Jump to content

[GT MY99] delikatne przerwy w doladowaniu


STACHU
 Share

Recommended Posts

Panowie,

 

Mam nastepujacy objaw: w srednim i gornym zakresie obrotow przy max przepustnicy odczuwame delikatne jakby spadki doladowania. Auto caly czas rwie do przodu, ale...

Nie jest tak, ze nagle przestaje ladowac i po chwili zaczyna, ale jednak jest to odczuwalne.

Od razu mowie ze nie mam jeszcze na stale podpietego manometra ( bedzie na dniach, stestuje po zalozeniu wisko) wiec nie do konca moge powiedziec cos o tym jak sie zachowuje doladowanie w liczbach.

 

Filtr powietrza nowy, swiece przed zmiana, kable ok ( bez stwierdzalnych niedomagan).

Jest flasza pod BOV, ale zaslepiona ( "nasi" byli pod maska...). BOV bedzie rowniez zalozony.

Jakies pierwsze diagnozy?

Link to comment
Share on other sites

Jest flasza pod BOV, ale zaslepiona ( "nasi" byli pod maska...). BOV bedzie rowniez zalozony.

To znaczy ze nie masz zadnego zaworu upustowego? nawet seryjnego? Mam nadzieje ze sie myle.

 

Moze ty nie masz przerw w doladowaniu, tylko przeladowanie i wlacza sie boost cut? U mnie cos takiego sie zdarzylo kilka razy w zimie.

Link to comment
Share on other sites

ja mialem podobnie w WRX-ie. Ciekawe, ze objaw nie pojawial sie zawsze. Czasami auto jechalo jak zle. Brak zaleznosci od paliwa i od pogody. Tak sie teraz zastanawiam, ze to faktycznie mogla byc brudna przeplywka.

Link to comment
Share on other sites

Ja też tak miałem. Jak zamontowałem zegar Omori, to się okazało że coś nie halo, bo nabija do 1,35 bara i spada i potem znów 1,3 -1,35 i spadek na 0,7 :mrgreen: Rozkręciłem troszkę ramię od aktuatora WG i teraz równo wali 1 -1,05, w peaku góra 1,1.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...