Jump to content

Tuning mechaniczny wolnossących


mistee
 Share

Recommended Posts

Nie znalazłem odrębnego wątku poświęconego temu tematowi, ale może nie umiem szukać :smile:

 

Spostrzegłem, że niektórzy ze sprzedających wolnossaki Subaru w internecie podają wyższą - niż fabryczna - moc, którą (podobno) zawdzieczają one prostym zabiegom przy układzie wydechowym.

 

Zdaję sobie sprawę, że tuning silnika N/A jest nie mniej kosztowny niż doładowanych, a korzyści - w porównaniu do uturbionych - znikome, zadaję sobie jednak pytanie, czy ktoś z Szanownych Forumowiczów o "płytkim oddechu" ma jakieś doświadczenia w tym zakresie.

 

Nie myślę tu o poważniejszych ingerencjach mechanicznych, jedynie usprawnieniu układu dolotowego i wylotowego oraz chipie. Przyjmuję, że podstawowym celem takich operacji ma być poprawienie reakcji i elastyczności niższym i średnim zakresie obrotów.

 

Jakie mogą być korzyści z takiej operacji w postaci dodatkowych nm i kw?

 

W internecie znalazłem stronę niemieckiej firmy, która oferuje chipy to wolnossących, podając, że w przypadku silnika EJ20 (92kW) możliwe jest podniesienie wartości maks.momentu obrotowego do 204Nm zaś mocy do 101kw. Koszt takiej zabawy to 500 EUR. Oczywiście te przyrosty są czysto hipotetyczne, bowiem różna może być kondycja danego silnika.

 

Z tego co wiem, Amerykańce bawią się trochę w tuning mechanicznych wolnossaków (EJ22, EJ25) - Nasioc.

 

I jeszcze jedno pytanie, do tych którzy wiedzą coś o hamowaniu. Czy straty w napędzie wolnossących są podobne, jak w przypadku doładowanych?

 

Z tego co pamiętam średnio 4x4 mają na kołach ok. 2/3 momentu obrotowego generowanego przez silnik.

 

pozdrawiam po strasznie dziwnych pytaniach

 

mistee

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Koszt takiej zabawy to 500 EUR.

 

szkoda kasy, zadbaj lepiej o sprawność mechaniczną auta (a to też kosztuje) ewentualnie zrób wydech, wyszukiwarka Ci pomoże znaleźć odpowiedni wątek(wątki), (oszałamiających efektów się raczej nie spodziewaj) co do dolotu, to tutaj: http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t=112367 poczytaj.

Jaki masz silnik? bo opłacalne jest jeszcze przeszczepienie silnika większej pojemności, ale też N/A

Polecam zbieranie na wersję turbo :)

Link to comment
Share on other sites

Danke adamstreciwilk. Narazie będę powoli zmierzał do nabycia drogą kupna :wink: wolnossaka, pod hasłem "samochód dla partnerki życiowej". :mrgreen: Ma być trwałe,proste i nie kryć pod pedałem zachęty do złego (oczywiście dla partnerki) :wink:

 

Turbo to bardzo odległa perspektywa. Poza tym, "nie dla samego wozu człowiek haruje". :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Jak juz znalazles ten link, to poczytaj co tam jest napisane, a szczegolnie FAQ, bo wszystkie silniki NA robi sie podobnie. Moment uzyskujesz z pojemnosci i stopnia kompresji, a moc z obrotow. Z tego co piszesz, to tobie bardziej zalezy na momencie. Tak jak kolega pisal wczesniej, to sprawdzilbym jak jest z kompatybilnoscia glowic i osprzetu silnika 2.0 i polaczyl to z blokiem 2.5. Bedzie cie to kosztowalo mniej niz dobry dolot i wydech, a efekt bedzie napewno lepszy.

Jesli chcialbys robic jednak 2.0 to standardowo dolot, kolektor wydechowy i przelotowy wydech. Z tego co widze, to popularna opcja do sterowania wolnossacymi silnikami Subaru jest PPP SMT6, jest to dosyc tanie urzadzenie i w Polce jest wiele osob, ktore potrafia je stroic.

Link to comment
Share on other sites

Poza tym, "nie dla samego wozu człowiek haruje".

 

Czyżby? Wielu na tym forum się z tym nie zgodzi :wink:

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za podpowiedzi.

 

A ja szukałem pomocy u zagranicznych źródeł :wink:

 

Modyfikacje, o których piszecie faktycznie nie są kosztowne, a większa elastyczność jest nie do przecenienia.

 

Jak będę miał już Subaru, to obiecuje nie wyłamywać się z mainstreamu i każdego zapracowanego PLNa włożyć w maszynę. :wink:

 

pzdr.

