

Link to comment
Share on other sites

Mi to śmierdzi korupcją

znajomościami itd.

mam znajomego z oławy który musiał zapłacić mandat mimo iż szkody na drugim aucie nie były jego winą i udziałem.jednak kierowcą drugiego auta był wpływowy syn policjanta, ponoć znany już z takich numerów.

Zawsze można odmówić przyjęcia mandatu :idea: Sprawa trafi do sądu grodzkiego

Link to comment
Share on other sites

Krew się w żylakach ścina ale to jest nasza polska rzeczywistość...Ja to widzę tak : założenie sprawy gnojom, interwencja u gliniarzy którzy są nad tamtymi i jak nie będzie efektu to odwołanie i interwencja wyżej i tak do skutku. Można zainteresować Fakt , Superexpress , TVN i wszystkich którym chciałoby się to nagłośnić . W końcu sprawa może się oprzeć o kogoś kto coś może i jeśli nie pomoże z dobrego serduszka to kiedyś będą wybory...W każdym razie nie można odpuścić bo kara musi być a bezkarność rozzuchwala.

 

Można uderzyć do programu Uwaga z TVN, przecież oni żyją z tego a i sprawę załatwiają (chodzą po prokuratorach, sądach, komisariatach)

Link to comment
Share on other sites

Raga, nie sądzę, aby fora poświęcone BMW były w jakikolwiek sposób pomocne. Takie KMIOTY z bielańskiej beemy nie zaliczają się jeszcze nawet do małp człekokształtnych, tak więc wszelkie formy współpracy i przejawy społeczeństwa obywatelskiego takimi, jak widział je de Tocqueville są im obce - uczestnictwo w klubach, forach, stowarzyszeniach i samorządzie terytorialny.

 

Ja widzę już jakąś uliczkę na Wrzecionie, Wawrzyszewie lub przy Broniewskiego, gdzie stoi sobie ta BMW. Jak wcześniej napisałem, numer z tablicy rej. jest wysoki, także KMIOT jest w posiadaniu BMW niedłużej niż 3-4 miesiące.

 

Manko - obowiązkowo. Jak sobie myślę, o opisanym zdarzeniu to żadne z kulturalnych określeń: kmiot, gamoń, etc. nie podchodzą.

 

Będę się pilniej przyglądał 525, które jeżdżą po Bielanach... Rozpuszczę wici wśród kumpli...

Link to comment
Share on other sites

Raga, nie sądzę, aby fora poświęcone BMW były w jakikolwiek sposób pomocne. Takie KMIOTY z bielańskiej beemy nie zaliczają się jeszcze nawet do małp człekokształtnych, tak więc wszelkie formy współpracy i przejawy społeczeństwa obywatelskiego takimi, jak widział je de Tocqueville są im obce - uczestnictwo w klubach, forach, stowarzyszeniach i samorządzie terytorialny.

 

Ja widzę już jakąś uliczkę na Wrzecionie, Wawrzyszewie lub przy Broniewskiego, gdzie stoi sobie ta BMW. Jak wcześniej napisałem, numer z tablicy rej. jest wysoki, także KMIOT jest w posiadaniu BMW niedłużej niż 3-4 miesiące.

 

Manko - obowiązkowo. Jak sobie myślę, o opisanym zdarzeniu to żadne z kulturalnych określeń: kmiot, gamoń, etc. nie podchodzą.

 

Będę się pilniej przyglądał 525, które jeżdżą po Bielanach... Rozpuszczę wici wśród kumpli...

 

99% racji - może ktoś z forum BMW ma ziomala, który wie kogo ta 'bejca" - manko można zamienić na coś innego... co województwo to inne określenia :)

Link to comment
Share on other sites

Napisalbym cos teraz ale siedze wyluzowany lekko zgrzany i doszedlem do wniosku, ze byloby to zdecydowanie zbyt wulgarne. No i jak tu polubic kierowcow BMW :roll: Na takich to zadne sady a tylko wpierdol podziala

