Jump to content

Opony zimowe - konieczna zmiana?


Recommended Posts

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Zgadzając się w 100% z tym, co napisał Arno - nie odmówię sobie przyjemności i wrócę do pewnego wspomnienia... gdym tu obecnego A. woził po mocno zaśnieżonych Kielcach i okolicy (2xMG) na jak najbardziej letnich Bridgestonach.

Ośką :twisted:

Ale:

- jednak skończyłem jakiś czas temu 20 lat, przejechałem w życiu nieco więcej, niż tysiąc kilometrów, i w związku z tym, wiedziałem, co mam - i wiedziałem, jak TAKTYKĘ jazdy do tej sytuacji dostosować;

- jeśli chodzi o TECHNIKĘ - jakoś zawsze delikatne posługiwanie się gazem i hamulcem przychodziło mi naturalniej, niż brutalne...

- w kwestii STRATEGII - to był jednorazowy wyjątek od reguły - auto kupiłem poprzedniego wieczora i nie zdążyłem dokonać zmiany :oops:

Coś pamietam, że gdy się Szanownemu Pasażerowi przyznałem, na czym jedziemy - jakoś dialog się urwał... na chwilę... :cool:

:wink:

 

Pozdrawiam,

Idiota Jednorazowy :oops::mrgreen:

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Jedyne co mnie naprawdę czyści w akcji "zima" to te pieprzone kolejki przed wulkanizatorami. Umawianie się na wizyty jak nie przymierzając do chirurga plastycznego powiększającego biusty. Tragedia.

Link to post
Share on other sites
Fido__. Wystarczy śledzić prognozę pogody i umówić się odpowiednio wcześniej :roll: Ludzie zwykle na gwałt szukają wulkanizatora, jak spadnie pierwszy śnieg.

 

Już śledzę sąsiada, żonę, listonosza i psa. To jeszcze prognozę będę musiał śledzić? :wink:

Link to post
Share on other sites

oswieci mnie ktos jak jest z tymi oponami zimowymi w Polsce? :roll:

 

np. u nas jest "obowiazek ustawowy" od 10 listopada jezdzic na oponach zimowych lub uniwersalnych (czyli na oponach z oznakowaniem M+S)

zas od 10 kwietnia zabrania sie uzywania opon z kolcami (w Polsce, afaik, sa juz one nielegalne)

Link to post
Share on other sites
oswieci mnie ktos jak jest z tymi oponami zimowymi w Polsce?

Z przepisów wynika chyba tylko minimalna głębokość bieżnika :roll:

aha, czyli np. policja nie moze u was dac zadnego mandatu za uzywanie opon letnich (z wystarczjaca glebokoscia bieznika) zima?

no to raczej kiepsko...

Link to post
Share on other sites

Już śledzę sąsiada, żonę, listonosza i psa. To jeszcze prognozę będę musiał śledzić?

 

 

Ale pogodę to możesz tylko podsłuchiwać i nagrywać NA TAŚMY. :mrgreen::mrgreen:

 

aha, czyli np. policja nie moze u was dac zadnego mandatu za uzywanie opon letnich (z wystarczjaca glebokoscia bieznika) zima?

no to raczej kiepsko...

 

Nie, to raczej dobrze. :razz:

 

A co do ADAC, to my niedawno, u znanego powszechnie forumowicza :wink: , nabyliśmy 4 od góry pozycję. Całkiem dobre parametry, a debet na koncie nie powstał. Na kolejki też "odkryliśmy" świetny sposób: zmiana kół razem z oponami.

Link to post
Share on other sites
świetnie, opona z pierwszego miejsca kosztuje około 760 złotych, rewelka

 

Nie jest tak źle :wink: znalazłem 215/60R16 za 552 sztuka... a do tego ciekawostka i tu powiem szczerze przekonują mnie do zakupu ... http://skm.michelin.pl/ 24 serwis zakupionych opon ... deklarują, że w godzinę przyjedzie serwisant i wymieni na nową :mrgreen: może warto nad tym pomyśleć :?:

Link to post
Share on other sites
Nie jest tak źle :wink: znalazłem 215/60R16 za 552 sztuka... a do tego ciekawostka i tu powiem szczerze przekonują mnie do zakupu ... http://skm.michelin.pl/ 24 serwis zakupionych opon ... deklarują, że w godzinę przyjedzie serwisant i wymieni na nową :mrgreen: może warto nad tym pomyśleć :?:

no 17 juz taka tania nie jest.

ale z tym serwisem to dobre

Link to post
Share on other sites
Jedyne co mnie naprawdę czyści w akcji "zima" to te pieprzone kolejki przed wulkanizatorami. Umawianie się na wizyty jak nie przymierzając do chirurga plastycznego powiększającego biusty. Tragedia.

 

mnie to tez denerwuje. zmienic opony na zime to stanie w dlugich kolejkach i to jeszcze trzeba pilnowac, kto stal za kim,....eh.

dlatego trzeba zmienic duzo wczesniej jesli nie ma sie cierpliwosci.

na letnie z reguly juz nie ma kolejnek, bo wymiana sie zawsze w czasie rozciaga. ja ostatnio przed weekendem majowym dopiero zmienilem.

drugie wyjscie. drugi komplet felg. wywarzyc sobie mozna w dogodnym terminie, a przelozyc samemu.

 

odrzucaja mnie dodatkowo ceny wymiany opon w warszawie. najtaniej zwykle stalowki znalazlem za 60 zl. standardowo 80zl chca, a niektorzy jeszcze potrafia ci za piataka wymienic wentylek i to obowiazkowo, bo innaczej nie wymienia opony.

 

przy aluminiowych cen nie pamietam, bo ostatniej zimy w subaru zadko jezdzilem (jezdzilem drugim wozem) i zostalo na letnich caly czas. pech chcial ze w najwiekszy snieg trzeba bylo impreza przejechac pol miasta na letnich. katorga. hamowanie biegami duzo wczesniej...itp...

Link to post
Share on other sites

Wymienianie samych opon to IMO jakiś masochizm... :shock:

 

Przez takich "oszczędnych" robią się potem te kolejki w warsztatach ;-) :twisted:

 

Tylko całe koła. Inaczej sobie nie wyobrażam.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...