Jump to content

Polskie rajdy


zajkos10
 Share

Recommended Posts

Jak sądzicie co sie dzieje z naszymi rajdami?? Dla mnie jest to cos dziwnego jak przyjezdza do polski mało znany Bryan Bouffier aczykolwiek bardzo utalentowany i leje naszych chlopaków az zal patrzec:(. To co np. dzieje sie z Leszkiem Kuzajem to juz chyba jakies fatum...nie moze ostatnio dojechac nawet do mety ,nie wspominajać o naszych anty-kibicach ktorzy rozczucaja gwozdzie :/. Osobiscie uwazam ze w Polsce obecnie licza sie tylko dwie imprezy rajdowe ,jest to rajd polski oraz warszawska barbórka, bo z reszta sa zawsze jakies problemy wieksze badz mniejsze.Az szkoda mowic ale za pare lat kalendarz RSMP czuje ze moze byc bardzo ale to bardzo uszczuplony a jedyna impreza z "jasna" przyszloscia zostanie rajd polski ktory przyciaga wielu kibiców no i oczywiscie tak bardzo potrzebych w tym sporcie sponsorów. :sad:

Link to comment
Share on other sites

yyyy kolego jak często bywasz na rajdach żeby tak oceniać sytuację??

 

jeżeli chodzi o Briana to jest czlowiek, który uczestniczył w konstruowaniu 207 S2000 dodaj że to auto jest 300 kg lżejsze od N4 pelna Agrupa więc jak potrafi to leje naszych i tyle reszta no comments wszystkie rajdy trzymaja się dobrze

Link to comment
Share on other sites

dodaj że to auto jest 300 kg lżejsze od N4 pelna Agrupa

 

Auto jest lżejsze, ale słabsze i nie idzie tak z dołu, jak N4. Poza tym to nie jest jedyne S2000 na naszych trasach -- nasi, niezależnie od tego, czy w N4 czy w S2000 dostają baty.

 

I jeszcze coś. Żaba, gdy jedzie po raz kolejny dany OS, sporo się poprawia, a nasi nie. Poza tym nasi są u siebie. Stawiam euro przeciw orzechom, że to wkładka mięsna jest winna.

 

r.

Link to comment
Share on other sites

Ja uwielbiam słuchać komentarzy i wywiadów udzielanych w trakcie i po zakończeniu rajdu przez naszych rodzimych Mistrzów. Jeszcze nigdy nie słyszałem żeby któryś nie narzekał i nie opowiadał jakie to straszne nieszcześcia i katastrofy przeżył/przeżywa i jak to wszystko jest do dupy i wiatr w oczy :mrgreen: Zawsze jest też coś nie tak z pogodą i nawierzchnią.. mimo, że wszyscy jadą w takich samych warunkach :mrgreen: (nie mówie tu o różnicach wynikających z kolejności na starcie). Jakby mniej narzekali, a skupili sie na jezdzie to by dokopali zabojadowi bo niektorzy sporo potrafią :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Jakby mniej narzekali, a skupili sie na jezdzie to by dokopali zabojadowi bo niektorzy sporo potrafią :twisted:

no wlasnie tym sie wlasnie żabojad rozni od calej reszty.

Wspominalem gdzies o Hołku,ktory nie marudzi tylko jedzie. Nie spala sie psychicznie i umie sobie radzic z tym wszystkim w tej sferze. To samo Bryan. Reszta sie zsciśnieniuje i jadą jak jadą. Mysle ze w sporcie bardzo potrzebny jest dobry psycholog. Jaki by nie byl to sport. Bo istotnie wazną rzeczą jest wlasnie psychika. Wiem to z doswiadczenia instruktora sztuk walki.

Link to comment
Share on other sites

Taaaaaa, znów to samo. To się powtórzę. Nasi zawodnicy się bawią bo ich jest na to stać. A co nie wolno? Tak to ktoś wyjaśnił w podobnym wątku. A Bouffier po prostu się ściga. Taka maciupeńka różnica. To tak jak ze sprawdzaniem szczelności kabiny samochodu:

w Japoni zamykają na noc kota w samochodzie, a rano sprawdzają czy żyje. Jak zdechł to znaczy auto szczelne jest. U nas też na noc zamykają kota, a rano sprawdzają. Jak kot nie uciekł to auto szczelne jest. Drobna różnica.

Link to comment
Share on other sites

WRC fan sznurki do fotek nie działaja. Doskonały przykład zwalania na pogodę, trasy, na to że deszczu za dużo, na to że mogło być jednak bardziej sucho itd zauważyłem po Rzeszowskim. Nasi mistrzowie zawsze pokrzywdzeni przez kogoś. Prowadzący program "sporrrrt" podchodzi do Żaby i pyta o pogodę w jakiej się mu najlepiej jeździ i czy deszcz mu nie przeszkadza. Powiedział tylko że jest mu to obojętne i po prostu się ściga. I za to szacuneczek :smile:

Link to comment
Share on other sites

w MŚ też takie panienki.

 

nasi przynajmniej jeszcze nie płaczą :lol:

ale mnie się czasem chce jak ich słucham :evil:

 

uważam bardzo podobnie jak większość z Was, nasze podwórko z moich obserwacji, charakteryzuje się niestety tym, że zbroją się, niezliczone ilości kasy na to idą, a poziom stoi w miejscu, brak rozwoju to nic innego jak cofanie się, ot co :evil:

wszystko kręci się wokół małej grupki mega talentów, do czasu gdy przychodzi czas na konfrontacje z zagranicą :roll:

 

raczej wątpie, żeby włosi dali sie zmasakrować na własnym terenie w taki uwłaczający godności sposób :!:

Napewno większość pamięta Hołka, bądź co bądź u szczytu formo-kariery, jak wyglądał we włoszech :!:

 

To co np. dzieje sie z Leszkiem Kuzajem to juz chyba jakies fatum...nie moze ostatnio dojechac nawet do mety

fatum :?: dobry żart, ale niech będzie, że to fatum, zawsze groźniej brzmi, niż deszcz, złe opony, zły opis i co tam jeszcze :twisted:

 

I jeszcze coś. Żaba, gdy jedzie po raz kolejny dany OS, sporo się poprawia, a nasi nie.

nasi nie mogą się już poprawić, bo robią najlepsze czasy danych odcinków, tylko jak już wspominałem, żabie nikt o tym nie powiedział.. :mrgreen:

 

Ken Taczdis,

raz słyszałem Kuchara, powiedział, że wszystko super, jedynie kierowca do dupy :mrgreen:

 

 

po za tym, żaba za jakiś czas zniknie, bo jaka frajda wygrywać ze słabszymi i nadal pozostanie nam nasza najsilniej obsadzona liga :grin:

Link to comment
Share on other sites

Ja nie kojarze. Oświeć mnie prosze. O co chodzi.

 

żeby Cię tak całkowicie oświecić musiałbym sięgnąć do archiwum mojego, z pamięci, rok '97, rajd z włoskiego cyklu, Hołek 5 albo 7 jeśli dobrze pamiętam, wypowiadał się o tym, że nie sposób, pokonać włochów na ich terenie :!:

 

a w '97 to łoił europe solidnie

 

znajomość tras, asfaltów, w niewidoczne zakręty za szczytem idą pełnym dnem, itd

 

generalnie chodziło mi o to, że co jak co, ale na własnym podwórku, dodatkowo uchodząc za silną ligę [chyba, że coś pomieszałem :mrgreen: ] dostać baty, nie wypada :lol:

 

a Hołka cenie i szanuję, żeby nie było :!: :cool:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...