 

mistee

Link to comment
Share on other sites

Jak juz znalazles ten link, to poczytaj co tam jest napisane, a szczegolnie FAQ, bo wszystkie silniki NA robi sie podobnie. Moment uzyskujesz z pojemnosci i stopnia kompresji, a moc z obrotow. Z tego co piszesz, to tobie bardziej zalezy na momencie. Tak jak kolega pisal wczesniej, to sprawdzilbym jak jest z kompatybilnoscia glowic i osprzetu silnika 2.0 i polaczyl to z blokiem 2.5. Bedzie cie to kosztowalo mniej niz dobry dolot i wydech, a efekt bedzie napewno lepszy.

Jesli chcialbys robic jednak 2.0 to standardowo dolot, kolektor wydechowy i przelotowy wydech. Z tego co widze, to popularna opcja do sterowania wolnossacymi silnikami Subaru jest PPP SMT6, jest to dosyc tanie urzadzenie i w Polce jest wiele osob, ktore potrafia je stroic.

z 2.0 efekt mizerny lepiej daj sobie spokój jedyna rozsądna opcja to przejscie na 2.5 i poprawienie kilku rzeczy ok 180KM osiągalne ,sprawdzone i przetestowane pzdr

Link to comment
Share on other sites

zdecydowanie zgadzam sie z MANIEK MTS nie ma sensu inwestować w coś co nie przyniesie efektów a co najważniejsz jeśli drogi nie są przetarte nie warto za swoje pieniążki ich przecierać, strasznie niewdzięczna i kosztowna sprawa - "własnoportwelowo" sprawdzone. Więc albo turbo albo audio :)

Link to comment
Share on other sites

Maniek MTS, czy jak mi silnik będzie się dopominał o remont to też można go na 2,5l przerabiać? Czy to raczej chodziło o nowe jednostki 2.5l? Jeżeli stary się nadaje to obecna skrzynia z reduktorem da radę, czy też ma jakieś słabe punkty?

Link to comment
Share on other sites

z 2.0 efekt mizerny lepiej daj sobie spokój jedyna rozsądna opcja to przejscie na 2.5 i poprawienie kilku rzeczy ok 180KM osiągalne ,sprawdzone i przetestowane pzdr

Tylko mi nie mow ze 2.0 jest takim super silnikiem ze juz wiecej nie da sie poprawic. Ludzie grzebia w jeszcze mniejszych silnikach.

Link to comment
Share on other sites

Też mi się wydaje, że silnik EJ20 (92kW) ma jeszcze niezłą rezerwę mocy. Głupio jest zestawiać ten silnik z jednostkami 2-litrowymi konkurencji z tego okresu, bo Subaru nie wygląda na tym tle efektownie. Podobnie z jednostką EJ25.

 

Tak jak napisałem wcześniej, myślę, że drobne poprawki i zabiegi rewitalizacyjne mogą spokojnie dać wynik w okolicach 100kW i 205Nm, bez grzebania w silniku. Myślę o rozwiązaniu, o którym pisał Kuba - PPP SMT6 + układ dolotowy/wydechowy.

 

Nie ma co marzyć o drastycznym przypływie mocy lub elastyczności, ale - zawsze powiedzmy - jest satysfakcja, że "mój" GX, RX, GL jeździ lepiej niż GX, RX, GL mojego sąsiada. :wink:

Apeluję tu do naszej drobnomieszczańskiej mentalności. :mrgreen::mrgreen:

 

Kiedyś natknąłem się na stronę Amerykanina, który drogą różnych przeróbek wycisnął ze starej Imprezy 1.8 ok. 150 km. Wylistował historię modyfikacji, którą zamyka informacja o padnięciu silnika.

Link to comment
Share on other sites

hmm a ja sie tak zastanawiam patrzac na moje 2l, w miejscu gdzie tugo ma intercooler mam smieszna czarna puszke wielkosci coolera.

I moje pytanie co by bylo gdyby wywalic to i wstawic cooler???

teoretycznie powinno ochlodzic powietrze i teoretycznie powinno cos dac, ale jak pisze to tylko teori... jaki wplyw by to mialo na moc (wzrost czy spadek ) bo to jednak ingerencja w w dolot.

Watek jest czy sto teoretyczny, ale nie zmienia faktu, ze moze kiedys porzycze maske od gt dolot i zobaczymy :)) tylko czy oplaca sie taki experyment??

prosze za i przeciw:))

Link to comment
Share on other sites

Za $6k, troche drogo. Do tego na 108 oktanowej benzynie, bez tłumika i filtra powietrza.