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o kasę, to chyba najprostszą drogą jest, jak wspomniał adamusmax, polisa OC sprawcy. Ubezpieczenie OC pokrywa nie tylko szkody w aucie ale także wszystkie inne poniesione w wyniku wypadku. Powinieneś się upomnieć o zwrot kosztów leczenia, jeżeli takie poniosłeś (lub poniesiesz w przyszłości, o co możesz wystąpić po ich poniesieniu), czy np. koszty dojazdów do pracy. Możesz też skalkulować kwotę utraconych korzyści, np. jeżeli jesteś "na prowzji" i nie możesz pracować przez określony czas. Wszystko musi być poparte fakturami, rachunkami, papierkami. Musisz niestety uzbroić się w cierpliwość i nie dać się spławić przez ubezpieczyciela. Z mojego doświadczenia wynika, że sprawa nie musi nawet oprzeć się o sąd.

 

Szkody moralne tylko przed sądem :evil:

 

[EDIT] właśnie wpadłem na to, że sprawa nie dotyczy Subaryty ale nie będę już zmieniał wypowiedzi. Wszystko przez emocje, chyba też wystąpię do ich ubezpieczyciela o jakieś odszkodowanie :wink:

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o kasę, to chyba najprostszą drogą jest, jak wspomniał adamusmax, polisa OC sprawcy. Ubezpieczenie OC pokrywa nie tylko szkody w aucie ale także wszystkie inne poniesione w wyniku wypadku. Powinieneś się upomnieć o zwrot kosztów leczenia, jeżeli takie poniosłeś (lub poniesiesz w przyszłości, o co możesz wystąpić po ich poniesieniu), czy np. koszty dojazdów do pracy. Możesz też skalkulować kwotę utraconych korzyści, np. jeżeli jesteś "na prowzji" i nie możesz pracować przez określony czas. Wszystko musi być poparte fakturami, rachunkami, papierkami. Musisz niestety uzbroić się w cierpliwość i nie dać się spławić przez ubezpieczyciela. Z mojego doświadczenia wynika, że sprawa nie musi nawet oprzeć się o sąd.

 

Szkody moralne tylko przed sądem :evil:

 

[EDIT] właśnie wpadłem na to, że sprawa nie dotyczy Subaryty ale nie będę już zmieniał wypowiedzi. Wszystko przez emocje, chyba też wystąpię do ich ubezpieczyciela o jakieś odszkodowanie :wink:

 

ja po dzwonku mialem dziwne zawroty glowy i zle sie czulem nastepnego dnia - poszedlem do lekarza, ten mnie pogonil do neurologa. ten stwierdzil, ze przy bocznym uderzeniu mogly sie naciagnac sciegna i miesnie czyi, co spowodowalo opuchlizne i uciskanie na tetnice itd itp (dal mi jakies leki i potem bylo juz lepiej) - z takimi papierami poszedlem do ubezpieczyciela (PZU) po jakims czasie (chyba ok 2 mies) mialem spotkanie z ichniejszym lekarzem w LuxMedzie i potem dostalem 1,2k plnow za szkode osobowa

Link to comment
Share on other sites

a nie uwazacie ze w tej sytuacji otwieranie szyby i dyskusja z panami bez szyj było sensowne :?:

 

To tez wydalo mi sie dziwne, zwlaszcza, ze jechali ca 130-100km/h. Jechac z otwarta szyba przy tej predkosci i jeszcze rozmawiac z burakami?

Link to comment
Share on other sites

a nie uwazacie ze w tej sytuacji otwieranie szyby i dyskusja z panami bez szyj było sensowne :?:

 

To tez wydalo mi sie dziwne, zwlaszcza, ze jechali ca 130-100km/h. Jechac z otwarta szyba przy tej predkosci i jeszcze rozmawiac z burakami?

 

generalnie nie ma sensu wdawac sie w dyskusje z burakami zwłaszcza na polskim hajłeju

Link to comment
Share on other sites

generalnie nie ma sensu wdawac sie w dyskusje z burakami zwłaszcza na polskim hajłeju

 

Co nie oznacza, ze w czasie takiej dyskusji ktos ma prawo rzucac w Ciebie czymkolwiek bo moze sie to skonczyc wlasnie tak jak w omawianym przypadku (a moglo sie skonczyc znacznie gorzej) Takich pacjentow powinno sie usypiac na gazem albo wykorzystwac w skazanych na porazke lotach kosmicznych...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...