Jump to content

Poszukuję opiekuna dla mojego psa


Niedźwiedź

Recommended Posts

Hej,

 

szukam kogoś , kto mógłby się zaopiekować moim psem- Golden Retrieverem 2-letnim podczas mojego wyjazdu urlopowego w dniach 13-29 sierpnia. Miałem dla niego zamówiony hotel, ale wczoraj dowiedziałem się , że to nieaktualne...nie ma to jak dotrzymywać umów...

 

Pies, jak to Golden, jest przyjazny, ułożony, nieagresywny, czysty. Nie wymaga biegania po 20km. 2-3 spacery wystarczają.

Kojce i budy odpadają. W grę wchodzi tylko pewna, polecana osoba.

 

 

Gdybyście coś słyszeli - please dajcie znać.

 

gg. 2123344

sirchaser@o2.pl

0-604672418

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 130
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

dzięki WRC fan, filester, barbie, za zainteresowanie wątkiem :) Legaś ma już opiekuna, Violetta Villas to kiepski pomysł-wolałbym psa odebrać żywego :) , barbie, jeśli kot sam się "utrzyma" w mieszkaniu przez ten czas to luz :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Nie chce nic sugerować, ale kot mniej je i jest bardziej samodzielny :mrgreen:

napewno mniej wymagający. :cool: mam czarnego kota i nazywa sie Xsara :mrgreen:

Moja panna mowi ze mnie chyba popieprzyło jesli chodzi o auta.

Jakbym miał psa to nazwałbym go Wurc :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Mój kot jest psychopatą. Zafundował mi na rękach kilkadziesiąt sznyt, dzięki którym wyglądam jak po bliskim spotkaniu z dużą ilością szkła lub żyletek... ew. nienormalnych kotów :roll:

Nie mogę napisać jak na niego mówię, bo tu paskiem leją za taki język ;)

Ale wiesz... zawsze możesz spróbować go przygarnąć :twisted: kochany jest :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Albo umiem sie z nim obchodzic :twisted:

Coś sugerujesz? :twisted:

Ja się z moim kotem obchodzę świetnie, nie wiem o co cho :roll:

Jak mnie ugryzie to rzucam nim o ścianę. Czasem o drzwi. Jak podrapie to wrzucam pod prysznic i puszczam zimną wodę.

Karmię go też... czasem. Jak jest grzeczny :twisted:

No i to chyba tyle ;)

Link to comment
Share on other sites

Coś sugerujesz? :twisted:

Ja się z moim kotem obchodzę świetnie, nie wiem o co cho :roll:

Jak mnie ugryzie to rzucam nim o ścianę. Czasem o drzwi. Jak podrapie to wrzucam pod prysznic i puszczam zimną wodę.

Karmię go też... czasem. Jak jest grzeczny :twisted:

No i to chyba tyle ;)

:shock: :lol::mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Zafundował mi na rękach kilkadziesiąt sznyt, dzięki którym wyglądam jak po bliskim spotkaniu z dużą ilością szkła lub żyletek...

 

Heh, mialem taka kolezanke w liceum, ktora miala kota, nieustannie sie spozniala i miala na pienku z mocno prawicowym historykiem. I kiedy ktoregos poranka panna przyszla 20min po dzwonku w dodatku podrapana na twarzy, historyk z sarkazmem zapytal, co jej sie stalo (mysmy sie spodziewali, ze to kot) na co kolezanka odpowiedziala, ze uprawiala ostry seks... Historykowi dziennik upadl na podloge i przez pare minut nie mogl dojsc do siebie... :mrgreen::mrgreen::twisted:

Link to comment
Share on other sites

Jak mnie ugryzie to rzucam nim o ścianę. Czasem o drzwi. Jak podrapie to wrzucam pod prysznic i puszczam zimną wodę.

Karmię go też... czasem. Jak jest grzeczny :twisted:

No i to chyba tyle ;)

ach ta delikatność kobiet... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Mój kot jest psychopatą. Zafundował mi na rękach kilkadziesiąt sznyt, dzięki którym wyglądam jak po bliskim spotkaniu z dużą ilością szkła lub żyletek... ew. nienormalnych kotów :roll:

 

ja mam podobnie mam małego psychopatę i tylko non stop mnie gryzie i tnie mi ręce, ludzie się mnie non stop pytają czy się tne :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

moj mi wczoraj po glowie chodzil glupek jeden. hehe i zasnal mi z glową na mojej szyi. skubaniec maly. Dobrze ze nie drapie :)

 

czytałem gdzieś, że jeżeli kotek na Tobie zasypia to możesz się uważać za szcześliwca, jesteś w jego bandzie :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

sirchaser, przykro mi - właśnie rozmawiałam z mamą i okazało się, że zaplanowała na przyszły weekend (13-19.08) mały remont w mieszkaniu, więc przygarnięcie Twojego psiaka nie miałoby chyba sensu :???:

szkoda, bo uwielbiam czworonogi, a goldeny to już och ach :mrgreen:

może to i lepiej, że nie trafi do mnie? zagłaskałabym go :lol:

 

mam nadzieję, że uda Ci się jakoś rozwiązać ten problem

Link to comment
Share on other sites

Zadzwon pod numer 501 797 018 i powiedz, ze masz numer telefonu od Beaty D . Jezeli mamy w fundacji wolny boks i jest mozliwosc to ok. Pobyt jest platny. Szczegóły u Kasi.

Tyle tylko ze są to boksy niestety.

Link to comment
Share on other sites

moj mi wczoraj po glowie chodzil glupek jeden. hehe i zasnal mi z glową na mojej szyi. skubaniec maly. Dobrze ze nie drapie :)

 

czytałem gdzieś, że jeżeli kotek na Tobie zasypia to możesz się uważać za szcześliwca, jesteś w jego bandzie :mrgreen:

 

Ja natomiast słyszałem, że koty wyczuwają chore miejsca i tam zasypiają. :wink: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...