 

Subaru OEM 2005 2.5 RS spark plug wires

Subaru OEM 2005 2.5 RS coilpack

Subaru OEM 2005 2.5 RS fuel rail

Subaru OEM 2005 2.5 RS intake manifold

Subaru OEM 2003 WRX fuel injectors

NGK BKR6E-11 V-power spark plugs (copper)

Accufab 65mm Ford Mustang throttle body

TWE Stage III heads

TWE Stage II SOHC street cams

TWE 100mm 11.2:1 CR forged pistons

TWE 4-2-1 race headers (large primaries)

TWE 2.5" catless race pipe

TWE 2.5" midpipe 255 LPH Walbro fuel pump Aeromotive fuel pressure regulator

Link Electrosystems LinkPlus engine management

108 Octane race gas

No muffler

No air filter

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

tak sobie w pracy siedze i szukam tu po sklepach (uk) i zastanawiam sie co mozna zrobic by auto moze lepiej trochu chodzilo...

Jakie modyfikacje maja sens co mozna zrobic??leje dobry olej swiece ngk nowe filtry nowe itp

 

Czy zabawa typu dedykowany dolot (wydech juz mam ruszony przelot na koncu:PP) wydech caly jakies porzadne kable i swiece ma to sens wogol ???

Myslalem o zwieszkszeniu cisniania na listwie wtryskowej (ila max wtryski wytrzymuja???)

Zrobienie map nowych .....hmm stosunek ceny do mocy wyszedl drastyczny (za wysoki !!!!)

Co ma sens zrobic z tym autem zeby jakos go polepszyc , moze cos da sie ??

 

Czy ogolnie tylko serwisowac i zbierac na gt:(((

 

ps szukaja nie znalazla jak tak przeniescie temat!!

Link to comment
Share on other sites

wydech od sondy do końca 55mm bez kata daje parę Nm, może z konia albo dwa, zmniejsza spalanie i powoduje, że auto zaczyna żyć od ok. 1500RPM zamiast dopiero od 2000RPM (i tak daję więcej ognia dopiero od 2000RPM, ale w razie W już od 1500RPM coś pod nogą mam).

 

samo wyprucie kata też daje trochę ognia poniżej 2k i zmniejsza spalanie, ale dopiero cała rura daje radochę :D.

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Czy ogolnie tylko serwisowac i zbierac na gt:(((

:idea:

 

czy to znaczylo tak:PPP ps moze cos da sie jeszcze poprawic?? ps czy regolator cis paliwa zmienia cos??

czy to sciema marketingowa

Link to comment
Share on other sites

to ja przecie zrobiłem, wydech przelot ale końcowy z STI i było raczej cicho, do tego wkładka K&N doprowadzenie do niej powietrza i wyjecie reszty boxów, przewody świece itp nowe i na hamowni VTG 131 kouca, a seria 115. Acha mialem jeszcze Eko teka ale w niego u tak nikt nie wierzy :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

czyli np dedykowany dolot k&N z wywaleniem wszystkich pudeleczek tlumika szmerow , wlacznie z ta dziwna czarna skrzynka w dolocie????

Co do wydechu od jakiego miejsca robiles przelot od kata czy katy wywaliles?

Jak z cicnieniem paliwa do jakiej granicy mozna podniesc cicnienie na listwie zeby seryjne wtryski dzialaly normalnie???

Z mich zabaw z bmw po zmianie regla z 2,5 na 3,5 przybylo troche Nm i ps , ale tym razem chce regolowalny

Link to comment
Share on other sites

cypis, nie nakręcaj się, takie forumowe rady i brak wiedzy po drugiej stronie mogą się skończyć pogorszeniem zamiast polepszeniem całości. Trzeba to robić z głową u kogoś kto ma jakieś pojęcie o tym, modyfikacje weryfikować na hamowni. Pamiętać też musisz o tym skąd się bierze moc w silniku wolnossącym. Dlatego lepiej zainwestować we własne umiejętności, dobre gumy i elementy zawieszenia, potem się można martwić mocą.

Link to comment
Share on other sites

spoko to juz 3 auto wolnossace:) wczesniej 2 bmw ale tam bylo troche wiecej kombinowane (glowice cale doloty komp itp ) wszystko zawsze sprawdzam na hamowni !!

Ps co do zawiechy moze ktos cos polecic w dobrej cenie?? bo gwint to przesada dla mnie a seria to zamamlo:(( (max -20mm!! i do 2tys zl za zestaw na auto z sprezynami , moze byc urzywka ale dobra)

Co do zawiechy aktualnie czekam na paczke stabilizatorow, gom , locznikow, caly zestawik bilsteina(jakis ponoc usportowiony) zobaczymy czy cos poprawi :PP

 

aha dalej nie mam odpowiedzi co do cisnienia na liswie jakie moge dac:PP

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...